Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. [quote name='Bjuta'] A ja posłałam 100 do Murki - żeby miała na leki padaczkowe i jakąś ew. szybką interwencję.[/QUOTE] [B]Bjuta[/B], Twoja wpłata dotarła :) Będzie na zaś :)
  2. [B]Przyszły wpłaty: 20 zł eloise 50 zł Ulka18[/B] :)
  3. [B]Przyszło 20 zł od Gosi z Jarocina[/B] :)
  4. [quote name='yoko100']Murko wyslalam wlasnie 200 zl dla Loriego, te 80 zl z zakupow na bazarku doloz do tego bo w sumie nie oplaca sie przelewac dwa razy, razem przeznaczylam narazie 280 zl jeszcze cos napewno wysle.[/QUOTE] [B]yoko, Twoja wpłata doszła[/B] :) Czy całość idzie na hotelowanie czy coś na wybieg? [B]Doszła też wpłata 30 zł od Krysi z molosów.[/B]
  5. Czas na rozliczonko: [B]Stan na 1 luty wynosił -765,80 zł Wpłaty:[/B] 765,80 zł Asiowy_Kubut 20 zł halbina 1500 zł Asiowy_Kubut 148,20 zł Asiowy_Kubut 20 zł Syla 10 zł Jolanta08 100 zł Magda Sz. 50 zł Ewub 12 zł Bjuta 20 zł Halbina 20 zł Randa (z konta Asiowego_Kubuta) 50 zł Agata M. (z konta Asiowego_Kubuta) [B]Razem: 1950,20 zł[/B] [B] Koszty:[/B] 300 zł hotelowanie 10 zł obcięcie pazurów + dojazd weta (częściowe koszty) [B]Razem: 310 zł[/B] 1950,20 zł - 310 zł = 1640,20 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 3 marzec wynosi +1640,20 zł.[/B][/COLOR]
  6. [B]madcat[/B], myślę, że spokojnie możesz przeznaczyć pozostałość po Marcelu na innego psiaka. P.Renata nie może się nachwalić Marcelka :loveu: Zaklimatyzował się już całkowicie. Dzisiaj TZ dzwonił i wysłuchał całą litanię achów i ochów. Marcelek jest super grzeczny, chodzi trzy razy dziennie na spacerki. P.Renata martwi się tylko, że troszkę wyszczuplał, ale TZ wytłumaczyl, że to dlatego, że ma więcej ruchu i nie musi zajadać stresu. Na początku troszkę za nią tęsknił, ale już się nauczył, że pańcia zawsze wraca i go nie zostawi :) Absolutnie nic nie broi. Wzorowo zachowuje się zostając sam. Ze smyczy p.Renata jeszcze go nie spuszczała, próbowała tylko parę razy puścić smycz i Marcel ciągnął ją za sobą. Jutro ma być wielka próba spuszczenia ze smyczy :) P.Renata obiecała przesłać niedługo fotki :)
  7. Malbo57 prosiła, aby robić rozliczenia Tytuśka na koniec miesiąc, więc zrobię teraz podsumowanie z ostatniego dnia lutego, następne będzie na ostatni dzień marca :) [B]Koszty:[/B] 150 zł hotelowanie (19-28.02) 17,70 zł 48 zł szczepienia + dojazd weta (częściowe koszty) [B]Razem: 215,70 zł[/B] [COLOR=Red][B]Stan konta na 28 luty wynosi -215,70 zł.[/B][/COLOR]
  8. Myślę, że warto spróbować w regionalnych gazetach, zwłaszcza Kurier Lubelski jest poczytliwy. robkowa ogłasza psiaki na Moje Miasto Lublin i tam chyba losowo drukują w gazecie, bo ostatnio ukazało się ogłoszenie jednej z naszych suń. Odzew był spory, tylko niestety mało konkretny. Warto też zmienić na próbę rejon jaki się pisze w ogłoszeniach z Lublina na Kraków lub Warszawę. Transport zawsze można załatwić, a z tych rejonów zgłaszają się konkretni ludzie i dobre domy.
  9. Trochę.... hehe, dobre :)
  10. Ulka, Twoja paczuszka doszła już wczoraj :) Muszę zapytać weta jak dawkować te kapsułki dla psa. Dzięki za Surolan, służy już Fridzie :)
  11. Rufi dostaje już scanomune, kupiłam 60 tabletek, co przy dawce dla niego starczy na miesiąc. Podobnie z maxivitem... Czy zamówić na dalszy miesiąc/miesiące?
  12. Hehe, fajna fotorelacja :) To ja wkleję swoje dwa marne zdjęcia. Pepe ma szczęście do śnieżyc, bo Zofia mówiła, że jak go zabierała z Maciejowic to też straszna śnieżyca była. Widać dobry znak :p [IMG]http://i49.tinypic.com/149be47.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/vg517n.jpg[/IMG] A ogród jak z bajki :loveu: Będzie miał gdzie Pepcio zabawki roznosić :diabloti: Fajnie, że u Was też ma koszyk, bo u nas bardzo polubił takie legowisko :)
  13. [quote name='Bjuta']Dziękujemy Weszko!! Przyszło 10 od Goni. A ja posłałam 100 do Murki - żeby miała na leki padaczkowe i jakąś ew. szybką interwencję.[/QUOTE] Jeśli chodzi o luminal, to mamy jeszcze z zapasów hotelikowych, więc na razie jest gratis :)
  14. Takiego psa u nas jeszcze nie było :) [video=youtube;3Yp8bYF5REw]http://www.youtube.com/watch?v=3Yp8bYF5REw[/video] [video=youtube;tgpBcXBJIIA]http://www.youtube.com/watch?v=tgpBcXBJIIA[/video]
  15. Darkus pewnie odezwie się jutro - jak się wyśpi :) Wyjechali od nas po 18.00. Pepuś był nieco zdezorientowany, ale podobało mu się, że jest w centrum uwagi :) Po niedługiej chwili już trącał nosem Darkusa upominając się o głaski :)
  16. Ano niewiele się dzieje nowego: Karmelka panoszy się na całego, a ta wielka ciapa ustępuje jej na każdym kroku, nawet parówkę sobie spod pyska daje zabrać... No taka poczciwina z tego Lorka, że aż serce ściska. Karmelcia za to przy Lorim czuje się pewniej, czasem dostaje głupawki, zaczyna się tarzać na grzbiecie i zaczepia mnie do zabawy :) Karmelka większość czasu spędza w boksie Loriego, ale czasem woli iść do siebie. Na dzień przeważnie parkę zamykamy razem, wówczas możemy otworzyć drzwi do budynku na całą szerokość, aby słoneczko do boksu Loriego zaglądało :) Lorkuś już czasem wygląda za mną z budy jak wychodzę z boksu :)
  17. [quote name='halcia']Murka,sorki,ale nie ujęłaś wpłaty Kasi z bazarku w kwocie 50 zł/#496 z dnia 4.02.2010/ Więc powinno byc 230,90.Z tego co wiem ,ma jeszcze wpłynąć z bazarków.[/QUOTE] Raju.... nie wiem co mam z tym Halusiem :shake: Dobrze, że czuwasz... Znów to samo: na forum napisałam a w kajecie niet :angryy: Chyba przydałby mi się urlop :roll:
  18. Ciotki, już wiemy co się stało wtedy w nocy! Dzisiaj było to samo po południu, w dzień, na moich oczach... Brucio ma padaczkę :-( Przewrócił się na grzbiet, zaszczekał tak samo jak wtedy w nocy, łapy podrygiwały, po chwili opadł bezwładnie na bok i się zesiusiał... Po chwili nieprzytomności podniósł głowę, a jeszcze za chwilę wstał i już było ok. Trwało to wszystko kilkanaście sekund, a ja mało nie zeszłam na zawał. Wyjaśniła się kwestia mokrego kocyka... Bruciowi przy ataku puszczają zwieracze. Wtedy atak nastąpił na posłaniu. Bruciowi prawdopodobnie udziela się wietrzna aura pogodowa (wieje halny u nas ostatnio), ciśnienie mu podnosi i stąd mogą być te ataki. Wcześniej padaczka mogła przebiegać mniej efektywnie lub w ogóle się nie ujawniać. Wygląda to ewidentnie na ataki padaczkowe. Brucio dostał dziś luminal i będzie dostawał przez parę dni, a potem skonsultujemy z wetem dalsze postępowanie, mam nadzieję, żę nie trzeba będzie mu podawać cały czas tego leku.
  19. Tak, Pepuś pojechał, daliśmy mu na drogę jego ulubioną piłeczkę :) Bardzo milo nam było poznać Darkusa i jego brata :) Trochę nam tu pusto bez Pepcia, ale... trafił w dobre ręce... :) Jakąś marną fotkę zrobiłam jak był już w samochodzie, to wstawię jutro. Marna, bo akurat podczas wyjazdu była straszliwa zawieja śnieżna i wszystko jest nakrapiane na biało :)
  20. Rozmawiałam z Reksiu12 na temat Nero i Halusia, ale niestety są za duże :-( Wierzę, że razem z wiosną ruszą adopcje... Pojechał Marcel, jutro jedzie Pepe i niedługo też Kawa... Na Halusia i Nero też przyjdzie pora. Tymczasem robię rozliczonko: [B]Stan konta na 30 styczeń wynosił +140,90 zł Wpłaty: [/B]50 zł kaskadaffik (bazarek) 200 zł halcia 200 zł halcia [B]Razem: 590,90 zł[/B] [B]Koszty: 360 zł hotelowanie[/B] 590,90 zł - 360 zł = 230,90 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 1 marca wynosi +230,90 zł.[/B][/COLOR]
  21. Czas na rozliczonko: [B]Stan konta na 30 stycznia wynosił +781,80 zł Wpłaty:[/B] 50 zł Ulka18 30 zł eloise 50 zł KubaP 50 zł Reno2001 50 zł wachura [B]Razem: 1011,80 zł[/B] [B]Koszty: 240 zł hotelowanie[/B] 1011,80 zł - 240 zł = 771,80 zł [B][COLOR=Red]Stan konta na 1 marca wynosi +771,80 zł.[/COLOR][/B] Cioteczki, kończy się niestety zasób karmy dla Brawurki i Nero. Jest jeszcze trochę na końcie Halusia i zastanawiam się czy nie przerzucić tego zasobu na całą trójkę (starczy jeszcze na ponad miesiąc upustu dla wszystkich trzech psiaków), może akurat któryś znajdzie domek :roll:
  22. Lori bierze nadal smakołyki z ręki, ale... niecodziennie! Czasem bierze bez żadnych oporów bez bezpośredniego wsparcia Karmelki, czasem tylko gdy ona nas rozdziela, a czasem nie chce wziąść wcale. Zawsze natomiast błyskawicznie sięga po smakołyk gdy go kładę w budzie nawet tuż przy wejściu. Podejrzewam, że jest bardzo wrażliwy nawet na różne dźwięki, zapachy itp. których nie jestem świadoma i czasem po prostu coś go zaniepokaja. Kiedyś np. była taka sytuacja, że wystraszył się mnie kiedy miałam na sobie świeżo upraną kurtkę. Tzn. jak chodziłam w jednej przez kilka dni to wychodził do krat, pomachiwał ogonem, a gdy w końcu musiałam ją zmienić i pojawiłam się w innej to nawet nie chciał do krat podejść. Bardzo wrażliwieńki ten nasz misiak jest. [B]Doszły wpłaty:[/B] [B]20 zł anciaahk [/B](nie pamiętam czy tę wpłatę juz wykazywałam na forum czy nie) [B]200 zł Malibo57 10 zł eloise (+20 zł na wybieg) 15 zł agusiazet :) [/B]
  23. [B]Dotarły wpłaty: 104 zł Bjuta 26 zł Bjuta[/B] :)
  24. [B]Doszło 30 zł od Malibo57[/B] :)
  25. Doszły wpłaty: 50 zł Reno2001 50 zł wachura (drugie 50 zł dostało się Brawurce :) )
×
×
  • Create New...