-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[B]Juuupiiii!!! [/B] [SIZE=4][COLOR=Red][B]Ciotki na gwałt ktoś ze Zgierza k. Łodzi potrzebny do wizyty przedadopcyjnej[/B][/COLOR][/SIZE]:multi::multi::multi: Domek w Grotnikach k. Zgierza zakochał się w naszym Pepusiu i jest gotowy przyjechać po niego w przyszłym tygodniu o ile wizyta wypadnie pozytywnie :lol: Wasze uparcie ogłaszanie na allegro dało rezultaty :eviltong: -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
No dzisiaj Karmelka nie dość, że wlazła Loriemu do budy, to się bezczelnie wywaliła kołami do góry i zaczęła wirgać w sianku :eviltong: Lori ją powąchał ;) Z ręki jeszcze nie weźmie łobuz, tylko patrzy, ale jak położę (nie rzucę) tuż przy wejściu to od razu sięga (zależy mi, aby widział, że to ja kładę). Mogę mieć nawet rękę tuż obok, byle Karmelka była blisko :) To taki fajny dreszczyk, jak głaskam Karmelkę (i przytrzymuję łakomczucha, żeby Lori zdążył zjeść co mu się należy), a Lori wyciąga łeb dosłownie o 10 cm od mojej dłoni. No tylko sięgnąć i go głasknąć :loveu: -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy napisać... ech... nie chcę zapeszyć! Wszystko wyjaśni się po weekendzie! Ciotki zaciskać kciuki! -
Dziś znów dzwonił jakiś pan z Lublina w sprawie Kawy. Czy ktoś się orientuje w jakiej gazecie ukazała się Kawa? Pan też był rozczarowany, że sunia jest poza Lublinem. To jakiś starszy pan, niebardzo zorientowany w procedurze adopcyjnej bo nie wiedział co to jest wizyta przedadopcyjna. Powiedział, że może przyjedzie zobaczyć sunię, że jeszcze zadzwoni, ale raczej wątpię w to.
-
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
Niestety minął kolejny miesiąc parki w hoteliku, więc czas na rozliczenie: [B]Stan konta na 19 styczeń wynosił -612 zł Wpłaty:[/B] 612 zł kaa [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty: 630 zł hotelowanie[/B] [COLOR=Red][B]Stan konta na 18 luty wynosi -630 zł.[/B][/COLOR] -
Górka - nareszcie świeci dla niej słońce - MA DOMEK!
Murka replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Górka hasa teraz z Nero, kochanym psiakiem, który wrócił do nas po 8miesiącach adopcji... zwrócono jak jak zabawkę, która się znudziła i dla której nie było już czasu... Na początku bała się narowistego chłopaczka (do tego stopnia, że niemal podbiegała do mnie, jakbym to ja miała ją przed nim obronić :) ), ale po paru dniach poznała się na jego przyjaznym usposobieniu i bryka z nim aż miło zaczepiając do zabawy. Aż poszczekuje z radości ;) Nero robi dobrą robotę, bo podobnie jak Marcel jest bardzo kontaktowy i przyjazny wobec ludzi. Im bardziej mnie zaczepia do zabawy, im więcej go głaszczę, tym ona śmielej do mnie podchodzi, podskakuje, poszczekuje. Jej naprawdę w nowym domu potrzebny jest wesoły przyjazny pies, bo kiedy zostaje sama na wybiegu to momentalnie mina jej rzednie, w oczach strach i myk, myk do boksu. Zupełnie inny pies. Za tydzień kończy się Górce szczepienie p.wściekliźnie, więc doszczepimy przy okazji wizyty weta. -
Pies z pięcioma "nie" - Pepe z Krężela już ma swoich ludzi!!!
Murka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Pepuś nie spadaj :( Minął kolejny miesiąc i kolejne rozliczenie :( [B]Stan konta na 18 styczeń wynosił +1060,50 zł[/B] [B]Koszty: 300 zł hotelowanie[/B] 1060,50 zł - 300 zł = 760,50 zł [COLOR=Red][B]Stan konta na 17 luty wynosi +760,50 zł.[/B][/COLOR] -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[quote name='yoko100']Wysłalam dla Loriego 150 zl mozna to podzielic pol na pol wybieg i pol na jego konto hotelikowe:)[/QUOTE] [B]yoko[/B], dzięki! wpłata już doszła, czyli rozdzielam po połowie na hotelowanie i na wybieg :multi: A dzisiaj... to mi Lori prawie z ręki zjadł parówkę! Zauważyłam, że jego strach mija wprost proporcjonalnie do rodzaju smakołyków :evil_lol: i ostatnio chodzę do niego z parówkami. Nie jest to łatwe zadanie, bo jednocześnie muszę odwracać uwagę żarłocznej Karmelki wpychając jej do mordki jeden kawałek parówki i rzucać drugi do Loriego tak aby Karmelka się nie skapnęła :eviltong: Kiedy mi się już parówki skończyły, a Lori został z głową przy wejściu (zjadłszy ostatni kawałek), wyciągnęłam pustą dłoń. A on nie dość, że się nie cofnął, to delikatnie ruszył głową w stronę ręki i chyba wąchał. Zaraz się cofnął, ale gdybym miała parówkę to kto wie czy by się nie odważył po nią sięgnąć :razz: zobaczymy jutro. -
Wg moich danych to ma ok. 5-6 latek :)
-
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Murka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
W kuchni :cool3::cool3::cool3: [IMG]http://i50.tinypic.com/eb4qp2.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/1z1926d.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/30lz9qh.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2rzsxt1.jpg[/IMG] -
ciągle gryziony Brucio - 13 lat i chore serduszko :( MA DOMEK !!! :))
Murka replied to Mysia_'s topic in Już w nowym domu
Ktoś tu pytał o obecną fryzurę Brucia? :roll: W sumie to nie ma się czym chwalić, grzywkę próbowałam podciąć, ale uczepiłam się tego, co tu któraś z cioteczek napisała, że kudłate psiaki i tak przez taką grzywkę widzą i już nic nie majstrowałam, zwłaszcza, że Brucio jest bardzo wrażliwy na punkcie swojego wyglądu i nie bardzo sobie chwalił te moje podstrzyżyny :razz: Jak cioteczki pozwolą to w marcu-kwietniu zrobimy fryz wiosenno-letni Bruciowi - u fachowca :cool3: Jeśli chodzi o podawanie leków, to ostatnio Brucio dwa razy niechcący rozgryzł kapsułkę Vetmedinu i od razu wszystko wypluwał (musi to być paskudne niesamowicie, bo nawet nasz wszystkożerny kot i łakomczuch pies Pepe nie chciały się zabrać za salceson obsypany białym proszkiem). Na szczęście większość proszku połknął, inne tabletki też. Ale teraz jest bardziej ostrożny w braniu tego co mu daję, więc znów czeka mnie przeprawa w szukaniu odpowiednich smakołyków... Będę musiała dokupić Furosemid (zostało mi ostatnie dwie tabletki) i od razu Anarenal, bo już ostatni listek został. Vetmedinu mamy jeszcze spory zapas. Brucio ma trochę matową sierść; mam w zapasach hotelikowych witaminy poprawiające zdrowotność skóry i sierści, ale nie wiem czy Brucio zniesie dodatkowe tabletki :roll: spróbuję mu podawać w wieczornej dawce razem z drugą dawką Anarenala. Brucio na swoim ulubionym miejscu [IMG]http://i46.tinypic.com/28lewt5.jpg[/IMG] Tutaj z Pepem z Krężela - hotelowiczem z najdłuższym stażem u nas [IMG]http://i45.tinypic.com/1z9mqo.jpg[/IMG] Brucio z kotem, na którego w ogóle nie zwraca uwagi (jak zresztą na wszystkie zwierzaki) [IMG]http://i49.tinypic.com/2uhrcdc.jpg[/IMG] Czas na spacerek :) [IMG]http://i47.tinypic.com/160y551.jpg[/IMG] Odpoczynek [IMG]http://i49.tinypic.com/15zfwhd.jpg[/IMG] -
Dzisiaj jakaś pani z Lublina dzwoniła w sprawie Kawy, ale była bardzo niekontentna, że to nie jest w Lublinie, bo ona w jakiejś gazecie znalazła ogłoszenie i myślała, że to na Czechowie i podziękowała choć jej wspomniałam, że my do Lublina czasem jeździmy. Myślę, że straty nie ma, bo z głosu i rozmowy to siakaś taka ta pani...
-
GRATULACJE :multi::multi::multi: Brawo Kolusia!!!
-
CARMEN-mix owczarek belgijski. Już we własnym, fantastycznym domku.
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ze strachliwcami i wrażliwcami tak niestety jest, czasami tylko z powodu im znanego zachowuję się dziwnie. U nas w domu było dużo takich psiaków i prawie każdy fundował nam rózne niespodzianki, czasem ni z tego ni z owego nie chciały wracać do domu i trzeba było za nimi ganiać po ogrodzie lub wyprowadzać na smyczy, czasem załatwiały sie w domu mimo, że wcześniej nie było z tym problemu, czasem coś zniszczyły itp. Pepe jest u nas rok w domu i z nim się już wszystko unormowało, ale też były różne hece. Trzymam kciuki za Was i za wytrwałość i cierpliwość, bo tego najwięcej potrzeba :-( -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Karmelka to rezultka i panna z charakterkiem - od razu wyczuła grunt, że Loruś to w rzeczywistości ogromna kochana ciapa ;) -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
I jeszcze Kitka na posterunku :) [IMG]http://i50.tinypic.com/2nb6ngo.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/i1mfk8.jpg[/IMG] -
Czarny i Kitka dzięki Wam, u Murki . Czy ich los się odmieni?MAJA DOM
Murka replied to kaa's topic in Już w nowym domu
A ja mam dla Was troche filmików i fotek :p [video=youtube;W031cTXfpFI]http://www.youtube.com/watch?v=W031cTXfpFI[/video] Tutaj wbrew pozorom psiska są posłuszne i biegną do mnie... muszą biec dookoła :cool1: [video=youtube;daoqyzDq5V4]http://www.youtube.com/watch?v=daoqyzDq5V4[/video] [video=youtube;f6gfkWNZuKs]http://www.youtube.com/watch?v=f6gfkWNZuKs[/video] Codzienne zajęcia zawsze w asyście :cool3: [video=youtube;5_H5wmBMtAY]http://www.youtube.com/watch?v=5_H5wmBMtAY[/video] No i jak ja mam pracować w takich warunkach?? ;) [video=youtube;Xh-ly7LWBjQ]http://www.youtube.com/watch?v=Xh-ly7LWBjQ[/video] [video=youtube;BqAv-3Ayo14]http://www.youtube.com/watch?v=BqAv-3Ayo14[/video] [IMG]http://i46.tinypic.com/23uvayw.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/2884n48.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/15d89kj.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/dwpe7d.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/5z362h.jpg[/IMG] -
BRAWURKA jak border collie z Mielca - W KOŃCU DOCZEKAŁA SIĘ DOMU :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Sprint Brawurki i Rufiego na spacer :lol: [video=youtube;Z5Hto4GvrH4]http://www.youtube.com/watch?v=Z5Hto4GvrH4[/video] -
Rufik odszedł za Tęczowy Most. Żegnaj pieseczku!
Murka replied to iwop's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Rufi zawsze gdy kaszlał i był badany przez weta miał stwierdzone zaczerwienione gardło, powiększone węzły chłonne itp. Wet dokładnie go osłuchiwał i nic nie wykrył co mogłoby być niepokojące (ani w sercu, ani w płuchac, ani w oskrzelach). Podejrzewam, że po prostu Rufi jest żywym psem, który biega bryka, potem je śnieg/lód, a że odporność już nie ta, bo nie jest młodzieniaszkiem, to są skutki. No chyba, że nabawił się jakiejś bakterii w gardle i dlatego wciąż mu to nawraca. Na odporność dla psów podawaliśmy kiedyś scanonume i jego polski dwa razy tańszy odpowiednik (w tej chwili nie pamiętam nazwy). Póki co Rufi nie kaszle :roll: A tak wygląda sprint na spacerek ;) [video=youtube;Z5Hto4GvrH4]http://www.youtube.com/watch?v=Z5Hto4GvrH4[/video] -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]Ulka[/B], bo ja pisałam, że to tylko taki zalążek szczekania na powitanie ;) Postaram się Wam pokazać jak on naprawdę jazgocze :cool3: To największy jazgotnik w hoteliku :p Filmik z radosnym Jarusiem już kiedyś tu zamieszczałam: [video=youtube;e0tOrdcmwSk]http://www.youtube.com/watch?v=e0tOrdcmwSk[/video]