-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
A no właśnie zrobiłam w niedzielę, ale jeszcze nie zdążyłam wstawić. Plama linieje na potęgę, fotki z czesania :) [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/5133/93724109.jpg[/IMG] [IMG]http://img716.imageshack.us/img716/2630/pl1qi.jpg[/IMG] [IMG]http://img805.imageshack.us/img805/4606/pl2x.jpg[/IMG] [IMG]http://img64.imageshack.us/img64/871/pl4g.jpg[/IMG] Plama częściowo na swobodzie ;) Tak ostatnio często sobie biega, pod kontrolą oczywiście, jak coś kombinuje przy płocie to wystarczy krzyknąć, ale w razie co można też nadepnąć na linkę. [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/8607/pl3h.jpg[/IMG]
-
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Najgorsze jest to, że jego zachowanie jest całkowicie nieprzewidywalne. I wierzę, że zaatakował bez powodu, bo takie same kłapnięcia były wczoraj na moich oczach. Jestem ciekawa jak się będzie zachowywał po powrocie do nas. Pracownika, który go wyprowadzał z boksu też dziabnął (na oczach TZa), bo robił to baaaardzo niedelikatnie, ale przynajmniej był powód. U nas nie pokazał ani jednego ząbka, mimo, że np, przy kąpieli musiałam parę razy za fraki przenieść go z powrotem do prysznica, bo mi wciąż nawiewał. Przy czesaniu też czasem się pociągnęło za jakiś włosek i zero problemu. Może ten pan mu się z czymś kojarzy, może jakiś zapach, gesty... Najgorzej to będzie teraz mu odpowiedni dom znaleźć :( chyba bez facetów... -
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Niestety Romek wraca :( Jest coraz gorzej, upitolił solidnie pana w nogę, bez ostrzeżenia i bez powodu (to już trzeci raz od wczoraj). Jest jeszcze problem z tym, że strasznie się wścieka na ludzi przechodzących drogą, ludzie się boją. Nie ma mowy o tym, żeby ktoś zbliżył się do płotu lub wszedł na ogród. I jeszcze jeden problem na dokładkę: zaatakował sunię rezydentkę (ona waży 7 kg). Także masakra generalnie i nie dziwię się decyzji tych ludzi, od początku podkreślali, że szukają łagodnego psa. Panią toleruje i wobec niej jest ok, a z panem jest coraz gorzej. Od wczoraj trzy razy go ugryzł, a ile razy kłapnął w powietrzu to już trudno zliczyć. Jutro koło południa odwiozą Romka. Spróbuję im przedstawić Tomcia. -
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Tzn. że nie kontaktować ich z tą panią behawiorystką? [B]Ulka[/B], może podam Ci telefon do nich, żebyś do nich zadzwoniła? Ja przyznam szczerze pierwszy raz się z takim zachowaniem u psa spotykam, dlatego uważam, że dobrze by było skonsultować to z tą panią behawiorystką, szkoda by było tracić dobrego domu. -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam do Rzeszowa, dr mówił, żeby szczepić. No to szczepimy. Pod koniec tygodnia będę dzwonić w sprawie operacji (w tym tygodniu ma być zakupiony nowy nóż). Czekam na weta i napiszę potem czy coś stwierdził z tym kaszlem. [B]Luzia[/B], klatkę odbierzemy, mam nadzieję, że nie zapomnę przy najbliższej wyprawie do/przez TBG... -
Bezdomny LIROJ z Mielca - może już płakać tylko ze szczęśćia. MA DOM !!!
Murka replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Bella :loveu: Ja wyszłam kiepawo, ale najważniejsze, że sunia się ładnie prezentuje :p [IMG]http://www.dogomania.pl/Obrazek[/IMG][IMG]http://img862.imageshack.us/img862/8251/bellae.jpg[/IMG] -
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
Niestety nie jest dobrze. Dzwoniła dzisiaj pani, wczoraj Romek dwa razy dziabnął (niegroźnie) pana, dzisiaj w ogóle nie pozwala mu wyjść do ogrodu. Raz się łasi, a zaraz chce gryźć. Panią jeszcze jako tako toleruje, a pana nie znosi. Do obcych w ogóle tragedia, nikogo nie wpuści do ogrodu, rzuca się na płot z ogromną wściekłością. Wierzcie mi, że jakbym nie zobaczyła na własne oczy tego co wczoraj to bym nie uwierzyła w takie zachowanie Romka. Mimo wszystko Państwo chcą go jeszcze przetrzymać i zobaczyć jak będzie jutro. Wg mnie potrzebna jest tu rada specjalisty. Dzwoniłam już do psiego psychologa spod Lublina i na podstawie tego co jej pokrótce powiedziałam, stwierdziła, że prawdopodobnie pies ma złe skojarzenia wobec mężczyzn i jest to agresja lękowa. Jest to do wyprowadzenia, ale trzeba minimum rok, półtora roku pracy. Możliwe też, jeśli pies reaguje tak tylko na tych ludzi, że coś z nimi jest nie tak, wyczuwa coś intuicyjnie, czego my nie wiemy. Trudno mi ocenić czy taka reakcja jest tylko do nich. Niby były niedawno siostrzeńcy i jak był w domu to bez problemu go głaskały, ale np. na sąsiadkę wchodzącą na posesję ostro szczekał. Wg mnie podstawą jest to, aby zachowanie Romka u tych ludzi obejrzał specjalista, ta pani psycholog może tam pojechać i ocenić sytuację. Może ona wypatrzy jakieś błędy w zachowaniu tych ludzi. Bo nawet jeśli Romek do nas wróci musimy wiedzieć jakiego domu mu szukać i jak się przygotować do ew. następnego zapoznania z nowymi chętnymi. Koszty to dojazd (wychodzi mi ok. 35 zł) + 50 zł (nie pamiętam czy za godzinę czy za całość wizyty). Domek Romka przekazał 30 zł za adopcję, resztę mogłabym dołożyć z bazarku. -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
No właśnie obiecali, że pieniądze będą z 1 procenta... Nic to, poczekamy, zobaczymy. A Margo nam coś pokasłuje i bardzo mnie to niepokoi, bo wcześniej też się to zdarzało czasami, a teraz jest gorzej. Jutro mam nadzieję przyjedzie wet to ją obejrzy. Mam problem z operacją uszu, bo Margo ma przedawnione szczepienia, nie szczepiliśmy, bo była miała być antybiotykoterapia i zaraz operacja. Jutro zadzwonię do Doktora i zapytam kiedy będzie szansa na zabieg, jakby to miało być za np. dwa tygodnie to zaszczepimy. -
TRZEJ MUSZKIETEROWIE oraz ich mamusia MASZA - już w DS!!! HAPPY END :D
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Maszy porobiły się jakieś takie dziwne przerzedzenia na sierści na łapach przednich i tylnych od wewnętrznej strony. Widać to np. na tylnej łapie na tej fotce: [URL]http://img830.imageshack.us/img830/5526/masz15.jpg[/URL] Mam nadzieję, że to nic poważnego, wcześniej tego nie miała na pewno. Jutro może uda się nam ściągnąć weta to looknie na to. -
Bezdomny LIROJ z Mielca - może już płakać tylko ze szczęśćia. MA DOM !!!
Murka replied to bianka0's topic in Już w nowym domu
Naburmuszona już u nas :) Jutro będą fotki, bo właśnie schnie po praniu (śmierdziała okropnie, poza tym się zasikała, zarzygała i zaśliniła podczas podróży), na razie jest trochę wystraszona, na smyczy nie chce chodzić za bardzo, ale psy przechodzące za drzwiami (schnie w łazience) obszczekuje z wielką namiętnością ;) Pytanie do bianki0: czy doszczepić jutro małą na wirusówki, bo jutro chyba będzie wet (mamy do obejrzenia parę psiaków)? Sunia ma wściekliznę z 27 kwietnia, więc i tak musi trochę czekać na sterylkę. Dziękuję bardzo za odrobaczenie suni. Jeszcze powtórzymy u siebie za dwa tygodnie. Na razie wygląda na to, że malutka będzie zachowywać czystość, bo super załatwiła się na ogrodzie na smyczy. Edit. Zapomniałam dodać, że pod futerkiem to ona jest chudzinka, żeberka trochę sterczą, apetyt ma ogromny, więc szybko nadrobi. -
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
No Romek się nie popisał. Obszczekał oczywiście - ale to normalne. W pewnym momencie wystraszył się i zaczął także niefajnie doskakiwać z zębami. W końcu dał się trochę ułagodzić. Państwo zaczęli się zapoznawać, spokojnie, bez gwałtownych gestów, dając smakołyki, przykucali, głaskali tylko od dołu (mają spore pojęcie o postępowaniu wobec psów). Romek niby trochę dał się ugłaskać, były nawet momenty, że dawał łapkę oraz obie (i tym chyba sobie zjednał ich serca), dawał się głaskać. Ale w pewnym momentach reagował nagłą agresją i doskakiwał do rąk. Bez warczenia, bez ostrzeżenia, kłap i już. Pana nawet skubnął w palca. Byłam w szoku, bo wobec nas się tak nie zachował ani razu, od początku był super łagodny, nie wykazywał żadnej agresji lękowej. Hania w domu kręciła się koło niego, on ją obwąchiwał, ona czasem go pacnęła rączką jak jej dokuczał gdy był w kołnierzu. I wszystko było ok. A tu taka plama. Nie wiem jak to wytłumaczyć, pierwszy raz coś takiego widziałam, Romek był całkowicie nieprzewidywalny w zachowaniu, reagował agresją bez powodu: np. wziął smakołyk, dał łapkę i nagle rzucał się do ręki. Widziałam, że Państwo się trochę wahają, więc pokazałam im jeszcze Ronalda (widzieli go też na allegro i też im się spodobał), ale jednak Romek zapadł im w serce, zwłaszcza Panu. Jeszcze na koniec, jak już Pan prowadził Romka na smyczy i ja z Panią go wyprzedziłam, żeby otworzyć bramę, to Romek nagle doskoczył do nóg Pani, chciał kłapnąć, ale nie dosięgnął na szczęście. Państwo niesamowicie wyrozumiali, spokojni. Postanowili dać Romkowi szansę, mają nadzieję, że na nowym terenie, bez nas nie będzie się tak zachowywał i przekona się do nich. Ta suczka, którą adoptowali z tego co mówili już się ustabilizowała i nie ma z nią problemów. A też na początku się ich bała i np. warczała przy przytulaniu. Śpi w domu ;) Romek jak będzie chciał też będzie wchodził do domu. Żeby tylko łobuz nie dał plamy... Państwo obiecali dzwonić za kilka dni. Umówiliśmy się, że jakby było bardzo źle to Romek do nas wróci. Także myślę, że trzeba odczekać minimum tydzień z decyzją o nowym psiaku na miejsce Romka. Być może to po prostu nieufność wobec obcych spowodowała takie zachowanie Romcia, ale tak czy siak wyglądało to niefajnie i najadłam się wstydu jak nie wiem, bo mówiłam, że to taki łagodny piesek :angryy: Mam nadzieję, że zaakceptuje nowych Państwa i nie będzie też sprawiał problemów z przychodzącymi gośćmi, choć Pan mówił, że i tak będą instalować dzwonek przy furtce. Kciuki potrzebne! [IMG]http://img854.imageshack.us/img854/6434/romek.jpg[/IMG] [IMG]http://img842.imageshack.us/img842/1112/romek1.jpg[/IMG] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/315/romek2r.jpg[/IMG] -
MACHO bardzo łagodny mix TERIER / SZNAUCER - już w domku :)!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Miałam w sobotę pierwszy telefon w sprawie Macho, ale taki średniawy i chyba pan się już nie odezwie, bo rzekł magiczne słowo, że się zastanowi. Ale może to i lepiej, bo tak jak pisałam, brzmi średnio. -
ZACHUDZONA NEGRA W TYPIE LABRADOR a - W CUDOWNYM DOMU U GAPA78!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Na razie nie mam odpowiedzi na maila... -
Właśnie o tym myślę. No chyba, że się okaże, że sunia będzie do odebrania np. za miesiąc (bo dopiero się okaże po zabiegu) to wtedy myślę trzeba jechać z samym Kurusiem. On teraz czuje się w miarę dobrze, zresztą zaraz umieszczę filmik, na którym słychać, że niewiele kaszle. Możliwe, że to te witaminki na serce tak pomagają. Otarcie na nosku się zagoiło. Niepokoi mnie ruchomy guzek w okolicach łopatki, taki twardawy. Mam nadzieję, że to jakiś niegroźny kaszak. No i pazurki musimy jakoś obciachać, chociać u tylnich łapek, bo są strasznie długie. Spróbujemy jutro pożyczyć od weta obcinak do pazurków i może uda się nam jakoś w domu to zrobić. Kurusiowi robią się na łokciach przednich łap takie zgrubienia skóry, dzisiaj przyjrzałam się temu dokładnie i na jednym łokciu wygląda to jakby zaraz miała się zrobić ranka. Na razie zasmarowałam maścią z Panthenolem, a jutro zapytam weta czym to traktować na dłuższą metę. Parę fotek z dzisiaj: [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/6963/kurus.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/3017/kurus1.jpg[/IMG] [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/2658/kurus2.jpg[/IMG] [IMG]http://img813.imageshack.us/img813/4982/kurus3.jpg[/IMG] filmik: [video=youtube;XSVsugpqsio]http://www.youtube.com/watch?v=XSVsugpqsio[/video]
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiosenne fotki Lizy (trochę się nam zaokrągliła...) -
[IMG]http://img820.imageshack.us/img820/197/paja5.jpg[/IMG] [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/3316/paja6.jpg[/IMG] I jeszcze filmik jako to Pajcia posłuszna :p [video=youtube;g3NO5c9nNsY]http://www.youtube.com/watch?v=g3NO5c9nNsY[/video]
-
Nikt niestety nie dzwoni, nie pisze w sprawie Pajci :( Zasiedziała się u nas... Podałam jej kandydaturę na pokazanie na pikniku w Sanoku... Zawsze to jakaś szansa. Póki co wiosenna Pajcia: [IMG]http://img16.imageshack.us/img16/816/pajal.jpg[/IMG] [IMG]http://img705.imageshack.us/img705/9448/paja1.jpg[/IMG] [IMG]http://img600.imageshack.us/img600/5350/paja2.jpg[/IMG] [IMG]http://img847.imageshack.us/img847/6265/paja3.jpg[/IMG] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/7180/paja4.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img17.imageshack.us/img17/2767/ronaldzik5.jpg[/IMG] [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/7763/ronaldzik6.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/163/ronaldzik7.jpg[/IMG] [IMG]http://img153.imageshack.us/img153/4616/ronaldzik8.jpg[/IMG] [IMG]http://img218.imageshack.us/img218/6496/ronaldzik9.jpg[/IMG] Jeszcze dwa filmiki: [video=youtube;_LOn0H4AaBw]http://www.youtube.com/watch?v=_LOn0H4AaBw[/video] Tutaj chciałam pokazać, że nie reaguje na czesanie, ale ciężko jest czesać jedną ręką, w dodatku lewą :roll: [video=youtube;v7L4Y1QTeL0]http://www.youtube.com/watch?v=v7L4Y1QTeL0[/video]
-
Była dzisiaj w końcu ładna pogoda to porobiliśmy psiakom nowe fotki. Ronald - piękniś też się oczywiście załapał :) Z dobrych wieści, to już nie broni się przed czasaniem. Tylko przeważnie wykłada się na brzuch lub na bok i trzeba się trochę pogimnastykować, żeby go wyczesać porządnie ;) A futra ma, oj ma. Siuraka nadal niet :) [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/2503/ronaldzik.jpg[/IMG] [IMG]http://img831.imageshack.us/img831/1052/ronaldzik1.jpg[/IMG] [IMG]http://img844.imageshack.us/img844/9231/ronaldzik2.jpg[/IMG] [IMG]http://img718.imageshack.us/img718/1621/ronaldzik3.jpg[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/6453/ronaldzik4.jpg[/IMG]
-
Jestem wesoły Romek wymarzył mi się domek ;) HAPPY END!
Murka replied to eloise's topic in Już w nowym domu
[quote name='eloise']co słychać u chłopaka?[/QUOTE] A no jutro jego wielki dzień. Pan z Turobina dzwonił, zapowiedział się jutro na 12-13.00. Trzymajcie kciuki, żeby panowie przypadli sobie do gustu :) -
[B]Z mojego bazarku dla Tomka jest 90,50 zł[/B] :) Z ogłoszeń cisza :(