Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Dziękujemy za życzenia :) Hania faktycznie skończyła 3 latka, przy okazji sesji muzzego nie omieszkała wepchać się parę razy w kadr ;) Była wielce oburzona, że muzzy robi zdjęcia psom, a nie jej ;) Muzzy nie mógł się oprzeć, aby jej parę fotek nie zrobić ;) [IMG]http://img560.imageshack.us/img560/1530/img5166resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img823.imageshack.us/img823/5152/img5168resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/5763/img5169resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/3420/img5183resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img32.imageshack.us/img32/7773/img5184resize.jpg[/IMG] A co kota i kaszlu, to ona miał stwierdzane zaziębienia już ze trzy razy (bo ten kaszel pojawia się już od ponad roku), dostawał antybiotyk i było ok. Potem już mu podawałam najlżejszy antybiotyk jak pojawiał się kaszel i pomagało. Ostatnio nie pomogło i wet nic nie znalazł co by mogło być przyczyną kaszlu. Robaki na pewno nie, bo to nie ma w ogóle powiązania z odrobaczaniem (a Sherman odrabaczany jest regularnie).
  2. Aleeee Maszka ma willę :D Najważniejsze, że kotów nie zjada ;)
  3. Wczoraj przyszły witaminy dla Lorka (Caniviton), obliczyłam i w tabletkach starczą na dłużej. Kupiłam dwa opakowania po 90 tabletek (180 zł), powinno wystarczyć na 4 miesiące. [IMG]http://img405.imageshack.us/img405/755/loriwitaminy.jpg[/IMG] A tu faktura: [URL]http://img217.imageshack.us/img217/6660/lorifaktura.jpg[/URL]
  4. Niestety kiepsko się to goi. Dr Szponder mówił, że tak może być :( Dodatkowo zaropiało jej oczko ze strony tego operowanego ucha. Dzisiaj przyjedzie wet i będziemy chyba jej to czyścić na głupim jasiu. Jedyny plus, że obrzęk zszedł i Margo nie wygląda już jak buldog.
  5. Z tarczycą chyba wszystko ok, bo Liza miała robioną wypasioną krew po ataku padaczki i wszystko tam było ok.
  6. Dzisiaj ma być już karma... wykąpałam znów Jarą tym razem w szamponie na swędzenie skóry z owsem, może jej trochę przyniesie ulgę. Skorzystałam z darów niemieckich, bo podarowali próbki szamponu Leniderm. Teraz już oba oczka Jarcia ma w śpioszkach... Mam nadzieję, że ta karma pomoże. Co do oleju, to dla Jarej by się przydał, ale póki co ograniczam wydatki do minimum, bo nie wyrobię, nie mogę się czasowo zebrać do bazarku, a i tak pewnie z niego niewiele kasy będzie. Na razie podaję jej to co mam, czyli globulki Eforium forte, tam też jest m.in. rybi olej (dostałam to kiedyś od Beatki). Aplikowanie to mordęga, ale one się w końcu robią miękkie i za którymś razem w końcu Jara musi połknąć. Trochę ich jest jeszcze, więc na jakiś czas wystarczy. [B]Wpłynęło 25 zł od RIVER[/B], dziękuję bardzo!!!
  7. Nowe fotki działają... żeby się to jeszcze na domki przedkładało, a nie tylko na zainteresowanie... dziś miałam tel. o Romka, ale pani aż spod Hrubieszowa i jak się tylko dowiedziała, że Romek pod Janowem, to od razu zapytała czy w jej okolicy są jakieś schroniska...
  8. Wet nie dojechał, ale jestem już spokojna, bo malutka wpyliła po południu pół miski karmy ;) Poza tym to panienka woli kocyk i koszyczek od budki ;) Tylko muszę jej niedługo zmienić ten koszyk na większy, bo już niedługo nie będzie się w nim mieścić. Rośnie malutka, a i żeberek już jej nie widać :)
  9. Się dogada, tylko rządzić będzie ;) Ona dogaduje się nawet z sukami swojej wielkości, nie zaczepia, toleruje, ale też nie pozwala sobie na głowę wejść i na każdym kroku podkreśla swoją ważność. Przy misce też musi być pierwsza, pierwsza też pije wodę - śmiesznie to wygląda, bo czasem wcale nie je ani nie pije, ale wsadzić pychol i odepchać drugiego psa musi ;) Co by wszyscy wiedzieli, kto tu rządzi ;)
  10. [quote name='Jelena Muklanowiczówna'] Swoją drogą, ja to się czasami zastanawiam, jak wy przy takiej ilości zwierzyny w domu i małym dziecku, macie jeszcze czas na cokolwiek: na sen, na jedzenie i przede wszystkim na seks! ;-) W końcu to podstawa zdrowego trybu życia! :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:[/QUOTE] Kochana, psy siedzą na łańcuchach, czasem jakąś pajdę chleba się im rzuci, jak sobie przypomnimy to wodę się da... jest czas na kawkę, tv i seks ;) -------------- Tak na serio, to mamy jeszcze pasiekę i maliny... ale mamy też babcię, która z nami mieszka i pomaga nam baaaardzo we wszystkim. Z ręką na sercu mogę powiedzieć, że żadne dowcipy n.t. teściowej nie pasują do mojej sytuacji ;) Gorzej, że zaczyna jej szwankować zdrowie.
  11. Trzymam kciuki :) Tymczasem u Zoi nie ma śladu po biegunce; dziewczynka nadal jest grzeczna i nie sprawia problemów. No, czasami tylko głuchnie ;)
  12. Ja już zamówiłam dla Jarej Nutra Gold na alergię - wet mi polecił... 180 zł za 15 kg, powinno wystarczyć na ponad miesiąc. Zobaczymy. A o Joserze dowiedziałam się niedawno i mam zamiar się na nią przestawić z Ariona głównie ze względu na cenę. Na razie mam zapas Ariona na ok. 3 tygodnie, a potem zamawiam Joserę, już złapałam kontakt z dielerem :)
  13. Też o tym pomyślałam. A może po prostu po sterylizacji tak się jej "zrobiło".
  14. Z Tablicy zadzwoniła dziś pani z Lublina, spodobał się jej Tomcio i Frajda. Ma dać znać czy uda się jej do nas podjechać zobaczyć psiaki (jest zainteresowana adopcją jednego). Zobaczymy czy coś z tego wyjdzie.
  15. Miałam dziś niezobowiązujący telefon w sprawie Frajdy z Tablicy. Pani z Lublina, ma dać znać czy uda się jej do nas podjechać zobaczyć sunię i jeszcze innego pieska sobie upatrzyła, który jest u nas. No zobaczymy. Fajnie, że jest jakieś zainteresowanie.
  16. [quote name='Ulka18'] Murko, gdyby cos trzeba bylo dla Margo, jakies masci, leki, przeciwbólowe, to kupuj od razu.[/QUOTE] To co było potrzebne to kupiłam; antybiotyku trochę miałam, resztę wet dał gratis (podaję suni zastrzyki, w końcu się przemogłam ;) ). Leków przeciwbólowych mam w dużych ilościach (kiedyś dostałam od Beatki metacam w płynie i jest też sporo od Fundacji takich specyfików). Takie rzeczy jak strzykawki, gazy też są m.in. dzięki Fundacji. Do obmycia Marguśki z zakrzepłej krwi korzystałam z takiego specjalnego płynu, który przysłała nam kiedyś jedna z corgimaniaczek. Jest jeszcze takie coś z Fundacji do czyszczenia ran, ale chyba w tym przypadku rivanol jest lepszy, dlatego go zakupiłam. Mam nadzieję, że nie będzie dodatkowych wydatków. Dzisiaj wet ma podjechać i obejrzeć to uszko. Wylewa się z niego wciąż jakiś płyn (nie śmierdzi, więc to chyba nie ropa) z domieszką krwi. Ale już mniej niż wczoraj.
  17. [quote name='Ra_dunia']Nie sprawdzałam, ale tak przynajmniej jest napisane ;) A który z trójki szorściaków jest najmniejszy? Maksio to chyba taki średniak raczej...[/QUOTE] Najmniejszy jest Tomcio (ok. 6-7 kg), potem Maksio (ok. 15 kg) i Macho (ok. 35 kg). Najwredniejszy jest ten po środku ;) Macho też ma charakter, ale Maksio to wariatuńcio do potęgi entej ;) Najelpszą zabawę mamy, gdy trzeba go zaszczepić... tańczymy wtedy wszyscy: ja trzymając Maksia między nogami, wet próbujący go ukłuć w doopkę i sam Maksio, któremu się to baaardzo nie podoba ;) Z tablicy faktycznie jest odzew, dzisiaj dzwoniła pani w sprawie Tomcia lub Frajdy (oba psiaki się jej spodobały) - powiedziała, że dzwoni z Tablicy ;)
  18. Ale przecież Balbinka nie robiła temu kotu krzywdy, to było w 100% do opanowania, trochę czasu i ew. karcenie Balbinki za takie zachowania. Problem polegał na tym, że kicia była ulubienicą TZa tej pani... Z tym domkiem dla Bena mamy chyba problem z głowy, bo pani zamilkła. Pewnie i dobrze, bo chyba nie wiedziała na co się porywa.
  19. Dzisiaj niby ok, bryka malutka jak wcześniej, witaminki pochłonęła w puszce. Tylko suchej karmy nie rusza... Zastanawiam się czy przypadkiem się nie najadła gościnnie u jakiegoś psa, może w którymś momencie był otwarty kojec, gdy ona była na wybiegu... No nic, poobserwuję ją i zobaczymy. A jak ją wet obejrzy to nie zaszkodzi. Wczoraj chyba faktycznie nic nie jadła, bo nie było po nocy koopki w boksie, a zawsze była... Poza tą poranną niespodzianką Mara nie załatwia się w boksie; wypuszczamy ją częściej niż inne psiaki i daje to efekt, a dodatkowo Marcia może się wybawić z różnymi psami i dowiedzieć się, że nie każdy pies pozwala sobie na wszystko ;)
  20. Fotki znalazłam, tylko czasu zabrakło aby je umieścić. Pańciowie Kundzi zasypali mnie już nowymi, a także SMSami i mailami, więc zmobilizowałam się, żeby umieścić ten wiosenny post i fotki, a jutro wrzucę to co dostałam niedawno. Kundzia robi ogromne postępy :) To poniżej jest z maja... [I]Witam.Wzięło mnie na napisanie kilku słów, bo właśnie wróciłyśmy z Milką z majówki na Mazurach. Było świetnie. Jak zwykle naganiałyśmy się po łąkach, lasach, nad jeziorem, ale też wybrałyśmy się z pańciami na grilla do ich i Milki znajomych. Było sporo ludzi i dwóch Milki kumpli mojej wielkości. Wszyscy chwalili mnie, że jestem grzeczna i się nie boję. Na łąkach widziałyśmy różne zwierzęta. Zobaczycie ich na fotkach 2 i 3. Tego gościa na trzecim zdjęciu kazali mi się bać, bo to straszny chuligan. Z bliska jest naprawdę duży. Na drugiej fotce jest stado danieli. Ślicznie wyglądają z bliska, ale są bardzo płochliwe. Kocham te mazurskie atrakcje. Ani jazda samochodem, ani zmiana otoczenia nie robią już na mnie żadnego złego wrażenia. Na pierwszym zdjęciu przedstawiam Wam jeszcze jednego domownika, którego nie znacie. To Kacper. On jest w domu najstarszy z całej czeredy. Ma 20 lat. Ściskam Was serdecznie. Kundzia.[/I] [IMG]http://img850.imageshack.us/img850/2704/dscf1147s.jpg[/IMG] [IMG]http://img36.imageshack.us/img36/2839/dscf1328p.jpg[/IMG] [IMG]http://img593.imageshack.us/img593/9637/dscf1394k.jpg[/IMG] [IMG]http://img62.imageshack.us/img62/6194/dscf1397x.jpg[/IMG] [IMG]http://img840.imageshack.us/img840/7710/dscf1401c.jpg[/IMG] [IMG]http://img856.imageshack.us/img856/9696/dscf1407w.jpg[/IMG]
  21. [quote name='Jelena Muklanowiczówna']Co tam u murkowej ferajny?[/QUOTE] A no żyjom i póki co nie chorujom (odpukać). Nastawiamy się psychicznie na jesień, wówczas pewnie olbrzymkom się trochę samopoczucie pogorszy. Tylko kot nam znów kaszle... ja już nie wiem, czy to jaka alergia czy kij diabeł?? A tak w ogóle to czy widzieliście kiedyś kota, który przytachał do domu... królika????? Ja nie... póki ok. dwa tygodnie temu nasz Shermanek nie schował się z czymś pod szafką... To był oczywiście dziki królik, wielkości młodego kota. Jak on go przez płot przetachał i potem przez balkon to nie mam pojęcia... Szczury też nam znosi... ale do tego już przywykliśmy. Królik to zawsze jakaś odmiana.
  22. Nie, normalną jada karmę (Arion), tylko jej zmniejszyłam porcję. Straszny z niej jamochłon... Niedługo będę musiała zmienić suni lek z Mizodinu na Luminal (jestem w kontakcie z wetem z Lublina), ale po ok. miesiącu znów będzie można wrócić do Mizodinu, bo widać Liza bardzo dobrze go toleruje. A przerwę trzeba zrobić, żeby organizm się nie przyzwyczaił. Wet z Lublina jest zdecydowanie przeciwny odstawianiu leku w przypadku Lizy (bo pytałam czy można spróbować odstawić i obserwować). Luminalu trochę mam, ale nie wiem czy wystarczy na cały miesiąc.
  23. Sunia ogólnie dobrze, choć te łapinki tylne są niepokojące, przy bieganiu w ogóle cały tył jej "się majta". I na przednią łapkę czasem utyka. Jakby było ok, to w przyszłym tygodniu myślę, że można by podjechać na RTG. Dzisiaj ją bacznie obserwowałam, bo po nocy miała nieruszone jedzonko i w ogóle w trakcie dnia chyba nic nie zjadła. Jest jakaś taka trochę nieswoja, niby się bawi, ale nie tak jak zawsze. Przed południem pluła mi też witaminkami, które wcześniej zjadała bez problemu. Trochę mnie to niepokoi, mam nadzieję, że to nie nawrót choróbska :( Jutro będzie u nas wet, to poproszę, aby ją obejrzał.
  24. Ona cierpi głównie wtedy kiedy trzeba jej trochę przy tym uchu pomajstrować. Na pewno ją boli mimo tego, że dostaje mocny środek przeciwbólowy :(
  25. [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/7852/margopooperacji5.jpg[/IMG] A tutaj paragon z rzeczy potrzebnych do pielęgnacji ucha (rękawiczki, rivanol, patyczki do czyszczenia uszu) - 33,60 zł [URL]http://img803.imageshack.us/img803/9303/margoparagon.jpg[/URL] Bandaże/gazy mam i nimi przemywam ucho, strzykawkami wstrzykuję płyn do ucha, rivanol niestety mi się kończy, patyczki też. Obecny stan konta: [B][COLOR=red][COLOR=black]+502,90 zł - 3,70 zł (sesja foto) - 33,60 zł =[/COLOR] +465,60 zł[/COLOR][/B]
×
×
  • Create New...