Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35692
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Rozliczenie: Stan konta na 15 marzec wynosił -1109 zł +50 zł guccio (bazarek) -220 zł hotelowanie 16.03-14.04 -40 zł transport Poziomki do Biłgoraja -60 zł szczepienie Róży i Kaktusa -8 zł przejazd do weta na szczepienie (1/2 kosztów) Stan konta na 14 kwiecień wynosi -1387 zł.
  2. Też trzymam kciuki:) Kotki już odnalazły ulubione miejsce naszych kotów, w słoneczny dzień grzeje tam słoneczko... podusia... widok przez okno... cóż więcej chcieć:) Siedzą tam razem, tylko Kaktus czmycha jak chcę im zdjęcie zrobić:)
  3. Już miałam parę telefonów... ciągle mi się wydaje, że nic mnie już nie zdziwi i ciągle się mylę... np. miałam telefon od pana z Wrocławia, który chciał adoptować 3!!! pieski, już wybrane były: jeden dla niego, drugi dla brata i trzeci dla bratowej. Wcześniej mieli yorki i maltańczyka... w ogóle to dzieci wynalazły ogłoszenie i "wie pani, czego się nie robi dla dzieci"... Jeden domek (Lublin) brzmi bardzo sensownie i mam nadzieję coś z tego będzie.
  4. Sunia zapowiada się jako wielka spokojna i łagodna miśka:) Nie wie co to smycz i bardzo się wyrywa. W schronisku przy wyprowadzaniu przegryzła smycz, dlatego przypięłam ją w samochodzie na łańcuszku. Jechała bardzo spokojnie, na początku wyglądała przez okno, potem spała. Żadnych wymiotów. Nie wyjmowaliśmy jej u weta z samochodu, żeby jej nie stresować. Wet zbadał ją w samochodzie, osłuchał, obejrzał uszy. Wszystko ok. Dostała tabletki na trzy dni do odrobaczenia, została też zaszczepiona na wirusówki (teraz musimy szczepić na "dzień dobry", bo miałam psy chore na parwo w hotelu; sunia pewnie odporna po tylu latach w schronisku, ale lepiej dmuchać na zimne). Sunia jest trochę bojąca się, ale jest bardzo łagodna, wszystko można przy niej zrobić. Ma bardzo zdredziałe futerko, sporo pracy mnie czeka. Ale to na spokojnie. Dziś u nas cały dzień sypie śnieg, może jutro jakieś fotki uda się zrobić.
  5. To są same chłopaki... Są odrobaczone i zaszczepione. Teraz mają 5-6 tygodni (jest ok. tygodnia różnicy między dziećmi Mini i Midi). W wolnej chwili zrobię więcej zdjęć.
  6. Maxi na pewno z tego domku już nie wróci:) Może powoli pokazywać już szczeniaczki? One na początku maja mogłyby już iść do domków.
  7. Róża i Kaktus powoli zwiedzają cały dom, ale wciąż wracają tu, gdzie czują się najbezpieczniej:)
  8. Maxi ma już domek pewny, Państwo przyjadą w niedzielę po sunię. Dla Midi i Mini też już są chętne domki, które brzmią bardzo dobrze, także myślę, że na razie nie ma potrzeby ich ogłaszania.
  9. Kupiłam dla Argo kolejne dwa listki Cimagexu (106,50 zł) oraz Rumen Tabs (11 zł) Argo trzyma się dzielnie i odpukać całkiem sprawnie chodzi:)
  10. Dziś byłam z 4 szczeniaków Midi na szczepieniu, koszt 120 zł. Wczorajsza sterylizacja Maxi to 162,40 zł.
  11. Maxi dziś miała sterylkę, wszystko ok. Była już zaciążona:( Nawet wet się zdziwił, bo nic po niej nie było widać, była szczupła. Sunia ma już właściwie dom, jak się tylko będzie wszystko dobrze goić, to za parę dni przyjadą po nią Państwo z Lublina, którzy już kilka lat temu adoptowali od nas suczkę i potem jeszcze do ich rodziny pojechała kolejna. Obie suczki miewają się dobrze, ale ta u tych Państwa (Emi) straciła w grudniu współtowarzyszkę, która była tam już wcześniej. Jest smutna i Państwo postanowili dać dom kolejnej małej suni. Dom z ogrodem i wspaniali ludzie z ogromnym sercem dla zwierząt. Już kupują wyprawkę i szeleczki pod wymiar dla Maxi:) Mini czuje się już dobrze, zaczęła jeść:) Jeszcze wczoraj z nią byłam u weta, dostała zastrzyki. Koszt leczenia poniedziałek-wtorek-środa to 228 zł. Sunia jak wydobrzeje całkowicie będzie mogła być sterylizowana, więc porobię jej trochę zdjęć. na razie proponujemy ją ludziom, którzy dzwonią w sprawie Maxi. Jest bardzo fajniutka, rozdaje znienacka buziaki prosto w usta;) One w ogóle wszystkie trzy są bardzo fajne suczki, tylko początki były trudne, bo nie wiedziały co to smycz i bardzo się bały. Jutro jadę do weta zaszczepić 4 maluchy Midi. Wszystkie szczeniorki są rozkoszne, dokazują i mają ogromny apetyt:) jakiś terierek się musiał podkraść, bo trzy maluszki mają króciutki ogonki:) Dla Midi jest już wstępnie domek w Warszawie bardzo dobrze brzmiący (Państwo chcą poczekać aż sunia będzie gotowa do adopcji). Potrzebna wizyta pa.
  12. Zdecydowanie lepiej, jest żywa i wesoła. Przywiozłam ją już do domu. Jutro mam się z nią jeszcze pokazać, ale to już końcówka leczenia:) Uf.
  13. Andzia jak zawsze w formie, bardzo mi pomaga w socjalizacji wycofanego (już coraz mniej na szczęście) psiaka Popo. Mały ją uwielbia i wszędzie za nią łazi:)
  14. Wrzuciłam tam Midi, choć na jej adopcję trzeba jeszcze trochę poczekać. Mini niestety musiałam dziś zawieźć do weta na kroplówkę (zostanie tam do jutra, jutro też zostanie nawodniona), ponieważ wczoraj wieczorem i dziś rano znów pojawiła się wodnista koopa, zdarzyły się także wymioty. Sunia nadal nie miała apetytu. Jej maluchy na szczęście już same jedzą, więc nie wymagają jej obecności (ona i tak już chyba straciła pokarm). Poniżej rachunek za sobotnią wizytę (112 zł); sunia czuła się dobrze, dostała leki oraz antybiotyk do podania na wczoraj i dziś, wet dał mi także pastę Intensivet, żeby jej podawać. Mieliśmy nadzieję, że to wystarczy, ale niestety bez kroplówek się nie obejdzie:( Oby tylko sunia wyzdrowiała. Midi i szczeniaki na razie zdrowe.
  15. Maxi już całkowicie ok, apetyt jej dopisuje i ogólnie wszystko wróciło do normy. Niestety pochorowała się Mini (czarna suczka mamusia). Dziś dostała biegunki, nie ma apetytu, ma gorączkę. Poza tym czuje się dość dobrze, jest wesoła i chętnie wychodzi na spacery. Byłam z nią dziś u weta, dostała zastrzyki i jutro też mam się z nią pojawić. Wet powiedział, że z racji wieku (Mini ma ok. 4 lata) powinna łagodniej przejść chorobę i prawdopodobnie nie trzeba będzie podawać kroplówek. Przy okazji zaszczepiliśmy 2 maluchy Mini. Szczepienie trochę wcześniej niż normalnie i specjalną szczepionką tylko na parwo z racji zagrożenia zachorowaniem. Za dwa tygodnie powtórka. Za tydzień taką samą szczepionką będą szczepione 4 szczeniaki Midi (teraz są w trakcie odrobaczania). Mam nadzieję, że wszystkie maluchy uda się uchronić przed wirusem. Poniżej faktura i koszty: 29 zł odrobaczenie Midi + 4 szczeniaki, 77 zł dzisiejsze leki dla Mini, 60 zł szczepienie dwóch szczeniaków Mini.
×
×
  • Create New...