-
Posts
35692 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Udało się, Kaktus nasikał w końcu do pustej kuwety, więc dziś zawiozę mocz do badania. Jest bardzo mętny, więc podejrzewam, że to jednak infekcja. Jeszcze dwa chodniki poszły do prania, bo zaczęłam szukać "źródła" zapachu. Kaktus zostanie w izolacji na razie, przy okazji będę mieć pewność, że to tylko on tak sikał wszędzie. A tu Jagódka. Trudno jej zrobić zdjęcia, bo jest niemożebna wiercipięta i nie usiedzi w miejscu chwili:) Inne koty można zainteresować np. patyczkiem z piórkiem, a ona od razu na niego skacze:)
-
Kaktus na razie nasikał i zrobił koopę na kocyk, a w kuwecie nic... Jeszcze poczekam. Zabrałam mu kocyk, jest tylko kuweta, wałek z drapakiem, w którym sobie siedzi i miseczki. Jak nic z tego nie wyjdzie to podjadę do weta, on na pewno ma jakiś sposób. U swojej kotki złapałam podkładając łyżkę, ale ona ma stały rytuał i rano zawsze rano zeskakuje z łóżka i kierunek kuweta. Gdzieś czytałam, że kot jak już zacznie sikać to nie może przerwać i faktycznie nie było problemu jak już przykucnęła. Ale z Kaktusem to nie przejdzie, jest za bardzo płochliwy. Gdyby wyszła infekcja u Kaktusa to pół biedy, dostanie leki i z głowy. Gorzej jak to problem behawioralny lub stresowy.
-
Nie wiem czy u kotów jest tak samo, ale psy często tak sygnalizują ból zapchanych gruczołów okołodbytowych. Szkoda, że z DS Jagódki nic nie wyszło. Kicia bardzo łaknie kontaktu z człowiekiem, dosłownie włazi na głowę:) Postaram się jej porobić nowe fotki, bo już tak nie świeci golizną. Kaktus od paru dni sika nam na łóżko, dziś mnie obudził jak próbować "zakopać" swoje dzieło... Trzeba złapać mocz do badania. Spróbuję go zamknąć w łazience z pustą kuwetą, żeby tam nasikał, ale nie wiem czy to się uda. Macie jakieś inne sposoby do łapania moczu u kota?
-
U Lumi wszystko ok; chodzi na spacerki, na których pięknie załatwia potrzeby, ma apetyt. Niestety nadal nie podejmuje smaczków z ręki, czasem tylko powącha lub mlaśnie językiem. Zjada dopiero kiedy jej zostawię w boksie i sobie pójdę. Nadal nie szczeka, ale czasami tylko cicho wyje. Często też już popiskuje czekając na spacer. Kwestię psiego towarzystwa dla Lumi pokrzyżował mi powrót z adopcji suni; przez to psiaka, którego chciałam z Lumi zapoznać, musiałam przenieść do domu, a na jego miejsce ulokowałam sunię, która wróciła. Na pewno spróbuję z jakimś psiakiem ją wyprowadzić. Póki co Lumi zdaje się w ogóle nie zauważać innych psów. Na badanie krwi pojadę za tydzień, bo psiowóz ma małą awarię i póki się tego nie zreperuje, to bez pilnej potrzeby nim nie jeździmy.
-
Trzymam kciuki, mam nadzieję, że ktoś się w końcu zgłosi. Kotki się troszkę oswajają i myślę, że z czasem mogą być całkiem normalne. Robią się skore do kontaktu zwłaszcza gdy niosę żarełko w puszce:) Kaktus to się wtedy nawet o nogi ociera i czasem jak jest przy misce to pozwala się głaskać. Róża już się tak nie wyrywa z rąk i na kolankach po krótkiej chwili mruczy:) Róża miała dwa epizody biegunkowe, ale za każdym razem pomógł probiotyk (został mi Lakcid po kociakach). Podejrzewam, że to po zjedzeniu czegoś poza karmą kocią, bo przyłapałam ją np. na piciu herbaty z kubka;) A Jagódce odrasta sierść:) Tam gdzie była goła skóra jest już czarny meszek:)
-
Rozliczenie za kwiecień: TOUDIE Stan konta na 31 marzec wynosił -340,19 zł +50 zł Lipsik +130 zł Poker (bazarek) +100 zł ala123 (bazarek) -300 zł hotelowanie 1-30.04 (zniżka ze względu na karmę) Stan konta na 30 kwiecień wynosi -360,19 zł. MINI, MIDI, MAX Stan konta na 31 marzec wynosił -868 zł +400 zł helli +300 zł wpłata anonimowa +200 zł DS Maxi +200 zł wpłata anonimowa +300 zł ala123 (bazarek) -600 zł hotelowanie Mini i Midi 1-30.04 -110 zł hotelowanie Maxi 1-11.04 -540 zł hotelowanie 6 szczeniaków 1-30.04 -29 zł odrobaczenie 4 szczeniaków oraz Midi -5 zł drugie odrobaczenie Maxi -16 zł przejazd z Mini i 2 szczeniakami do weta na szczepienie -77 zł leczenie Mini (piątek) -60 zł szczepienie 2 szczeniaków Mini -16 zł przejazd z Mini do weta (sobota) -112 zł leki dla Mini (sobota) -16 zł zawiezienie Mini do weta (poniedziałek) -16 zł odbiór od weta (wtorek) -16 zł przejazd z Mini do weta (środa) -228 zł leczenie Mini (poniedziałek, wtorek, środa) -162, 40 zł sterylizacja Maxi -32 zł przejazdy do weta z Maxi na sterylizację (zawiezienie i odbiór) -120 zł szczepienie 4 szczeniaków Midi -16 zł przejazd do weta ze szczeniakami na szczepienie -162,80 zł zł sterylizacja Mini -16 zł przejazdy do weta z Mini na sterylizację (1/2 kosztów) -6,5 zł drugie odrobaczenie 2 szczeniaków i Mini -60 zł drugie szczepienie 2 szczeniaków Mini -16 zł przejazd do weta z 2 szczeniakami na szczepienie -12 zł Fiprex dla 6 szczeniaków -9 zł drugie odrobaczenie 4 szczeniaków i Midi -120 zł drugie szczepienie 4 szczeniaków Midi -301 zł chipowanie 6 szczeniaków oraz Mini -28 zł Simparica dla Mini -8 zł przejazd do weta na szczepienie i czipowanie (1/2 kosztów) -60 zł trzecie szczepienie 2 szczeniaków Mini -56 zł szczepienie (wścieklizna + wirusówki) Mini -16 zł przejazd do weta na szczepienie Stan konta na 30 kwiecień wynosi -2511,70 zł. Tutaj jeszcze faktura z piątku za ostatnie koszty (trzecie szczepienie Krzysia i Puchatka - 60 zł oraz szczepienia Mini - 56 zł):
-
Kupiłam dla Plamki kolejny Arthrosterol, koszt 134 zł: Rozliczenie za kwiecień: Stan konta na 31 marzec wynosił -291,50 zł +190 zł Pianka -60 zł karma -134 zł Arthrosterol Stan konta na 30 kwiecień wynosi -295,50 zł.