-
Posts
35709 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Zachwycony jest średnio, że jakieś zmiany nastąpiły, ale strasznych oporów z wejściem do domu nie było, tylko lekka obawa. Musi być niestety w osobnym pomieszczeniu, bo w domu 11 psów i nie wszystkie się kochają. Ale na razie jest grzeczny. Ciekawe jak na kota zareaguje. A jak ciągnie po wyjściu z domu pod boksy :) Chyba nie pisałam, że Doy zaczął się interesować zabawkami... czasami jakąś szmatkę podkradnie, rękawicę roboczą itd. Można też już bez większego problemu zapiąć go na smycz poza boksem, choć pierwsze parę metrów się wycofuje. -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy u Czarka nie skończy się na gronkoskopii... :( Chrycha dalej i w ciągu najbliższych dni będzie próbowali podawać inne leki. Jak nic nie zadziała to trzeba będzie zrobić gronkosopię, koszt badania to 150 zł (to zniżkowo, bo normalna cena to 300-350 zł). Dr powiedzial, że do badania od razu zawołałby chirurga i gdyby było tam coś do zooperowania to Czarek od razu poszedłby na stół. -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ojejku, dzięki wielkie!!!! :crazyeye: :loveu::loveu::loveu: Wiecie, że Jara jest już u nas ponad 2 lata? :( -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Jutro Doyek przeprowadza się na parę dni do domu (z powodu remontu), także poobserwujemy trochę jak się będzie w takich warunkach zachowywał. -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Załatwianie się u Lorka było przez dłuuugi czas tematem tabu; nie było mowy, żeby udało mi się to uchwycić na zdjęciu czy podejrzeć. Nawet jak przez przypadek zauważyłam, że się przymierza, to moja obecność (nawet odległa, poza wybiegiem) peszyła go do tego stopnia, że przerywał czynność i odchodził. Jakby się bał, że kiedy on będzie zajęty coś mu mogę zrobić. Dopiero od niedawna Lorek nie ma oporów w załatwianiu się "publicznym". Tym bardziej szokiem dla mnie było jak sobie wyszedł z wybiegu i bez żadnych oporów zrobił co trzeba ;) -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='furciaczek']No prosze Helcia jakie postepy robi!! Oby tak dalej:loveu:[/QUOTE] To jest fakt, że coś zaczyna Helka się zmieniać, choć to takie "drobiazgi" i na ogólne jej podejście do człowieka nie ma wielkiego znaczenia, ale mam wrażenie, że zaczyna do niej docierać, że jest od człowieka zależna i musi mu się podporządkować. Np. dzisiaj po raz pierwszy zareagowała na komendę "chodź" nie będąc na lince; wszystko dlatego, że zmieniłam jej boks i wlazła do korytarzyka poprzedniego boksu. Do tej pory w takich sytuacjach nie było mowy, żeby ją ruszyć inaczej niż podejść, zapiąć na smycz i przeprowadzić. No a dziś doznałam szoku, bo zawołałam "chodź Helka", a ona wybiegła i pobiegła do swojego nowego boksu (tam, gdzie teraz mieszka z Szakim). Takie zmiany dobrze na nią wpływają, opanowuje przeprowadzanie przez bramkę, wąskie przejścia itd. Uczy się gestów człowieka, współpracy z człowiekiem. Na pewno choć trochę się ucywilizuje i stanie łatwiejsza w "obsłudze". A czy kiedyś sama zacznie szukać kontaktu z człowiekiem tego nie jestem w stanie odgadnąć... -
JARA czyli sunia znaleziona w lesie pod Lublinem... doczekała się domu
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Pamiętajcie o Jarusi... [IMG]http://images40.fotosik.pl/1642/dbd34c3dd78677c8.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1596/d608194147d7c81d.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1640/be89b54983b6909a.jpg[/IMG] -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
A tu jeszcze największy i najmniejszy(a) pies obecnie w naszym stadzie :) [IMG]http://images38.fotosik.pl/1640/8380951c50220685.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/435/0260ba65b01b4c3e.jpg[/IMG] Loruś troszkę... chmmm... był onieśmielony (nie napiszę przecież, że się bał sceniacka ;) ). -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lorek coraz bardziej oddala się w swoich "wędrówkach" od wybiegu. Jest niesamowicie przy tym spokojny, coraz mniej niepokoją ją go różne dźwięki itd. Nawet jeśli go coś zaniepokoi, to już nie ma paniki tylko niespiesznie idzie w kierunku wybiegu. Najbardziej lubię jego minę, kiedy podchodzi, stoi i lampi się czy coś mu dam czy nie. Jak mu coś daję to nie ucieka "ze zdobyczą" tylko wsuwa w tym samym miejscu. Nie boi się też już pustej dłoni. Daje się smyrnąć po bródce, ale nadal odsuwa się od próby dotknięcia czy pogłaskania. Ale pozwala mi chodzić wokół siebie bardzo blisko i nie reaguje nawet jak jestem z tyłu (wie, że nie będę próbować go łapać itd.). W takiej sytuacji zachowuje się niemal jak normalny pies. Bardzo lubi wychodzenie z wybiegu, nie daje się długo prosić na skorzystanie z otwartej bramki. Ostatnio już nawet zaraz po wyjściu zaczął się załatwiać poza! Mam wrażenie, że posiwiał trochę ostatnio... [IMG]http://images37.fotosik.pl/1612/19134d01110537a6.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1596/330735562e210554.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/435/6d96c7e7ae3414db.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1606/95bc15cf2e1d7c14.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/435/c674ef5ca53da869.jpg[/IMG] -
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Zastanawiam się czy to jego straszenie nie jest spowodowane tym, że niedowidzi i "na wszelki wypadek" straszy. Ale z drugiej strony przez pierwsze dni można było przy nim wszystko zrobić. [video=youtube;-PALc2YH5WE]http://www.youtube.com/watch?v=-PALc2YH5WE&feature=youtu.be[/video] -
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam wspomnieć, że Bugi bardzo nie lubi spacerować kiedy jest mokro lub pada deszcz. Normalnie mógłby godzinami łazikowac, ale jak trawa mokra to stąpa jakby go parzyła, zrobi siku, koopę i obiera kierunek dom. A jak pada to się jeszcze przy tym wszystkim co chwilę otrzepuje ;) Taki delikatny jest. Poniżej parę fotek z polegiwania w budce... [IMG]http://images38.fotosik.pl/1640/c7b974db6b8f8746.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1461/01926d333352421f.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1461/15298689a1407bc1.jpg[/IMG] W pewnym momencie przestało mu się podobać pozowanie i to, że mu się przyglądam: [IMG]http://images37.fotosik.pl/1612/57b8da7df998aa0e.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1594/fa5e762472fd9675.jpg[/IMG] Jak widać na filmikach zdenerwował się nie na żarty... Tylko mu się przyglądałam. [video=youtube;AC4EMiRMZok]http://www.youtube.com/watch?v=AC4EMiRMZok&feature=youtu.be[/video] -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']Jest mixem pinczera, oczywiście. Fajne filmy, miejmy nadzieję, że jak mu przejdzie faza niepewności i nabierze poczucia bezpieczeństwa, to nadal będzie taki fajny.[/QUOTE] Też mam taką nadzieję... -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
[video=youtube;n07MB6-OcSI]http://www.youtube.com/watch?v=n07MB6-OcSI&feature=youtu.be[/video] Czy to nie jest jakiś mix pinczera średniego? -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Kajtun póki co nie przejawia żadnych niepokojących zachowań. Czasami się jedynie wystraszy jakiegoś gwałtownego gestu albo podniesionego głosu skierowanego na innego psiaka - odchodzi wówczas i boi się podejść, a zachęcany w końcu podchodzi niemal czołgając się, pokazuje uległość. Do boksu już sam wchodzi. Nadjadł już trochę kocyka :) Jest z nim bardzo dobry kontakt, co widać na filmikach: [video=youtube;hpy_rlUbtrQ]http://www.youtube.com/watch?v=hpy_rlUbtrQ&feature=youtu.be[/video] -
Zalękniona Maja z Mielca - KONIEC TUŁACZKI! ZOSTAJE Z NAMI.
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Uwaga na stopień ;) [IMG]http://images38.fotosik.pl/1640/9ffd2e7802a89230.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1595/00c2019340b26650.jpg[/IMG] -
Szkoda, że jak był u nas muzzy, to Hania nie chciała pozować z psiakami (4-latek musi mieć przecież swoje humory ;) ), wtedy by dopiero fajne zdjęcia były: [IMG]http://images39.fotosik.pl/1594/99f7f2b673860777.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1604/8f4df658c85cfa5f.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1460/c76eaaf6063e3675.jpg[/IMG] Czy ktoś z Was wie czy w tym roku będzie w ogóle lato??
-
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Warkliwość pojawia się w określonych sytuacjach, kiedy najwyraźniej dziadeczkowi coś idzie nie po nosie ;) Ostatnio np. drzwi były uchylone od tarasu i Bugi skorzystał, żeby sobie zejść na dół. No i zwarczał na teściową, kiedy próbowała go odprowadzić z powrotem na górę trzymając za szelki. Warczy też czasami na inne psy jak naruszą jakieś tam jego granice (np. nie życzy sobie obwąchiwania przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych ;) ). Wygląda na to, że to taka próba ustawienia sobie nas, bo dzisiaj z TZem obejrzeliśmy dokładnie szyjkę i obyło się bez protestów. Nawet jednego warknięcia nie było, TZ raz mu tylko delikatnie pysk przytrzymał i podniósł do góry, żeby widać było rankę. Wszystko przyschło, dziurka się zasklepiła, trzeba będzie chyba te szwy wyciągnać. -
My się liczymy z tym, że Kuruś zdrowszy nie będzie i pewnie te wymioty w końcu znów się pojawią... Ale oby jak najpóźniej i wtedy znów będę konsultować z doktorem czy znów podajemy Ranigast czy ryzykujemy i próbujemy analizy krwi. Na razie Kuruś jest dziarski jak młodzieniaszek i cieszymy się tym :) A póki co czekamy na lato w tym roku, bo coś go nie widać... [IMG]http://images42.fotosik.pl/434/b45c2de0a40e0155.jpg[/IMG]
-
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Najważniejsze, że to co rozbebeszone do rozbebeszania służy ;) Czas tego służenia już sobie psiaki same ustanawiają, ale ja tam wolę sprzątać farfocle niż zamawiać co miesiąc nowe budy :) -
malutki foxterier GROSZEK - koczował na ulicy - znalazł domek :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No to teraz musicie TV kupić obowiązkowo :) -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
I jeszcze taka fotka: [IMG]http://images35.fotosik.pl/1460/6d716b5216edeb84.jpg[/IMG] Jutro postaram się jakiś filmik nakręcić :) -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Kajtun spokojnie jechał w samochodzie, nic nie zwymiotował, nie wył itd. W boksie też pięknie utrzymuje czystość, wszystko załatwia na spacerach. Łapinka w porządku, nie liże jej. Kość wołową podzielił już na dwie części :) Piłek tenisowym mam pod dostatkiem... więc jeśli je lubi to będzie miał zajęcie :) Szczeniaczki też o dziwo nie udekorowały kennela, fajniaste są (jak to sceniacki). Wieczorem wypuściłam je kiedy spacerowałam z Kajtunem, ale ignorował je. Widać, że nie jest jeszcze w nastroju do zabawy. Kajtun cieszy się już w boksie na mój widok. Już kręcił kółeczka nawet :) Na lince sam podchodzi na głaski. Myślę, że niedługo spróbuję go puścić luzem, zwłaszcza, że nie ma wielkich problemów z powrotem do boksu. No i łakomczuch jest z niego, że hej :) Na razie nie widać po nim jakiegoś wielkiego stresu i strachu. Zachowuje się jak normalny psiak troszkę przestraszony. TZ też nie ma z nim problemu, głaszcze go itd. Obiecane zdjątka: Pierwsze minuty pierwszego spaceru, ogonek pod brzuchem: [IMG]http://images46.fotosik.pl/1604/a4d69c1541fbd8da.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1640/355bb26a949d7f07.jpg[/IMG] Po paru minutach ogonek powędrował do góry i tak mu już zostało :) [IMG]http://images38.fotosik.pl/1638/9c16fa84865f7995.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1638/737009dd6f307005.jpg[/IMG] Zapoznawanie się z hotelowiczami z boksów zewnętrznych: [IMG]http://images41.fotosik.pl/1593/ca7f9ef617dce775.jpg[/IMG]