Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Jestem w kontakcie z Wandą Szostek :) Jak jej się nie uda na dniach zrobić wizyty to poproszę ją o wizytę poadopcyjną, bo pani chce osobiście z Siedlec do nas po Milvę przyjechać i zapoznać się z nią :) edit: Wanda zrobi wizytę najpóźniej w poniedziałek :)
  2. Pan jest z naszych okolic, baaardzo sympatyczny, dom z ogrodem... ale znając życie pewnie się już nie pojawi, bo ostatnio jakaś taka moda jest... Ale w każdym razie nic nie obiecywał, mówił po prostu, że przedstawi sprawę żonie. Jak się uda ją namówić to wtedy przyjadą wszyscy.
  3. Posiadówka przed domem: [video=youtube;mN8-Pc026kY]http://www.youtube.com/watch?v=mN8-Pc026kY&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw&index=3&feat ure=plcp[/video]
  4. Przy płocie/murze Helka czuje się dużo lepiej :) [video=youtube;FwlQzHmZFwQ]http://www.youtube.com/watch?v=FwlQzHmZFwQ&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw& index=2&feature=plcp[/video]
  5. Rozliczenie Gacentego: [B]Stan konta na 28 kwietnia wynosił +39,60 zł Wpłaty:[/B] +200 zł bianka0 +30 zł p.Anna +60 zł p.Czesława [B]Razem: +329,60 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -5 zł Fiprex [B]Razem: -305 zł[/B] +329,60 zł - 305 zł = +24,60 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 28 maj wynosi +24,60 zł.[/B][/COLOR]
  6. Wczoraj całe zoo zakrapiałam na pchełki i kleszcze. Plamce też się dostało: koszt 10 zł.
  7. Wczoraj całe zoo zakrapiałam na pchełki i kleszcze. Doykowi też się dostało: koszt 6 zł.
  8. Faktycznie nienajlepsze to ujęcie :(
  9. Domek brzmi fajnie :) Potrzebna wizyta PA - SIEDLCE :D
  10. Kropiłam dziś całe zoo na pchły i kleszcze i Helkę też zakropiłam, bo już czas najwyższy. Koszt 8 zł. Helciątko prawie codziennie bierze smaczka, ale teraz pracujemy koło domu i to dla niej trudniejsze warunki, więc przeważnie raz się skusi. [IMG]http://images37.fotosik.pl/1568/6a095c833f4c6b93.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1551/921eb15ece4691d9.jpg[/IMG] Jeszcze mam jakieś filmiki z Helką, wrzucę jutro. No to wstawiam :) Trochę chodzenia na smyczy: [video=youtube;vapDAQd065w]http://www.youtube.com/watch?v=vapDAQd065w&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw& index=1&feature=plcp[/video]
  11. Mam już fakturę za rękawiczki (17 zł): [URL]http://images37.fotosik.pl/1568/e39dc88c9c262505gen.jpg[/URL] Więc: [COLOR=#ff0000][/COLOR][COLOR=#000000][B]+86,80 zł - 17 zł = [/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B]+69,80 zł[/B][/COLOR]
  12. Dziś zakrapiałam całe zoo na pchły i kleszcze; dla chłopaków wyszło: Czarek 4 zł, Cypisek 4 zł, Szaki 6 zł, czyli: -2,5 zł - 4 zł - 4 zł - 6 zł = [B]-16,5 zł[/B]
  13. Zakupiłam Mizodin: http://images38.fotosik.pl/1596/78282fdac3159890gen.jpg
  14. Dziś kropiłam całe zoo na pchły i kleszcze - Kuruś jako weteran dostał Fiprex gratis dzięki RIVER :)
  15. Zakochać to się zakochał, np. dzisiaj był u nas pan, któremu Rudasek bardzo się spodobał i wziąłby go od razu, ale musi sprawę skonsultować z żoną. W domu są jeszcze dzieci, ale te akurat nie miałyby nic a nic przeciwko :) No zobaczymy czy coś z tego wyjdzie. Zakrapiałam dziś całe zoo przeciwko pchełkom i kleszczom i Rudaskowi też się dostało (koszt 4 zł). A tymczasem parę Rudasków z zarośniętym noskiem :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/1562/534fb817df8adcd7.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1614/e37373ccc54fc425.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1418/4d26611ed8757635.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1552/151f9fb3437dae64.jpg[/IMG]
  16. A ja dostałam maila w sprawie Milvy :)
  17. A ja Wam powiem, że Doyek robi sie coraz fajniejszy, a to jego poszczekiwanie (niby takie straszenie) staje się pocieszne ;) Bo przeważnie wygląda to tak, że powarkuje i szczeka, a jednocześnie macha ogonkiem :) Muszę zrobić filmik i Wam pokazać :) Coraz lepszy jest z nim kontakt, zawołany wchodzi do boksu, można też już podrapać go pod bródką i nie ucieka jak oparzony :) Żeby go pogłaskać po łebku/grzbiecie to już trzeba mieć go na smyczy albo przyszpilić w jakimś kąciku :) Ogólnie to bardzo spokojny psiak. Lubi sobie polegiwać, zwłaszcza na słoneczku. Nie ma tendencji do wędrówek/ucieczek. Nie zaczepia innych psów absolutnie. Czyścioch niesamowity, nawet nie znaczy ścian. Nic nie niszczy (nie umie się bawić zabawkami, ale lubi mamlać gryzaki :) ). Myślę, że w domu nie będzie sprawiał żadnych problemów. Może też oduczy się tego "odruchu szczekania" na widok człowieka :)
  18. A tu Gacek wylewa się z posłania Daisy: [IMG]http://images35.fotosik.pl/1415/6423a91250ebd0c3.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/389/65b4ff333195d44f.jpg[/IMG] Znaleźliśmy sposób na czesanie Gacka :) Potrzebne są do tego dwie osoby: jedna głaska, druga czesze :)
  19. Gacek w skowronkach ;) [IMG]http://images50.fotosik.pl/1612/2276c1b1696c4668.jpg[/IMG] A tu próbowałam mu zrobić ładne zdjęcie na schodach, taki to wiercipięta: [IMG]http://images41.fotosik.pl/1548/6cf046354c1df1c7.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1612/2d8945acb2593823.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1415/f36acb47cc92abec.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1565/5a84f72d006b4791.jpg[/IMG]
  20. Ostatnie najulubieńsze (zwłaszcza wieczorem) miejsce Majci: [IMG]http://images46.fotosik.pl/1560/dd52642ed831f298.jpg[/IMG] Zdziwiłam się, że zwiała na błysk lampy i jeszcze jedno pyknęłam: [IMG]http://images41.fotosik.pl/1548/b65dfdbe8f524be5.jpg[/IMG] Ubrudzone ściany wzdłuż schodów to zasługa Majci - ona nigdy nie schodzi po schodach normalnie, tylko idzie ocierając się o ścianę. Będzie pretekst, żeby remont zrobić ;)
  21. Kupiłam dzisiaj trochę tańszy zamiennik Efa Olie - Efaderm (25 zł): http://images40.fotosik.pl/1595/e7d0d669d2f68813gen.jpg Wzięłam też od weta receptę na Mizodin, bo się już kończy. Brzuszek, pachy i pachwiny Lizy od razu lepiej po preparatach. Tylko ta łysinka na boku mnie martwi, ale to pewnie potrzeba czasu, aby zarosło.
  22. W związku wiosennymi problemami Jarej kąpię ją teraz często i musiałam dokupić szampon siarkowy, koszt 14 zł: [URL]http://images40.fotosik.pl/1595/e7d0d669d2f68813gen.jpg[/URL] Przez większość czasu w zimie odpuściłam kąpiele i było ok. Ale teraz Jara drapie się na potęgę i wygryza sobie nasadę ogona. Dzień po kąpieli czuje się super, nie wygryza sobie, a potem z każdym kolejnym dniem jest gorzej. Dlatego przez jakiś czas będę ją kąpać 2-3 razy w tygodniu, żeby uniknąć stanu zapalnego skóry, bo zaczerwienia się już pojawiają czasami. Na szczęście nie ma jakichś widocznych ubytków skóry (przy nasadzie ogona jest małe wyłysienie, ale nie widać tego, dopiero po rozgarnięciu sierści). Prawdopodobnie przeniesiemy Jarą do domu; zobaczymy czy przyniesie jej to jakąś ulgę.
  23. Odwiedziłam dziś znów Gabi-Dorę, pomagała nam zrywać czereśnie... wykradając i zjadając po jednej z wiadereczka ;) Mówiłam już Evelin, że to niezła łowczyni.. łapie nawet ptaki w locie. Ostatnio natomiast przyniosła... żywego jeża w pysku! Piszczał niemiłosiernie, na rozkaz Dora go puściła i podreptał sobie cały i zdrowy. Uf. Dzisiaj za to zamordowała żabę... A poza tym jest bardzo posłuszna i wszystko rozumie. Tylko swój koszyk wiklinowy zmniejszyła już trzykrotnie i niedługo będzie spała chyba na samym materacyku ;) N.t. Milvy cisza :(
  24. Wiem coś o robieniu zdjęć tej wiercipięcie ;) Miała szczęście dziewczynka :)
×
×
  • Create New...