-
Posts
35709 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
-mamusiu, czy na podwórku jeszcze jest trucizna? -jaka trucizna??????? -no... trucizna... taka na kawałeczki. -trucizna????? -nie trucizna, tylko tru-ci-zna! -aaaaaa.... trocina? -no wlasnie! To jest jeszcze? -
POMOCY - chora miłośc i 30 psów oczekujących na cud!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
One są teraz u Basi? Czekoladki wysłałam panu, który jakiś czas temu takiego właśnie psiaczka szukał. Taką suczkę miał i nie chce żadnej innej. -
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Murka replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
[B]Milva pojechała do DS[/B] :D [IMG]http://images39.fotosik.pl/1575/2f3842645730b031.jpg[/IMG] -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Niestety nic nie doszło, obecnie dwa rachunki są nieuregulowane. -
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Murka replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Dora pomagała dziś Hani jeździć na rowerku ;) [IMG]http://images46.fotosik.pl/1584/d6711b724cb53e5b.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1439/ad725506de93b612.jpg[/IMG] A jej koszyczek za każdym razem kiedy przyjeżdżamy jest coraz mniejszy ;) Dora ma na koncie zjedzenie jakiejś tam pięknej rośliny, którą mama dostała na imieniny ;) I coś tam jeszcze z doniczek powykopywała. Kwiatki to konik mojej mamy, ale jakimś cudem Dora jeszcze żyje i mama jej nadal gotuje jedzonko ;) A na jej posłanku są "zabawki" które sobie sama wynalazła, bo np. preparowaną kością średnio się interesuje. Skórzana rękawiczka jest lepsza :) Jak sobie coś wynajdzie i "zaznaczy" to już jej rodzice zostawiają do zabawy, zawsze to jakiś czas ochrony dla innych rzeczy :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/1584/4dea009743850965.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1573/5fbb2252f4a9a1e6.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1584/98bc3b787b638f93.jpg[/IMG] -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Zapomniałam wspomnieć, że Helcia to jedyny pies z naszego stada, którego boi się sąsiadka (też psiara). Dowiedzieliśmy się, że ten strachulec jak zostaje sam na ogrodzie to na widok sąsiadki rzuca się z wściekłością na siatkę i dwa razy zawiesiła się już na siatce w ten sposób, że sąsiadka bała się, że zaraz przez nią przejdzie. Helka ma jakąś wyjątkową przyjemność w straszeniu ludzi... W każdym razie, żeby mieć kontrolę na Helcią to po prostu nie zostawiamy jej samej na wybiegu. Jest z tego powodu trochę obrażona i po wyjściu z boksu i załatwieniu sprawunków najczęściej zaraz wraca do swojego azylu. Nie lubi być kontrolowana ;) Odnośnie tekstu dla Heli to na wstępie opisałabym krótko historię Heli, że urodziła ją w lesie bezdomna suka itd. Nie pisałabym natomiast, że jest to mix amstaffa, bo to nie ma wielkiego znaczenia, a może odstraszać na wstępie. Ogłaszałabym ją jako psa w typie owczarka holenderskiego (wygląd). Co można o Heli napisać... Hela to pies z brakami w socjalizacji, jako szczenię nie miała kontaktu z człowiekiem i odbija się to na jej obecnym zachowaniu i reagowaniu na ludzi. Hela boi się ludzi i unika wszelkiego kontaktu z nimi, ale stopniowo przyzwyczaja się do osób, które się nią opiekują. Natomiast obcy ludzie budzą w niej ogromny lęk i chęć ucieczki. Hela pozwala się głaskać, dotykać, można przy niej wykonać wszelkie zabiegi i nie reaguje agresją, wie już co to smycz i uczy się chodzić przy nodze. Ładnie załatwia potrzeby na spacerach. Hela nie może zamieszkać w bloku, w środku miasta - każde wyjście na ulice będzie dużym stresem i szarpaniną dla niej i jej opiekunów. Duże jest też ryzyko, że wystraszy się czegoś, wyrwie smycz i ucieknie. Hela lubi mieć swój kącik, boks itd., gdzie zawsze może uciec i schować kiedy ją coś zaniepokoi. Sunia może zamieszkać w domu z innymi psem lub psami (jest to nawet wskazane), świetnie się z nimi dogaduje bez względu na wielkość i płeć, podporządkowuje się od razu, nie próbuje dominować. W towarzystwie innych psów jest spokojniejsza i czuje się bezpieczniej. Nie wiem co jeszcze... z kotem na razie styczności nie miała, ale nie sądzę, aby był problem. Jest jeszcze problem z nią taki, że ona lubi coś gryźć, obgryza budę, legowisko, zabawki roznosi na części pierwsze. -
Mała Milva i Gabi od Murki juz w swoich domkach-DZIEKUJE.
Murka replied to Pipi's topic in Już w nowym domu
Jutro wielki dzień dla Milvy :) Wieczorem będzie spotkanie z nową rodziną :) -
A ja Wam powiem, że byli u nas tydzień temu ludzie, którym Gacek bardzo się podobał :) Że taki wesoły, sympatyczny, garnący się do człowieka. Tylko wiek ich zniechęcił... Mieli na oku innego psiaka, ale koniec końców go nie zabrali, bo okoniem stanęła szyja domu ;) Ale pocieszające jest, że Gackowy urok został dostrzeżony :) Ostatnio sporo ludzi przyjeżdża do nas w poszukiwaniu pieska, więc może to jest szansa dla Gacka, bo on na żywo prezentuje się naprawdę bardzo sympatycznie :)
-
Zdjęcia zrobione przez Hanię :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/1581/55dfe802ae023b88.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1587/c49c2bd53c9abc82.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1437/637530e02ca4012b.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1437/84fd3ef2ef166d66.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1571/23b0c124150ec454.jpg[/IMG]
-
Lucjusz Luckiem zwany przebiegł Tęczowy Most [']
Murka replied to Ra_dunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tu się jeszcze Bugi zapoznaje z Julką: A tutaj blizna po usunięciu guzka, jeden szew puścił i zrobiła się dziurka. Troszkę się ropki zbiera, więc mu to dziś przemyłam i zasmarowałam żelem gojąco-odkażającym: http://images46.fotosik.pl/1581/60833ad9500bd97c.jpg http://images40.fotosik.pl/1617/77f1a4ca83f13150.jpg -
Lucjusz Luckiem zwany przebiegł Tęczowy Most [']
Murka replied to Ra_dunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bugi nie ma jeszcze swojego wątku, więc tu wrzucę fotki i info, myślę, że Lucuś ['] nie miałby nic przeciwko... Bugi jest bardzo fajnym, sympatycznym psiakiem lubiącym towarzystwo i spacerki. Ładnie załatwia potrzeby na ogrodzie. Do psów jest bardzo przyjacielsko nastawiony. Hania go już karmiła smaczkami i obie strony były bardzo zadowolone :) Widać wyraźnie, że Bugi niedowidzi, posługuje się głównie węchem. Został dzisiaj odrobaczony i zabezpieczony przed pchłami i kleszczami. -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
A to są fotki zrobione przez Hanię (4 lata) :) [IMG]http://images42.fotosik.pl/411/1b7629c3aa960dbb.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1571/36838722e0d018de.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1571/d99cc6a6a1d97723.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1587/fbc6dbd12dae8c6e.jpg[/IMG] -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Helka - ciąg dalszy znęcania się nad psiną ;) Powoli się uspokaja, jest postęp, bo zaczyna coraz lepiej reagować na TZa, dała mu się zapiąć na smycz poza boksem, wzięła z ręki jedzenie w boksie. Coraz lepiej reaguje na dziecko, co widać na filmiku: [video=youtube;49yg32itmx4]http://www.youtube.com/watch?v=49yg32itmx4&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw& index=1&feature=plcp[/video] Ogólnie Hela jest w miarę spokojna przy wejściu do domu, zapewne kojarzy się jej z wiatrołapem, w którym mieszkała we wcześniejszym miejscu. Poniżej fotki z amatorami smaczków :) [IMG]http://images38.fotosik.pl/1615/99591f847390de29.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1571/2a50ade999a5bca7.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1437/5f3f65ab9023559e.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/411/6bc5625c42d972ef.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1587/4bfeba311c4068a0.jpg[/IMG] -
Ma swoje ulubione pieski, ale wie, że prócz naszych i staruszków szukamy im domów. Na szczęście (jeszcze) nie pyta czy ten, tamten piesek mógłby u nas zostać ;) A poniżej wstawiam fotki z dzisiaj, na których Rudasek się załapał :) [IMG]http://images35.fotosik.pl/1437/5f3f65ab9023559e.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/411/6bc5625c42d972ef.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1587/4bfeba311c4068a0.jpg[/IMG]
-
Wpłata 25 zł od Jeleny oczywiście dotarła :)
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Lorcio mówi "cześć" nowoprzybyłej suni ;) [IMG]http://images35.fotosik.pl/1437/0074c02a36787154.jpg[/IMG] -
malutki foxterier GROSZEK - koczował na ulicy - znalazł domek :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
No to super! Kciuki za drugą łapinkę i wytrwałości dla Was! Mam nadzieję, że w przyszłości nie będzie już problemów z tymi łapkami, oby! -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Wpłata od Jeleny doszła :) Dzięki jeszcze raz! [COLOR=#000000][B]+49,80 zł + 25 zł =[/B][/COLOR][COLOR=#ff0000][B] +74,80 zł[/B][/COLOR] -
A ja miałam znów dzisiaj gości i ze wszystkich psiaków najbardziej im Rudasek przypadł do gustu (sentyment do poprzedniego też rudego psiaka). Bardzo sympatyczna rodzina (przyjechali w całości), pojechali i mają się zastanowić, którego psiaka ostatecznie chcieliby zabrać. Może tym razem się uda Rudaskowi :)
-
Lucjusz Luckiem zwany przebiegł Tęczowy Most [']
Murka replied to Ra_dunia's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Bugi przyjechał ok. dwie godzinki temu. Jak na razie zrobił na nas bardzo pozytywne wrażenie :) Zero stresu, pewniak, do każdego psa się pcha i sprawdza czy suczka ;) Trochę podobny do Lucka, ale nie taki zgryźliwy :) Do domu wszedł jak do siebie. Na razie zamieszkał na tarasie w luksusowej budce, poobserwujemy sobie jak to z tymi dziećmi u niego jest. -
[quote name='Pianka'] wysłałam 382 do Murki[/QUOTE] Wpłata oczywiście doszła :) A o Plamkę zero zapytań, nawet głupich :(
-
Dzięki wielkie Jelena! A ja miałam w niedzielę nawet telefon o Maksia... Ale nadziei że coś z tego będzie nie robię sobie.
-
Kuruś troszkę dziś gorzej się czuje. Głównie chodzi o poranną serię wymiotów żółtą pianą. Ok. dwa tygodnie temu raz zdarzyło mu się tak zwymiotować, ale tylko raz. Natomiast od tamtego mniej więcej czasu zaczął mi grymasić w braniu leków (w parówce, w drobince gotowanego jedzenia itd.), więc zaczęłam mu podawać w drobince masła (jak się wepchnie do pysia to pies nie ma możliwości tego wypluć :) ). Wczoraj wieczorem na przednocnym spacerze był już taki trochę ociężały, dziś rano był jeszcze bardziej nieswój, nie chciał spacerować, niewiele pił wody. Zwymiotował kilka razy żółtą pianą na dywan i podłogę. Brzuch miał trochę wzdęty, twardy. Teraz czuje się już lepiej. Kontaktowałam się z doktorem z Lublina, który ustawiał mu leki. Najlepiej by było zrobić Kurusiowi analizę krwi pod kątem wątroby i nerek... ale u Kurusia nie jest to takie proste. Więc na razie doktor zalecił podawanie Ranigastu (mam na stanie w hoteliku) przez kilka dni i obserwowanie. Jeśli wymioty znów się pojawią to będę się z nim kontaktować. A teraz trochę finansowo; dziś odebrałam dzięki biance0 zapas Lotensinu, ale musiałam dokupić jedno opakowanie, bo bianka0 miała w ubiegłym tygodniu zawrót głowy. Kosztowało to 18,38 zł, ale jest kupione na spółkę z inną sunią (Daisy), więc dla Kurusia przypada 9,10 zł. [URL]http://images41.fotosik.pl/1566/432287b956ba23f3gen.jpg[/URL] Dzisiaj musiałam jeszcze zapłacić za Spironol 4 zł z groszami, ale nie pamiętam dokładnie tych "groszów", więc niech będzie, że 4 zł.[COLOR=#222222][FONT=Verdana][B][FONT=Verdana][/FONT][/B][/FONT][/COLOR]