-
Posts
35709 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Abi za TM :(4 cudne szczeniaki - już wszystkkie w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Trochę mnie martwi, że nie ma chętnych na maluchy :( One już mają 4 miesiące, czas szczepić na wściekliznę. Lada moment będą to już podrostki i szanse na domki zmniejszą się jeszcze bardziej :( A sunieczki będą naprawdę niewielkie. One teraz mają po ok. 4-5 kg. Sa takie kochane... -
Mała charakterna sznaucereczka/jamniczka Julka, daj dom ...Mielec
Murka replied to kaskadaffik's topic in Już w nowym domu
No niestety fakt, że Julka jest wredna wobec innych psów, zazdrosna, dominująca i itd. Na ogrodzie lubi czasem z jakimś pobrykać, ale w domu (zwłaszcza przy misce) to inne psy służą jej jedynie do burczenia na nie ;) Tyle dobrego, że nie jest agresywna, w sensie nie rzuca się, nie gryzie. Ale pokazywać, że jest ważna musi na każdym kroku ;) -
Zgłosił się dzisiaj dom dla Kubusia :) Pani co prawda z Zabrza, ale nie zraża się odległością, zgadza się na wizytę przedadopcyjną i zaoferowała dorzucenie się do kosztów transportu jeśli nie będzie możliwy gratisowy dowóz (myślałam, że rodzina właściciela Kuby jeździ na trasie Janów Lub. - Śląsk, ale bianka0 oświeciła mnie, że już raczej nie kursują tą trasą :( ). Przekazałam kontakt do tej pani biance0. Mam ogromną nadzieję, że tym razem coś z tego wyjdzie. W każdym razie [B]szukamy osoby z Zabrza do wizyty[/B] :)
-
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Bedzie karma i wsparcie dla suni. Nie zostawimy Margo![/QUOTE] Odebrałam dziś karmę, dzięki wielkie! Za garnki też dziękujemy :) -
Mała charakterna sznaucereczka/jamniczka Julka, daj dom ...Mielec
Murka replied to kaskadaffik's topic in Już w nowym domu
Miałam dziś telefon w sprawie Julki, pani powiedziała, że jest wstępnie zainteresowana adopcją suni i ma dać znać gdy zdecyduje się przyjechać. Ale czy przyjedzie? A gdy przyjedzie to czy nie zniechęci ją wystraszona Julka? No zobaczymy. -
Wpłata za styczeń doszła :) Tylko jeszcze wścieklizna (24,10 zł), ale to może być przy następnym przelewie.
-
[quote name='Murka']Czas na rozliczenie: [B]Stan konta na 17 listopad wynosił +135,90 zł Wpłaty:[/B] +50 zł ewu +50 zł Bjuta +50 zł Randa +30 zł Anna W. +50 zł Bożena P. z Poznania +10 zł Jolanta08 +30 zł Kiara +50 zł jess +50 zł ewu [B]Razem: +505,90 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -9,60 zł Furosemid -6 zł Fiprex [B]Razem: -315,60 zł[/B] +505,90 zł - 315,60 zł = +190,30 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 17 grudnia wynosi +190,30 zł.[/B][/COLOR] Kuruś nam ostatnio zaczął się intensywnie dobierać do koopek na ogrodzie, więc dostaje od paru dni witaminki z mikroelementami (z zasobów hotelikowych), mam nadzieję, że rozwiążą problem :)[/QUOTE] [B]ewu[/B], wszystkie Twoje wpłaty są. Powyższe rozliczenie robiłam 20 grudnia i jest na samym końcu Twoja wpłata (i na początku też, dlatego w następnym rozliczeniu w styczniu nie ma żadnej). Wpłatę z 21 stycznia już też mam i doliczę do następnego rozliczenia. Niestety nie jestem w stanie na bieżąco informować o wpływających kwotach..
-
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Mi się wydaje, że Lorek ma ponad 10 lat (myślę, że może mieć 11-12 lat). Jak do nas przyjechał był oceniony na ok. 8 lat (w Mielcu bardziej zaniżają niż zawyżają wiek), a u nas jest już ponad 3 lata. Także to już staruszek jak na takiego olbrzyma. Jakby udało się Margo znaleźć dom i nie wypadłby nam znów jakiś tymczas nieplanowany to myślę, że dalibyśmy radę Lorka wziąć na BDT. Ew. wpłaty byłyby na karmę i bieżące wydatki (witaminki, odrobaczenie, Fiprex itd.). -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[B]Ok, takie wpłaty mam na karmę:[/B] +11 zł grzenka +30 zł Aldona z Sosnowca +12 zł Dominika z Krosna [B]Razem: +53 zł[/B] -630 zł + 53 zł = [B]-577 zł[/B] Jak będą jakieś wpłaty dochodzić, to będą na bieżąco aktualizować. A teraz rozliczenie za styczeń: [B][COLOR=#000000]Rozliczenie za wrzesień, październik, listopad i grudzień wynosiło[/COLOR][COLOR=#000000] [/COLOR][/B][COLOR=#000000][B][SIZE=2][B][B]-3630,80 zł[/B] Wpłaty: [/B][/SIZE][/B][SIZE=2]+[/SIZE][/COLOR][COLOR=#000000][SIZE=2]3176,80 zł Happy Garden +454 zł Happy [SIZE=2]Garden[/SIZE][/SIZE][B][SIZE=2][SIZE=2] [SIZE=2]Razem: [SIZE=2]0 zł[/SIZE][/SIZE][/SIZE][/SIZE][/B][/COLOR] [B][COLOR=#ff0000]Rozliczenie za [U]styczeń:[/U][/COLOR][/B] [B]SZAKI[/B] Koszty: -370 zł hotelowanie -48,10 zł szczepienia wraz z kosztami dojazdu weta -10 zł odrobaczenie [COLOR=#000000][B]Razem: -428,10 zł[/B][/COLOR] [B]CYPISEK[/B] Koszty: -45 zł karma -48,10 zł szczepienia wraz z kosztami dojazdu weta -5 zł odrobaczenie [B]Razem: -98,10 zł[/B] [COLOR=#000000][B]W sumie: -526,20 zł[/B][/COLOR] [B]Wpłaty:[/B] +57 zł Murka (bazarek) [B]Razem: -469,20 zł[/B] [COLOR=#ff0000][B]Stan konta gorzyczaków za styczeń wynosi -469,20 zł.[/B][/COLOR] -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Mam pytanie: w niedzielę minął rok od poprzedniego szczepienia na wirusówki - czy doszczepiać Doyka? Nasz wet radzi w takim skupisku psiaków jak u nas szczepić na wirusówki co rok, ale Doyek niby odporny jest. Decyzja należy do Was. Koszt szczepienia to by było 24 zł + parę złotych jako częściowe koszty dojazdu weta (szczepimy zawsze kilka psiaków). -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Małe, bo z daleka, ale coś tam widać :) [IMG]http://images44.fotosik.pl/584/a83f99ec51b4e016.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1951/03b09c08a3415065.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1936/a2b094915d67de8a.jpg[/IMG] -
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Bugi bardzo polubił swój koszyczek :) [IMG]http://images36.fotosik.pl/368/303881df2b2cd256.jpg[/IMG] [IMG]http://images43.fotosik.pl/1723/d1befbcecb313a7b.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1709/a6f622e89612ecfc.jpg[/IMG] -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Wczoraj nawet mi się udało zrobić zdjęcia jak się bawi piłką, tzn. bardziej jak ją obgryza ;) Ale z daleka, nie mogłam użyć zoomu, bo mi wtedy aparat fiksuje... Wieczorem zobaczę czy coś tam widać :) -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
No rosną maluszki i jakoś nie ustawia się po nie kolejka chętnych :( Tyle dobrego, że zdrowe są i wesołe :) One są dokładnie z Krasnobrodu, ale Zamość niedaleko. [IMG]http://images33.fotosik.pl/550/adccf2bf1f40532e.jpg[/IMG] Wpłata za grudzień doszła. Przychodzą też wpłaty z bazarku. Wieczorem to ogarnę i porozliczam. -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
Helce najwyraźniej dobrze zrobiła moja 2 tygodniowa nieobecność (sie stesknila chyba), bo zaczyna się coraz swobodniej przy mnie czuć, podbrykuje do psiaków, bawi się zabawkami (wcześniej robiła to tylko wtedy kiedy byłam za płotem i nigdy nie udało mi się choćby zdjęcia pyknąć jak hasa jak szczeniak). Raz nawet do mnie podbryknac chciala :crazyeye: ale sie w pol skoku zorientowala, ze nie jej nie wypada jako dzikuskowi :cool3: -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Z mojego bazarku dla Doyka uzbierało się [B]56 zł[/B], doliczę to do rozliczenia :) Jeśli chodzi o tekst, to nie używałabym słowa "wycofany", bo to źle się kojarzy i można to różnie interpretować. Zastanawiam się też nad jego przeszłością, wg mnie on po prostu ma braki w socjalu, trafił do schroniska jako szczeniak (dowodem jest fotka w paszporcie) i schronisko wychowało go po swojemu. Zastanówcie się czy tego nie podmienić w tekście. Wstawiam swoje poprawki potłuszczoną trzcionką: Przedstawiam Państwu Doya. Doy ma cztery lata i jest średniej wielkości pieskiem [B](waży ok. 15 kg, sięga do kolana)[/B]. Przebywa aktualnie [B]w psim hoteliku[/B] w Janowie Lubelskim, gdzie czeka na nową, kochającą rodzinę – którą będzie mógł pokochać swoim małym, psim serduszkiem. Piesek nie [B]ma[/B] barwnej przeszłości: [B]trafił do schroniska jako szczeniak, spędził tam psie dzieciństwo oraz pierwsze lata życia i schronisko wychowało go po swojemu; Doy ma braki w socjalizacji, boi się obcych ludzi, zmian, gwałtownych gestów, [/B]potrzebuje[B] trochę[/B] czasu i cierpliwości[B], aby przystosować się do nowych warunków i otworzyć się przed człowiekiem.[/B] [B]Czeka na kogoś kto pokocha[/B] Go takim, jakim jest i [B]będzie utwierdzał[/B] go w przekonaniu, że człowiek nie jest zły [B]i nie należy się go bać.[/B] Doyek [B]mimo wszystko[/B] to cudowny piesek. Jest spokojny [B]i bardzo łagodny[/B]. [B] Potrafi byc bardzo pocieszny, upominać się[/B] o pieszczoty, a szczególnie o drapanie za uszkiem,[B] zachęcać[/B] do zabawy, [B]podrzucać[/B] zabawkami, [B]podskakiwać[/B] – zupełnie jak szczenię! To także prawdziwy dżentelmen – potrafi zachowywać się grzecznie sam w domu – nie niszczy, nie załatwia się. W żadnym wypadku nie jest też amatorem samotnych wędrówek czy ucieczek. Grzecznie chodzi na smyczy, na spacerach jest ciekawy świata. Świetnie dogaduje się z pobratymcami – w tej chwili mieszka wśród małego stadka, unika konfliktów i zaczepek. [B]Nie jest również agresywny wobec kotów.[/B] [B]Może zamieszkać[/B] [B]z dziećmi[/B], które zrozumieją [B]jego lęki i będą umiały się wobec niego zachować.[/B] Doyek został wykastrowany, jest także regularnie [B]szczepiony[/B], odrobaczany i zabezpieczany przeciwko pchłom i kleszczom. [B]Doyek nie należy do psów bezproblemowych, ale wystarczy trochę czasu, cierpliwości i miłości, a ten niewielki niepozorny kundelek to doceni i pokocha nową rodzinę całym swym psim serduszkiem. Takie psiaki kochaja najmocniej.[/B] A teraz robta co chceta ;) -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[B]Z mojego bazarku jest dla gorzyczaków 57 zł.[/B] Będę lada chwila robić rozliczenie za styczeń to doliczę. [B]Basia[/B], to teraz już liczyć z karmą hotelowanie normalnie? Cypiska też sceniorki kochają :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/1942/3db621623152f26a.jpg[/IMG] -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dla Lizy z mojego bazarku uzbierało się 56 zł :) -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
W sobotę robiłam wielkie odrobaczanie całego zoo, dla Margo to koszt 10 zł: [B][COLOR=#000000]+326,90 zł - 10 zł = [/COLOR][COLOR=#ff0000]+316,90 zł [/COLOR][/B] -
Ostatnia fotka: [IMG]http://images35.fotosik.pl/1795/695066c1427e4562.jpg[/IMG]
-
Zdjęcia z dziś: [IMG]http://images33.fotosik.pl/550/73bb816385466471.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1795/ed29845c74260479.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1928/29cd9ea216222906.jpg[/IMG] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1795/6bcb4481ebf4d2af.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1840/c84434b850435942.jpg[/IMG]
-
DNIA 24 LISTOPADA 2014 AZA ZNÓW ZAGINĘŁA! - została odnaleziona 30.11.2014 i wróciła szczęśliwie do domu :) Uciekła z posesji pod nieobecność właścicieli, prawdopodobnie ktoś ją wypuścił/wypłoszył :( DNIA 19 CZERWCA 2014 AZA ZAGINĘŁA!!! - już odnalazła się :) Pojechała do domu do Abramowic Prywatnych (Lublin) i tego samego dnia wieczorem uciekła z posesji. W dniu ucieczki miała na sobie czerwoną obrożę i czerwono-czarną smycz, którą ciągnie za sobą: Sunia jest lękliwa, boi się podchodzić do ludzi, ale uwielbia psy. 21.06 Aza była widziana nad ranem w okolicach Kalinówki i potem na Felinie - ciągnęła za sobą smycz. 21/22.06. W nocy sunia widziana na ul. Zorzy z małym pieskiem. 22.06 Aza była prawdopodobnie w miejscowości Niemce - ciągnęła za sobą smycz. Było to przed południem. 22.06 Po południu Aza była na osiedlu Borek i Biskupie Kolonia, pani chciała ją zwabić do jedzenia i złapać za smycz, ale sunia spłoszyła się nadchodzącymi ludźmi. 23.06 Aza widziana dwa razy wieczorem w okolicy ul. Zorzy. 27.06 AZA RANO WRÓCIŁA NA POSESJĘ, Z KTÓREJ PONAD TYDZIEŃ TEMU UCIEKŁA, TRAFIŁA SAMA DO DS :) AZA przyjechała do nas tydzień temu z Krasnobrodu. To bezdomna sunia z nieznaną przeszłością, została odłowiona przez gminę zaraz po tym jak się oszczeniła. Szczeniaczki zostały uśpione. Jak zobaczyłam sunię to pierwsza moja myśl "o kurcze, staruszka". Mordka faktycznie siwa, ale ząbki białe i ładne, sunia wesoła, skora do zabawy. Wg mnie to młoda ok. 2-3 letnia sunia, ale jeszcze poproszę przy okazji weta, aby ocenił jej wiek. Z całą pewnością natomiast nie jest to starsza sunia. Być może nabawiła się siwizny w trakcie jej bezdomnego życia (stres). Aza to sunia średniej wielkości (ok. 25 kg wagi). Jest niezwykle łagodna i uległa. Wystarczy, że chce się jej łapkę ze smyczy odplątać, a ona od razu wykłada się do góry brzuchem. Na początku bardzo bała się smyczy, nawet zapięcia na smycz, a na samej smyczy chodziła, że pożal się Boże... Ale już jest lepiej. Sunia już bez większego problemu daje się zapiąć i szybko łapie o co chodzi. Nie boi się boksu, traktuje to miejsce od samego początku jako swój azyl, sama do niego wchodzi. Jest trochę ostrożna wobec ludzi, widać, że nie zawsze spotykały ją z ich strony miłe rzeczy, dlatego m.in. unikała zapięcia na smycz - po prostu się bała co ją spotka. Boi się też większych przedmiotów trzymanych w ręce (np. miotły). Potrafi się za to bardzo cieszyć jak mały szczeniak na widok smaczków i ogólnie jest towarzyska, łazi za człowiekiem wszędzie. Bardzo lubi towarzystwo innych psów, bawi się z nimi. Sunia jest już odrobaczona, odpchlona, zaszczepiona. Za ok. 1,5 miesiąca będzie sterylizowana (trzeba odczekać po porodzie). Suni szukamy domu, wszelka pomoc w tej kwestii mile widziana :) W razie czego namiary na mnie: [email protected] 503683050 Zdjęcia w dniu przyjazdu:
-
Rezolutny Czaki nareszcie we własnym domu w Lublinie!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
W sobotę robiłam wielkie odrobaczanie całego zoo, dla Czakiego koszt to 7,50 zł. Chyba nam zrobi niespodziankę, bo coś mu uchole zaczynają wędrować ku górze :) Zwłaszcza prawe :)