-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Liza ma padaczkę, to sfera mózgu. Wyniki krwi są ok, czyli zostały wykluczone inne możliwe powody ataków. -
Amisia z Mielca zostala szczesliwa mieszkanką szwajcarskich hal :-)
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Tej to się udało! Wspaniale znów zobaczyć granduska :) -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dr jeszcze zadzwonił, że można spróbować zejść z dawki leku podając go 3 razy dziennie. I taki jest plan, aby od poniedziałku spróbować podawać 3 razy dziennie 3 mg (obecnie dostaje 4,5 mg). Acha, wyniki krwi wrzucę jak dostanę od weta, bo podał mi na razie telefonicznie co i jak. -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Kupiłam dla Margo Lotensin, tym razem 20 mg, czyli starczy na dużo dłużej (na prawie 4 miesiące) i wychodzi ekonomiczniej. Koszt 47,10 zł: [URL]http://images49.fotosik.pl/1797/0794a9e081d3075c.jpg[/URL] Stan skarpety: [B][COLOR=#000000]+396,90 zł - 47,10 zł = [/COLOR][COLOR=#ff0000]+349,80 zł [/COLOR][/B] -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Analiza krwi wykazała że... Liza jest zdrowa. Wszystkie parametry w normie (wątrobowe jak i nerkowe). Jedynie fosfataza jest podwyższona, ale to może być po lekach i lub po atakach (tak nasz wet mówi). Konsultowałam z dr i mówił, że fosfatazą nie ma się co przejmować. Jeśli nie ma ataków to zalecił, aby Lizie podawać Clonazepam 3 razy dziennie przez 2 tygodnie, potem zejść do 2 razy dziennie. Jeśli ataki się znów pojawią to znów wznowić 3 razy dziennie. Poniżej rachunek i tam jest analiza krwi (60 zł) oraz witaminy z Cynkiem (28 zł). Koszty przejazdu do lecznicy bierzemy na siebie: http://images49.fotosik.pl/1797/0794a9e081d3075c.jpg -
U nas też ok. miesiąc temu odeszła nagle sunia, wieczorem po spacerku wbiegła jak zawsze do swego boksu, a rano znalazłam ją śpiącą w swojej budce, sztywną i zimną :( Też żadnych objawów... Była co prawda dotkliwie pocięta przez człowieka, ale udało się ją pozszywać, wszystko się wygoiło... Była u nas 2 miesiące, była wesoła, radosna i nagle odeszła :(
-
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka'][B]Ok, takie wpłaty mam na karmę:[/B] +11 zł grzenka +30 zł Aldona z Sosnowca +12 zł Dominika z Krosna [B]Razem: +53 zł[/B] -630 zł + 53 zł = [B]-577 zł[/B] Jak będą jakieś wpłaty dochodzić, to będą na bieżąco aktualizować.[COLOR=#ff0000][/COLOR][/QUOTE] [B]Kolejna wpłata: +10 zł gameta[/B] -577 zł +10 zł =[B] -567 zł[/B] -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Clonazepamu we krwi nie badają w labolatariach, z którymi kontakt ma nasz wet (to ten największe w Polsce), musiałabym jeszcze dr zapytać czy u nich w Lublinie przypadkiem nie robią. Ale coś mi się wydaje, że ciężko będzie z Clonazepamem. Gdyby to był Luminal to by nie było problemu. Jutro jestem umówiona na analizę krwi pod kątem wątroby. Lizka musi być na czczo, tylko leki mam podać i to bez żadnej okrasy. Ja znów będę bazarek wznawiać, tylko muszę trochę nowych fantów dozbierać. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No właśnie nie wiadomo :( Biedna Kawa :( Liza nadal bez ataków, tyle dobrego. -
O rany... bardzo, bardzo współczuję... Nie ma chyba nic gorszego niż takie nagłe niespodziewane odejście ukochanego zwierzaka :( Biedna Kawcia :( Może zróbcie sekcję?... Dla Kawci to już wszystko jedno naprawdę, a Wy będziecie wiedzieć co się stało. To zawsze jakiś spokój daje. Może to jakaś inna przyczyna niż zatrucie, na które nie mieliście zupełnie wpływu? Przy zatruciu pojawia się raczej krew (krwista biegunka albo krwiste wymioty).
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Ja również podziwiam Inkę, przede wszystkim za to, że nie zostawiła psa, nie pozbyła się problemu tylko cały czas z nim jest, dwoi i troi, żeby znaleźć mu dom. A decyzja o rozstaniu z nim z tego co wiem nie należała do niej, tylko do jej rodziny. No niestety nie każdy jest w tak komfortowej sytuacji, że może o wszystkim decydować sam itd. I ja to rozumiem. Szczerze powiem, że to pierwsza sytuacja w moim doświadczeniu kiedy były DS nie zmywa się po pozbyciu psa... Nie nazwałabym Kajtuna psem "mega problematycznym". Nie jest to psiak dla każdego i całkiem bezproblemowy, ale nie przesadzajmy. Swojemu opiekunowi pozwala na wszystko, wobec obcych jest na dystans. Jest charakterny i ma swoje lęki. Ot cały Kajtek. U nas nie sprawia żadnych problemów, ale mieszka w boksie, są inne psiaki itd. To trochę inne warunki od domowych, gdzie ma więcej możliwości psocenia i domagania się względów ;) Dodatkowo codzienne rytuały go uspokajają, wie jaka jest kolejność wychodzenia psiaków z boksów, czas karmienia, sprzątania itd. Nie dziamie już w boksie czekając na wypuszczenie, nie wyje, sam wchodzi do boksu i to z radością. Być może to jest sposób na Kajtka, żeby miał ograniczoną przestrzeń w domu, np. legowisko w korytarzu, zakaz wchodzenia do sypialni, wskakiwania na kanapy itd. Przy okazji rozliczenie: [B]Do zapłaty 10 stycznia było -360 zł Wpłaty:[/B] +360 zł [B]Razem: 0 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -360 zł hotelowanie -7 zł odrobaczenie [B]Razem: -367 zł[/B] [COLOR=#ff0000][B]Do zapłaty na dzień 9 luty jest -367 zł.[/B][/COLOR] -
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
O obręczach nic nie wiedziałam, garnki mnie nawet zaskoczyły :) Karma psiakom smakuje, one zresztą zawsze lubią coś nowego. Margo coś nam nie chce przytyć i trochę mnie to martwi. Nadal widać delikatny zarys kręgosłupa. Może trzeba jeszcze trochę poczekać, dopiero miesiąc dostaje lek nasercowy. Jak będzie u nas wet w przyszłym tygodniu to skonsultuję z nim tę sprawę. [B]baster i lusi wpłaciła 50 zł na karmę dla suni[/B], bardzo dziękuję!!! To mniej więcej wychodzi koszt karmy na miesiąc :) [B]eloise[/B] [B]wpłaciła 80 zł dla suni[/B] i uzupełniam stan skarpety: [B][COLOR=#000000]+316,90 zł + 80 zł =[/COLOR][COLOR=#ff0000] +396,90 zł [/COLOR][/B][COLOR=#000000]Dziękuję!!![/COLOR][B][COLOR=#ff0000] [/COLOR][/B] -
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Koszyczek Bugi dostał w spadku po innych psiakach. Jakaś suczka po kąpieli przez jedną noc go tak zjadła, nie pamiętam już jaka.. Bugi jest grzeczny i nie obgryza go. Zabawki go też nie interesują. Natomiast jedzonko i gryzaki jak najbardziej ;) Na razie wymioty się nie powtórzyły, jak się to stanie i to w niedługim czasie to zrobimy analizę krwi. Martwi mnie natomiast, że pokasłuje/poharkuje nasz Bugusiek od niedawna. Może trzeba zwiększyć dawkę leku nasercowego lub go zmienić... Nasz wet niestety tylko osłuchowo może zbadać serce. Można się wybrać do Lublina na kompleksowe badania (echo serca, ekg itd.), ale to znów spore koszty. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzwoniłam do naszego weta i ma zapytać w poniedziałek w labolatorium czy robią poziom Clonazepamu (bo Luminalu na pewno) we krwi. Analiza krwi z obrazem wątroby kosztuje 60 zł. Liza na razie nie ma ataków (odkąd dostaje Clonazepam 3 x dziennie). Jest natomiast bardzo żarłoczna. Tzn. wcześniej na dawce 2 x dziennie też była, dosłownie gryzła w palce kiedy dawało się jej smakołyki. A teraz bardzo pochłania suchą karmę. Dr pytał czy Liza jest bardzo ospała na dawce 3 razy dziennie... a ona normalnie bryka jak źrebaczek. Tylko bardzo niezgrabna jest... Kupiłam zapas Clonazepamu (3 opak.): 34,90 zł: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/29c0a1eedc0e9b82.html I rozliczenie: Stan konta na 10 styczeń wynosił -158 zł Wpłaty: +56 zł Murka (bazarek) +200 zł Jo37 Razem: +98 zł Koszty: -300 zł hotelowanie -23,30 zł Clonazepam (2 opak.) -7 zł odrobaczenie -34,90 zł Clonazepam (3 opak.) Razem: -365,20 zł +98 zł - 365,20 zł = -265,20 zł Stan konta na 9 luty wynosi -265,20 zł. -
Ja podcinam przednie i tylne łapki :) U nas psiaki wydeptują śnieg i może dlatego nie ma takiego problemu, Daisy nie wchodzi na nieudeptany śnieg. Księżniczka tylko ścieżkami chodzi ;) W tamtym roku faktycznie przynosiła gałganki, ale wtedy jeszcze trochę brykała, a teraz tylko powoli chodzi kuśtykając a przeważnie poleguje.
-
Na szczęście Daisy nie przynosi śniegu do domu :) Podcinam jej włoski przy łapkach, na tej fotce widać: [URL]http://images40.fotosik.pl/1923/594bbde02177e0fa.jpg[/URL] W ubiegłym roku jakoś był z tym większy problem, a w tym może mniej śniegu albo Daisy mniej ruchliwa. Jak się jej znudzi albo doopka zmarźnie to włazi do budy naszych psów. I dzięki temu zamiast śniegu to sianko do domu przynosi ;)
-
Mała charakterna sznaucereczka/jamniczka Julka, daj dom ...Mielec
Murka replied to kaskadaffik's topic in Już w nowym domu
Jest zdecydowanie lepiej niż kiedyś, także pobyt w domu mimo wszystko trochę ją ucywilizował. Julka już nie atakuje nóg kogoś kto wychodzi z pokoju, nie robi też tego na ogrodzie ;) Ale poszczekać jeszcze lubi (w tym momencie jak np. teściowa zamyka drzwi od pokoju). Teściowa próbowała się zaprzyjaźnić z Julką i były nawet momenty, że dawała się jej głaskać. Ale potem następnego dnia potrafiła w takiej samej sytuacji zawarczeć lub ugryźć, więc teściowa dała sobie spokój i nie próbuje się już z nią spoufalać. Julka na szczęście zrobiła też postępy z wychodzeniu i wchodzeniu do domu - już nie muszę ją wołać ja, ale słucha też teściowej i TZa. Z TZem jest w miarę ok, daje się zapiąć na smycz, wyprowadzić itd. Ale wszystko to jest takie z musu. Całkowicie akceptuje i ufa tylko mi, do mnie potrafi się cieszyć, bawić, mi się wywali kołami do góry itd. Myślę, że to może nie tyle jej lękliwość, co charakterek: to ona decyduje o swojej pozycji w stadzie i pozwala innym na tyle ile sama chce. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Niestety :( Liza znów ma ataki :( Na razie dr zalecił wznowienie dawki Clonazepamu do 3 razy dziennie. Jak zadziała to trzeba będzie taką dawkę utrzymać dłuższy czas. Jeśli nie pomoże to trzeba będzie innego leku próbować. Dr powiedział też, że warto by było sprawdzić stan wątroby suni, bo możliwe, że na skutek dużych dawek leków (np. po tej felernej adopcji kiedy Liza dostawała końskie dawki Luminalu, żeby wyciszyć ataki) nastąpiło uszkodzenie wątroby i to też może być powodem powracających ataków. -
Abi za TM :(4 cudne szczeniaki - już wszystkkie w swoich domach:)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Trochę mnie martwi, że nie ma chętnych na maluchy :( One już mają 4 miesiące, czas szczepić na wściekliznę. Lada moment będą to już podrostki i szanse na domki zmniejszą się jeszcze bardziej :( A sunieczki będą naprawdę niewielkie. One teraz mają po ok. 4-5 kg. Sa takie kochane... -
Mała charakterna sznaucereczka/jamniczka Julka, daj dom ...Mielec
Murka replied to kaskadaffik's topic in Już w nowym domu
No niestety fakt, że Julka jest wredna wobec innych psów, zazdrosna, dominująca i itd. Na ogrodzie lubi czasem z jakimś pobrykać, ale w domu (zwłaszcza przy misce) to inne psy służą jej jedynie do burczenia na nie ;) Tyle dobrego, że nie jest agresywna, w sensie nie rzuca się, nie gryzie. Ale pokazywać, że jest ważna musi na każdym kroku ;) -
Zgłosił się dzisiaj dom dla Kubusia :) Pani co prawda z Zabrza, ale nie zraża się odległością, zgadza się na wizytę przedadopcyjną i zaoferowała dorzucenie się do kosztów transportu jeśli nie będzie możliwy gratisowy dowóz (myślałam, że rodzina właściciela Kuby jeździ na trasie Janów Lub. - Śląsk, ale bianka0 oświeciła mnie, że już raczej nie kursują tą trasą :( ). Przekazałam kontakt do tej pani biance0. Mam ogromną nadzieję, że tym razem coś z tego wyjdzie. W każdym razie [B]szukamy osoby z Zabrza do wizyty[/B] :)
-
Margo – przykład jak miłość człowieka potrafi czynić cuda
Murka replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ulka18']Bedzie karma i wsparcie dla suni. Nie zostawimy Margo![/QUOTE] Odebrałam dziś karmę, dzięki wielkie! Za garnki też dziękujemy :)