Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35709
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Nabrała troszkę ciałka i jakaś taka stateczna się zrobiła ;) Ale co się dziwić, ona teraz będzie mieć ok. 6 lat!
  2. Rozliczenie: [B]Stan konta na 28 styczeń wynosił -360 zł Wpłaty:[/B] +56 zł Murka (bazarek) +310 zł Stevie Rae +50 zł Stevie Rae [B]Razem: +56 zł[/B] [B]Koszty: -360 zł hotelowanie[/B] +56 zł - 360 zł = -304 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 27 luty wynosi -304 zł.[/B][/COLOR]
  3. Przykro z powodu Piracika, ale co zrobić, nie zawsze można pomóc... Pozostaje tylko pocieszenie, że miał dom i odpowiednią opiekę, co by z nim było jakby został na ulicy? Lepiej nie myśleć... Jakieś telefony się zaczęły o psiaki (chyba z gazety?). Jedna pani jest bardzo zainteresowana jedną z suniek tylko musi uzgodnić z mężem. Jest też pan, który czeka już na wizytę PA (zadra, dziękuję!). On co prawda zdecydował się na inną suczkę od nas (przesłałam mu zdjęcia szczeniaczków i innych psiaków od nas, które nadają się do małych dzieci), ale podejrzewam, że to jest kwestia tego, że ona będzie lada dzień wysterylizowana, a Emi i Abi musiałby sam sterylizować. Zastanawiam się tylko, czy Filifionka nie będzie za żywiołowa, bo pan mi nie powiedział, że jedno z dzieci boi się psów (dowiedziałam się potem od zadry). Jak wizyta wypadnie ok i jakby w zapoznaniu Filifionka wystraszyła chłopca (jest skoczna i całuśna ;) ), to zawsze możemy zaproponować pręguski, one nie skaczą, są delikatniejsze, spokojniejsze no i są trochę mniejsze :) A to jest Filifionka wśród scylków, sunia przyjechała do nas aż z Białegostoku, od Pipi :) [IMG]http://images43.fotosik.pl/1704/ca4477051003ed35.jpg[/IMG]
  4. W moim rodzinnym mieście też mówiło się "lane kluski", a tutaj w Janowskim mówi się zalewajka ;)
  5. W końcu mam rachunek za wizytę (wet był na parodniowym wyjeździe); wścieklizna 20 zł, czip 54 zł i dojazd 5 zł (częściowe koszty tradycyjnie): [URL]http://images49.fotosik.pl/1815/bc7235b4478177bdgen.jpg[/URL] Wygląda na to, że koleżanka Czakiego, Filifionka pojedzie niedługo do domku (jak wizyta PA wypadnie ok), a Czaki na co czeka? :(
  6. Helka została umieszczona na stronie www Fundacji DONOHI z Niemiec w dziale psów do adopcji, może zza granicy zgłosi się jakiś dom... choć Fundacja napisała, że może być ciężko... Ale zawsze to jakaś szansa dla suni, już kilka strachulców od nas znalazło wspaniałe domy dzięki tej Fundacji.
  7. No to jest pewien problem :evil_lol:
  8. Ataki ustąpiły i teraz trzeba mieć nadzieję, żeby się znów nie pojawiły... Wczoraj odebrałam wyniki krwi od weta, więc umieszczam: http://images42.fotosik.pl/784/c62fd495f2de4d80.jpg Zakupiłam też dla Lizy kolejny zapas Clonazepamu (3 opak.), koszt 34,90 zł: http://images44.fotosik.pl/612/5350c80a6b5cf7f5gen.jpg ppmat, która adoptowała suczkę Odi od nas, przesłała 70 zł i zgodziła się przeznaczyć tę sumę dla Lizy :)
  9. Ja wiem co to jest zalewajka :) Tzn. u nas się mówi na taką zupkę na mleku albo na rosole (raczej to drugie), gdzie wlewa się ciasto z mąki i jajek - wtedy się takie nieregularne kluseczki robią.
  10. A tu... wspólne oglądanie bajki :) [IMG]http://images34.fotosik.pl/575/751325afeaed5d36.jpg[/IMG] W lecznicy Ferdek został zaszczepiony na wściekliznę i wirusówki (konsultowałam wcześniej z zolziatko). Panikarz z niego straszny, mimo, że nasz wet ma wprawę i przeważnie psiaki nawet nie czują szczepienia, to Ferdynand piszczał jakby mu nie wiem co robili. Coś tam nawet ząbkami kłapał, ale bardziej, żeby sobie coś pomemlać niż ugryźć na serio ;) Poniżej umieszczam rachunki z rozpiskami za szczepienia (są osobno, bo wet zapomniał ująć w jednym i dopisał do drugiego). Tutaj wirusówki (24 zł): [URL]http://images49.fotosik.pl/1815/ac161e2c4ceed6c5gen.jpg[/URL] A tu wścieklizna (20 zł): [URL]http://images49.fotosik.pl/1815/bc7235b4478177bdgen.jpg[/URL]
  11. Już w domku, hurra :) [IMG]http://images43.fotosik.pl/1751/4233420483e90324.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1869/f0d2f83afaed75d3.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1956/c3b5e5960d35d7d7.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1978/5b94a75b53ee7659.jpg[/IMG] A tu z kotem, którego bardziej kręci Ferdek niż odwrotnie ;) Tylko Ferdek akurat postanowił się odwrócić :mad: [IMG]http://images38.fotosik.pl/1963/689f4e8357ea8312.jpg[/IMG]
  12. Mała fotorelacja z wczoraj: Spacerek pod lecznicą [IMG]http://images37.fotosik.pl/1978/17ff2233efdf266e.jpg[/IMG] Ważymy się, "ojej ile ja ważę!" (aż 6,5 kg ;) ) [IMG]http://images47.fotosik.pl/1737/a05740b5cb8886f5.jpg[/IMG] Ja to bym już chętnie sobie poszedł [IMG]http://images33.fotosik.pl/579/a0976de672a3d331.jpg[/IMG] No dobra, zostanę jeszcze chwilę jak się ze mną pobawisz [IMG]http://images41.fotosik.pl/1958/dc3cfa73faba311a.jpg[/IMG] ...i pogłaszczesz :) [IMG]http://images42.fotosik.pl/784/863f3b742c9b812d.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1737/0faa639b1daf25c2.jpg[/IMG]
  13. Lorek sobie dalej liże to kolano :( Wczoraj rozmawiałam z wetem i on mówił, żeby na razie metacam podawać przez tydzień (czyli od soboty zaczęłam to do jutra) i zobaczyć jaki będzie efekt. Ale na razie chyba nie bardzo widać poprawę. Zauważyłam też, że Lorek jak wstaje to kuleje na tą łapę, dopiero po paru krokach idzie normalnie. Jutro zadzwonię do weta i zapytam co dalej. Na łokcie wet mówił, żeby spróbować podawać Klemastynę no i próbujemy od dzisiaj; myślę, że warto spróbować, bo Klemastyna jest niedroga. W swoich zasobach miałam tylko parę tabletek, więc dokupiłam w aptece opakowanie: koszt 4,90 zł: [URL]http://images38.fotosik.pl/1964/27fe46a258f65a62.jpg[/URL] Przy okazji dorzucam rachunek z rozpiską za witaminki na stawy (30 zł): [URL]http://images49.fotosik.pl/1815/ac161e2c4ceed6c5gen.jpg[/URL]
  14. Sterylka przełożona na poniedziałek (wetowi coś wypadło). A jak wszystko dobrze pójdzie to sunia zaraz po wygojeniu się powędruje do domku, bo pojawił się na horyzoncie :) Za tydzień ma być wizyta przedadopcyjna. Domek z ogrodem pod Zamościem, dwójka dzieciaczków :) O Muńku nic nie wiemy, ale zadzwonimy i jak się pan zgodzi to podjedziemy zobaczyć jak tam ma, na pewno nieźle urósł :)
  15. Słodkości :loveu::loveu::loveu:
  16. Jejku, ale ona wyrosła :)
  17. W piątek sterylizacja Filifionki, trzymajcie kciuki :)
  18. Sklerozę to ja mam, bo właśnie dopiero dziś sobie przypomniałam o tej książeczce... Zolziatko już podała mój adres :) A Ferdynand miał dziś wycieczkę do lecznicy, został zaszczepiony. Trochę fotek mam, ale tradycyjnie proszę o cierpliwość :oops:
  19. A jeśli chodzi o książeczkę to ja mam jakąś - jest jeszcze druga?
  20. Metacam to ja wiem, chodziło mi o siemię lniane :) Dałam dziś pół łyżeczki, bo coś mi się kołata, że jakoś tak się dawało. Jako, że trudno poznać dokładną wagę Lorka, to z wetem ustaliliśmy na oko 50 kg i na tą wagę mu wszystko podaję (tabletki na odrobaczenie, Fiprex, leki).
  21. Zdecydowanie! Doyek to taki niepozorny kundelek, niemłody, bojący się... Trudno o dom dla takich, ale nie można się poddawać. Nasza tymczaska Jara była u nas ponad 2,5 roku i już straciliśmy nadzieję, że znajdziemy jej dom, nie miałam już siły wymyślać kolejnego tekstu do ogłoszeń... Sunia z urody nic szczególnego, alergiczka... A tu niespodzianka, zaraz po Nowym Roku pojechała do fantastycznego domu :)
  22. Nie wiadomo czy by to podziałało na Lizę... Póki co trzymamy się tego co mamy.
  23. Wiosna idzie to może coś ruszy... Choć ja dziś od rana dostaję na razie tylko dowciapne SMSy :( Ferie się skończyły, a jakieś dzieciaki się bawią, wrr.
  24. U nas weci nie zalecają podawać nic osłonowo przy takich lekach jak metacam, chyba, że wątroba chora albo przy mocniejszych sterydach. Ale w razie co siemię lniane mam, więc mogę dodawać (i tak się już paciam robiąc Lorkowi kulki z konserwy i metacamu w płynie, bo przecież do pysia strzykawką mu nie podam ;) ) - tylko ile tego dawać? Ranigast też mam jakb co :) U nas kiedyś był staruszek biorący Metacam przez ok. 2 lata non stop i też nic się nie działo. Teraz mamy dziadeczka ok. 17-letniego, którego jedyną dolegliwością są stawy i on bierze codziennie także lek przeciwbólowy o nazwie Onsior (Robenacoxib)- tylko to jest droższe i trudno dostępne (podobno bardzo popularne za granicą, w Niemczech chyba), my to sprowadzamy z Lublina. Jeśli chodzi o rankę, to trudno mi coś powiedzieć po paru dniach podawania Metacamu. Mam wrażenie, że przysycha mu. Nie smarowaliśmy mu tego niczym na razie, bo bardzo ciężko było nam to nawet podejrzeć - w budzie Lorek przybiera pozycję przyczajonego kota ;) i weź zobacz co ma na kolanie czy łokciach jak są schowane pod nim. Ale trochę go potarmosiłam, przesunęłam i udało się nam to podejrzeć (nie ma tam żadnej ropy, rany itd. Po prostu zaczerwieniona skóra). Loruś na szczęście nie protestował, nawet nic nie mruczał, ale jakby go zapiekło np. jodyny to nie wiadomo jakby zareagował. Kiedyś pewnie będziemy musieli sprawdzić, ale póki co dobre i to, że dał się obejrzeć i obmacać tą łapę (musiałam ją trochę odsłonić). Chyba niestety "budzą" się znów jego łokcie :( Muszę zapytać weta czy i co z tym można zrobić.
  25. E tam, nie ma co panikować. To tylko potwierdza, że psiaki w różnych miejscach różnie się zachowują. Nie raz było tak, że u nas psiak np. załatwiał się w boksie jak leci, w trafił do DS i czystość perfekt, albo na odwrót, u nas psiak był w domu i nie brudził, a w nowym miejscu były kłopoty. Wiele czynników na to wpływa. Może po prostu Ferdzio czuje u nas sporo psiaków (mamy też staruszki, którym się zdarza to i owo, jak to staruszki) i dlatego się nie krępował. W każdym razie na razie w kennelu jest super z czystością. Ogólnie Ferdynand jest typowym przedstawicielem rasy z charakteru ;) Nie lubi kiedy jest mokro i zimno. Załatwi sprawy i ciągnie do domu, a nawet nie bardzo chce wyściubiać nosa . Lubi też dziamgotać ;) Jak słyszy inne psy, choć nie wie o co chodzi to się przyłącza. Obszczekuje też regularnie zaciętością godną jamniczego rodu naszego seniora ok. 17-letniego, którego przeprowadzam obok kennela. Może dlatego, że staruszek ma nierówny chód ze względu na chore stawy. Ferdziu ogólnie jeśli chodzi o inne psiaki to jest dość pewny siebie i w kaszę sobie dmuchać nie da :) Może jutro jakieś zdjęcia porobię :)
×
×
  • Create New...