Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Myślę że tak, z naciskiem na "kę", bo "ów" mamy obecnie aż nadto...
  2. A ja jeszcze wrzucam ze spacerku zapoznawczego z p.Jackiem trzy fotki (średniej jakości, bo z tel.): [IMG]http://images65.fotosik.pl/223/87b6620daa9c3c53.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/222/a4c1e0d206ea92ab.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/222/6bea0a8965820b63.jpg[/IMG]
  3. Pani obiecała przesłać fotki za 2-3 tygodnie jak się sunia zaklimatyzuje. Na razie nie dzwoni, więc wnioskuję, że jest ok :) Imię Filifionka, a raczej Fionka zostało :) Państwo od razu powiedzieli, że im się podoba i zwłaszcza jak już na nie reaguje to zostanie Fionka :)
  4. Aza całuśnica :) [IMG]http://images63.fotosik.pl/222/0035a1c7c3a1b3c9.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/222/f8ce9ca964649b28.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/222/563f61bee8667ed5.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/222/9d39afb1ef6c6a79.jpg[/IMG]
  5. Do mnie na razie nikt nie dzwonił w sprawie Lizy. Ona do innych psów super, a dzieci kocha, zwłaszcza małe... Koszty leków musiałabym przeliczyć miesięcznie ile wychodzą, ale ok. 100 zł pewnie plus jakieś badania czasami kontrolne itd. Potem może Bromek odpadnie, ale nie jest to pewne. Nie wiem czy przypadkiem Liza dziś nie miała ataku w południe, bo jak przyszłam z drugą dawkę Neurontinu, to miała charakterystycznie zaśliniony pysio (ślina jej ciekła) i się trochę pokręciła w kółko... Jeśli był atak to lekki, bo w boksie miski na swoim miejscu itd. Mam nadzieję, że kolejnych nie będzie... Mam niestety wielki problem ze zdobyciem Relsedu (wlewki doodbytnicze do przerywania ataków), nie mają tego w aptekach i w hurtowniach też nie. Podobno dopiero w grudniu ma być w hurtowni... We wtorek byliśmy z Lizą na pobraniu krwi i wczoraj dostałam wyniki, zaraz prześlę do p. nuerolog.
  6. A Ciapuś nadal u nas... Państwo nie przyjechali :( Przyjechali za to inni, też z Janowa, myślałam, że będą chcieli szczeniaczka lub młodego pieska, a oni wzięli 7-letnią sunię średniej wielkości :) Ciapkowi trzeba koniecznie te ogłoszonka zrobić i już. Z Tablicy nie mam żadnego odzewu...
  7. Jeszcze dwa uśmiechy :) [IMG]http://images62.fotosik.pl/222/4decc9ca653869cc.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/222/a613ede37c546d49.jpg[/IMG] A tutaj opis z wizyty u weta: [URL]http://images63.fotosik.pl/222/dd303db5ee5e96cdgen.jpg[/URL]
  8. [IMG]http://images65.fotosik.pl/223/50450252d5f68253.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/222/6763a4753d2f30d1.jpg[/IMG] Tu mniej więcej widać jego wielkość przy standardowym płocie (1,20 m) [IMG]http://images61.fotosik.pl/222/ea3079b90ef4c58f.jpg[/IMG] Ma zajefajną kitę :) [IMG]http://images63.fotosik.pl/222/93feeeb8d4f94e52.jpg[/IMG] [IMG]http://images63.fotosik.pl/222/97f98c1679ce4b82.jpg[/IMG]
  9. Już jestem i zaraz wysyłam fakturę z lecznicy mailem. Koszty transportu podliczę potem... Rotacja spora i zawsze nowe psy to trochę zamieszania :) Fotki zrobiłam wczoraj, ale wczoraj TZ był cały dzień w trasie (wywoził psiaka do DS) i nie miałam kiedy przysiąć przy kompie. Dziuniek to bardzo przymilny piesek, bardzo kontaktowy, łazi za mną krok w krok. Jak na razie żadnej koopki nie zrobił w boksie :) Dzisiaj prawdopodobnie będziemy go kąpciać w szamponie siarkowym, więc noc spędzi w domu. [IMG]http://images62.fotosik.pl/222/cc1cd56862fcd43b.jpg[/IMG] [IMG]http://images61.fotosik.pl/222/7fbc33f9b0c74061.jpg[/IMG] Tutaj oczka (to zielonkawe to po badaniu) [IMG]http://images65.fotosik.pl/223/29c1e993b6251565.jpg[/IMG] I skóra - potworny łupież [IMG]http://images64.fotosik.pl/222/dff938881024dac4.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/222/631b65f504aaa217.jpg[/IMG]
  10. Dzisiaj byli u nas Państwo z naszych okolic w poszukiwaniu pieska większego (mieszkanie w ogrodzie + wstęp do domu). Dropsik się im spodobał, fajnie się prezentował w boksie (nie bał się, poszczekiwał, ale przez kraty podchodził do rąk), niestety po wypuszczeniu powietrze z niego zeszło i nie chciał podejść do Państwa. Krążył dookoła i czekał aż znów otworzę mu drzwi do azylu. Ale może to i lepiej, bo Państwo nie mają boksu, w dzień pracują więc byłaby realna szansa, że Dropsik by sobie zrobił wypad na miasto... Państwo wzięli za to 7-letnią sunię i mają na oku jeszcze jednego psa do domu :)
  11. Przepraszam, że nic nie pisałam wczoraj, ale po prostu padłam wieczorem, bo jak TZ w dalszej trasie to wszystkie psiaki na mojej głowie. Fajnie, że są już wieści i fotki :) TZ zrobił jakieś fotki telefonem też na spacerku z astką, zaraz się zabieram za wrzucanie. Było trochę obawy na początku, czy się dogada z astką i dlatego wyszli na wspólny spacer. Odnośnie tego posikiwania to ja jestem mocno zdziwiona, bo u nas ani razu nie nasikał w domu ani w boksie jak był wcześniej. A też jest sporo psów. No, ale to nie pierwszy taki przypadek, że pies zachowuje się inaczej w innym miejscu... Miejmy nadzieję, że uda się to p.Jackowi opanować :) To z jedzeniem mnie nie dziwi wcale :P Potem zrobię rozliczenie końcowe, p.Jacek zwrócił nam za paliwo: 250 zł, więcnie będę tego w ogóle ujmować.
  12. Tylko on będzie bez aparatu, więc mu trochę trudno będzie :) Chyba, że telefonem, ale pewnie i tak zapomni ;)
  13. Melduję, że psiaki dojechały :) Dziuniek faktycznie niewielki, na pewno waży mniej niż 20 kg. Łasi się do człowieka bardzo, przymyka oczka przy głaskaniu, macha ogonkiem... Kochany staruszek. Zwęszył już ciepły, suchy, miękki kocyk w budce i baaardzo mu się to spodobało (ulokowaliśmy go w boksie wewnętrznym) :) Wetka w Zamościu oceniła go na minimum 15 latek... Ma masę pcheł, okropny łupież, początki stanu zapalnego skóry (zapewne od pcheł). Ogólnie futerko w kiepskim stanie. Ma zalecone kąpiele w szamponie siarkowym. Oczka też biedniusie, "barwnikowe zwyrodnienie rogówki". Został zaszczepiony i odpchlony, ma też już książeczkę. Jutro wrzucę rozpiskę, bo wetka to wszystko ładnie i fachowo rozpisała :) Jak nie będzie padać, to jutro postaram się jakieś fotki porobić.
  14. [quote name='Murka']Rozliczenie: Stan konta na 8 sierpień wynosił -445,50 zł Wpłaty: +35,70 zł terra (bazarek) +110 zł zozola77 (bazarek) +200 zł Jo37 +300 zł jess +84,15 zł Reno2001 (bazarek) Razem: +284,35 zł Koszty: -255 zł hotelowanie -7 zł odrobaczenie -23,50 zł wścieklizna wraz z dojazdem weta -29,50 zł Bromek -29,15 zł wit. z Cynkiem Razem: -344,15 zł +284,35 zł - 344,15 zł = -59,80 zł Stan konta na 7 września wynosi -59,80 zł. Poprawiłam ostatnie rozliczenie, bo zapomniałam o zniżce za karmę...
  15. No nie przyjechali... ale pogoda była fatalna - lało cały dzień i może dlatego. Może jutro się zjawią, żeby w weekend mieć więcej czasu... możliwe też, że po prostu pani domu nie udało się "urobić"... no zobaczymy.
  16. Ojciec p.Jacka się rozchorował i p.Jacek poprosił, żeby... TZ przywiózł mu jutro Jodę :) Zwróci oczywiście koszt transportu. Także Jodek wyrusza jutro przed południem do stolicy :)
  17. [quote name='inka33']Doliczyć do hotelowania, czy wolisz wcześniej...? Bo Kajtun w niedokasie... :([/QUOTE] Mi się nie spieszy, może być potem z hotelowaniem :)
  18. Koszt szczepienia Taja to 24 zł + 5 zł częściowe koszty dojazdu weta (25 zł na 5 szczepionych psów) + 2 zł książeczka: [URL]http://images64.fotosik.pl/212/5e75770f97e32734gen.jpg[/URL] I rozliczonko robię, bo minęło 30 dni hotelowania... Chyba, że wolicie na koniec miesiąca, ale na koniec sierpnia nie robiłam, więc może tak będzie też ok (dla mnie jak najbardziej): [B]Wpłaty:[/B] +184 zł mestudio [B]Razem: +184 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -155 zł transport z Kozienic -24 zł wirusówki -5 zł częściowe koszty dojazdu weta -2 zł książeczka zdrowia [B]Razem: -486 zł [/B] +184 zł - 486 zł = -302 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 24 września wynosi -302 zł.[/B][/COLOR]
  19. Zaszczepiliśmy Helenkę na wściekliznę, bo był już czas, koszt to 20 zł + 5 zł częściowe koszty dojazdu weta: [URL]http://images64.fotosik.pl/212/5e75770f97e32734gen.jpg[/URL]
  20. Koszty za szczepienia: 20 zł wścieklizna + 24 zł wirusówki + 5 zł częściowe koszty dojazdu weta: [URL]http://images64.fotosik.pl/212/5e75770f97e32734gen.jpg[/URL]
  21. [quote name='Lili8522']Pamiętam, że jak był u mnie i na podłodze leżały maskotki to podbiegał chwytał w pysk, nieruchomiał i puszczał... Tak jakby się zastanawiał po co w ogóle to zrobił ;)[/QUOTE] On się podobnie zachowuje wobec innych psów; odruch ma, by się bawić, ale coś go blokuje. Może był bity gdy się bawił? :(
  22. Nie chcę zapeszać, ale prawdopodobnie jutro Ciapuś wybędzie do DSu i to takiego, gdzie wiem, że będzie miał dobrze (to dalecy znajomi) :) Dziś był pan z córką w wieku szkolnym z Janowa Lubelskiego w poszukiwaniu pieska (niedawno stracili pupilka - babeszjoza...). Ciapuś bardzo przypadł im do gustu, ale chcą jeszcze "urobić" panią domu i przyjechać po pieska jutro. Ciapuś zamieszkałby w willi z ogrodem, jak już będzie duży to miałby budkę na werandzie, ale też wstęp do domu (pan przyznał, że nie lubi jak piesek jest na zewnątrz). Póki co w poniedziałek Ciapuś dostał trzecią dawkę szczepienia na wirusówki, koszt to 24 zł + 5 zł częściowe koszty dojazdu weta: [URL]http://images64.fotosik.pl/212/5e75770f97e32734gen.jpg[/URL]
  23. Wrzuciłam nowe zdjęcia Ciapusia do ogłoszenia na Tablicy...
  24. Zniósł dzielnie i wet też, a wszystko dzięki temu, że umiejętnie przytrzymywałam Kajtuśka, co by paszcza była z dala od weta ;) Mam już rachunek itd. ale jutro się tym zajmę, bo dziś już padam.
  25. Noo... p.Jacek wie jak trzymać w napięciu... On sobie pewnie nie zdaje sprawy ile osób jest zaangażowanych w tą adopcję.
×
×
  • Create New...