Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35770
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Przepraszam, że nic nie pisałam wczoraj, ale po prostu padłam wieczorem, bo jak TZ w dalszej trasie to wszystkie psiaki na mojej głowie. Fajnie, że są już wieści i fotki :) TZ zrobił jakieś fotki telefonem też na spacerku z astką, zaraz się zabieram za wrzucanie. Było trochę obawy na początku, czy się dogada z astką i dlatego wyszli na wspólny spacer. Odnośnie tego posikiwania to ja jestem mocno zdziwiona, bo u nas ani razu nie nasikał w domu ani w boksie jak był wcześniej. A też jest sporo psów. No, ale to nie pierwszy taki przypadek, że pies zachowuje się inaczej w innym miejscu... Miejmy nadzieję, że uda się to p.Jackowi opanować :) To z jedzeniem mnie nie dziwi wcale :P Potem zrobię rozliczenie końcowe, p.Jacek zwrócił nam za paliwo: 250 zł, więcnie będę tego w ogóle ujmować.
  2. Tylko on będzie bez aparatu, więc mu trochę trudno będzie :) Chyba, że telefonem, ale pewnie i tak zapomni ;)
  3. Melduję, że psiaki dojechały :) Dziuniek faktycznie niewielki, na pewno waży mniej niż 20 kg. Łasi się do człowieka bardzo, przymyka oczka przy głaskaniu, macha ogonkiem... Kochany staruszek. Zwęszył już ciepły, suchy, miękki kocyk w budce i baaardzo mu się to spodobało (ulokowaliśmy go w boksie wewnętrznym) :) Wetka w Zamościu oceniła go na minimum 15 latek... Ma masę pcheł, okropny łupież, początki stanu zapalnego skóry (zapewne od pcheł). Ogólnie futerko w kiepskim stanie. Ma zalecone kąpiele w szamponie siarkowym. Oczka też biedniusie, "barwnikowe zwyrodnienie rogówki". Został zaszczepiony i odpchlony, ma też już książeczkę. Jutro wrzucę rozpiskę, bo wetka to wszystko ładnie i fachowo rozpisała :) Jak nie będzie padać, to jutro postaram się jakieś fotki porobić.
  4. [quote name='Murka']Rozliczenie: Stan konta na 8 sierpień wynosił -445,50 zł Wpłaty: +35,70 zł terra (bazarek) +110 zł zozola77 (bazarek) +200 zł Jo37 +300 zł jess +84,15 zł Reno2001 (bazarek) Razem: +284,35 zł Koszty: -255 zł hotelowanie -7 zł odrobaczenie -23,50 zł wścieklizna wraz z dojazdem weta -29,50 zł Bromek -29,15 zł wit. z Cynkiem Razem: -344,15 zł +284,35 zł - 344,15 zł = -59,80 zł Stan konta na 7 września wynosi -59,80 zł. Poprawiłam ostatnie rozliczenie, bo zapomniałam o zniżce za karmę...
  5. No nie przyjechali... ale pogoda była fatalna - lało cały dzień i może dlatego. Może jutro się zjawią, żeby w weekend mieć więcej czasu... możliwe też, że po prostu pani domu nie udało się "urobić"... no zobaczymy.
  6. Ojciec p.Jacka się rozchorował i p.Jacek poprosił, żeby... TZ przywiózł mu jutro Jodę :) Zwróci oczywiście koszt transportu. Także Jodek wyrusza jutro przed południem do stolicy :)
  7. [quote name='inka33']Doliczyć do hotelowania, czy wolisz wcześniej...? Bo Kajtun w niedokasie... :([/QUOTE] Mi się nie spieszy, może być potem z hotelowaniem :)
  8. Koszt szczepienia Taja to 24 zł + 5 zł częściowe koszty dojazdu weta (25 zł na 5 szczepionych psów) + 2 zł książeczka: [URL]http://images64.fotosik.pl/212/5e75770f97e32734gen.jpg[/URL] I rozliczonko robię, bo minęło 30 dni hotelowania... Chyba, że wolicie na koniec miesiąca, ale na koniec sierpnia nie robiłam, więc może tak będzie też ok (dla mnie jak najbardziej): [B]Wpłaty:[/B] +184 zł mestudio [B]Razem: +184 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -300 zł hotelowanie -155 zł transport z Kozienic -24 zł wirusówki -5 zł częściowe koszty dojazdu weta -2 zł książeczka zdrowia [B]Razem: -486 zł [/B] +184 zł - 486 zł = -302 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 24 września wynosi -302 zł.[/B][/COLOR]
  9. Zaszczepiliśmy Helenkę na wściekliznę, bo był już czas, koszt to 20 zł + 5 zł częściowe koszty dojazdu weta: [URL]http://images64.fotosik.pl/212/5e75770f97e32734gen.jpg[/URL]
  10. Koszty za szczepienia: 20 zł wścieklizna + 24 zł wirusówki + 5 zł częściowe koszty dojazdu weta: [URL]http://images64.fotosik.pl/212/5e75770f97e32734gen.jpg[/URL]
  11. [quote name='Lili8522']Pamiętam, że jak był u mnie i na podłodze leżały maskotki to podbiegał chwytał w pysk, nieruchomiał i puszczał... Tak jakby się zastanawiał po co w ogóle to zrobił ;)[/QUOTE] On się podobnie zachowuje wobec innych psów; odruch ma, by się bawić, ale coś go blokuje. Może był bity gdy się bawił? :(
  12. Nie chcę zapeszać, ale prawdopodobnie jutro Ciapuś wybędzie do DSu i to takiego, gdzie wiem, że będzie miał dobrze (to dalecy znajomi) :) Dziś był pan z córką w wieku szkolnym z Janowa Lubelskiego w poszukiwaniu pieska (niedawno stracili pupilka - babeszjoza...). Ciapuś bardzo przypadł im do gustu, ale chcą jeszcze "urobić" panią domu i przyjechać po pieska jutro. Ciapuś zamieszkałby w willi z ogrodem, jak już będzie duży to miałby budkę na werandzie, ale też wstęp do domu (pan przyznał, że nie lubi jak piesek jest na zewnątrz). Póki co w poniedziałek Ciapuś dostał trzecią dawkę szczepienia na wirusówki, koszt to 24 zł + 5 zł częściowe koszty dojazdu weta: [URL]http://images64.fotosik.pl/212/5e75770f97e32734gen.jpg[/URL]
  13. Wrzuciłam nowe zdjęcia Ciapusia do ogłoszenia na Tablicy...
  14. Zniósł dzielnie i wet też, a wszystko dzięki temu, że umiejętnie przytrzymywałam Kajtuśka, co by paszcza była z dala od weta ;) Mam już rachunek itd. ale jutro się tym zajmę, bo dziś już padam.
  15. Noo... p.Jacek wie jak trzymać w napięciu... On sobie pewnie nie zdaje sprawy ile osób jest zaangażowanych w tą adopcję.
  16. Nie prasowaliśmy, ale futerko przeczesaliśmy, bo linieje na potęgę Jodzinek. Pan zadzwonił, że przyjedzie po Jodę w piątek jednak.
  17. Jak p.Jacek przyjedzie to mu przekażę info o kanaliku i będzie sam musiał sobie z tym radzić... Ja mu już wspominałam przez tel. o leczeniu zaropiałego oczka.
  18. Legowisko podjada regularnie, ale już nadgryzione trochę było (specjalnie takie dałam "na pożarcie" ;) ). Jakoś wcale się nie przejmuje brakiem mamusi :) Cały koszyk ma dla siebie :)
  19. P. Jacek do mnie nie dzwonił, ale jakby co to jesteśmy przygotowani, że może jutro przyjechać. Jodzinka oglądał dziś wet i stwierdził, że jeden kanalik jest zatkany.
  20. Myślę, że zawsze warto przynajmniej ok. tydzień poczekać... Ale wierzę, że będzie dobrze :)
  21. Niestety cisza, tzn. żadnych konkretów, bo co jakiś czas ktoś tam dzwoni. Z tych DSów od mestudio, to chyba tylko jeden SMS dostałam, odpisałam grzecznie i odpowiedzi żadnej...
  22. Scylek nadal u nas, jego mamcia wczoraj pojechała do domku... A co masz kogoś kto chce maluszka? :) Jakby co to tutaj jego aktualne fotki: [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/244511-Agatka-w-domu-sta%C5%82ym-Jacu%C5%9B-zwany-Ciapusiem-szuka-domku/page13"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/244511-Agatka-w-domu-sta%C5%82ym-Jacu%C5%9B-zwany-Ciapusiem-szuka-domku/page13[/URL]
  23. Jak Joda pojedzie to wszystko podliczę razem z hotelowaniem :)
  24. No kot się nam udał :) Działa rozbrajająco na wszystkich, także na psy. Misio na początku powarkiwał na koty, ale kicia stwierdziła, że wcale nie jest taki straszny i z czasem zaczęła się o niego bezczelnie ocierać itd. Teraz potrafią się nawet razem bawić (tak, tak Misio i kicia, takiego duetu jeszcze u nas nie było), delikatnie bardzo Misio ją szturcha pyskiem po grzbiecie i brzuszku i pozwala sobie cały łebek kocimi łapkami obejmować. Misio jest pogodny, ale też jest z niego terytorialista i psy nie-ze-swojej-grupy-na-ogrodzie goni i podszczypuje jak przechodzą korytarzem ;)
  25. Na wściekłość i wirusy będziem kłuli :) A towarzystwo to jeszcze nie wiem, ale spróbuję chyba z Tajciem, ew. z suczką Tiką - te psiaki zna z wybiegu.
×
×
  • Create New...