-
Posts
35770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
[quote name='mdk8']a co się stało z poprzednimi psami?[/QUOTE] Jeden miał nowotwór z przerzutami, a drugi nie pamiętam, ale też chyba coś zdrowotnego... Pan miał te psiaki 15 lat. Jeśli chodzi o żywotność Farcika to chyba większość astów taka jest... Myślę, że będzie dobrze, kwestia zgrania się.
-
Roger w typie sznaucera spragniony człowieka już w DS !
Murka replied to margo001's topic in Już w nowym domu
Fotki będą po niedzieli, muzzy jest dopiero w połowie obrabiania fotek. Dla pocieszenia napiszę, że koszt sesji wynosi aż 2,40 zł na psiaka :) U Rogerka wszystko ok, jest przegrzeczny, świetnie dogaduje się z psami, sam wraca do boksu zawołany, nic nie kombinuje z płotami. Jest bardzo cichy, mało kiedy szczeka (przeważnie tylko wtedy gdy chce na siebie zwrócić uwagę ;) ). Stróż z niego kiepski, do gości sąsiadów macha ogonem przez siatkę ;) Czasami dostaje "głupawki" i okazuje radość wskakując mi z impetem na brzuch, odbijając się łapami - jak do tej pory udało mi się uniknąć wywrotki, ale pewnie do czasu, bo Rogerek lubi się tak cieszyć z zaskoczenia :) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Zakupiłam preparat na stawy (30 zł): [URL]http://images64.fotosik.pl/296/05e4a6b54f92df77.jpg[/URL] Klemastynę już odstawiłam, bo łokcie wróciły do normy :) -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Reno2001']Na całe szczęście na to są leki. Kwestia ich dopasowania. sama frajda kiedy psy tak sobie sikają w domu ;). Na początku listopada nas zaleje bankowo szczyl :P[/QUOTE] Coś wiem o zasikiwaniu domu... U nas Daisy dostawała różne leki na popuszczanie moczu, ale nie jestem pewna czy u niej to było posterylkowe, bo leki typu Propalin działały tak sobie, aż w końcu przeszliśmy na pieluchy. -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Murka replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Entropium u Dropsa jest naprawdę niewielkie i chyba nie ma sensu tego operować. Wet nic nie mówił na ten temat, zapytam go przy okazji. Jeśli chodzi o koszty wczorajsze, to przejazd do lecznicy i leczenie łapki bierzemy na siebie, bo jest to jakby nie patrzeć nasze niedopilnowanie. Mam tylko nadzieję, że żadnych komplikacji nie będzie i wszystko wróci szybko do normy. Gentymycynę do oczek miałam na stanie w hoteliku, więc tu kosztów też nie ma na razie. Jedyny koszt dla Was to Advocate na świerzba (42 zł), który mam podać za tydzień (wczoraj Dropsio dostał zastrzyk z permetryną, ale wet mi aż tak nie rozpisał kosztów, więc nie wiem ile to kosztowało ;) ). Poniżej rachunek, tam jest Avocate i inne preparaty dla innych psiaków, a reszta na rachunku to leczenie łapki: [URL]http://images64.fotosik.pl/296/05e4a6b54f92df77.jpg[/URL] -
Chyba się coś posypało w życiu tej pani, bo mówiła o zmianie mieszkaniu, że ją matka zostawiła itd. to oczywiście nie usprawiedliwia faktu oddania psa do schroniska i braku kontaktu z bianką0. Ten DS nadaje się na czarne kwiatki :( Prośba od bianki0: [B]szukamy dt/hoteliku dla Kuby na Śląsku ew. transportu w nasze rejony...[/B]
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
A macie już pewność, że to to na pewno? Bo u Mai też było takie podejrzenie, w koniec końcem wyszło całkiem co innego... -
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Murka']Po Mojrze zostało trochę kosztów wet. które wcześniej opłacała gmina, a potem po pertraktacjach gmina zgodziła się pokrywać koszty karmy, natomiast koszty wet. wzięła na siebie Fundacja ZEA: Od maja: -15 zł odrobaczenie -12 zł Fiprex -15 zł odrobaczenie -47,50 zł szczepienia razem z kosztami dojazdu weta (częściowymi) -12 zł Fiprex [B]Razem: 101,50 zł[/B] Zostało jeszcze do opłacenia 60 zł z transportu Mojry do Płońska, bo DS opłacił większość (250 zł), ale całość kosztowała 310 zł. Może uda się te koszty doliczyć do rachunku dla gminy.[/QUOTE] Wszystko zostało uregulowane :) -
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Murka replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Dropsik miał dzisiaj wycieczkę do lecznicy. Zaczęło się od tego, że dwa dni temu uczestniczył w jakiejś mini sprzeczce: nie domknęłam jednego boksu, dwa psy i Dropsik tam wlazły i chyba pokłóciły się o miejsce w budce, bo usłyszałam krótkie ustalenie zasad i kiedy krzyknęłam cała trójka wyszła z boksu ze spuszczonymi głowami "my tu nic nie robimy". Dropsik wówczas zaczął kuleć na przednią łapkę, ale obejrzałam ją dokładnie i żadnego draśnięcia nawet nie zauważyłam. Pomyślałam, że się pewnie tylko uderzył i go boli. Dzisiaj natomiast ta łapka wyraźnie mu spuchła choć kulał na nią minimalnie. Stwierdziłam, że nie ma na co czekać i trzeba jechać do weta. Wet na miejscu stwierdził, że musiała ta łapka zostać draśnięta ząbkiem i zrobił się stan zapalny. Dropsik dostał antybiotyk na 5 dni i jutro opuchlizna powinna zejść. Przy okazji obejrzeliśmy oczka (w których od początku były śpioszki, a ostatnio zwłaszcza w jednym pojawiała się ropka), oraz uszy (nie pamiętam czy o tym pisałam, ale od początku jak do nas Dropsik przyjechał to potrzepywał głową; oglądałam sama te uszka, ale nic tam nie było widać). Wet także po obejrzeniu z zewnątrz nic nie stwierdził, dopiero po zajrzeniu do środku przyrządem udało się znaleźć w jednym uszku zaczerwienienie i wydzielinę, w której po długich poszukiwaniach pod mikroskopem udało się znaleźć powód zamieszania: świerzba... A oczka mają mały stan zapalny i mam zakrapiać gentamycyną. Dropsik ma entropium. Poza tym Dropsik był naprawdę bardzo grzeczny zarówno podczas jazdy jak i w lecznicy. Pacjent z niego na medal :) -
Z tego co zauważyłam to asty w ogóle są mało szczekliwe. Będzie p.Sławek miał pociechę z Farcika. On chyba coś czuje, bo tak sobie grzecznie spał na materacyku, a dzisiaj postanowił sprawdzić z czego jest zrobiony w środku ;)
-
Fotki będę po weekendzie, muzzy jest dopiero w połowie roboty, wypadł mu pracowity tydzień.
-
Po wielu perypetiach... udało się! DROPS MA SWÓJ DOM!!! :-)
Murka replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
[quote name='madziakato']Kaj te zdjęcia?:eviltong:[/QUOTE] Będą chyba dopiero po weekendzie. -
Psy z lasu. Hela i Rudy - co z nimi dalej będzie?!
Murka replied to Agmarek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Cantadorra']Ciapuś prosimy o zapłacenie rachunku[I][I] na 370 zł.[/I][/I][/QUOTE] Melduję, że dostałam wpłatę :) [quote name='Agmarek']Przesyłam zdjęcia Rudaska jakie dostałam od p.Jerzego. Lepszej jakości mam obiecane w weekend :-) [IMG][IMG]http://vpx.pl/i/2013/10/17/IMG-20131013-00161.jpg[/IMG][/QUOTE] Niezłe stadko! -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Reno2001']Mam dla Lizki 40zł z mojego bazarku :) Już doszło, dzięki! [quote name='Murka']Mam już fakturę za Relanium i Relsed (razem 29 zł): http://images62.fotosik.pl/258/d9d191669aceeaf9gen.jpg Rozliczenie: Stan konta na 7 września wynosił -104,80 zł Wpłaty: +35,70 zł Murka (bazarek) +196 zł Jo37 (bazarek) +200 zł Jo37 Razem: +326,90 zł Koszty: -277,50 zł hotelowanie -60 zł analiza krwi -5zł przejazd do lecznicy -63,50 zł Neurontin i Diuramid -6 zł Fiprex -13 zł Luminal x 2 -13 zł Luminal x 2 -29,20 zł wit. z cynkiem -29 zł Relanium i Relsed Razem: -496,20 zł +326,90 zł - 496,20 zł = -169,30 zł. Stan konta na 7 październik wynosi -169,30 zł. Znów poprawiłam rozliczenie, bo znów zapomniałam o karmie, tym razem było już tylko pół miesiąca. Jeszcze wrzucam fakturę za Luminal (2 opak.) - 13 zł: http://images65.fotosik.pl/291/ab4d50e69f6ec336gen.jpg -
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
Murka replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Dziś rano zadzwoniła pani, która szuka pieska, towarzysza dla dzieci (w tym jedno dziecko niepełnosprawne), mieli pieska, ale stracili niedawno. Dziecko uczestniczy w hipoterapii i jutro właśnie mają zajęcia w Janowie, chcieliby do nas przyjechać. Pytali się o szczeniaki, bo zależy im, aby dziecko wychowywało się z psem od małego. Powiedziałam o Ciapku. Ciekawe czy przyjadą... Rozliczenie tymczasem: [B]Stan konta na 15 wrzesień wynosił +15 zł Wpłaty:[/B] +400 zł agat21 [B]Razem: +415 zł[/B] [B]Koszty:[/B] -255 zł hotelowanie -29 zł szczepienie III wraz z kosztami dojazdu weta -4 zł Fiprex -2,40 zł sesja foto [B]Razem: -290,40 zł[/B] +415 zł - 290,40 zł = +124,60 zł [COLOR=#ff0000][B]Stan konta na 15 październik wynosi +124,60 zł.[/B][/COLOR] -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
A u nas jest na odwrót... to ja jestem głosem rozsądku ;) Inaczej byśmy mieli rybki, papużki, kanarki, żółwia, jeszcze ze dwa koty i parę hotelowych psów by zostało... a wiecie kto by się tym musiał zajmować? ;) Wg mojego TZa np. koty kuwetę po sobie sprzątają same ;) [B]Jelena[/B], jeden kot grasujący w nocy to pikuś przy dwóch ;) Zwłaszcza jak mają ochotę na brykanie po całym pokoju (najbardziej lubią brykać po nas jak śpimy). Ja wtedy eksmituję je po prostu z pokoju... dobrze, że Hania ma mocny sen i nawet jak spadnie góra zabawek to się nie budzi :) -
Kilometrów od nas jest ok. 500, więc zaokrąglając koszt wychodzi 500 zł. A p.Sławek nic nie mówił, że mógłby gdzieś wyjechać, żeby było mniej jechania? Bo dla jednego kierowcy zrobić jednorazowo 1000 km to trochę sporo.
-
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Buguś też załapał się na sesję muzzego :) Sprawę oczywiście uzgodniłam wcześniej ze sponsorami. Zakupione leki: Enarenal 1 opak. (6,90 zł), Theovent 1 opak. na spółkę z Kurusiem (wychodzi po 2,10 zł) oraz Furosemid 2 opak. (6,40 zł): [URL]http://images65.fotosik.pl/284/e20870483c4da92agen.jpg[/URL] -
Fotki powinny być pod koniec tygodnia (muzzy jest w trakcie obróbki). Sunia była przespokojna, więc zwłaszcza fotki portretowe powinny być ładne :) Myślałam, że będzie gorzej, że będę musiała sunię nieść na rękach, że będzie mi się zapierała na smyczy, a ona bardzo grzecznie szła za mną. Mam wrażenie, że dla niej bez znaczenia czy jest jeden człowiek czy więcej, czy obcy czy znajomy - tak samo stoi nieruchomo, w napięciu i patrzy przestraszonymi oczkami. Dała się wygłaskać Beci Lublin.
-
Gracja u nas bardzo niewiele szczeka, nie jest to typ czujnego dziamgota (chyba, że się jeszcze rozwinie pod tym kątem :) ), ogólnie jest grzeczna i spokojna. Jest trochę kreatywna jak to podrostek, lubi np. sobie powyciągać kocyki, poobgryzać plastikowy koszyk itd. Ale nie jest to jakiś psiak o rozwydrzonym charakterze i nieskończonych pokładach energii. Jest bardzo miła, nie jest nachalna. Bardzo fajnie bawi się z psami, zaczyna się też interesować zabawkami. A może Gracja nie tyle była prowodyrką co środkiem dopingującym? Tzn. jak nie ma towarzystwa to już nie taka frajda szczekać na rowery ;)
-
MOJRA CZYLI SŁODKA BUŁKA - ułożona przyjazna amstafka ZNALAZŁA DOM!:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Dostałam zgodę, więc umieszczam :) [IMG]http://images65.fotosik.pl/284/761c93b4e4eba234.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/284/bfbaa6c14be29173.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/284/715e5e5cb2589ccd.jpg[/IMG] [IMG]http://images62.fotosik.pl/284/d93b0badf78d1702.jpg[/IMG] [IMG]http://images65.fotosik.pl/284/c43b37f173cee302.jpg[/IMG] -
Agatka w domu stałym - Jacuś zwany Ciapusiem szuka domku.
Murka replied to scarletto's topic in Już w nowym domu
Może poczekajmy na fotki muzzego, powinny być koło weekendu.