-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Odebrany od właściciela PARYS - JUŻ W NOWYM DOMU:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Parę fotek Paryska: -
Plamek pozdrawia; kolejna zima w hotelu...
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
I tyle znęcania się nad Kajtuchem :) -
Tak, to prawda, że była pani Milki nas odwiedziła, ale wytłumaczyłam jej, że spotkanie z Milką nie jest dobrym pomysłem, bo sunia będzie tęsknić. Pani zrozumiała i skończyło się na herbacie i obejrzeniu zdjęć w aparacie (bo akurat tego samego dnia, kilka godzin wcześniej robiłam suni zdjęcia). No i fotki Milki prawie zimowe z kolegą Kajtuśkiem (towarzysz zabaw z poprzednich fotek znalazł dom):
-
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Weźcie mnie adoptujcie, bo mi każą w tym czymś cały czas chodzić... -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
Kajtusiek pozdrawie prawie zimowo :) Chcieliśmy zrobić Kajtuśkowi sweet fotki w ubranku, ale... nie mogliśmy dopiąć... No to chociaż dostał szaliczek na zimę :) -
Wszystko ok u Milki. Właśnie dzisiaj wylazłam z domu po tygodniu chorowania i kiśnięcia w domu i porobiłam fotki psiakom, m.in. Milce. Ale dzisiaj już chyba nie dam rady wstawić. Potwierdza się to co mówiła poprzednia właścicielka Milki: sunia jest świetnym stróżem i obrońcą posesji oraz domu. Jest czujna i nieufna wobec obcych. To może być atut lub wada.. ale dużym plusem jest to, że Milka wrogo nastawiona wobec obcych jest tylko kiedy nie ma nikogo z opiekunów. To samo mówiła p.Kasia - Milka wpuszczała wszystkich do mieszkania jeśli w domu byli "swoi", ale kiedyś pod nieobecność właścicieli weszła tam jej znajoma (którą Milka znała) i suńka o mało jej nie zjadła :) Z ogłoszeń ciiiiisza...
-
Nie mogę się napatrzeć :)
-
Odebrany od właściciela PARYS - JUŻ W NOWYM DOMU:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Od ubiegłego tygodnia jestem na antybiotyku, ale jak się tylko wychoruję to porobię Paryskowi nowe zdjęcia. Póki co rozliczenie: Stan konta na 8 listopad wynosił -200 zł Wpłaty: +15 zł Martyna K. +50 zł głuchypies +129,50 zł Tola (bazarek) +35 zł Iwona K. +100 zł Fundacja ZEA Razem: +129,50 zł Koszty: -300 zł hotelowanie +129,50 zł - 300 zł = -170,50 zł Stan konta na 8 grudnia wynosi -170,50 zł. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na razie to dopadło mnie choróbsko i siedzę w domu od ubiegłego tygodnia na antybiotyku. TZ zajmuje się psiakami na zewnątrz. Liza jest rozkojarzona tak samo jak była i czarno widzę to pobranie moczu... Ona sika kiedy się jej zachce, najczęściej na posłanie... Z koopami też ostatnio tragedia. -
Nowy kocyk został lekko nadgryziony z brzegu, ale na razi nic więcej się nie dzieje. Zdecydowanie jest dużo lepiej niż wcześniej. więc mam nadzieję, że problem powoli mija. Podrzucam teraz Kurusiowi co jakiś czas gryzaki. Rozliczenie: Stan konta na 7 listopad wynosił -141,90 zł Wpłaty +10 zł Jolanta08 +300 zł jess +100 zł ewu +50 zł Bjuta Razem: +288,10 zł Koszty: -300 zł hotelowanie[/b] +288,10 zł - 300 zł = -11,90 zł Stan konta na 7 grudnia wynosi -11,90 zł
-
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Z bazarku uzbierało się 183 zł: -1044,50 zł + 183 zł = -861,50 zł Obecnie dług wynosi -861,50 zł -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
No i przyczłapała zła Murka... Rozliczenie: Do zapłaty na dzień 1 listopada wynosił -355 zł Wpłaty: +355 zł inka33 Razem: 0 zł Koszty: -300 zł hotelowanie Do zapłaty na dzień 1 grudnia wynosi -300 zł. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z Lizą ostatnio jest znów wzmożony problem z załatwianiem się pod siebie.. Ale ataków nie ma. Dziś odebrałam zaległe faktury z apteki (106,10 zł - leki zakupione wcześniej i 25,50 zł Luminal z wczoraj): http://images69.fotosik.pl/424/1433508e9c93fbcfgen.jpg Poniżej jeszcze faktura za woreczek do pobierania moczu - 1.90 zł: http://images66.fotosik.pl/422/64b13718676bd972gen.jpg Rozliczenie: Stan konta na 1 listopad wynosił -561,10 zł Wpłaty: +518,50 zł Fundacja ZEA +129 zł Tola (bazarek) Razem: +86,40 zł Koszty: -255 zł hotelowanie -1,90 zł woreczek do pobierania moczu -106,10 zł leki -25,50 zł Luminal x 4 Razem: -388,50 zł +86,40 zł - 388,50 zł = -302,10 zł Stan konta na 1 grudnia wynosi -302,10 zł. -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ja też zaglądam, ale rzadko kiedy się odzywam :) -
Hi, hi, wszędzie Murkowe psiaki :) Ale ten swiat maly...
-
O rany, kamień z serca!
-
Ale to p.Agnieszka ją ma czy te dziewczyny? Aza już bezpieczna? Rany, ale akcja...
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Murka replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapomniałam napisać, że Fundacja ZEA wpłaciła należność za wrzesień i październik (750 zł). Także ostatnie rozliczenie :) Rozliczenie za listopad: -204 zł hotelowanie 1-17.11.2014 Razem: -204 zł -
Rozliczenie: Stan konta na 31 październik wynosił -1568,70 zł Wpłaty: +50,70 zł monikapf +20 zł Dorcia2 (bazarek) +10 zł milagros19853201 (bazarek) +15 zł ewa_gonzales (bazarek) +100 zł jess +70 zł Ewa K. (bazarek) Razem: -1303 zł Koszty na listopad: -450 zł hotelowanie -1303 zł - 450 zł = -1753 zł Stan konta na 30 lisopad wynosi -1753 zł.
-
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Można to potraktować dosłownie, bo tam gdzie te kafelki to idzie komin z pieca centralnego i cała ściana jest cieplutka :) -
Ul. Zorza przechodzi bezpośrednio w Abramowice Prywatne i stamtąd rzut beretem do p.Agnieszki. Niech się w końcu znajdzie i wróci do domu! A może ona po prostu wyszła sobie poodwiedzać starych znajomych... może jednak coś ma z haszczaka i lubi takie samotne wypady? Bo nie wierzę, że nie jest w stanie sama wrócić do domu jeśli wciąż koło niego krąży i zna okolicę (chodziła na spacery).