-
Posts
35705 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
93
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Odebrany od właściciela PARYS - JUŻ W NOWYM DOMU:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Pieniądze doszły, tylko nie mogę znaleźć linku do bazarku, żeby potwierdzić :) Wygląda na to, że sprawa koopkowa się u Paryska unormowała. Krwi nie ma i częstotliwość znormalniała. -
To kamień z serca... Tola, dzwoniłaś do p.Agnieszki?
-
AZA ZNÓW JEST POSZUKIWANA :( W poniedziałek zniknęła z posesji, prawdopodobnie ktoś ją wypuścił (podejrzenie pada na sąsiada, bo jego malutki piesek czasami przeciska się pod siatką i może poszedł po niego i wypłoszył sunię). Schronisko już powiadomione. Może wróci jak ostatnio sama... ale trochę martwią te mijające dni...
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Murka replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miałam zamiar sama tam pojechać i porobić zdjęcia, ale potem jednak doszłam do wniosku, że to za szybko, że Pucek jak nas zobaczy będzie tęsknił. W każdym razie Pucek jest tam w swoim żywiole, ma do dyspozycji boks z bardzo ciepłą budką i duże zadbane podwórko. Mieszkają tam ludzie starsi (bardzo sprawni, bo samochodem jeżdżą) i w drugim domu młode małżeństwo (któreś z wnuczków). Młodzi wyjechali teraz za granicę, ale normalnie tętni tam życie, przychodzą dzieci itd. Świadomość odnośnie opieki nad psem bardzo duża, wiedzą co to weterynarz, że trzeba szczepić, odrobaczać itd. Z poprzednim psem ojeździli się po weterynarz i wydali kupę kasy, bo jako szczeniak miał krzywicę i inne problemy. Pisałam o pokrętnej drodze, ponieważ młodzi zanim wyjechali za granicę wzięli dużą sunię w podobnym wieku co Pucek. Po dwóch tygodniach dziadkowie ją odwieźli, ponieważ okazało się, że jak młodzi pojechali to sunia zaczęła przeskakiwać bramę (a posesja jest przy głównej drodze krajowej) i bali się, że skończy tragicznie. Ludzie zrobili na mnie bardzo dobre wrażenie, niby wsiowi, ale szczerzy i stanęli na wysokości zadania, nie machnęli ręką, że suka uciekła, ale chodzili jej szukać. Zaproponowałam innego mniejszego pieska i tak padło na Pucka. Gorąca linia z alą123 i decyzja: dajemy szansę ludziom i Puckowi. W razie czego blisko to można pojechać i Pucka zabrać. No i tak czekaliśmy z alą123, żeby móc napisać na wątku dobrą wiadomość :) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Karmy jest jeszcze zapas. Jeśli macie na zbyciu środki p.pchłom i kleszczom lub tabl. na robale to zawsze trochę obniżyłoby koszty. Ew. jakiś preparat na stawy. Wczoraj byłam w lecznicy i zakupiłam dla Lorka kolejny Dolfos Arthrofos - 30 zł: http://images70.fotosik.pl/409/9309b5ceed1dfc67gen.jpg Poniżej Lorek i Bambi :) Lorek ma zamówioną nową, wielką budę z przedsionkiem (bo ta obecna jest już trochę nadwyrężona), ale będzie dopiero chyba po Nowym Roku. -
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Murka replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wygląda na to, że PUCEK MA DOM :) Trochę pokrętną drogą, ale trafił do domu z ogrodem ok. 4 km od nas. Mieszka tam od prawie dwóch tygodni, ale nie chcieliśmy zapeszać. Dzisiaj była tam bianka0 i zrobiła fachową niezapowiedzianą wizytę poadopcyjną. No i mogę wreszcie napisać, że Pucek doczekał się domku :) Więcej napiszę później. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też chodziłam z Lizą na smyczy, ale ani myślała się wysikać. Po 40 minutach zwątpiłam i ją odpięłam. Chodziłam za nią jeszcze ponad 15 minut i tylko się na mnie dziwnie patrzyła... -
No właśnie nie chcę zapeszać, ale wygląda na to, że działa. Kuruś dostał nowy cały koc i zobaczymy. Jeszcze mu zabawkę do mamlania podrzuciłam. Stresout mi się powoli kończy, ale jest dość drogi, więc na razie chyba nie będę kupować nowego opakowania. Zobaczymy jak będzie kiedy przestanę go podawać.
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ataki były i jeszcze po trzydniowym podawaniu Relanium wystąpiły dwa, dlatego zdecydowaliśmy z p.Neurolog o zwiększeniu dawki Neurontinu. Stan rozkojarzenia jest po atakach prawdopodobnie lub/i na skutek pogody. Ale już się normuje z tego co widzę, więc będę po weekendzie znów polować na mocz. -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Ja niestety nie pomogę z paypalem, ale mam nadzieję, że ktoś się znajdzie, bo sytuacja finansowa Doyka nie jest wesoła. Rozliczenie: Stan konta na 27 październik wynosił -201,10 zł Wpłaty: +50 zł grazia60 +20 zł barbarela +60 zł renatka-s +300 zł jess Razem: +228,90 zł Koszty: -360 zł hotelowanie +228,90 zł - 360 zł = -131,10 zł Stan konta na 26 listopad wynosi -131,10 zł. Z aktualizacją na pierwszej stronie muszę poczekać aż mi się włączą opcje w pisaniu posta, bo inaczej jakieś kwiatki mi wychodzą i nie mam cierpliwości usuwać ich z całego postu z rozliczeniem... -
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Otrzymaliśmy 100 zł od DS Sticha (sobotnia adopcja), więc aktualizuję zadłużenie: -1144,50 zł + 100 zł = -1044,50 zł Obecnie dług wynosi -1044,50 zł -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Liza ma podwyższoną dawkę Neurontinu (3 kapsułki 3 x dziennie). Mam już wytyczne co do moczu, ale teraz znów Liza się zbuntowała i nie chce mi dać próbki ;) We wtorek łaziłam z nią prawie godzinę i nie chciała się wysikać. Wczoraj zamontowałam jej woreczek, ale odkleił się zanim Liza zdążyła nasikać do niego... Także nie wiem czy mi się uda ten mocz złapać. Będę jeszcze próbować z chochelką, ale Liza musi się trochę wyciszyć, bo teraz jest bardzo rozkojarzona. -
NIEŚMIAŁY KUDŁACZEK JAREK - w najwspanialszym domku na świecie :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Wow, brawo :) Jaruś jaki grzeczny, nie bał się kamery?? -
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Bugi tym razem jako piecuch :) Rozliczenie: Stan konta na 22 październik wynosił -171,30 zł Wpłaty: +116 zł Murka (bazarek Ra_duni) +188,70 zł Grzegorz S. +30 zł Agata M. +30 zł Makumba Razem: +193,40 zł Koszty: -360 zł hotelowanie -30 zł Dolfos Arthrtrofos 90 tabl. Razem: -390 zł +193,40 zł - 390 zł = -196,60 zł Stan konta na 21 listopad wynosi -196,60 zł. -
Też tego nie rozumiem... a jeszcze bardziej nie rozumiem dlaczego nie ma nim zainteresowania nawet... Dla pocieszenia napiszę, że od jess mam 100 zł na koncie Plamy, więc o te 100 zł będzie mnie do zapłaty za listopad.
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Obecna p.Neurolog jest z Warszawy. W Lublinie Liza miała robiony rezonans i dr, który robił badanie mówił jedynie o operacji, ale to bardzo droga i niebezpieczna inwestycja (zabieg na mózgu). Generalnie nie polecał, bo potem pies byłby nieprzewidywalny w zachowaniach. Z tym dr kontakt niestety tragiczny, ciężko było nawet zdobyć opis do badania (chyba w końcu nie udało się go zdobyć z tego co pamiętam, Tola będzie wiedzieć, bo to ona walczyła o ten opis :) ). -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie: Stan konta na 22 październik wynosił +102,30 zł Wpłaty: +20 zł anciaahk +15 zł agusiazet +150 zł eloise +200 zł jess Razem: +487,30 zł Koszty: -360 zł hotelowanie +487,30 zł - 360 zł = +127,30 zł Stan konta na 21 listopad wynosi +127,30 zł. -
Plamek będzie miał już 7-8 lat :( U niego wszystko ok, tylko żadnego zainteresowania :( nawet zapytania :(
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Takiego, który będzie prowadził leczenie gratis i bez wizyt w gabinecie to raczej nie znajdziemy. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Śnieg u nas póki co malutki i znika w zetknięciu z ziemią :) Ja tam za zimą nie tęsknię wcale a wcale. Byle do wiosny :) Liza miała wczoraj kolejny atak. Dziś od rana jest bardzo skołowociała i otępiała - nie wiem czy to skutek kolejnych ataków, np. w nocy, czy pogody, czy leków... Zachowuje się jak po solidnej serii ataków, ale nie widać śladów, żeby się coś działo i nic nie słyszeliśmy w nocy. Liza miała już zrobione wszystkie możliwe badania. Teraz wszystko zleca p.Neurolog, więc na biażąco robimy badania kontrolne. Zaraz do niej napiszę o tych atakach, bo spokój nie trwał jakoś super długo :( -
Era- już nie smutna ONeczka nareszcie w swoim domu. Trzymajmy kciuki!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj widziałam Erę :) Jest siwiutka, ale jeszcze całkiem ładnie wygląda :) -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Musiałam przyjść do domu, bo by mi do chochelki śniegu napadało ;) Liza miała atak :( więc wkraczam z Relanium...