-
Posts
35770 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Nie mogę się napatrzeć :)
-
Odebrany od właściciela PARYS - JUŻ W NOWYM DOMU:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Od ubiegłego tygodnia jestem na antybiotyku, ale jak się tylko wychoruję to porobię Paryskowi nowe zdjęcia. Póki co rozliczenie: Stan konta na 8 listopad wynosił -200 zł Wpłaty: +15 zł Martyna K. +50 zł głuchypies +129,50 zł Tola (bazarek) +35 zł Iwona K. +100 zł Fundacja ZEA Razem: +129,50 zł Koszty: -300 zł hotelowanie +129,50 zł - 300 zł = -170,50 zł Stan konta na 8 grudnia wynosi -170,50 zł. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Na razie to dopadło mnie choróbsko i siedzę w domu od ubiegłego tygodnia na antybiotyku. TZ zajmuje się psiakami na zewnątrz. Liza jest rozkojarzona tak samo jak była i czarno widzę to pobranie moczu... Ona sika kiedy się jej zachce, najczęściej na posłanie... Z koopami też ostatnio tragedia. -
Nowy kocyk został lekko nadgryziony z brzegu, ale na razi nic więcej się nie dzieje. Zdecydowanie jest dużo lepiej niż wcześniej. więc mam nadzieję, że problem powoli mija. Podrzucam teraz Kurusiowi co jakiś czas gryzaki. Rozliczenie: Stan konta na 7 listopad wynosił -141,90 zł Wpłaty +10 zł Jolanta08 +300 zł jess +100 zł ewu +50 zł Bjuta Razem: +288,10 zł Koszty: -300 zł hotelowanie[/b] +288,10 zł - 300 zł = -11,90 zł Stan konta na 7 grudnia wynosi -11,90 zł
-
Psy z Gorzyc -potrzebne wsparcie na hotel, leczenie i przy oglaszaniu!!
Murka replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Z bazarku uzbierało się 183 zł: -1044,50 zł + 183 zł = -861,50 zł Obecnie dług wynosi -861,50 zł -
KAJTUN po 3 latach w hoteliku u Murki - czy odnajdzie się w DS...?
Murka replied to inka33's topic in Już w nowym domu
No i przyczłapała zła Murka... Rozliczenie: Do zapłaty na dzień 1 listopada wynosił -355 zł Wpłaty: +355 zł inka33 Razem: 0 zł Koszty: -300 zł hotelowanie Do zapłaty na dzień 1 grudnia wynosi -300 zł. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Z Lizą ostatnio jest znów wzmożony problem z załatwianiem się pod siebie.. Ale ataków nie ma. Dziś odebrałam zaległe faktury z apteki (106,10 zł - leki zakupione wcześniej i 25,50 zł Luminal z wczoraj): http://images69.fotosik.pl/424/1433508e9c93fbcfgen.jpg Poniżej jeszcze faktura za woreczek do pobierania moczu - 1.90 zł: http://images66.fotosik.pl/422/64b13718676bd972gen.jpg Rozliczenie: Stan konta na 1 listopad wynosił -561,10 zł Wpłaty: +518,50 zł Fundacja ZEA +129 zł Tola (bazarek) Razem: +86,40 zł Koszty: -255 zł hotelowanie -1,90 zł woreczek do pobierania moczu -106,10 zł leki -25,50 zł Luminal x 4 Razem: -388,50 zł +86,40 zł - 388,50 zł = -302,10 zł Stan konta na 1 grudnia wynosi -302,10 zł. -
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ja też zaglądam, ale rzadko kiedy się odzywam :) -
Hi, hi, wszędzie Murkowe psiaki :) Ale ten swiat maly...
-
O rany, kamień z serca!
-
Ale to p.Agnieszka ją ma czy te dziewczyny? Aza już bezpieczna? Rany, ale akcja...
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Murka replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zapomniałam napisać, że Fundacja ZEA wpłaciła należność za wrzesień i październik (750 zł). Także ostatnie rozliczenie :) Rozliczenie za listopad: -204 zł hotelowanie 1-17.11.2014 Razem: -204 zł -
Rozliczenie: Stan konta na 31 październik wynosił -1568,70 zł Wpłaty: +50,70 zł monikapf +20 zł Dorcia2 (bazarek) +10 zł milagros19853201 (bazarek) +15 zł ewa_gonzales (bazarek) +100 zł jess +70 zł Ewa K. (bazarek) Razem: -1303 zł Koszty na listopad: -450 zł hotelowanie -1303 zł - 450 zł = -1753 zł Stan konta na 30 lisopad wynosi -1753 zł.
-
W poszukiwaniu zaginionego szczęścia - czyli Bugi chce do DOMU
Murka replied to Ra_dunia's topic in Już w nowym domu
Można to potraktować dosłownie, bo tam gdzie te kafelki to idzie komin z pieca centralnego i cała ściana jest cieplutka :) -
Ul. Zorza przechodzi bezpośrednio w Abramowice Prywatne i stamtąd rzut beretem do p.Agnieszki. Niech się w końcu znajdzie i wróci do domu! A może ona po prostu wyszła sobie poodwiedzać starych znajomych... może jednak coś ma z haszczaka i lubi takie samotne wypady? Bo nie wierzę, że nie jest w stanie sama wrócić do domu jeśli wciąż koło niego krąży i zna okolicę (chodziła na spacery).
-
Odebrany od właściciela PARYS - JUŻ W NOWYM DOMU:)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Pieniądze doszły, tylko nie mogę znaleźć linku do bazarku, żeby potwierdzić :) Wygląda na to, że sprawa koopkowa się u Paryska unormowała. Krwi nie ma i częstotliwość znormalniała. -
To kamień z serca... Tola, dzwoniłaś do p.Agnieszki?
-
AZA ZNÓW JEST POSZUKIWANA :( W poniedziałek zniknęła z posesji, prawdopodobnie ktoś ją wypuścił (podejrzenie pada na sąsiada, bo jego malutki piesek czasami przeciska się pod siatką i może poszedł po niego i wypłoszył sunię). Schronisko już powiadomione. Może wróci jak ostatnio sama... ale trochę martwią te mijające dni...
-
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Murka replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Miałam zamiar sama tam pojechać i porobić zdjęcia, ale potem jednak doszłam do wniosku, że to za szybko, że Pucek jak nas zobaczy będzie tęsknił. W każdym razie Pucek jest tam w swoim żywiole, ma do dyspozycji boks z bardzo ciepłą budką i duże zadbane podwórko. Mieszkają tam ludzie starsi (bardzo sprawni, bo samochodem jeżdżą) i w drugim domu młode małżeństwo (któreś z wnuczków). Młodzi wyjechali teraz za granicę, ale normalnie tętni tam życie, przychodzą dzieci itd. Świadomość odnośnie opieki nad psem bardzo duża, wiedzą co to weterynarz, że trzeba szczepić, odrobaczać itd. Z poprzednim psem ojeździli się po weterynarz i wydali kupę kasy, bo jako szczeniak miał krzywicę i inne problemy. Pisałam o pokrętnej drodze, ponieważ młodzi zanim wyjechali za granicę wzięli dużą sunię w podobnym wieku co Pucek. Po dwóch tygodniach dziadkowie ją odwieźli, ponieważ okazało się, że jak młodzi pojechali to sunia zaczęła przeskakiwać bramę (a posesja jest przy głównej drodze krajowej) i bali się, że skończy tragicznie. Ludzie zrobili na mnie bardzo dobre wrażenie, niby wsiowi, ale szczerzy i stanęli na wysokości zadania, nie machnęli ręką, że suka uciekła, ale chodzili jej szukać. Zaproponowałam innego mniejszego pieska i tak padło na Pucka. Gorąca linia z alą123 i decyzja: dajemy szansę ludziom i Puckowi. W razie czego blisko to można pojechać i Pucka zabrać. No i tak czekaliśmy z alą123, żeby móc napisać na wątku dobrą wiadomość :) -
Olbrzym Lori - co może zdziałać morze miłości i ogrom cierpliwości...
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Karmy jest jeszcze zapas. Jeśli macie na zbyciu środki p.pchłom i kleszczom lub tabl. na robale to zawsze trochę obniżyłoby koszty. Ew. jakiś preparat na stawy. Wczoraj byłam w lecznicy i zakupiłam dla Lorka kolejny Dolfos Arthrofos - 30 zł: http://images70.fotosik.pl/409/9309b5ceed1dfc67gen.jpg Poniżej Lorek i Bambi :) Lorek ma zamówioną nową, wielką budę z przedsionkiem (bo ta obecna jest już trochę nadwyrężona), ale będzie dopiero chyba po Nowym Roku. -
Pucek - przyjazny kundelek za TM... :(
Murka replied to ala123's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wygląda na to, że PUCEK MA DOM :) Trochę pokrętną drogą, ale trafił do domu z ogrodem ok. 4 km od nas. Mieszka tam od prawie dwóch tygodni, ale nie chcieliśmy zapeszać. Dzisiaj była tam bianka0 i zrobiła fachową niezapowiedzianą wizytę poadopcyjną. No i mogę wreszcie napisać, że Pucek doczekał się domku :) Więcej napiszę później. -
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Też chodziłam z Lizą na smyczy, ale ani myślała się wysikać. Po 40 minutach zwątpiłam i ją odpięłam. Chodziłam za nią jeszcze ponad 15 minut i tylko się na mnie dziwnie patrzyła... -
No właśnie nie chcę zapeszać, ale wygląda na to, że działa. Kuruś dostał nowy cały koc i zobaczymy. Jeszcze mu zabawkę do mamlania podrzuciłam. Stresout mi się powoli kończy, ale jest dość drogi, więc na razie chyba nie będę kupować nowego opakowania. Zobaczymy jak będzie kiedy przestanę go podawać.
-
Mała, delikatna dropiata - LIZA odeszła za TM [']
Murka replied to Murka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ataki były i jeszcze po trzydniowym podawaniu Relanium wystąpiły dwa, dlatego zdecydowaliśmy z p.Neurolog o zwiększeniu dawki Neurontinu. Stan rozkojarzenia jest po atakach prawdopodobnie lub/i na skutek pogody. Ale już się normuje z tego co widzę, więc będę po weekendzie znów polować na mocz.