Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35705
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    93

Everything posted by Murka

  1. Używam Aptus Orisolme (ktoś mi podesłał całe opakowanie), ale mam jeszcze jakieś inne środki. Dzięki uszyskom Kaktusa w boksach wewnętrznych pachnie cały czas miętą :) Z pieniędzmi nie ma problemu, mogę poczekać na uregulowanie rachunku.
  2. Dumka pozdrawia w Nowym Roku:
  3. Może jakby była fotka Parysa na kanapie to ludzie nie mówili by o nim "podwórzowy"... Dopiero teraz zauważyłam, że nie robiłam mu fotek z człowiekiem i postaram się to nadrobić na dniach. Póki co parę fotek z dzisiaj. Parys bardzo się rozbrykał ostatnio. Zawsze był wesoły i zabawowy, ale ostatnio zrobił się dokuczliwy, skacze na człowieka, łapie za ręce, rozszczekał się, nie chce do boksu wracać itd. Przechodzi chyba okres buntu i przekory ;)
  4. To jedno ucho: A to drugie (gorsze i Kaktus jest przy nim bardziej drażliwy): Uszka są po zakropieniu, dlatego takie wilgotne. Ciężko jest je dokładnie wyczyścić, bo Kaktus nie za bardzo chce współpracować (wcale się nie dziwię), zwłaszcza to drugie ucho. Skończyło mi się już jedno opakowanie Surolanu, ale mam jeszcze jedno. W tym lub w następnym tygodniu będzie u nas wet szczepić psiaki, więc poproszę go aby rzucił okiem na Kaktusowe uszy i zobaczymy czy nadal trzeba zakrapiać. I jeszcze rozliczenie za grudzień: -120 zł hotelowanie (22-31.12.2014) -90 zł transport z Lublina -70 zł strzyżenie -110 zł koszty weterynaryjne (odrobacznie, badanie, wymaz z ucha, pobyt w lecznicy) Razem: -390 zł Rachunek: http://images66.fotosik.pl/493/1be043f09cf6a8f8gen.jpg
  5. A ja mam dla Was niespodziankę... :) http://youtu.be/wiBbvAF2jQ8 Filmik krótki, bo nie nastawiałam się dzisiaj na fotki (sypie śniegiem co chwilę), ale miałam aparat przy boksach i nie mogłam się powstrzymać :) Jeszcze parę fotek zaraz będzie.
  6. Myślę, że z czasem jakieś problemy wystąpią, bo zawsze coś tam z psa wyłazi jak się zaklimatyzuje :) A Ergo wyraźnie się rozkręca i np. już trzeba go oduczać skakania na człowieka (dlatego m.in. ćwiczę z nim "siad"). Zadziwia mnie jego łagodność do innych psów - oby się to nie zmieniło jak się poczuje pewniej.
  7. Że Ergo zachowuje czystość to jeszcze za dużo powiedziane, ale stara się i myślę, że to tylko kwestia czasu/częstszego wychodzenia. W każdym razie częstotliwość koopek w boksie zmniejsza się z dnia na dzień. Dzisiaj np. po nocy była tylko jedna, co było dla mnie nie lada niespodzianką, bo do tej pory były minimum 2-3. Z załatwianiem się na posłanie już nie ma problemu. Najwyraźniej zaznaczył, że jego po prostu :) TZ nie ma żadnych problemów z Ergiem (ja wyprowadzam go przed południem, on wieczorem), nie widać też, aby był bity, nie boi się podniesionej ręki ani gwałtownych ruchów. Jest bardzo zapatrzony w człowieka. Robi się coraz weselszy, próbuje się bawić delikatnie mamlając ręce, troszkę już biega (byle nie za daleko od człowieka!), wachluje ogonem. Wspaniały widok. Pewnie nie minie długo i zacznie się interesować zabawkami, dałam mu już jakiś czas temu piłeczkę na posłanko, ale na razie się nie interesuje. Uwielbia głaskanie i przytulanie. Codziennie ćwiczymy komendę siad, za co Ergo dostaje smaczki (wie gdzie jest pudełeczko i zawsze podchodzi tam i prosi o nie :) ).
  8. Jeszcze dodam, że strzały Sylwestrowe nie zrobiły na Ergo jakiegoś wielkiego wrażenia :) Jak się pogoda poprawi to porobimy fotki, wydaje mi się, że już się trochę Ergusiowi boczki poprawiły :) Co do Basi i usypiania starych psów, to mam nadzieję, że to chodzi o psy cierpiące, którym nie można już pomóc... Basię znam od kilkunastu lat i kiedyś to był całkiem inny człowiek.
  9. Pewnie, że się da :) Tylko już nie dzisiaj, jutro się postaram. Myślę, że będzie widać różnicę. Ale jeszcze trochę błota się zbiera (czyszczę uszyska co 1-2 dni). Jak się trochę pogoda poprawi, to porobimy fotki jakieś ładne pod ogłoszenia.
  10. Fanką niekoniecznie... Po prostu Liza jest naładowana uspokajaczami :)
  11. Ataków nie ma. A co do sylwestra, to Liza była wówczas chyba najszczęśliwszym psem ;) całkowicie jej latało, że coś tam strzela, błyska itd. :)
  12. Ok, to super. Dzisiaj postaram się wystawić rachunek. A Kaktusik już trochę mniej trzepie uszami :)
  13. Oj tam, teraz przynajmniej nie będziesz musiała płacić za trzy przelewy :) Naprawdę nic się nie dzieje i kto jak kto, ale ja wiem doskonale, że w natłoku obowiązków może coś umknąć. A suma taka wielka... :)
  14. malawaszka, a Ty masz możliwość kontrolować wpłaty i wypłaty z Fundacji Viva? Bo my kiedyś mieliśmy problem z tą Fundacją, tzn. z wypłacalnością wpłaconych przez ludzi pieniędzy. Ale to było parę lat temu. Ja oczywiście rachunek mogę wystawić.
  15. Po powiększeniu widać wszystko :) http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/c6b7da0278039930.html Twoja smycz została u nas, nie wiem jak to się stało. Została w domu na workach z karmą :) Jak chcesz, mogę Ci ją wysłać.
  16. W tym miesiącu robiliśmy odrobaczenie psiaków, dla Milki to był koszt 10 zł. W październiku natomiast był podany Fiprex - 6 zł (pisałam o tym na wątku, ale chyba umknęło). Czyli razem 16 zł jest dodatkowych kosztów. U Milki nadal grobowa cisza... mam nadzieję, że po Nowym Roku się coś ruszy.
  17. I na koniec roku przyszła zła Murka, żeby zaraz po Nowym Roku nie straszyć ;) Rozliczenie: Do zapłaty na dzień 1 grudnia było -300 zł Wpłaty: +300 zł inka33 Razem: 0 zł Koszty: -300 zł hotelowanie -7 zł odrobaczenie Razem: -307 zł Do zapłaty na dzień 31 grudnia wynosi -307 zł.
  18. W tym miesiącu robiliśmy odrobaczenie (12,50 zł dla Plamki), ale to może być doliczone do następnego miesiąca, bo wpłatę za grudzień już mam. I nadal cisza w sprawie domku :(
  19. Rozliczenie: Stan konta na 30 listopad wynosił -1753 zł Wpłaty: +200 zł AngeliklaXD +255 zł yucca (bazarek) Razem: -1298 zł Koszty na grudzień: -465 zł hotelowanie -25 zł odrobaczenie Razem: -490 zł -1298 zł - 490 zł = -1788 zł Stan konta na 31 grudnia wynosi -1788 zł.
  20. Rozliczenie: Stan konta na 1 grudnia wynosił -302,10 zł Wpłaty: +35 zł Iwona K. +474 zł Maciek777 (bazarek) +50 zł Iwona K. +25 zł Martyna K. Razem: +281,90 zł Koszty: -300 zł hotelowanie -7 zł odrobaczenie -161,50 zł leki Razem: -468,50 zł +281,90 zł - 468,50 zł = -186,60 zł Stan konta na 31 grudnia wynosi -186,60 zł.
  21. W ogłoszeniach może być kontakt do mnie, jeśli ktoś będzie zainteresowany to będę informować na wątku lub telefonicznie Florentynę (poproszę o nr :) ). Jeśli mam wystawić rachunek to muszę mieć czyjeś dane. Mogę też zrobić rozliczenie na wątku - jak wolicie. Odebrałam dzisiaj rachunek od weta; strzyżenie kosztowało 70 zł, a pobyt w lecznicy, badanie, leki na odrobaczenie 110 zł: http://images69.fotosik.pl/486/86944b58dc1e2ae2gen.jpg
  22. Wrzucam rachunek za analizę moczu (10 zł) i wyniki: http://images68.fotosik.pl/485/c6b7da0278039930gen.jpg
  23. Można napisać, że ma 5 lat, ale jak ktoś go adoptuje i zobaczy wpis na zaświadczeniu p.wściekliźnie to może poczuć się oszukany. Jakoś po Nowym Roku będzie u nas wet, bo mam parę psiaków do szczepienia (może Ergo też już się będzie nadawał do wirusówek), to poproszę go o ocenę wieku Ergo, zobaczymy co powie. Zawsze ciężko z tym wiekiem... Nasz 35-kilowy Borysek wzięty 7 lat temu ze schroniska był wówczas oceniany na ok. 5 lat (czyli teraz ma minimum 12 lat), a na staruszka nie wygląda w ogóle, jest energiczny i bryka za piłeczką jak szczeniaczek :) Tylko siwy pysk zdradza, że to nie młodzieniaszek i zamiłowanie do wylegiwania się przy kaloryferze (wymarzł się w schronisku dwie zimy, a sierść ma jeszcze krótszą niż Ergo).
×
×
  • Create New...