Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. Liza miała ataki od niedzieli, od razu włączyliśmy Relanium (dziś dostała rano ostatnią dawkę) i wygląda na to, że się wyciszyły. Ale Liza jest bardzo otumaniona, niemal cały czas śpi w budzi zakopana w sianie, jeśli wychodzi to chwiejnym krokiem. Dr Orzeł nadal mi nic nie napisał, zaraz wyślę mu maila z przypomnieniem.
  2. Robiłam odrobaczenie psiaków, koszt dla Margo to 10 zł: +247,50 zł - 10 zł = +237,50 zł
  3. Robiłam teraz odrobaczenie, koszt dla Plamy to 12,50 zł. Wpłata za marzec już doszła, więc może to być dodane do następnego przelewu.
  4. Przeszedł czas na złą Murkę... Do zapłaty na dzień 1 marca było -300 zł Wpłaty: +300 zł inka33 +10 zł Martyna K. Razem: +10 zł Koszty: -300 zł hotelowanie -7 zł odrobaczenie Razem: -307 zł +10 zł - 307 zł = -297 zł Do zapłaty na dzień 31 marca jest -297 zł.
  5. Rozliczenie: Stan konta na 28 luty wynosił -2233 zł Wpłaty: +200 zł jess +37 zł milagros19853201 (bazarek) +9 zł AngelikaXD +10 zł Ajula (bazarek) +24 zł nette (bazarek) +10 zł Aga-ta (bazarek) +6 zł buniaaga (bazarek) +6 zł magda7k (bazarek) Razem: -1931 zł Koszty na marzec: -465 zł hotelowanie -20 zł Fiprex -25 zł odrobaczenie Razem: -510 zł -1931 zł - 510 zł = -2441 zł Stan konta na 31 marzec wynosi -2441 zł.
  6. Za odrobaczenie 10 zł, czyli razem z Fiprexem (8 zł) = 18 zł.
  7. Jak się trochę wypogodzi to postaram się o nowe zdjęcia suni. Jest trochę problem z cieczką, tzn. z tym, że nie wiem czy ona się już skończyła, bo żadnego plamienia nie zaobserwowałam, a psy się sunią już jakoś specjalnie nie interesują. Koniec cieczki jest ważny, bo sterylizować można albo do 14 dni od końca, albo dopiero po 3 miesiącach... Jeśli się ciachnie w środku tego okresu to suczka może mieć ciąże urojone.
  8. To by było najlepsze wyjście ;) Póki co dokoptowaliśmy mu małą kosmatą jak on koleżankę, żeby mu nie było smutno :) Stan konta na 28 luty wynosił -523 zł Wpłaty: +523 zł malawaszka Razem: 0 zł Koszty na marzec: -372 zł hotelowanie -10 zł Fiprex -15 zł odrobaczenie profilaktyczne Razem: -397 zł Stan konta na 31 marzec wynosi -397 zł. Rachunek już wysłałam do malawaszki.
  9. Miał mi napisać w mailu, ale jeszcze nic nie dostałam. Zolziatko mówiła, że daje szansę na operację tego i ze trzeba będzie chyba zrobić po Świętach kolejnego RTG, aby sprawdzić czy się to nie powiększa. Tymczasem rozliczenie: Stan konta na 1 marca wynosił +192,27 zł Wpłaty: +10 zł bela51 +58,70 zł terra (bazarek) +10 zł Martyna K. +6 zł terra (bazarek) +518,50 zł Fundacja ZEA +130 zł Havanka (bazarek) Razem: +925,47 zł Koszty: -255 zł hotelowanie -10 zł analiza moczu -9,50 zł Relanium -70 zł zdjęcia RTG czaszki -35 zł uspokojenie do RTG -20 zł przejazdy do lecznicy (zawiezienie i odbiór) -25,60 zł Luminal x 4 -117,40 zł leki (3 x Neurontin i Bromek) -7 zł odrobaczenie Razem: -549,50 zł +925,47 zł - 549,50 zł = +375,97 zł Stan konta na 31 marzec wynosi +375,97 zł.
  10. Havanka, 130 zl juz dotarlo :) Zakupilam dla Lizy leki (3 x Neurontin i Bromek - 117,40 zl): http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/a852e8bdc546a7ef.html W aptece dowiedzialam sie, ze istnieje Neurontin 300 mg. Liza dostaje 3 x dziennie 3 kapsulki 100 mg, wiec ten 300 jest dla niej idealny. A wychodzi sporo taniej, wiec nastepnym razem zamowie ten 300.
  11. Zakupilam dla Kurusia Lisonid: 17,70 zl: http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0f892fa0572cef23.html Dziadeczek ma sie swietnie mimo kiepskiej pogody. Obecnie futro zrzuca :)
  12. Miałam dwa dni temu kolejny telefon o Milkę, tym razem z Lublina. Ale nadal zero konkretów, pani upewniła się, że sunia aktualna, trochę wypytała i powiedziała, że przemyślą kwestię jej adopcji. Przynajmniej jakieś zainteresowanie jest, bo wcześniej to była przerażająca grobowa cisza... Na początku marca Milka dostała Fiprex: 8 zł. Lada dzień będę jeszcze robić odrobaczenie to będzie można wpłacić za całość.
  13. Dzisiaj do domku wybyła koleżanka Kaktusa - Julcia. Musimy mu jakieś nowe towarzystwo załatwić, bo biedak nie ma z kim szaleć.
  14. Spokojnie, Kaktus tam nie pojedzie, bo Państwo wybrali dwie sunie - siostry, zwyczajne kundliczki :)
  15. Liza od paru dni mieszka w boksie i wygląda na to, że bardzo jej to pasuje. Ma tam więcej miejsca niż w łazience, nie ślizga się po podłodze, najczęściej śpi sobie w budce z siankiem, jak nasiusia czy na koopka to nie brudzi się w tym ani nie kładzie się na tym, bo robi to poza budką (często nawet tuż przy wejściu, ale zawsze poza). Ma też spokojnego kolegę. Obawialiśmy się czy będzie chciała wracać do boksu ze spacerku, ale od pierwszego razu nie było z tym najmniejszego problemu. Jedyny minus tej całej przeprowadzki jest taki, że teraz trudniej będzie obserwować ewentualne ataki.
  16. Wygląda na to, że znikła sobie :) Obserwując jak czasem Milka daje popalić Kajtunowi stwierdzam, że musiał po prostu oberwać z zabawie.
  17. U Doyka bez zmian... Stan konta na 24 luty wynosił -463,60 zł Wpłaty: +20 zł basiek8 +50 zł grazia60 +300 zł jess +20 zł Barbarela +60 zł renatka-s +40 zł basiek8 Razem: +26,40 zł Koszty: -360 zł hotelowanie +26,40 zł - 360 zł = -333,60 zł Stan konta na 26 marzec wynosi -333,60 zł.
  18. Aida od paru dni biega już luzem. Bardzo się trzyma człowieka, chodzi za mną krok w krok i jakby tylko mogła to by weszła za mną do każdego boksu, do którego wchodzę. Ale potrafi też pobrykać, pobawić się. Jej ulubiona zabawa to gonitwa ze szczeniakami - ona bierze jakiś badyl i ucieka, a maluchy za nią :)
  19. Dług po Bugim został uregulowany całkowicie przez corgomaniaków (wpłata 485,20 zł od Grzegorza S.).
  20. Ergo linieje na potęgę, codziennie go wyczesuję i następnego dnia wygląda jakby od tygodnia nie widział szczotki. Ergo pozwala się czesać bez problemu, ale nie ma cierpliwości, wije się jak piskorz i tylko czeka na okazję, aby się wyrwać i hopsnąć w swoją stronę. Ile ten pies ma energi to ludzkie pojęcie przechodzi, biega, skacze, szaleje jak podrostek. A jakie ma skoki - bardzo ładnie pokonuje przeszkody (na razie przypadkowe, ale robi to wrażenie). Na szczęście ogrodzenia nie próbuje pokonywać. Już go czasem zostawiam na parę minut na terenie - na początku jojczał w niebogłosy, ale teraz już mniej, dość szybko odchodzi od bramy i zajmuje się swoimi sprawami. Wie, że zaraz wrócę. Przenieśliśmy go do większego boksu zewnętrznego, czuje się w nim wyśmienicie, wszystko widzi itd. W sąsiednim boksie ma suczkę z cieczką i o co ciekawe w ogóle się nią nie interesuje. Czyżby kastracja tak szybko wybiła mu głupoty z głowy? Rozliczenie: Stan konta na 24 luty wynosił -761,40 zł Wpłaty: +761,40 zł AgaG Razem: 0 zł Koszty: -450 zł hotelowanie -14 zł Fiprex -90 zł Caniviton Razem: -554 zł Stan konta na 26 marzec wynosi -554 zł.
  21. Czasem też jest tak, że pies ma być na ogrodzie, a potem jednak ląduje na salonach - wszystko zależy od ludzi, a także od samego psa. Niektóre czują się świetnie na ogrodzie - to jest ich żywioł - i mają opory przed zaglądaniem do domu. Pani się póki co nie odzywa. A u Kaktusa zauważyliśmy na jednym oku malutką jasną plamkę. Jest widoczna tylko po przyjrzeniu się z bardzo bliska. Szukałam na zdjęciach, które robiłam Kaktusowi, ale nie widać jej. Spróbuję zrobić zbliżenie.
  22. U nas kotami w domu był baardzo zainteresowany i też się do nich wyrywał, więc podejrzewałam, że będzie z tym problem. Najważniejsze, że nie ma morderczych zapędów.
  23. eloise, pocieszę Cię, że u nas jest tak samo - TZa wiecznie szuka swojego telefonu i wiecznie jest on "zdechnięty". No i wciąż jest problem z ładowarkami ;)
  24. Ja tylko sprostuję, że pani nic nie mówiła o kojcu tylko o tym, że ma duży ogród i pieski (bo może zaadoptować nawet 2) będą biegać swobodnie. Ale nie będą mieć wstępu do domu. Wysłałam Kaktusa i parę innych psiaków. Na razie nie mam odpowiedzi, ale pani zastrzegła, że jej ktoś zaproponował w między czasie dwa pieski, które są bardzo zżyte i muszą znaleźć wspólny dom i miała je zobaczyć.
  25. Dumka nie pojechała jednak do DS... Wszystko było ugadane, zapięte na ostatni guzik, TZ już wyjechał w trasę z Dumką, a pani dzwoni dziś rano o 9.00 i stwierdza, że ona jednak rezygnuje, bo to nie jest prawdziwy jamnik szorstkowłosy (cały czas podkreślałam, że to mieszaniec jamnika i zdjęcia pani też widziała...). No i co było robić, Dumka wróciła do hoteliku (na szczęście TZ nie ujechał daleko) :( Ech ludzie, ludzie...
×
×
  • Create New...