-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
U Kurusia wszystko w miarę dobrze, choć miewa dni, że ma gorszy apetyt. W tym miesiącu już dwa razy zdarzyło się, że za nic w świecie nie chciał podjąć pasztetu z lekami rano. Wcześniej nie zdarzało mu się to. Nawet jak nie bardzo chciał zjeść, to wystarczyło zmieszać z odrobiną puszki i zjadał. A tym razem nic nie działało. Daję mu teraz już cały czas pantoprazol na żołądek, dzięki czemu nie wymiotuje śliną (wcześniej zdarzało mu się). Rozliczenie: Stan konta na 31 marzec wynosił -6,50 zł Wpłaty: +50 zł Bjuta +10 zł Jolanta08 Razem: +53,50 zł Koszty: -60 zł karma -17,70 zł Lisonid -7,50 zł odrobaczenie Razem: -85,20 zł +53,50 zł - 85,20 zł = -31,70 zł Stan konta na 30 kwietnia wynosi -31,70 zł.
-
Udało mi się wczoraj porobić ładne zdjęcia Brysia, dzisiaj wieczorkiem postaram się je obrobić i wrzucić. Póki co rozliczenie: Stan konta na 31 marzec wynosił -378 zł Wpłaty: +378 zł elik Razem: 0 zł Koszty na kwiecień: -360 zł hotelowanie -7,50 zł odrobaczenie Razem: -367,50 zł Stan konta na 30 kwietnia wynosi -367,50 zł.
-
Pirat waży 16 kg, jest szczupły, ale wysoki (sięga mniej więcej do kolan). Jeśli chodzi o inne chętne domy, to pan spod Przemyśla odpadł póki co, jest chętna pani z Błoni koło Warszawy, ale ma ciasne mieszkanie, zwierzaki i rodzinę, więc miała się zastanowić czy to dobry pomysł z adopcją Pirata. Dzisiaj zadzwonił jeszcze ktoś z Zielonej Góry, po głosie to młody chłopak, nie pytałam o szczegóły, obiecałam, że odezwę się jak będzie wiadomo co z DS z Wrocławia... Jeśli chodzi o kotkę to z tego co pisze p.Nadine, to podchodzi do wszystkiego z dystansem i ostrożnością. Fajnie by było, gdyby ktoś z psem kotolubnym lub kotoobejętnym mógł podejść do nich i sprawdzić jak kota zareaguje na psa, ale Poker nie ma takiej możliwości. Jest mało prawdopodobne, że kotka - nawet po czasie - nie zaakceptuje Pirata, ale trzeba to też wziąć pod uwagę. Co wtedy?
-
Chciałam jej zrobić w domu takie stojące, żeby całą sylwetkę było widać, ale albo nie mieściła mi się w kadrze, albo wychodziła jakaś kosmiczna perspektywa;) Jeśli chodzi o dzieci, to jestem pozytywnie zaskoczona, bo potrafi się zachować i potrafi być DELIKATNA! Do małych to może nie, ale takich starszych to nie widzę problemu. A ten sympatyczny kundelek to Hugo; od dłuższego czasu mieszka razem z Kaśką w dużym boksie. Dogadują się wspaniale:)
-
P. Nadine z Wrocławia napisała: są w 100% zdecydowani, zapraszają na wizytę pa:) Czekam na adres - komu podesłać??
-
No i na razie stoimy w miejscu. Pan spod Przemyśla przesłał mi zdjęcia posiadłości i wygląda to trochę... a właściwie zupełnie inaczej niż sobie wyobrażałam.. Rzecz najważniejsza: na zdjęciach nie widać nigdzie śladu ogrodzenia. Pan zapewnia, że działka jest duża i że może być nie widać tego, ale jest siatka z podmurówką. Nie otrzymałam jednoznacznej odpowiedzi czy cała działka jest ogrodzona, z tego co zrozumiałam to chyba nie... wytłumaczyłam, że w przypadku Pirata ogrodzenie musi być szczelne, bo ma pęd do przestrzeni. Pan ma mi dosłać zdjęcia ogrodzenia, ale na razie nic nie dostałam. Dziękuję sharce za namiary na osobę z Przemyśla, która mogłaby ew. wykonać wizytę pa:) Pani z Wrocławia na razie się nie odzywa.
-
Otrzymałam 25 zł od Iwony K. - dziękuję:) -1159zł + 25 zł = -1134 zł Pozostałość po hotelowaniu Czarka wynosi -1134 zł.
-
Piracik jest rozchwytywany:) zgłosił się jeszcze jeden dom:) Ale po kolei: DS z Błoni k. Warszawy na razie się nie odzywa (pani zapowiedziała, że przemyśli sprawę i odezwie się po długim weekendzie). DS z Wrocławia brzmi naprawdę bardzo dobrze, młodzi ludzie, mieszkanie w bloku na II piętrze, kot. Pani ma porozmawiać z partnerem i do jutra ma podjąć ostateczną decyzję. Wczoraj zadzwonił pan i dzisiaj też rozmawialiśmy: dom z ogrodem 20 km od Przemyśla, dwa koty, baran, kozioł, w planach są hucuły. Nie ma żadnej budy ani łańcucha, na Pirata czeka miejsce w domu:) Bardzo miło mi się z panem rozmawiało, jego narzeczona jest doświadczonym miłośnikiem zwierząt i nie boją się żadnych problemów. Rozmawiałam z Dorą i ustalilyśmy, że najlepszą opcją byłby dla Pirata dom z ogrodem, czyli ten DS pod Przemyślem. Czy ktoś kojarzy kogoś z Przemyśla, kto mógłby zrobić wizytę pa?
-
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Mi nic nie pisała o kotach ani o domu z ogrodem, także nie wiem czy to ta sama p.Kasia. Ta, która do mnie pisała to p.Kasia W. -
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Być może TZ będzie niedługo jechał do Krakowa z psem, to Auris może też zabrać przy okazji - na zapoznanie z Frankiem:) -
O fotkach pamiętam, tylko jak mamy chwilę czasu to pogoda do kitu. Dzisiaj się właśnie przymierzaliśmy do sesji to się wzięło i rozpadało... Mamy już wstępnie zaplanowane jak przemycić Kasieńkę do domu, żeby jej zrobić fotkę/i w domowych warunkach. Mam tylko nadzieję, że dziewczynka nie będzie za bardzo speszona nową sytuacją i siakoś zapozuje:) Gryzaki przyjęły się obydwa:) Trudno mi ocenić, który lepiej podpadł suni, bo mlaskanie brzmiało podobnie w obu przypadkach:)
-
Wczoraj bezimienna, bezdomna – piękna Auris ma wreszcie DOM :)
Murka replied to Tola's topic in Już w nowym domu
P.Kasia nie odzywa się na razie... A u Auris wszystko dobrze, nadal mieszka w domu, grzeczna jest niesamowicie. Nigdy nie pojmę jak można było TAKIEGO psa oddać...:( -
Rozmawiałam z naszym wetem, ale on sam przyznał, że na onkologii nie zna się tak dobrze, żeby móc zalecić jakieś konkretne postępowanie w przypadku Ergo. Powiedział tylko, że amputacja łapy w tym momencie nie wchodzi w grę, to już lepiej zostawić tak jak jest. Mówił mi o jakiejś droższej maści, którą można by smarować łapę, aby Ergo dał jej spokój. Mówił też, że ma znajomego, który pisał pracę z dziedziny onkologii i bardzo się interesował tym tematem. Teraz prowadzi labolatorium (to on właśnie badał wycinek z łapy Ergo). Poproszę, aby przedstawił mu sytuację Ergo, może tą drogą coś się uda zdziałać.
-
SNIKERS - cudowny kudłacz spod sklepu JUŻ W DS :)
Murka replied to Tyśka)'s topic in Już w nowym domu
Na razie nie mam adresu do Państwa. Pani miała jeszcze zadzwonić, także czekamy. -
Oj, coś mi się wydaje, że Piracik pojedzie do Wrocławia:) trzymajcie kciuki za ostateczną decyzję:)
-
SNIKERS - cudowny kudłacz spod sklepu JUŻ W DS :)
Murka replied to Tyśka)'s topic in Już w nowym domu
Dziś zadzwoniła pani zainteresowana adopcją Snikersa, brzmi bardzo obiecująco:) Państwo są z Lubartowa.. chyba ciężko będzie znaleźć kogoś stamtąd do wizyty? -
Jest jeszcze jeden chętny dom, dostałam pięknego długiego maila. Co prawda to Wrocław i nie wiem czy nie zrezygnują z powodu odległości, ale zaraz odpiszę i zobaczymy.