-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Nie wiem czemu on taki jest... na wszystkich zdjęciach wychodzi jak ostatnia sierota.
-
Ostatnio posiwiał wyraźnie... i ma już wprowadzone leki nasercowe. Pewnie już u nas zostanie dziadek... Najdziwniejsze jest to, że woli przebywać w boksie niż w domu. Były sytuacje, że był przez jakiś czas w domu, ale wyraźnie mu to nie pasowało, denerwował się, szczekał i na ogrodzie wciąż podchodził pod bramę prowadzącą do budynku z boksami. Jak przychodził czas, kiedy mógł wrócić do boksu to leciał jak na skrzydłach. Trochę mnie to martwi, bo planowałam go przenieść do domu z czasem, żeby sobie dożył w domowych warunkach.
-
Wszystkie są już wysterylizowane, a Aqua ma "naprawiony" wypadnięty gruczoł w oczku. Na dniach planuję porobić suniom nowe fotki, takie już pod ogłoszenia, więc jak nie będzie odzewu z ogłoszeń to kolejna tura będzie z nowymi fotkami. Pani zainteresowana adopcją Aquy ma dylemat, bo zakochała się w suni i nie może przestać o niej myśleć, a rodzina ją chce obdarować yorkiem (nie zrozumiałam tylko czy chodzi o przetrzymanie przez święta czy na święta ma ten "prezent" dostać na stałe - pisała mi o tym SMSem). Będę z nią jeszcze rozmawiać i dopytam dokładnie, na razie tel. ma wyłączony.
-
Tamci z Poznania nie odezwali się, ale ogólnie Iwka cieszy się powodzeniem, miałam o nią tel. spod Wrocławia (odległość ich przeraziła i chyba się już nie odezwą) i jeszcze jeden w sprawie Pchełki w typie sznaucerka??? jakaś pomyłka chyba w ogłoszeniach, powiedziałam pani, że Pchełki u nas nie ma, ale najmniejszą mamy Iwkę i przesłałam pani jej galerię. Zgłosił się też sensownie brzmiący i zdecydowany na adopcję suni dom w Zduńkiej Woli. Pani podała już dane do wizyty, przesłałam wszystko ali123. Mam nadzieję, że coś z tego wyjdzie, bo czas najwyższy, aby Iwka miała swój domek.
-
Pierwszoplanowa modelka:)
-
Kupiłam dla Apsika Hemovet, koszt 39 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/3583abda5fe448c4 Wet mówił, że po 2-3 miesiącach od ostatniego badania krwi trzeba będzie znów sprawdzić co tam słychać. Sprawdzę kiedy było ostatnie badanie i zobaczę kiedy wypadnie kontrola. Wydaje mi się, że Apsik znów schudł:( wet mówi, że on już taki będzie i nic na to nie można poradzić. Niedługo będę musiała zamówić suchą karmę, chyba kupię worek 5 kg? Zdjęcia:
-
Ma być znów ochłodzenie na weekendzie, więc kupiłam szampon i dzisiaj wykąpałam Maxa póki ciepło. Szampon kosztował 23 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/3583abda5fe448c4 Ze sterydu już schodzimy, Otomax wykropiony. Ucho wygląda na wyleczone, wygryzanie się skończyło, tylko czasami się Max drapie po brzuchu i na skórze, gdzie się wygryzał jest sporo złuszczonego naskórka. Mam nadzieje, że kąpiel załatwi sprawę. Na szczęście pod tym względem Max jest bezproblemowy, do łazienki wchodzi już jak do siebie:)
-
Rozliczenie: Stan konta na 9 luty wynosił -231,40 zł +20 zł Iwona K. +30 zł Diana K. +10 zł Grażyna D. +20 zł Ewelina B. +30 zł Marta P. -360 zł hotelowanie 10.02-11.03 -8 zł Fiprex Stan konta na 11 marzec wynosi -489,40 zł.
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Rozliczenie: Stan konta na 8 luty wynosił -61,80 zł +20 zł malti +30 zł Iwona K. +20 zł Aga76 +60 zł renatka_s +50 zł grazia60 -360 zł hotelowanie 09.02-10.03 -6 zł Fiprex Stan konta na 10 marzec wynosi -247,80 zł. -
Terra, czyli mamcia, to niezła aparatka:) pierwsza jest do wychodzenia z boksu, ale muszę ją zapinać na smycz i potem pilnować, żeby mi się nie wymksnęła w bramce, bo wszędobylska jest bardzo i każdą dziurę sprawdza. I tylko szuka pretekstu, żeby sobie podziamgotać:) Celi jest najbardziej nieśmiała, ale już jest o niebo lepiej niż na początku. Sama już wychodzi z budki do zapięcia na smycz, cieszy się, macha ogonkiem. Na spacerach już też ogonek w górę trzyma i pomachuje nim. Już nie panikuje gdy wyciągam do niej rękę, nie parzy jej dotyk. Jest jeszcze płochliwa, byle czego się boi. Najważniejsze jednak, że nie gryzie i nie jest dzika, bo na początku to gorzej wyglądało:) Wszystkie sunie bardzo ładnie się goją. Tylko Aqua ma kołnierz ze względu na oczko, które wygląda teraz super, nie ma śladu po gruczole:) Odezwała się do mnie pani, która była bardzo zainteresowana adopcją Liki (była już w DS). Jak Lika zaginęła to parę razy dzwoniła, SMSowała z pytaniem czy się sunia znalazła i czy będzie do adopcji czy wróci do tamtego domu. Wysłałam jej zdjęcia Aquy zaraz jak do nas suczki trafiły, ale pani dopiero teraz weszła na stronę hotelu i zobaczyła jej nowe zdjęcia. Jutro do niej zadzwonię. Pani się zastanawia nad adopcją Aquy. Ma starszą, podobną suczkę do Liki (więc do Aquy zapewne też).
-
Zadzwoniłam dla spokojności sumienia, bo jeszcze parę SMSów wymieniliśmy (w dużych odstępach czasowych i jednozdaniowe). Odebrało dziecko.. Miało mi SMSem wysłać tel. do rodziców i adres, ale - tak jak przypuszczałam - cisza zapadła.
-
Zrobiłam dziś trochę fotek. Na razie wrzucam filmik (Dora prosiła):
-
Forest, pies kochający całym sobą - znalazł własny dom!
Murka replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Jak zobaczy na ogrodzie (najczęściej za siatką) to dostaje kota: goni i szczeka, nakręca się. Z naszymi w domu nie miał jeszcze okazji się zapoznać, ale już kiedyś myślałam, żeby go wziąć do domu na fotki, więc mogłabym sprawdzić. -
Dziś byłam z Miłką w lecznicy na pobraniu krwi (kontrola tarczycowa). Wzięłam przy okazji dla niej szampon, bo znów zaczyna się bardziej drapać, ma już zaczerwienienia na głowie:( Mrozy minęły i to chyba dlatego. U weta widziałam taki preparat Dolvit Allergy - wspomagacz na alergię. Wet mówił, że nie ma jeszcze doświadczenia czy faktycznie działa (to nowość, sprowadził na próbę), ale skład ma dość dobry, m.in. czarnuszka. Może takie coś Miłce kupić i podawać na próbę np. przez 1-2 miesiące? Nie jest to drogie, kosztuje 33 zł za 90 tabl. (Miłka musiałaby brać 2 tabl. dziennie). Tu jest opis dokładny: http://www.dolfos.pl/pl/psy/alergia/dolvit-allergy
-
Tak "zadzwonił", że napisał SMSa o takiej samej treści. Odpisałam WCZORAJ z pytaniem o jakiego psiaka chodzi, żeby podał imię. Odpisał mi DZISIAJ w południe dosłownie tak: "Dzeki".
-
U suniek ok. Mamusia Terra popiskiwała przy chodzeniu, więc włączyliśmy jej tabletki przeciwbólowe. Celi była tuż przed cieczką... tak coś mi się wydawało, bo się psi kolega - wykastrowany - nią trochę interesował, obwąchiwał. Także w porę zdążyliśmy z ciachaniem. UF:) Dla Aquy dokupiłam jedne kropelki (drugie miałam w zasobach hotelowych), rachunek wrzucę później. Oczko wygląda ok.