-
Posts
35764 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
95
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Trzeba by zamówić znów karmę dla Apsika, bo puszek starczy jeszcze na tydzień. Czy ktoś zamówi czy ja mam to zrobić? Jeśli ja, to ile zamówić? Suchej karmy jeszcze trochę jest, tylko puszki się kończą. Dziennie Apsik dostaje pół puszki + sucha karma (taka wymieszana porcja mu wystarcza, często zostawia trochę, więc więcej mu nie daję).
-
My roboczo nazwaliśmy suńki czterema żywiołami po łacinie (bo każda skrajnie inna pod względem zachowania:) Brzmi to tak: matka Terra (czyli Ziemia... bo matka:)) czarna suczka Ignis (czyli Ogień... bo rezolutna) pręgusek długowłosy Aqua (czyli Woda... bo delikatna i nienachalna) pręgowana z czarnym czaprakiem Caeli (czyt. Celi - Powietrze... bo najchętniej by się stała niewidzialna). Są to imiona robocze, więc można zmienić jak najbardziej, sunie na nie jeszcze nie reagują:) Wszystkie suńki już wychodzą na spacerki i wszystkie potrafią się załatwiać na smyczy. Wszystkie są śliczne. Aqua jest słodka: boi się, przypłaszcza do ziemi, ale ogonek mało się jej nie urwie:) Caeli najbardziej wycofana, ale już nie kłapie zębami. I czasem ogonkiem machnie , także będzie dobrze. Postaram się jutro lub pojutrze porobić każdej suni z osobna fotki. W zeskrobinie nie znaleziono grzyba, ale wet radził dalej traktować zmiany Surolanem, bo on działa także przeciwzapalnie i przeciwbakteryjnie. Wygląda na to, że pomaga, bo strupki już prawie zniknęły:)
-
PETRA MA DOM - sunia w typie labradora wyrzucona na stacji benzynowej...
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Z tego domu na pewno Petra nie wróci:) Wszyscy są zachwyceni sunią, a najbardziej 15-letnia córka pani, która zawsze marzyła o psie, teraz Petra nie odstępuje jej na krok i nawet śpią razem:) Dostałam fotkę: -
Doszły, dziękuję:) W zeskrobinie wet znalazł tylko jednego nużeńca, więc inwazji nie ma. Ale wet radził, aby na wszelki wypadek podać mu preparat działający na nużycę. Na weekendzie fiprexowałam psiaki i wstrzymałam się u Maxa, bo podejrzewałam, że trzeba będzie mu coś podać innego. Także zamiast Fiprexu dostanie coś innego, lepszejszego. Wet miał też zamówić Otomax do ucha. Jutro mam to wszystko odebrać z lecznicy. Podam preparat na skórę, odczekam nieco i jak minie fala mrozów to się biorę za kąpanie Maxa, nie ma innego wyjścia.
-
Odzew był:) Ludzie nawet u nas byli, dzięki czemu do domu pojechała zwykła czarna Romka.
-
Nie zauważyłam, żeby miał jakiekolwiek problemy z chodzeniem. Jest raczej dziarski, zasuwa na smyczy, na budkę nawet wskakuje ostatnio. On taki skulony na tych fotkach na zewnątrz, bo mu przerwałam zwiedzanie terenu. Wyprowadziłam z boksu to się nastawił na łazikowanie, a tu mu każą stać i w aparat patrzeć:)
-
Pani wczoraj dzwoniła, wszystko ok:) Sunia zadomowiła się i bardzo szybko się wszystkiego uczy. Jest bardzo cierpliwa wobec dziecka. Kotów w ogóle nie zauważa. Ma opory, żeby wchodzić na piętro, tzn. głównie ze schodzeniem ma problem, ale dzięki smaczkom robi postępy. Najlepiej czuje się w domu i nie bardzo kręcą ją spacery, co Państwo mają nadzieję, że się z czasem zmieni, bo oni dużo czasu spędzają na powietrzu (długie spacery itd.). Podejrzewam, że sunia boi się, że jak wyjdzie to może już nie wróci do domu i łóżko jej przepadnie:) Pani obiecała zdjęcia:) jak będę mieć to wrzucę. Państwo zwrócili całość kosztów transportu + mały naddatek:)
-
Kupiłam Sylimarol dla Maxa, koszt 12,10 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/ed4faa94f9d37b3f Dziś był wet, oglądał uszko Maxa, jest stan zapalny:( Pobrał też zeskrobinę ze zmiany na tylnej łapie (mała zrogowaciała łysinka wielkości paznokcia), bo wygląda to to albo na nużeńca, albo na odczyn alergiczny. Ogólnie to pasuje Maxa znów parę razy pokąpać, ale boję się, że mi przez noc nie wyschnie całkiem, a teraz zimno:( Zobaczymy co tam wyjdzie w tej zeskrobinie i ustalimy z wetem plan działania. Rozliczenie: Stan konta na 15 styczeń wynosił -213,40 zł +213,40 zł Alaskan Malamute +50 zł Fundacja ZEA -450 zł hotelowanie 16.01-14.02 -12,10 zł Sylimarol -12,10 zł Sylimarol Stan konta na 14 luty wynosi -424,20 zł.
-
Kupiłam dla Apsika Esselivy, był tylko jeden Forte, więc drugi wzięłam Max, koszty to 21,60 zł + 27,90 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/ed4faa94f9d37b3f
-
Ze zmian skórnych poszła zeskrobina do badania, na razie traktuję je Surolanem, bo wg weta wygląda to bardzo grzybiczo. Wyniki dopiero za ok. 2 tygodnie. Matka (pręgowana krótkowłosa) musiała mieć dom, smycz to dla niej rzecz normalna. Jest bardzo otwarta na człowieka, cieszy się. Normalna sunia. Podobnie zachowuje się czarna córka (największa rezoluta i szczekaczka z całej ferajny), ale ona dla odmiany smyczy na pewno nie widziała nigdy:) podobnie jak jej siostry. Pręguska długowłosa boi się, ale pomachuje ogonkiem. Najgorzej jest z czarną podpalaną suczką, najbardziej się boi, ucieka, nawet gryźć próbuje. Ale spokojnie powoli damy radę. Gruczoł łzowy zostanie skorygowany przy sterylizacji.
-
Dzisiaj przyszła karma dla Misia zakupiona przez p.Macieja B. ze Szczebrzeszyna, zapas mokrej karmy na co najmniej miesiąc:) Także zniżka hotelowa się utrzyma. Otrzymałam też wpłaty dla Misia od osób ze Szczebrzeszyna (150 zł i 80 zł), ujmę je w rozliczeniu. Misio już zaszczepiony:) jak bedę mieć rachunek zbiorczy od weta za wizytę to wrzucę.