-
Posts
35699 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Wczoraj miałam serię głupich telefonów w sprawie psów... był też tel. w sprawie Doyka! Nieźle się zdziwiłam i serce mi zabiło, bo zaczęło się sensownie (pan pytał o historię Doyka i dlaczego jest lękliwy), a potem było już tylko coraz gorzej... jak padło słowo "tresowanie" to już wiedziałam, że to pomyłka. Facet się pytał m.in. czy Doyka da się wytresować, bo jego poprzedni pies też był lękliwy, ale go wytresował i był na każde jego skinienie. Chwalił się nawet, że używa metod siłowych! I że jak pies by mu zęby pokazał to by je stracił... Szczerze mówiąc nie wiem czy facet mówił serio czy sobie jaja robił... mam nadzieję, że to drugie. -
Wyniki krwi Klary, są minimalne przekroczenia i wet powiedział, że nie ma się tu do czego przyczepić: Koszty dla Klary: szczepienie na wirusówki 28 zł + 6,20 zł koszty dojazdu weta (25 zł na 4 szczepione psy), analiza krwi 70 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/8a8d3fff356d8059 Wczoraj odebrałam też dla suni maść do uszu, Oridermyl, koszt 55 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/9996c9fcb417cc5a Wet powiedział, że maść będzie sukcesywnie oczyszczać uszy i może nie trzeba będzie płukać ich pod narkozą.
-
Kupiłam dla Apsika Hemovet, koszt 39 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/9996c9fcb417cc5a Na badanie tarczycy podjadę z nim w tym tygodniu. Napisali do mnie ludzie w sprawie psiaka, który pojechał dwa dni temu do domu i przesłałam im stronę naszego hotelu. Zainteresował ich Apsik, ale mógłby być problem z dogadaniem się z suczką rezydentką, bo podobno dominantka. Napisałam im o problemach zdrowotnych Apsika. No zobaczymy czy się zdecydują. Jeszcze im się Toudie spodobał od ali123. Jutro będę z nimi rozmawiać to może będę już coś wiedzieć.
-
Bo ona nie uciekła z posesji na upragnioną wolność, ale wystraszyła się psa i spanikowała. Potem nie umiała wrócić zapewne... U nas też ciągnęła do domu i nigdy nie miała zapędów, żeby się wydostać z posesji. Lubi mieć miejsce, gdzie czuje się bezpiecznie i myślę, że tę lekcję zapamięta równie dobrze jak opiekunowie:) Wielki kamień z serca, że uciekinierka już bezpieczna:)
-
To jest to, co podejrzewa nasz wet: zaburzone wchłanianie z jelita cienkiego. W takim wypadku będzie musiał być do końca życia na diecie I/D. Jeśli chodzi o sugestie dr to proponuję sprawdzić na razie parametry tarczycowe (zapytam tylko weta czy kastracja może mieć jakiś wpływ na wyniki, czy nie trzeba odczekać po zabiegu). Z enyzmami bym sie wstrzymala, bo jak wprowadzimy i bedzie poprawa z waga, to nie bedzie wiadomo co pomoglo: puszki czy enzymy. Apsik teraz duzo wiecej zjada dzieki puszkom, wiec mysle, ze warto poczekac. Jak bede jechac do weta na pobranie krwi do profilu tarczycowego to go zwaze i powinno byc juz widac czy jest lepiej czy nie. A ranka po kastracji juz wygojona:)
-
Rozliczenie: Stan konta na 16 grudzień wynosił -435,90 zł +435,90 zł Alaskan Malamute +170 zł Fundacja ZEA +15 zł malti +200 zł jess -450 zł hotelowanie 17.12-15.01 -12,20 zł Sylimarol -88,90 zł Caniviton -12,20 zł Sylimarol -12,60 zł Sylimarol -22,50 zł odrobaczenie Stan konta na 15 styczeń wynosi -213,40 zł.
-
To taka jaką Apsik teraz ma: Hill's i/d, na problemy żołądkowo-jelitowe.
-
Julcia od jakiegoś czasu potrzepywała tym klapniętym uszkiem i jak tam zajrzałam to niefajnie pachniało. Korzystając z tego, że dziś był u nas wet poprosiłam go, aby zbadał uszy suni. W tym klapniętym - tak jak przypuszczałam - jest lekki stan zapalny, sunię to ucho boli i wet zalecił zakrapianie Surolanem. Surolan akurat mam całe opakowanie, także nie trzeba kupować. Wet zalecił zakrapianie przez ok. 2 tygodnie, czyli akurat do czasu wyjadu do DSu. Drugie uszko, to stojące, jest ok:)
-
Wet zaglądał wziernikiem do uszek Klary i tam nawet bębenka nie widać, uszy są zaczopowane brudem i świerzbem. Istnieje więc szansa, że jak się to wypłucze to sunia będzie lepiej słyszeć. Wydaje mi się, że nie jest całkiem głucha, dzisiaj np. była czymś zaaferowana i nie reagowała na nic, ale podeszłam bliżej i klasnęłam w dłonie to w końcu odwróciła głowę. Ale jak z wetem podeszliśmy do boksu to nie wyszła z budki, mimo, że rozmawialiśmy i drugi pies stał przy siatce a sąsiedni szczekał. Dopiero jak mnie zobaczyła to wyszła z radością i ciekawością. Podobnie było na samym początku kiedy ją przyłapałam na spaniu na betonie - już wtedy byłam zdziwiona, że nie obudziła się kiedy podeszłam do niej blisko. Wet zalecił dalsze zakrapianie uszek, maść (Oridermyl) odbiorę od weta jutro lub pojutrze. Krew pobrana i sunia zaszczepiona na wirusówki. Rachunek później:)
-
Dr mi odpisał:
-
A tu z małą suczką Iwką, która nikomu nie podaruje, każdego zaczepia do zabawy:)
-
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
A tu Doyek z Plamkiem:) -
DOY już bezpieczny w hoteliku u Murki. BRAKUJE FUNDUSZY NA HOTELIK!
Murka replied to Stevie Rae's topic in Już w nowym domu
Jeszcze trochę Doyka i Iwki:) -
Krew była pobrana przed kastracją. Apsik nie brał żadnych leków prócz preparatów: Esseliv i Homovet. Naszego weta też zastanawia ten utrzymujący się wysoki ALT. Mówił, że on na razie nic by nie zmieniał: karma i preparaty jak do tej pory. Dziś zbiorę wszystkie wyniki i wyślę znajomemu dr, zobaczymy co on powie.