-
Posts
35697 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Wczoraj dzwoniła sympatyczna pani z Lublina, ale znów zdziwienie, że to nie jest młody piesek. Straciła właśnie yorka w wieku 10 lat i nie chce znów przeżywać odejścia psiaka:( Ja nie wiem... może w tytule ogłoszenia napisać, to staruszek. Np. "sympatyczny staruszek" lub coś w tym stylu.
-
Wczoraj miałam kolejny tel. o Jogusia, ale też żadnych konkretów. Pan prosił o przesłanie fotek, przesłałam. Potem odpowiadałam na kilka SMSów, ale jak się pytania zaczęły powtarzać to mnie to zaczęło irytować.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Misio ma szansę na DS, ale na razie Ciiiii... żeby nie zapeszyć:) -
Poniżej faktura za antybiotyk dla Maxa (Amoksiklav), koszt 29,90 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/dea9b2599bd43add Leki błyskawicznie podziałały, skóra się zagoiła. Antybiotyk wet zalecił podawać przez tydzień, więc już kończymy, ale steryd jeszcze chwilę pociągnę. Kończą się krople Kerabol.
-
grześ >>> Grześ po 3,5 roku znalazł w końcu swój dom...<<<
Murka replied to Olena84's topic in Już w nowym domu
Na filmik trzeba będzie trochę poczekać, bo muszę trochę materiału zebrać, żeby coś fajnego sklecić. A póki co Grześ z Misiem - czarni panowie dwaj:) -
Przy wodopoju:) Jogiemu ciężko jest zrobić zdjęcie z odległości, bo najczęściej plącze się przy nogach:)
-
Ja miałam w ciągu ostatniego tygodnia dwa SMSy z pytaniem o Jogiego oraz telefon. Szkoda tylko, że ludzie nie doczytują, że to psiak starszy. Najczęściej wielkie zdziwienie :/ A sam Jogi ma się bardzo dobrze. Z domu wychodzi tylko, żeby zrobić siku i koopę i to najczęściej 1-2 metry od drzwi, po czym siada pod drzwiami i jojczy, żeby go wpuścić z powrotem:) Spaceruje więcej tylko kiedy ktoś jest na ogrodzie. A jak jest mokro/pada deszcz to go trzeba na rękach wynosić, bo nie chce wyjść:) Ciekawe jak on to czuje, bo zauważyłam, że zanim się otworzy drzwi to on robi w tył zwrot:)
-
Końcowe rozliczenie Roxi: Stan konta na 13 sierpień wynosił +244,57 zł +100 zł bakusiowa +50 zł helli +63,50 zł wiolhelm (bazarek) +30 zł ŚWIAT -212,50 zł hotelowanie 14.08-07.09 (zniżka ze względu na karmę) -57,70 zł szczepienia + książeczka + dojazd weta Pozostałość po hotelowaniu Roxi wynosi +217,87 zł.
-
Amigo na wolności:) Długo wyprowadzałam go na lince, bo obawiałam się czy nie będzie problemu z powrotem do boksu (na początku nie miał ochoty wracać:)) Na szczęście teraz wbiega sam bez wołania. Muszę tylko popracować nad przychodzeniem na zawołanie do człowieka, bo tu ma wyraźny uraz po spuszczaniu z łańcucha: jak np. biegnie to omija łukiem, a jak widzi wyciągniętą rękę to tym bardziej przyspiesza. Ale spokojnie damy radę, na pieszczoty już przychodzi coraz częściej. Zabawkami się na razie nie bawi, tzn. w boksie zmemłał piłkę:) ale rzuconych się na razie boi, czasem pobiegnie, ale nie podejmuje.
-
Dostałam MMSa z DSu:) "Roxi szybko się zaklimatyzowała, teraz ma na imię Fajka, jest grzeczna, spokojna i szczęśliwa. Na razie mamy jedynie odrębne zdania na temat leżenia na kanapie:) Fajka zdecydowanie stoi na stanowisku, że kanapa należy do niej, ale pracujemy nad tym:) Także nasz kot jak widać powoli przyzwyczaja się do nowej sytuaci. Dziękujemy!"
-
-
Roxi ma domek:) Dzisiaj pojechała do Wieliczki:) Państwo po nią przyjechali całą rodzinką. Przyjechali, żeby ją poznać, ale od razu zapadła im w serca:) Przygotowując się do adopcji psa przez całe lato opiekowali się psiakami ludzi, którzy wyjechali na wakacje. Mieli m.in. jack russela, którego Roxi im trochę przypomina z postury i charakteru:) Syn przez miesiąc wstawał rano, żeby pokazać, że potrafi się zmobilizować, żeby przed szkołą wyprowadzić psiaka na spacer:) Państwo zdają sobie sprawę, że początki nie będą łatwe, ale są dobrej myśli. Mają zamiar zaczipować Roxi. Sunia będzie zostawać w domu sama tylko parę godzin w dni robocze. Jest to dom z ogródkiem, mieszka tam już kotek.
-
Wg zaleceń weta Max dostał antybiotyk + steryd (wygryzanie na boku było coraz bardziej intensywne:( ). Dodatkowo wet zalecił podać Bravecto (w kroplach na skórę) jako ochrona przed nużeńcem. Koszt Bravecto to 114 zł: https://www.fotosik.pl/zdjecie/pelne/8836db72188fe73b Steryd mam (Encorton), a antybiotyk będę musiała dokupić, bo tego co mam mi nie wystarczy. Max dostał leki już w środę i już jest poprawa z okiem:)