-
Posts
35696 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
Ojej,[B] kakadu[/B], ale masz "wesoło" :-( Tak to jest zawsze, że kto ma dobre serce, ten obrywa. Wierzę, że ta zła passa jest chwilowa i że niedługo wszystko obróci się w drugą stronę: Twoje zwierzaki będę zdrowe, a Frodo znajdzie najwspanialszy dom na świecie :calus: Dzielna jesteś dziewczyna!
-
O, a ja nie miałam nic nieodebranego, może telefon leżał gdzieś w strefie braku zasiegu (na naszym z..piu wszystko możliwe). Dopiero po naszej rozmowie przyszedł mi SMS "Ktoś dzwonił..." :roll: Wpłaty na moje konto, ale to już jak Krówek będzie u mnie. Jeśli chodzi o ogłoszenia, to ja tradycyjnie ogłaszam swoje hotelowce w GW lubelskiej oraz daję ogłoszenia do znajomej lecznicy w Stalowej Woli. W necie: adopcje.org i 4lapy.
-
Do Kielc mamy ok. 150 km. Jutro odstawiamy do warsztatu nasz krążownik do wożenia psów, bo zbiesił się i przestał jeździć na gazie :mad: Na paliwo to smok straszliwy (12/100km)... Nie wiem czy będzie gotowy na niedzielę, więc w razie czego pojechalibyśmy innym samochodem, który pali ok. 7/100. Koszt przejazdu Do Kielc i z powrotem byłby ok. 100 zł :roll:
-
[quote name='emilia2280']czytalam na innym wátku ze w Niepolomicach to tylko 150 zl na m-c - tylko koszt utrzymania, bo prowadzá go ludzie którzy naprawdé kochajá zwierzéta i chcá im pomagac a nie zarabiac na nich. My też naprawdę kochamy zwierzęta i też chcemy im pomagać ;) Tylko, że możliwości finansowe mamy mało do tego sprzyjające, niestety. modliszka, to może w niedziele spotkamy się gdzieś w połowie drogi Kraków/Janów Lubelski? My za zwrotem kosztów możemy dojechać gdzieś tak w okolicach 100 km lub trochę dalej jak trzeba.
-
9 lutego mija dokładnie 30 dni pobytu Andzi u mnie. Przedstawiam więc rozliczenie na ten czas. [B]Wszystkie wpłaty na Andzię:[/B] 50 zł GoWa 30 zł KubaP 120 zł hesia (na zabieg) 30 zł Justynna 115 zł terra (bazarki) 32 zł szeleczki od Reno2000 50 zł właścicielka Julci-Figi 172 zł pozostałość po hotelowaniu Julci-Figi 16 zł terra (bazarki) 50 zł Ulka18 50 zł Reno2000 50 zł Jagoda* 50 zł KubaP [B]RAZEM: 815 zł Koszty: [/B]240 zł hotelowanie (30 dni x 8 zł) 120 zł zabieg 30 zł transport do lecznicy i z powrotem 20 zł ubranko pooperacyjne [B]RAZEM: 410 zł 815 zł - 410 zł = 405 zł [COLOR=Red]STAN FINANSOWY NA DZIEŃ 9 LUTY TO [SIZE=4]405 zł[/SIZE]! [/COLOR] [/B]
-
[quote name='Ulka18']Murka, Twoj TZ ma chyba przedobre fluidy :iloveyou: Pamietam Julcia tez sie strasznie do niego garnela :loveu: [/quote] Te fluidy to zezwolenie na włażenie na łóżko :evil_lol: Ja jestem twardsza... ale tylko troszeczkę :oops: Andzia jest rozkoszna i straszliwie pocieszna :loveu:
-
Już całkiem dobrze [IMG]http://img255.imageshack.us/img255/7814/aa10pm8.jpg[/IMG] Jeszcze lepiej! [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/6306/aa11fd3.jpg[/IMG] IDEALNIE!!! :lol: [IMG]http://img408.imageshack.us/img408/3317/aa12mu9.jpg[/IMG] [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/3654/aauk6.jpg[/IMG] :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
-
A propos zajmowanie uwagi, to przedstawiam poniżej krótką fotohistoryjkę pt. "Andzine sposoby na mojego TZa" ;) Głaskają, fajnie [IMG]http://img227.imageshack.us/img227/3651/aa5fz1.jpg[/IMG] Głaskają, głaskają [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/7457/aa6yi7.jpg[/IMG] Fajnie, fajnie, ale już mi się siedzieć nie chce [IMG]http://img260.imageshack.us/img260/4168/aa7cc8.jpg[/IMG] hmmm, co by tu.... [IMG]http://img104.imageshack.us/img104/8859/aa8ag5.jpg[/IMG] O już lepiej :cool3: [IMG]http://img104.imageshack.us/img104/2741/aa9nj7.jpg[/IMG] cd. nastąpi
-
Piesek bez łapki - już w domku! czyli przygody Korsarza :-)
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
[B]eloise[/B], gratulacje :loveu: Ja też miałam problemy na samym początku ciąży (mocne bóle) i wylądowałam na kilka dni w szpitalu. Na szczęście okazało się, że wszystko jest ok i jak na razie nadal jest w porządku. Mój TZ się oczywiście przejmuje wszystkim 100 razy bardziej ode mnie :evil_lol: W czasie ciąży niezbędny jest dobry humor, więc cieszę się, że masz takich dwóch wariatów, którzy Cię w niego wprawiają :lol: -
Kola jak COLLIE KRÓTKOWŁOSA z Mielca - JUŻ W DOMKU W TORUNIU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Nie mam na razie nowych wieści n.t. Koli. Też jestem ciekawa co u niej słychać, zaraz wyślę maila do p.Marty. -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
Murka replied to Camara's topic in Już w nowym domu
[quote name='Camara'] Po Brutusa nadal nikt nie pisze, nikt nie dzwoni :cool1:[/quote] Niestety u mnie też cisza :-( Dzisiaj powiesiłam ogłoszenie w lecznicy w Stalowej Woli :roll: A tak się Brutusek cieszy na śniadanko ;) [IMG]http://img174.imageshack.us/img174/1395/bbib9.jpg[/IMG] A tu proszę podziwiać puszysty ROZCZESANY ogon :B-fly: Używa go oczywiście należycie ;) [IMG]http://img222.imageshack.us/img222/6559/bb1dz0.jpg[/IMG] -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Rubiemu jeszcze coś tam kostki widać, ale po takim przegłodzeniu to trudno wymagać, żeby od razu był całkowicie zaokrąglony. Myślę, że do czasu wyjazdu będzie już taki "akurat" ;) Jak widać na fotkach bardzo garnie się do ludzi. [B] aisaK[/B], Melonika będziemy za tydzień odrobaczać (zakupiłam już tabletki), bo w lecznicy ustaliliśmy, że antybiotyk można odstawić (będzie dostawał jeszcze lek przeciwzapalny). Czyli w sumie tak po 15 marca będzie mógł jechać :cool3: -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img174.imageshack.us/img174/6388/rubii5if2.jpg[/IMG] A tu w lecznicy [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/1046/rubii6xo1.jpg[/IMG] -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Rubi już zaszczepiony p.wściekliźnie (wg prośby jego przyszłej Pani reszta chorób będzie później). Dodatkowo zostały obejrzane jego uszy, bo coś tam się na nich zaczęło pojawiać niepokojącego i dostaliśmy mazidło do wyeliminowania ewentualnego grzybka (możliwe, że to po antybiotyku). Trochę dzisiejszych fotek: [IMG]http://img527.imageshack.us/img527/4618/rubiils1.jpg[/IMG] [IMG]http://img503.imageshack.us/img503/5862/rubii1ei5.jpg[/IMG] [IMG]http://img206.imageshack.us/img206/4346/rubii2op9.jpg[/IMG] [IMG]http://img174.imageshack.us/img174/5383/rubii4wx9.jpg[/IMG] [IMG]http://img176.imageshack.us/img176/9696/rubii3wy7.jpg[/IMG] -
[B]Reno[/B], doszło, doszło ;) Doszły też pieniązki od Ulki18 oraz Jagody* Jutro minie dokładnie 30 dni pobytu Andzi u mnie, to zrobię podsumowanie. Dzisiaj Andzia miała ściągane szwy. Pazurki obcięte a strzyżenie obiecane (trzeba poczekać aż zamówiona maszynka do strzyżenia przyjdzie) :cool3: Przedwczorajsza przygoda oczywiście Andzi niczego nie nauczyła. A tu trochę fotek z dzisiaj z lecznicy na dowód, że miewa się świetnie ;) [IMG]http://img521.imageshack.us/img521/9774/aaaf0.jpg[/IMG] Rozkraczenie :roll: [IMG]http://img509.imageshack.us/img509/9484/aa2eh7.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/3537/aa3lk6.jpg[/IMG] W domu moich rodziców nie omieszkała zająć strategicznego miejsca przy stole :eviltong: [IMG]http://img166.imageshack.us/img166/4134/aa1id2.jpg[/IMG]
-
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
Murka replied to Camara's topic in Już w nowym domu
Usypiać Brutuska nie mam zamiaru :lol: Natomiast z grubsza go dzisiaj wyczesałam i muszę przyznać, że chłopak lubi gdy się coś przy nim robi ;) A z wyczesanej sierści to można by cieplutki sweterek zrobić :cool3: -
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Z suczkami Rubi całkowicie OK, ale może być awantura np. przy misce. Rubi ma hopla na punkcie żarełka :cool3: Melon zostaje na razie u mnie, bo w chwili obecnej bierze jeszcze antybiotyk i nie może zostać odrobaczony i zaszczepiony. -
One się nie wszystkie tolerują :shake: Spacerki są rozdzielone na trzy tury, bo Borys nie akceptuje Rubiego i Brutusa, a Rubi Brutusa. Sonia atakuje Melona i generalnie jest dominująca, więc trzeba na nią uważać. Jedynie Majcia ma pełną akceptację u wszystkich psów ;) Nasze psiury zostają w domu gdy wypuszczamy hotelowe. Małe zatarczki już były, ale nawet strzępek kłaka przy tym nie poleciał. Generalnie staramy się, aby na ogrodzie nie było więcej niż 3-5 psy :roll: Łatwiej wtedy zapanować gdy coś się dzieje. W marcu będziemy budować osobny wybieg/i dla hotelowych. Wczoraj Andzia zaczepiła Sonię, Sonia się odgryzła (Sonia jest wielkości doga...) i dołączyły się do tego ataku na Andzię trzy psy (Rubi, nasza Sabcia i Melon), które były wówczas na ogrodzie... Gdyby nie pojawienie się Soni zapewne nic takiego by się nie stało. Mi oczywiście nic się nie stało, piechy rozdzielał niezastąpiony i szybko reagujący TZ ;) Ja stałam 2 metry dalej trzymając za kark wyrywającą się Sonię :oops: Andzia czuje się całkowicie dobrze, nie ma urazu do psów, dalej buszuje po wszystkich możliwych zakamarkach w poszukiwaniu gryzoni :evil_lol: Dzisiaj jej musiałam wycinać rzepy z brody :oops:
-
Jej, jaka ona duża :crazyeye: I jaki ogonek puszysty :loveu::loveu::loveu: I uszka cudniaste :loveu::loveu::loveu:
-
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
[B]Reno[/B], czyli Ty przyjeżdżasz 8-ego jak rozumiem, nocujesz i wyjeżdżasz 9-tego o 4.00 z Mielca? :roll: Jak myślicie, czy dałoby radę przenocować w schronisku Rubiego? Trochę się obawiam, żeby czegoś nie złapał, ale będzie zaszczepiony no i może znajdzie się jakaś izolatka :roll: -
Uffff... Andzia miała ostre starcie z psami (podczas spaceru jakimś cudem wydostała się zamknięta w domu Sonia, Andzia się jej postawiła, inne psy włączyły się do akcji) :shake: Kiepsko to wyglądało, po rozpędzeniu psów szukaliśmy jej przez dwie godziny z latarkami, aż znaleźliśmy ją wystraszoną zaszytą w rupieciarni w garażu. Niedawno wróciliśmy z lecznicy, na szczęście ranki wyglądają na powierzchowne, od razu zostały zdesynfekowane, mała dostała lek przeciwzapalny i antybiotyk. Narobiła nam strachu mała paskuda, sama też się nieźle wystraszyła... Oczywiście koszty bierzemy na siebie, musimy bardziej uważać na tą małą zadziorę :-(