Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35696
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    92

Everything posted by Murka

  1. Brutus jest po prostu super... :loveu: Był na razie na dwóch spacerkach (jeszcze przed nocą wyjdzie na jeden), a już się cieszy, staje na dwóch łapkach :crazyeye:, podskakuje w boksie gdy nas widzi. Uwielbia głaskanie. Jak na razie to okaz łagodności i nieśmiałości. Dla mnie jest to miniaturowy belg :evil_lol: Waży 18 kg :cool3:
  2. Info o Andzi do GW lubelskiej poooszło ;) [B]Ulka[/B], może nie pisz na aukcji, że Andzia nie lubi kotów, bo to groźnie brzmi. Na razie obserwuję ją intensywnie pod tym względem i nie wygląda to tak bardzo źle :roll: To nie jest tak, że na widok kota rzuca się z jazgotem i zębami (tak zachowała się w lecznicy...), a to już daje duże szanse na unormowanie jej stosunków z kociastymi, zwłaszcza jeśli same nie będą zwracać na nią uwagi.
  3. Brutusik jest już u mnie ;) Kochany jest, spokojniutki misior :loveu: To piękny i bardzo miły pies. Zero agresji. Nie ucieka od ręki, można go głasiać itp. Jest jeszcze troszke zdezorientowany, ale myślę, że w przeciągu kilku dni się oswoi ;) Fotki oczywiście będą, jutro lub pojutrze :roll: Jak tylko coś będę mogła o Brutusiku powiedzieć, to dam info o nim do GW lubelskiej i ogłoszenie do lecznicy w Stalowej Woli.
  4. [B]terra[/B], pieniązki doszły ;) dzięki! Chyba nikt nie wystawiał Andzi na allegro. Myślę, że warto wpisać w tytule foksterrier (foxterier) lub terrier, bo ona generalnie tą rasę przypomina najbardziej, także charakterowo ;) Każdy kto ją widzi, mówi: o foksterrierek! :roll: Wg mnie to po prostu mix foksia :roll: Sierść ma fajoską, falującą :loveu: Ale przydałby się fryzjer... Jeszcze mi do rozczesania zostało kawałek włącznie z brzuniem (tam na razie nic nie ruszam, aby jej nie urazić). Ma tam troszkę kluseczków i dredów. Andzia czuje się już świetnie. W domu zachowuje się super, jest grzeczniutka. Nawet z psami zaczyna się jako tako dogadywać. Czasem burknie na coś, ale generalnie większych problemów nie ma. Ważne, aby nic jej nie zaczepiało, nie podchodziło do michy itp. ;)
  5. [quote name='Camara'] A wiecie, że on wcale nie taki brzydki i nie taki wypłosz? Jest naprawdę milutkim psem :p merda koniuszkiem ogona :multi:[/quote] Ja od początku mówiłam, że jest piękny :loveu: Jutro go odbieramy ze Stalowej Woli. [quote name='PaulinaT']Camara - a to jest w Brutusa ex-ogródku, w Twoim ogródku czy u Murki w ogródku? Ta sesja?[/quote] O taki ogródek to ja dopiero zaczynam TZowi głowę suszyć :evil_lol:
  6. Andzia czuje się już całkiem dobrze. Wczoraj troszkę napędziła nam strachu, bo zaczęła krwawić, ale okazało się to nic groźnego i już jest ok. Sunia uwielbia czesanie i ogóle robienie przy niej czegokolwiek ;) Z kotem nie jest najgorzej :cool3: [B]terra[/B], jeśli dałaś adres [email][email protected][/email] to i tak odbieramy go ja lub Ulka18 ;) Gdyby ktoś ogłaszał jeszcze Andzię, to namiary do mnie: [email][email protected][/email] 503 68 30 50 Ja zaktualizowałam małą na adopcje.org
  7. [B]Viris[/B], jeszcze raz oficjalne DZIĘKI :loveu: Kola już jest w domku, suczka Mała już ją polubiła, Kola na razie ją olewa ;) Na razie jest jeszcze troszkę wystraszona, co nie przeszkadza się jej przytulać do nowych Państwa :loveu: P.Marta obiecała mi fotki, jak sunia się lepiej zaklimatyzuje.
  8. Wklejam mail od Kingi z poniedziałku: [QUOTE]Czesc :) U nas wszystko w najlepszym porządku, Figa jest w centrum zainteresowania calej rodziny, Tata bardziej domaga sie jej uwagi niz Figa jego ;) Mama smieje sie, ze z Figi jest straszna melomanka- siedza razem na sofie i słuchają Cohena - Figa się wtedy zamyśla i patrzy melancholijnie w okno. Z jedzeniem nie ma kłopotu, wcina wołowine z kaszą, noi oczywiście nie przeoczy zadnego szeleszczacego papierka. Nie zabraniamy jej siedzenia na łożkach więc tak już chyba zostanie. Ma swoje legowisko i znosi tam wszelkie skarby, nie mniej jednak, łozko to jest to co kocha najbardziej :) Chodzimy na spacery nad Wisłę, ale mówiąc szczerze Figa woli siedzieć w domu , poza tym na spacerze jest troche zagubiona, widać, że jeszcze dużo rzeczy ją " przytłacza". Bardzo intryguje ją woda i łabędzie, także wyprowadzam ją wyłącznie na smyczy co by nie trzeba było jej wyławiac ;) Zauwazylam że boi się psów, nie jakos bardzo panicznie, ale chowa się za mnie albo zbliża do nogi. Staram się wychodzić codziennie na godzine- dwie, i zostawiać ją z Rodzicami, żeby przyzwyczajała się że od czasu do czasu znikam jej z pola widzenia. Podczas mojej nieobecności jest oczywiście grzeczna, ale popada w depresję i odmawia wszelkich środków do życia ;) Generalnie widać, że tęskni, zamyśla się, smutnieje czasem, ale jest coraz lepiej. Postaram się we wtorek przesłać trochę fotek i będe na bieżaco pisać co u nas nowego. Chciałam jeszcze zapytać o balkony- czy Figa miała z nimi do czynienia? Narazie u nas sa pozamykane, ale jak zrobi się troszkę cieplej będę pewnie bała się zeby nie spadła.[/QUOTE] Dzisiaj dzwoniłam do Kingi, bo się martwiłam, że się nie odzywa. Okazało się, że wszystko jest w porządku, tylko Kinga zabiegana ;) Julcia się trochę przeziębiła i bierze antybiotyki. Poza tym wszystko ok ;) Może jutro będę mieć fotki ;)
  9. Właściwie to jedna tylnia łapa nie jest w pełni sprawna i na nią utyka. Biegać oczywiście może, nawet bym nie przypuszczała, że niewidomy pies może tak sprawnie poruszać się po terenie :crazyeye: Podobno go to boli, ale wcale tego nie widać :shake: Gania i zaczepia psy jak każdy młody szczyl ;)
  10. Kola dojechała już do domku :multi: Viris jechała całą drogę na dojazdówce :crazyeye: P.Marta sunią jest zachwycona :loveu:
  11. Nie jest niestety możliwe wyleczenie Melona, już zawsze będzie kulał. Wet jednak nic nie wspominał, że to się będzie rozwijać. Leki i dobra karma powinny zatrzymać te zmiany na takim etapie jak jest teraz :roll:
  12. Wyniki badań krwi Melona wyszły w porządku ;) A teraz troszkę fotek. Rubi i Melon to dwaj kumple ;) [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/5190/rmrx4.jpg[/IMG] Melonik [IMG]http://img141.imageshack.us/img141/732/mmtx2.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/8752/mm1cr9.jpg[/IMG] [IMG]http://img247.imageshack.us/img247/9259/mm2hu4.jpg[/IMG] Rubi [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/2817/rrrik3.jpg[/IMG][IMG]http://img261.imageshack.us/img261/1907/rrroe8.jpg[/IMG] [IMG]http://img101.imageshack.us/img101/3646/rrr1cb3.jpg[/IMG] [IMG]http://img297.imageshack.us/img297/8593/rrr3vh4.jpg[/IMG] [IMG]http://img244.imageshack.us/img244/5929/rrr4nq4.jpg[/IMG]
  13. [quote name='terra']O którą sunię chodzi? Fionkę II?[/quote] Chodzi o tą sunię: [IMG]http://www.mielec.bezdomne.com/galeria/sunai%20jak%20pinczer%20%281%29.JPG[/IMG]
  14. Andzia czuje sie dobrze, choć nie jest zbyt ruchawa (korzystam z tego rozczesując i wycinając jej dredy :evil_lol:). Leżąc zawarczała już na przechodzącą obok Sonię, więc zdrowieje :cool3: Na kota trochę łypie, ale na razie bez jakichś zdecydowanych reakcji :roll: Majcię też na razie olewa :cool3: [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/9583/mauj2.jpg[/IMG] A tu etapy roczesywania zadka [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/2450/aaue2.jpg[/IMG] [IMG]http://img120.imageshack.us/img120/3973/aa1tn9.jpg[/IMG] Jak pojedziemy na zdejmowanie szwów to muszę pamiętać, aby małej też pazurki przyciąć.
  15. Kolcia już w drodze ;) Trochę przygód było, bo Viris złapała gumę pod Ostrowcem... ale dzielna dziewczyna poradziła sobie :cool3: Mam nadzieję, że reszta trasy odbędzie się już bez niespodzianek. Kola we Włocławku będzie ok. 20.00.
  16. [B]GoWa[/B], ja widziałam reakcję Andzi na koty w lecznicy... :shake: Na razie nasz Scherman przechodzi obok niej i nic się nie dzieje, ale nie wiem co będzie jak się mała lepiej poczuje. Teraz to nawet Majka (dla niewtajemniczonych: starsza niedowidząca malutka suczka z Mielca, również u mnie na tymczasie) jej nie interesuje, ale normalnie to od razu była na niej z warkotem... Z kotem oczywiście zobaczymy. Julcia też na początku ganiała Schermana, ale ten dał jej parę lekcji dobrego zachowania :evil_lol: Andzia ma nieco wiekszy temperament niestety :roll:
  17. Melonik miał dzisiaj RTG i nie wygląda to niestety dobrze. Ma zmiany dysplastyczne w lewym biodrze i zapalenie stawu biodrowego. Prawdopodobnie jest to skutek tego przymarznięcia :-( Dostaje antybiotyk, lek przeciwzapalny, witaminy i dobrą karmę dla szczeniaków. Wyniki badań krwi będą jutro.
  18. Andzia w drodze [IMG]http://img523.imageshack.us/img523/9417/49565901mi7.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/5108/a1ah8.jpg[/IMG] [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/5806/a2dr5.jpg[/IMG] [IMG]http://img156.imageshack.us/img156/6458/a3hw3.jpg[/IMG] Tu już po zabiegu [IMG]http://img183.imageshack.us/img183/4200/a4sh4.jpg[/IMG] [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/334/a5vs8.jpg[/IMG]
  19. [quote name='terra'] Została wysterylizowana? Uaktualnię ogłoszenia Andzi.[/quote] Tak, tak. Jest już wyciachana. Brzunio się jej będzie dłużej i gorzej goił niż po zwykłej sterylce, bo więcej jej tam wycięto, większa rana itp. Beatka dała jej także nierozpuszczalne szwy, za ok. 12-14 dni pojedziemy je zdjąć. Mam nadzieję, że malutka nie będzie sobie tam nic majstrować :cool3: Na razie ma ubranko założone, ale w razie czego skombinujemy kołnierz.
  20. Andzia już po zabiegu. Wszystko poszło dobrze. Miała paskudną macicę, jakieś cysty itp. :shake: ale przerzutów na inne narządy nie widać, więc powinno być już ok. Malutka odpoczywa teraz u nas w domu. Jak nieco dojdzie do siebie to chyba będziemy musieli ją wyeksmitować do boksu, bo będzie chryja z Majcią i naszym kotem :cool3: Fakt jest taki, że najlepiej by było aby Andzia trafiła do domu bez innych zwierząt :roll: Do ludzi jest przesłodka :loveu: Ów Pan okazał się niewypałem :shake: Dziwny typ, zmienia psy, niejasne jest to, co się z nimi dzieje... Andzia oczywiście mu się spodobała, ale nie damy mu jej, oj nie :shake: Poza tym on ma kota... My mu mówimy, że Andzia sie z kotem nie zgodzi (reaguje na nie jak typowy terrier), a on, że... wywali kota :crazyeye::angryy: Chyba nie muszę nic dodawać :roll: Dzisiaj już chyba nie dam rady, ale jutro wyślę info o Andzi do GW lubelskiej i zaktualizuję ogłoszenia, które jej zrobiłam jak jeszcze była w schronisku. W lecznicy Beatka potwierdziła wiek suni, ma 8-9 latek. Zaraz wkleję kilka fotek.
  21. Jutro Kola będzie w domku!!! :multi: Trzymajcie kciuki, aby Viris miała szczęśliwą drogę.
  22. Ja bywam w schronisku, ale rzadko. Jak będę to zobaczę co u Izy. Pewnie jak zawsze wygrzewa się na kocyku przy kaloryferze ;)
  23. [quote name='terra']Murko, proszę, przemagluj pana wzdłuż i w szerz, bo domek dla Andzi musi być wspaniały i na zawsze.[/quote] Dochodzę do wprawy :lol: Nie robię ostatnio żadnych fotek, bo u nas jest masakrystyczna pogoda, błoto po pas i wciąż pada. Nie ma na co patrzeć :shake: Może jutro trochę fotek w lecznicy cyknę. Jutro się pewni odezwę dopiero wieczorem, więc trzymajcie kciuki za zabieg no i za owego pana... a nuż (ja tam na wszelki wypadek papiry adopcyjne wezmę)...
  24. Pytam i czekam na odpowiedź ;) Ale kochani spokojnie, wieści są super rewelacyjne. Figa jest szczęśliwa i jej nowa rodzinka również :multi: Koło wtorku może będą fotki ;)
×
×
  • Create New...