-
Posts
35696 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
92
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Murka
-
My dzisiaj przywieźliśmy do schroniska trochę rzeczy: - Karmę, posłanko i pościele od Viris - 20 kg karmy z Zamościa od ludzi adoptujących Burasa-Olbrzyma (Ulka18, pliss, napisz do nich w wolnej chwili, że karmę dziś zawiozłam, bo ja chyba już do nich skasowałam maila). - Karmę, koce, poduszki, miski i inne rzeczy od pani ze Stalowej Woli, która adoptowała psinę z Mielca
-
[B]Justynna[/B], hihi, huknięcie to jedyny sposób na Andzinę ;) Trzymam kciuki, aby wszystko odbyło się bez problemów. [B]patch[/B], ja się umówiłam z p.Iwonką, że ona mi odeśle smyczkę i obróżkę, także nie musisz się kłopotać ;) [B]ewatr[/B], Twoje pieniążki już dotarły, dzięki! Jeśli chodzi o wybór suni różowonosej, to były przeboje, które opiszę na wątku "linków"...
-
Maluszkom nie zrobiłyśmy fotek, bo dużo czasu zjadło nam wybieranie psa do hoteliku (szczegóły napiszę na wątku "zbiór linków..."). Musieliśmy się szybko zbierać żeby wrócić do naszego stadka. Kilka fotów pyknęłam Izuni, tej suni co miała z nami jechać i nie pojechała :( , starszej wyżełce i takiemu piękniastemu wilkowi przy bramie :cool3:
-
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
Murka replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Melon znalazł sobie idealną towarzyszkę do zabaw :evil_lol: [IMG]http://img145.imageshack.us/img145/8726/mmul4.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/7919/mm1ga0.jpg[/IMG] [IMG]http://img511.imageshack.us/img511/6742/mm2lz5.jpg[/IMG] [IMG]http://img262.imageshack.us/img262/1356/mm5dd5.jpg[/IMG] [IMG]http://img526.imageshack.us/img526/7940/mm7yr1.jpg[/IMG] -
Andzia już wykąpana :loveu: Jeszcze nawet nie przeczuwa jakie zmiany idą :cool3: A to od p.Iwonki: [QUOTE]CHCIAłAM SERDECZNIE PODZIEKOWAC WSZSYTKIM DOGOMANIAKOM ,KTóRZY PRZYCZYNILI SIE DO TEGO żE TA SLICZNA SUNIA TAK SZYBKO TRAFI DO MOJEGO DOMKU .CI LUDZIE SA WIELCY !!![/QUOTE] Ja się również przyłączam do tych podziękowań: jesteście WIELCY :multi:
-
Pomyliłam się, już poprawiłam :oops: Chodziło mi o bilet DO Warszawy :oops: Nie wiem ile będzie kosztował. W Warszawie Andzię przekarze Ci Justynna (telefon podałam Ci na PW). Jutro jeszcze z nią wszystko ustalę i ewentualnie dam Ci znać. DZIĘKI WIELKIE :loveu: [B]Kochani, dajcie znać co (i czy) mam jutro wziąć ze schroniska :cool3: [/B]
-
[B]patch[/B], nie ma problemu (rozmawiałam własnie z Justynną), to nawet lepiej dla suni - będzie szybciej w domu ;) P.Iwonka zadeklarowała,że na razie może przekazać 50 zł na transport, musi zakupić suni wszystkie sprzęta, wybrać się do psiego fryzjera, przesłać pieniążki na schronisko itp. Ale zapowiedziała, że w miarę możliwości resztę pieniążków za transport (bilet za sunię z Mielca do Warszawy), które pobiorę z konta hotelikowego zwróci w późniejszym terminie.
-
Krówek ma się baaardzo dobrze ;) Ranki to raczej nie odlężyny, nie w tym miejscu no i wyglądają bardziej na wyskubane :roll: Staruszkiem niestety Krówek jest niewątpliwie :-( Do lecznicy podjedziemy jutro, bo będziemy przejeżdżać przez Stalową Wolę i nie trzeba będzie specjalnie dokładać na transport. Mieliśmy jechać dzisiaj do pobliskiego weta, ale "nasze" dziewczyny ze Stalowej mam nadzieję od razu coś doradzą co do tych tylnich łap, może jakieś witaminy itp. Są bardziej doświadczone w schroniskowych przypadkach.
-
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
Murka replied to Camara's topic in Już w nowym domu
Brutus czeka na swego człowieka... [IMG]http://img172.imageshack.us/img172/130/bbbql3.jpg[/IMG] -
Już wszystko ustalone! Jutro jedziemy z Andzią do Mielca, Justynna późnym wieczorem jedzie z nią do Wawki. W piątek koło południa Andzia wyruszy z Wawki do Olsztyna :multi: Mam tylko pytanie czy gdyby koszty podróży wyszły spore (50 zł do Mielca + bilet do Warszawki + chyba bilet do Olsztyna) będzie można pokryć część kosztów z konta Angelki?
-
kakadu.... nie wiem co napisać... tak mi straszliwie przykro :-(
-
Kola jak COLLIE KRÓTKOWŁOSA z Mielca - JUŻ W DOMKU W TORUNIU!!!
Murka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Mail od p.Marty ;) Jak się okazało, mała ilość kupek była wynikiem zarobaczenia Koli. My jej nie odrobaczaliśmy, bo w schronisku podobno odrobaczona była. Musiała coś złapać w między czasie :cool3: [QUOTE]Przepraszam za nieodzywanie sie ale nei mam na razie dostepu do internetu. Bede miała pewnie na poczatku tygodnia ale pisze juz teraz. Kola na pewno miała robale bo były w kupce. Zostala odrobaczona. Kupe robi juz normalnie ale musi byc spuszczona ze smyczy ( teraz na spacerach to juz caly czas. Z wszystkimi moimi zwierzami Kola sie zaprzyjazniła, z suczką to sa juz przyjaciółkami. Koty przed nia troche uciekaja bo swoja sympatie do nich wyraza dosc ekspresyjnie ( dopada zagoni w jakis kat i bierze sie za "wygryzanie pchełek") Kot znosi cierpliwie, a tak normalnie to sie ociera o Kole, chyba ja polubił :) Jakos tak na dniach wstawie fotki na dogomanie :)[/QUOTE] -
Brutus - wiejski burasek też może znaleźć szczęście :-)
Murka replied to Camara's topic in Już w nowym domu
Z GW Lublin cisza :-( Ale będę wysyłać uparcie :mad: Info jest też na adopcje.org :cool3: Brutusik oswoił się już całkowicie do tego stopnia, że potrafi zwarczeć lub "ustawiać" innego psa :cool3: Skarcony jednak szybko doprowadza się do porządku. Posłuszny jest bardzo i właściwie w każdej sytuacji zawołany przybiega natychmiast. Jest bardzo serdeczny. Skacze na człowieka w powitaniu, ale robi to bardzo delikatnie. Ledwo czuje sie dotknięcie jego przednich łap :cool3: Jest cudowny i ten kto go przygarnie będzie miał cuuudownego przyjaciela :loveu: -
Krówek już u mnie ;) Odchodzić za tęczowy most to on raczej nie ma zamiaru ;) Jest dość żywy jak na swój wiek, apetyt ma kosmiczny i nawet biega :cool3: Poza tym trzyma się człowieka i... przytula się :loveu: Jeśli chodzi o koszt za dobę, to szczerze mówiąc miałam nadzieję, że Krówek jest mniejszy, ale jest to dość spory psina, więc musimy zostać przy 10 zł za dobę. Z lepszych wieści: udało nam się pojechać naszym krążownikiem na gaz i koszt transportu wyniósł 85 zł (wyszło 365 km w obie strony). Numer konta zaraz prześlę na PW. Co mnie u niego martwi to dziwne symetryczne rany na przednich łapach (wstawię potem fotkę) oraz tylnie łapy, w których jakby siadały powoli stawy. Na oczkach delikatne zamglenie, prawdopodobnie postępująca ślepota :-( Jutro podjedziemy z nim do weta, żeby m.in. rzucić okiem na te ranki. Teraz trochę fotek. Z podróży:
-
BeZłApkI Mielec-Czarus pojechal do Niemiec, Bezlapcia za TM
Murka replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Czaruś i Rino nadal czekają... -
P.Iwona po mojej odpowiedzi na maila od razu zadzwoniła, miała odezwać się jeszcze jutro, ale zadzwoniła jeszcze dzisiaj, że po rozmowie z mężem decyzja podjęta ;) Andzia dzieci lubi, mogą je głaskać, bawić się itp. Nie jest nerwowa, nie podgryza itp. Byle jej nie dokuczały za bardzo. Miała do czynienia z 7-latkiem, 10-latką i 5-latką. Jedynie w przypadku wrzaskliwej i strasznie namolnej 5-latki Andzia wykazała niezadowolenie i straciła w końcu cierpliwość szturchając ją pyskiem w policzek kiedy to nachyliło się nad nią i zaczęło wrzeszczeć do ucha, kiedy spała. Oczywiście nic się nie stało, nawet siniaka nie było. Julcia od tego dziecka uciekała gdzie pieprz rośnie :lol: Córeczka p.Iwony jest bardzo spokojna i wychowywała się ze zwierzakami i wie, że psiak to nie maskotka. Na wątku transportowym już napisałam, na kocim też. Na miau znalazłam osobę, która jeździ co tydzień z Łodzi przez Warszawę do Olsztyna. Tylko że pociągiem. Wysłałam jej PW z pytaniem czy w razie czego mogłaby wziąć sunię i w jakich dniach jeździ.
-
irysek, jutro zobaczymy Krówka na żywo to będę mogła dokładnie powiedzieć jaki będzie koszt. Mamy teraz dwa psy na "ulgowym", ale zobaczymy co da się zrobić :roll: Dobre wieści mam takie, że 9-letnia Andzia, która przebywa u nas w domu, będzie się wybierać do domku stałego (musimy "tylko" znaleźć transport do Olsztyna), zwolni się więc miejsce w domu dla Krówka ;) emilia, w moim przypadku za transport 100 zł, tak jak wcześniej pisałam.
-
Andzia zamieszka w Olsztynie!!! :multi: P.Iwona miała kiedyś podobną sunię, pudliczkę. Andzia będzie miała do towarzystwa 6-letnią córeczkę p.Iwony oraz jamniczą staruszkę, która jest baardzo spokojna i przyjaźnie nastawiona do wszystkiego. Myślę, że Andzia dogada się z jamnisią tak jak z Majką, bo z tego co mówiła p.Iwona jamnisia ma podobny tryb życia jak Majcia. P.Iwonie nie przeszkadza wiek suni ani jej terierowaty charakterek (miała w rodzinie terrierka i wie jak się z nimi obchodzić ;)). P.Iwona zgadza sie również na wizytę kogoś z Olsztyna u siebie, ale nie wiem czy to konieczne, bo rozmawiałyśmy długo przez telefon i myślę, że to odpowiedzialny dom :roll: P.Iwona znalazła Andzię na allegro. Przeczytała też cały ten wątek ;) Teraz "tylko" transport... :cool3: Może z przystankiem w Warszawie się uda? Nie znacie kogoś kto jeździ z Warszawy do Olsztyna? 24-ego lutego ktoś z miau jedzie z Zamościa do Warszawy :roll: