Jump to content
Dogomania

Murka

Members
  • Posts

    35764
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    95

Everything posted by Murka

  1. O ja :loveu::loveu::loveu: Kola wreszcie odnalazła swoje miejsce na Ziemi :multi: A kot jaką ma poduchę :evil_lol: Piękne fotki!!!
  2. Odnośnie Rubiego. Wczoraj u jednego psa w lecznicy wykryliśmy początki świerzbowca usznego. Dzisiaj zrobiłam przegląd całego stada i najbardziej zaawansowany jest Rubi... Nie mam pojęcia skąd wziął to świństwo, jak miał smarowane uszyska to nic jeszcze nie było widać. Jutro odbieram zamówione leki (Advocat) i muszę potraktować nim profilaktycznie całą sforę (oprócz astka Fobosa, bo on nie miał kontaktu z żadnymi psami). Także Rubi jutro dostanie zaaplikowany lek (kropelki na kark, niszczy świerzbowca w ciągu kilku dni, pchły, nużeńca i coś tam jeszcze i zabepiecza od tych świństw przez 30 dni) i wyczyścimy mu uszy, ale miejscie na uwadze, żeby dla bezpieczeństwa nie kontaktował się z innymi psami podczas transportu i na początku w Niemczech. Świerzbowiec przenosi się bezpośrednio, więc nie ma obawy, że np. inny pies zarazi się leżąc na tym samym kocyku lub będąc głaskany przez tą samą osobę itp. [B]Justynna[/B], najlepiej, aby rodzice znaleźli jakieś miejsce odosobnione dla Rubiego, garaż np. :roll: żeby Wasza sunia nie miała z nim kontaktu. U nas co prawda inwazji nie ma, ale lepiej dmuchać na zimne.
  3. Dzisiaj zamówiłam odpowiednią ilość leku na świerzbowca. Jutro potraktujemy profilaktycznie całe stado, a Magię jak tylko trochę stanie na nogi ;)
  4. [B]agusiazet[/B], nie trzeba zeskrobiny, wystarczy zbadać pod mikroskopem to co wydłubie się z ucha :roll: Zaawansowany atak świerzbowca widać gołym okiem, jest specyficzny zapach z ucha no i ta paskudna ciemno-brązowa maź... Zwierzę wtedy cały czas praktycznie się drapie. Miałam kiedyś do czynienia z tym paskudztwem u kota ze schroniska. Na szczęście mimo obecności psa i drugiego kota nic się nie przeniosło choć stadium rozwoju pasożyta było baaardzo zaawansowane, więc i teraz nie wpadam w panike ;) Na świerzbowca najlepszy jest stronghold lub advocat. Działa 30 dni, eliminuje świerzbowca (przy okazji pchły, nużeńca i coś tam jeszcze) i zabezpiecza przez ten czas zwierzę. Świerzbowiec przenosi się bezpośrednio, więc całkowita inwazja jest u nas mało prawdopodobna, bo Magia miała kontakt z kilkoma tylko psami (ich uszyska już przejrzane, wyglądają na czyste, ale będę obserwować). Jutro obejrzę resztę stada.
  5. [B]marzanKa[/B], doszły pieniążki od Ciebie (30 zł) - dzięki! ;) W lecznicy poprosiłam dziewczyny o zajrzenie w uszyska Magii, bo mi się nic nie udało wypatrzyć gołym okiem, a ona często nimi potrząsa. Okazuje się, że ma początki świerzbowca :-( Musimy poczekać z aplikacją leku aż dojdzie do siebie po zabiegu. Musimy przejrzeć też inne psy, czy któryś się nie zaraził :roll:
  6. Kochani, F[B]o[/B]bos, nie F[B]a[/B]bos :eviltong: Dobrze, że jest choć jakiekolwiek zainteresowanie :roll: Mam nadzieję, że odezwie się ktoś sensowny. Ja będę się brać za robienie plakatów i w sobotę wywieszę w lecznicy w Stalowej. W przyszłym tygodniu wyślę info do GW. Na adopcje.org już Fobosik jest ;)
  7. No i już po wszystkim... Co się właściwie stało? (Magia schowała się w budzie naszej Soni ;) ) [IMG]http://img402.imageshack.us/img402/1444/magijauy4.jpg[/IMG]
  8. Magia przeszła zabieg super, żadnych problemów. Teraz tylko żeby nie interesowała się za bardzo szwami... Na razie jest w kołnierzu (do czasu aż go nie rozpracuje :cool3: ). W razie czego bedziemy testować ubranko pooperacyjne. Jedziemy, jedziemy, ale fajnie! [IMG]http://img137.imageshack.us/img137/4350/magija1ap4.jpg[/IMG] Wiecie co... fajnie w tej lecznicy... [IMG]http://img267.imageshack.us/img267/2224/magija4xo6.jpg[/IMG] Ale ja bym chciała już wyjść... [IMG]http://img442.imageshack.us/img442/5521/magija2fe8.jpg[/IMG] Mam złe przeczucia... [IMG]http://img136.imageshack.us/img136/8192/magija5nv9.jpg[/IMG] Ten wyszedł cały.. może nie będzie tak źle?... [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/82/magija3xf4.jpg[/IMG]
  9. Dobrze, że nie zrobiłam jej fotki przy Soni, bo by jej w ogóle nikt nie zauważył :evil_lol: A uśmiech taki ma cały czas, wciąż podskakuje jak pchła, taki kochany upierdliwiec :lol:
  10. Będziemy oczywiście :p Na którą się umawiamy? halcia, plisss przywieźć fotkę RTG Berniego. Przy okazji pokażemy ją n chirurgii w Lublinie... może nam powiedzą jeszcze coś nowego :roll:
  11. Pysia prosi o domek... [IMG]http://img292.imageshack.us/img292/3285/pyskaawy0.jpg[/IMG] Trzej muszkieterowie :p [IMG]http://img210.imageshack.us/img210/7707/muszkieterowieqm4.jpg[/IMG] [B] Reno[/B], ilość obserwatorów bardzo dobrze wróży :thumbs:
  12. [quote name='Ulka18']Trzeba liczyc, ze schroniskowym busem nie nagoni i musi miec 5-6 godzin na dojazd do Mureczki i do Lodzi. Czyli musialby wyjechac ok. 2 w nocy.[/quote] My możemy psiska dowieźć do Mielca, będzie chyba prościej i szybciej :roll: Od razu wzięlibyśmy Murkę ;)
  13. [quote name='Kora']A takie zaginely jakis czas temu. [B]ZAGINĘŁY:2 SIBERIAN HUSKY [/B]ZAGINĘLY :PIES I SUCZKA RASY SIBERIAN HUSKY -PIES "TOTTI"BRĄZOWO-BIAŁY,RÓŻNOOKI SUCZKA"BETA"BURSZTYNOWO SREBRNA NIEBIESKOOKA Psy mogą się błąkać w rejonie Piasków,Wieliczki,Swoszowic BARDZO PROSZĘ O POMOC W ICH ODNALEZIENIU-WYSOKA NAGRODA tel 600 455 447,012 429 74 73[/quote] Ten mielecki to był pies o błękitnych oczach, więc to na pewno nie ten :roll:
  14. Mam taką standardową swoją, w przypadku psów, dla których nie mam nic innego. Jak macie coś specjalnego, fundacyjnego i mogę tego użyć to poproszę ;) [email][email protected][/email]
  15. Kobold, te 50 zł od Ani z Sopotu to chyba od Ciebie :cool3: ;) Dzięki! Krówełek (jak na niego mówi pieszczotliwie TZ) ma się świetnie, najgłośniej z całego stada domaga się spacerku :lol: Kochane z niego psisko :loveu: Jest zadziwiająco skoczny i żywy jak na pana w starszym wieku :cool3: Chyba nadrabia zaległości (sądząc z niezachowywania czystości był pewnie psem łańcuchowym :roll:).
  16. [B]Ulka[/B], Twój wkład finansowy podzieliłam po równo na Majcię i Pysię ;)
  17. [B]Niki-lidka[/B], wyślij mi proszę umowę adopcyjną, wolę mieć pod ręką, a nuż :roll: Acha, jeszcze pytanie do sponsorów sterylki: czy osoba adoptująca ma tą kwotę zwrócić czy to jest Wasz wkład?
  18. Acha, jeszcze mam pytanie odnośnie ewentualnej adopcji. Na jakiej zasadzie ma się odbyć, jakieś warunki, datek (gdyby ktoś pytał)? Mam taką standardową umowę adopcyjną, a może w przypadku astka trzeba coś specjalnego dopisać?
  19. [B]andzia[/B], jest chyba coś takiego jak Kurier Lubelski, ale ja ani tego nie czytuję, ani nie mam tam żadnego kontaktu :roll: Fobos macha już ogonkiem, cieszy się i pozwala się głaskać ;) Robi się z niego normalny bullek :lol: Miał spotkanie z psami sąsiadów za płotem. Zaszczekały, Fobos przystanął i zastrzygł uszami. Odwołany odszedł bez problemu i dostał smakołyk ;) Ciachać będziemy chyba w przyszłym tygodniu, bo jutro mamy sterylkę suni i wolimy dobrze zająć się jednym psem po zabiegu :cool3: Jedyne co nas z TZem martwi to to, że Fobos siedzi w tej stajni większość czasu :-( On jest spokojny, ale mimo wszystko go szkoda w tej ciemnicy. Nie zanosi się żeby nam się coś zwolniło, żeby go choć można było przenieść do domku drewnianego... Dlatego rozglądajcie się proszę za choćby innym DT dla niego.
  20. To super ;) A pisałaś, że Czarusia odbiorę 8-ego?
  21. Jeszcze nie pisałam. [B]Aisak[/B], Ty pisałaś może? Czy ja mam napisać?
  22. Muszą odleżakować swoje na naszym łóżku, brzydale jedne :mad:
  23. Tygrysek, generalnie chodzi o psiaki ze schroniska mieleckiego mające chore oczka, więc Tobisia się kwalifikuje jak najbardziej ;) Chodzi tylko o zgodę dogomaniaków, którzy te pieniązki wpłacali no i czy wystarczy, bo teraz te pieniążki są rezerwą w przypadku Majci (też jest prawie ślepa), która jest u mnie na tymczasie i nie wiadomo ile jeszcze pobędzie...
  24. A może AFN? Tam jest jeszcze troszkę pieniążków na ślepaczki mieleckie. A Tobisia przecież ślepa jest prawie... :roll:
×
×
  • Create New...