Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 06/04/26 in all areas
-
3 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
2 points
-
Tak patrzę, że gdyby kupić Bartusiowi np. 10 × 500 g Doliny Noteci, 6 × 800 g Rocco, 6 × 300 g Lukullus i 6 × 400 g Animondy GranCarno to wyszłoby 180 zł (akurat w tym tygodniu chyba nie ma żadnych ciekawych promocji) i powinno starczyć na miesiąc. Jedną, dodatkową puszkę Animondy można dostać gratis. W razie czego mogę zrobić zamówienie i dodać od siebie jeszcze dwie puszki Purizona (za punkty). Chyba że poczekamy do przyszłego tygodnia na jakieś promocje. Jeśli chodzi o pieniądze na karmę, dam 50 zł.2 points
-
elmas, dobry pomysł. Można by tu na wątku zebrać kasę, ktokolwiek może zamówić karmę na adres DORA i po problemie. DORA, bierz jeden paragon, na swoje i Bartusia zakupy razem. Zamażesz swoje pozycje, to wystarczy.2 points
-
2 points
-
"wolne miejsce" znów zajęte... staruszek znaleziony wśród pól, pomiędzy wsiami, maleńki 4,4 kg kompletnie przemoczony (akurat padał deszcz dzisiaj), jeden kieł trzeba było usunąć, bo już z przetoką był, no i czekamy, może właściciel jednak się odnajdzie. Okruszek albo bardzo zmęczony, albo taki grzeczny.2 points
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
A nie wygodniej by Ci było kupić karmę w zooplusie od razu na cały miesiąc? Czy nie miałabyś gdzie jej trzymać? Pytam, bo spojrzałam na Twoje rozliczenie i widzę, że np. za saszetki Doliny Noteci zapłaciłaś po 8 zł, a gdyby kupić od razu dziesięć sztuk, to za jedną wychodzi ok. 6,50 zł. Sześć puszek Rocco kosztuje ok. 50 zł, więc też trochę taniej niż te biedronkowe puszki. I nie musiałabyś dźwigać karmy ze sklepu ani pamiętać o paragonach. Chętnie dołożę jakiś grosik na jedzenie dla Bartusia.1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Trochę lepsze fotki Fiszki. Ciężko jej zrobić zdjęcia, bo on cały czas chce do człowieka, ociera się i mruczy. Ma apetyt i już zaczęła się bawić, więc czuje się dobrze. Miała świerzb uszny i zagazowany brzuszek od robali. Oczka zakraplam (wg zaleceń okulistki zmieniłam dzisiaj Dikortineff, z którym przyjechała na Yellox, który mam). Kicia ma zapalenie spojówek i trochę kicha, więc na razie ze szczepieniem się trzeba wstrzymać. Poza tym przy tak dużym zarobaczeniu chyba lepiej po drugim odrobaczeniu to zrobić.1 point
-
1 point
-
Viki pochodzi jeszcze w kołnierzu kilka dni. Niestety kołnierz jest niezbędny z powodu zszywania przetoki po wyrwanym ząbku. Biedna jest, bo po sterylce ma kaftaniki dodatkowo kołnierz. Na szczęście za kilka dni będzie po kłopocie. Minka nie jest może za radosna, ale ogonek w ruchu, więc nie jest źle1 point
-
1 point
-
Jak jest apetyt to chyba ku lepszemu idzie.1 point
-
1 point
-
1 point