Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/26/25 in all areas
-
Suńki z każdym dniem coraz lepiej sobie radzą. Jeszcze Jasia ma problem z wychodzeniem z domu (są dwa momenty, kiedy muszą ją po prostu wziąć na ręce), ale dziś po raz pierwszy obie same po spacerze do domu weszły bez wspomagania, namawiania itd. Na smyczy sobie też radzą coraz lepiej. W sumie szybciej niż chodzenie na smyczy opanowały załatwianie się poza domem. Już w sumie druga doba bez żadnej niespodzianki :) Któraś sunia jest memłaczem (obstawiam Joko, bo ma motorek w poopce), bo koszyk wiklinowy nadgryziony, zabawka w strzępach, podkłady (jak jeszcze ich używałam) też zdarzały się posiekane. Ale nie ma się co dziwić, bo suńki młode i energia ich roznosi. Są bardzo, bardzo przymilne. Zwłaszcza Joko - każda, ale dosłownie każda okazja jest dobra, żeby wywalić brzuszek do głaskania. Jasia jest bardziej nieśmiała, ale z każdym dniem coraz fajniej się otwiera i już się od dwóch dni też bardzo cieszy na mój widok. We wtorek planuję podjechać je zaszczepić i zobaczymy wtedy też łapki Joko.5 points
-
Bardzo dziękuję za obecność na tym wątku. Dopiero teraz mam możliwość pisania i wstawiania zdjęć. W połowie stycznia mieliśmy kilka dni zimowej pogody i zrobiłam zimowe zdjęcia Yoko. Niestety odezwała się skłonność do tworzenia się guzów na listwie mlecznej. 5 lutego mamy wyznaczony termin na usunięcie drugiej listwy. Sunia jest aktywna i uwielbia długie spacery po okolicznych łąkach. Biega wtedy, kopie dołki, tarza się w trawie i śniegu. Korzysta ze swobody. Według mnie ma około 7 lat i mam nadzieję, że zachowa sprawność i radość z życia jeszcze długo.2 points
-
1 point
-
Pozdrowienia znad morza!1 point
-
1 point
-
1 point
-
Proszę 102A, 103A i D za CW.1 point
-
Handlowa niedziela - zapraszamy!1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
1 point
-
Zapraszam gości nasze dogomaniowe dobrości zawsze bardzo miło jak ktoś odwiedzi1 point
-
Bardzo dziękuję że jesteście z nami z Guciem. Długo myślałam nad decyzją, próbowałam też podejść do niej intuicyjnie, emocjonalnie. Nie ma idealnego rozwiązania. Generalnie jestem za jakością życia - do końca. I tą jakość i komfort chcę Guciowi zapewnić niezależnie ile dane mu będzie żyć. Ale jest u mnie trzy lata, nie wiem jakie przedtem miał życie, ale te ostatnie trzy lata dołożyłam wszelkich starań żeby były beztroskie dobre pełne miłości spokoju. I bardzo chciałabym żeby tych lat było więcej. Operacja daje taką szansę. A ja przyznam szczerze nie wyobrażam sobie żeby go pożegnać za kilka tygodni, może miesięcy. Gucio chce żyć. Chciałby żyć bez bólu, swobodnie, znowu cieszyć się w swoim tempie psim życiem. Dlatego zdecydowałam się że zawalczę o operację Gucia. Wiem że teraz potrzebna jest o wiele większa kwota - ale w tym teraz pokładam nadzieję. Będę wdzięczna jeśli nadal będziecie z nami Koszty operacji w Krakowie dr Konopka- ok. 8.000 zł plus opieka w całodobowym szpitaliku - po zabiegu musimy sami przewieźć tam Gucia i nie wiem ile tam zostanie, czy wystarczą mu trzy doby czy tydzień czy dwa tygodnie - koszt 1 doby to 250 zł. Trzeba będzie też zrobić badania przed operacją i oczywście wizytę kontrolną.1 point
-
1 point