Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 06/06/24 in all areas
-
Halo, haloooo Kawusia na 90% ma super domek w Warszawie u młodej dziewczyny, której oboje rodzice są lekarzami weterynarii. Jak to w rodzinie weterynarzy, zwierzęta w domu były od zawsze. Od dawna marzyła o psie, ale czekała z tą decyzją na ukończenie studiów i usamodzielnienie się. Już jest samodzielna, ma własne mieszkanie i chce adoptować Kawusię. Szukam kogoś do przeprowadzenia wizyty PA.3 points
-
Elu, jadę dzisiaj na Pragę do firmy. Jeżdżę tam bardzo rzadko. Spotkanie mam o 17, a potem imprezę, ale mogłabym podjechać pół godziny wcześniej. Gdyby Pani mogła spotkać się ze mną dzisiaj ok. 16:20, to mogę zrobić tę wizytę. Niestety to kawał ode mnie i w przyszłym tygodniu mogę mieć problem, a jak pisałam jutro wyruszamy na działkę, więc weekend odpada. Nie pamiętam gdzie mieszka Jo37... ona robi fajne wizyty.2 points
-
Jaaga, podjęłyście dobrą decyzję. Piszę to ja - osoba mieszkająca na trzecim piętrze, w bloku bez windy. Miałam w domu kilka zwierzaków. Ostatni - Tofik, kiedy do mnie trafił, jako potrzebujący, bezdomny szczeniak okazał się być największym. Moja mama twierdziła, że będzie nieduży, a ja to czułam i patrząc na grubość łapek wyciągałam wnioski, że nie. Szukaliśmy mu domku, ale tak się stało, że został. Ostatecznie ważył 20 kg. Problemy ze zdrowiem pojawiły się kiedy kończył się siódmy rok pobytu Tofika u nas. Przez ostatni tydzień Tofik musiał być znoszony i wynoszony po schodach. Co gorsza, niewydolność nerek i inne problemy spowodowały, że co trzy, góra cztery godziny prosił o wyjście - w nocy co najmniej raz. Tak jak zawsze cieszyłam się, że mój psiak to czyścioch, że nie załatwi się w mieszkaniu, tak pod koniec moim marzeniem było, żeby poszedł nam na rękę i zaczął korzystać z podkładów... Było bardzo ciężko. Z perspektywy czasu nie wiem jak to się stało, że dałam radę... Lęk i zmartwienie o psa, niewyspanie, zmęczenie, przeciążenie fizyczne, a do tego bezradność i strach o to jak długo jeszcze dam fizycznie radę i co zrobię jak organizm odmówi mi posłuszeństwa... A tak bardzo chciałam mu służyć do samego końca... To był chyba najtrudniejszy fizycznie i psychicznie czas w moim życiu... Nie wiem skąd wzięłam tę siłę, ale byłam już naprawdę na granicy swoich możliwości... Problemy i dolegliwości ze strony kręgosłupa, pleców pozostały ze mną na dłużej, nie mówiąc już o tym jak bardzo mnie bolały ramiona, ręce i jak wiele rzeczy nie mogłam wtedy robić - najpierw żeby się oszczędzać, żeby mieć siłę na noszenie Tofika, a kiedy już go nie było, bo po prostu nie mogłam... Nigdy więcej nie chciałabym czuć się tak bezradna i bezsilna jak wtedy... Miłość do zwierząt to jedno, ale rozsądek i doświadczenie podpowiadają, że mieszkanie na którymś tam piętrze plus duży psiak to nie jest dobre połączenie.2 points
-
120 zl wyslalam do rozi kropka73 Cegielki Szczęścia 55 zl ! Dziekuję Stokrości! mam na koncie Radek Cegielki Szcęścia 10 zl Dziekuje Serca mam na koncie Maria1957 Cegielki Szczęścia 5 zl Dziekuje Serce mam na koncie Nadziejka Cegielki Szczęścia 13 zl mam na koncie Isiak kup teraz mam na koncie 15 zl Dziękuję Pięknie! Num 2 ksiega ,,PROWINCJA,, 5 zl Num 5 książka ,,Odkupienie,, 4 zl Num 12 książka ,,PROFESOR,, 4 zl Aldrumka kup teraz mam na koncie 22 zl Dziekuje Pięknie! Num 7 książka ,,Pokoloruję Twój Świat,, 7 zl Num 4 książka,,To Nie Przypadek,, 10 zl Num 16 książka ,,Aniela,, za 5 zl Dla Jasnej Poli Duch Tutaj biedunia jeszcze zdj ze schronu Tutaj już wyratowana maleńka kruszynka w hoteliku Wysylam tylko paczki Poczta Polska Nie wysylam paczek lączonych dla kilku osób naraz kramik potrwa do 18 czerwca do godz 9.00 w opcji wywolawcza i kup teraz Zapraszam Dobreduszki Z Serca Calego1 point
-
1 point
-
1 point
-
Ogłoszenie na Poznań jako Lusia: https://www.olx.pl/d/oferta/radosc-na-czterech-lapach-mala-sympatyczna-lusia-do-adopcji-CID103-ID10tFqU.html Obiecałam i pochłonęło mnie życie , przepraszam. Jak będą nowe zdjęcia, zwłaszcza domowe to podmienię, nie było z czego wybierać. Dwa pozostałe olxy ma na Opole z tego co widzę. Tak btw. Lili bardzo mi się podoba, bardzo bardzo. Ale ani nie mam dzieci powyżej 6r.z., ani nie możemy sobie pozwolić na drugiego psa na stałe. Nasz to straszny alergik i atopik, samo leczenie alergii (+dieta) nas sporo kosztuje, a nie ma miesiąca, w którym by czegoś dodatkowego nie złapał . Majątek zostawiamy w lecznicy. Dlatego serce jedno, a rozsądek drugie i na razie tylko możemy przyjąć jakąś małą sunię na DT. Życzę Lili najlepszej pod słońcem Rodziny1 point
-
Wpisałam Bonusa do Wirtualnych Adopcji, może ktoś zechce objąć go opieką. https://www.ratujemyzwierzaki.pl/en/zwierzak/zYTejx1 point
-
Tak:) Cudnie wpasowała się w rodzinę, a rodzina wymarzona dla Hejki:)1 point
-
1 point