Dzięki Elu za opłacenie faktury.
Fado ma się dobrze, czuje się na tyle pewnie w nowym miejscu, że potrafi pogonić ciekawskiego intruza, który za blisko jego kojczyka się plącze Tubalny szczek działa piorunująco na kompanów Czyli mamy pana na włościach
Dziś postaram się zrobić ogłoszenie nowe i je wyróżnić. Dam nowe zdjęcia Nemo. Zrobić mu je to bardzo trudne. Jednak Nemo lubi wbiegać do domku i tam szaleć na kanapie. Dzięki temu udało się mimo brzydkiej pogody zrobić choć kilka wyraźnych. Straciły na jakości przez wysyłanie smsem, ale niestety nie mam czasu zmniejszać każdego osobno na komputerze.
I już u siebie
Pani Emilka tak napisała po pierwszym dniu
Wszystko jest dobrze. Rysiek cały czas koło mnie. Radzi sobie z moimi psami. Oczywiście jest przestraszony i zdezorientowany, ale i tak jest lepiej niż myślałam. Rysiek jest cudowny. Walczy z lękami. byliśmy teraz na dworze, nawet ogon podniósł do góry. Tak bez napięcia. Będzie fajnie.
Jaki smuteczek ...
Sunia ma dokładnie takie smutne spojrzenie jakie miał mój Dżekuś przez pierwsze kilka miesięcy po adopcji ...
I takie same piekne brązowe oczy ...
Norasku,
Wizyta u kardiologa wypadła dobrze. Jest nawet malutka poprawa. Teraz musimy umówić małą mordkę na kontrolę u okulisty, żeby sprawdzić czy po zabiegu wszystko w porządku i na badania kontrolne u naszej pani doktor.