No to zasięgnij tej porady!!To najlepsze,co możesz zrobić.Idz do weta,porozmawiaj,może jącoś boli,może mas jakieś problemy neurologiczne,może odpowiednio dobrane leki sprawią ,że wróci jej równowaga.Staram się zrozumieć obawy |Twojego męża,ale zanim zdecydujecie się na taki ogromnie bolesny dla psa krok,zróbcie wszystko,żeby spróbować jej pomóc.
Wet,szkoleniowiec,behawiorysta...po kolei,a moze wet zaproponuje leki,które ją wyciszą,a co więcej - znajdzie przyczynę takich zachowań.