Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 01/17/24 in all areas
-
Witam wszystkich, dziś Tofik pierwszy raz poszedł z nami nad morze. Wbrew naszym oczekiwaniom, bardziej zaciekawił go las w drodze na plażę niż sam Bałtyk. Trochę pobiegał sobie na smyczy treningowej, parę razy prawie go liznęła fala i wróciliśmy do lasu, bo od wczoraj wieje niemiłosiernie i warunki są mocno sztormowe. Co do pierwszych dwóch dni w nowym domu, generalnie dużych problemów brak. Pracujemy z tym żywym sreberkiem nad skupianiem uwagi, od dziś na długiej lince doszło przywoływanie. Siadać potrafi, ale to już prezentował we Wrocławiu w domu tymczasowym. Co do Flexi - czasem zapinamy ją jako drugą-zapasową, bo tak nam wygodniej, ale docelowo będzie porządna smycz. Dziękujemy wszystkim, którzy pomogli Tofikowi w jego drodze na Mierzeję Wiślaną i Żuławy (mieszkamy na samej granicy). Od czasu do czasu damy znać, co słychać u chłopaka. Pozdrawiamy serdecznie - Arek, Aga i Tofik3 points
-
Dziś kolejny dzień z Tofikiem. Chłopak nadal spisuje się na pięć, choć troszkę nabroił (ale tak na słodko). Mamy schody na poddasze, za strome dla psa, więc je zastawiamy plastikową zaporą. Kiedy tylko weszliśmy na górę z żoną popracować i Tofik został na dole sam, zaczęły się piski i jęki - że jak to, tak go zostawić. Po kilku minutach huk, szczęknięcie - patrzę na dół - zapora zrzucona (będę musiał ogarnąć lepsze mocowanie). Tofik na widok, że schodzę - nerwowe merdanie ogonkiem i skok na kanapę. Zdążył jeszcze swojego pluszowego jeża zabrać na drodze. Od tej pory - 2 godziny bez piszczenia, zasnął, a my spokojnie popracowaliśmy na górze. Niesamowite jak wyczuwa emocje - zszedłem go ogarnąć, że przegina (zero agresji, jedynie niższym głosem coś tam do niego wygadywałem), a on jakby wiedział, że forsowanie zapory na schodach, to jednak był głupi pomysł i poszedł w kimkę. Z innych ciekawostek - świńskie suszone ucho jest bezkonkurencyjne. Dziś postanowił jedno zjeść do połowy, drugie pół na później schować do torby, gdzie są jego zabawki (żona zostawiła ją na podłodze). Nie pytajcie skąd on wie, że tam są zabawki. Nowe szelki i komplet smycz już u nas, dziś paradował w nowym wdzianku. Ze światełkiem pozycyjnym wygląda jak kołujący samolot . Tak więc zaraz odsyłamy pożyczone od @Poker szelki i smyczki. Próbki kału pobrane do badań, jutro lecimy z nimi do Elbląga. Co do rejestracji czipa - ogarnę, ale dziś ceny mnie ostudziły i muszę się zastanowić, który abonament wybrać (jest kilka opcji). Zarejestrujemy jednak na pewno, pewnie tę opcję dożywotnią. Przy okazji główkowania nad rodzajem abonamentu na Safe-Animal, wpadłem równolegle na pomysł z GPS-em, bo w szelkach jest na to kieszonka i to wydaje mi się super ważne - jak zniknie, czego nie planuję, to zaraz będę wiedział, gdzie jest. No i zaraz chłopak idzie do szkoły, żeby przestał się rwać na spacerach. Słowem - dzieje się :).2 points
-
arhuku w schronie obiecano mi, że dzisiaj wyślą zaświadczenie o szczepieniu. Podałam SMS-em Twój adres więc myślę, że nic nie przekręcą. Przysłano mi zdjęcie tego zaświadczenia, prześlę SMS-em EDIT Tofiś ma czip, ale ten czip nie jest zarejestrowany i bardzo dobrze, bo teraz możesz go sam zarejestrować na siebie. Najlepsza moim zdaniem jest międzynarodowa baza SAFE-ANIMAL https://www.safe-animal.eu/pl/dodaj-zwierze/Animals/add Ale oczywiście to tylko propozycja1 point
-
Ja też witam serdecznie domek Tofisia. Niestety nie widzę zdjęć. Ja chyba mam jeszcze prostszy sposób wklejania zdjęć i nie znikają. Po zgraniu na komputer najeżdżam na zdjęcie kursorem, naciskam prawy klawisz myszki i klikam na edytuj, z prawej strony pojawia się ramka, wybieram zmień rozmiar i zmieniam na duży czyli 640x 480 pikseli, zatwierdzam OK i zapisz. Potem otwieram post na dogomanii, w którym chcę wkleić zdjęcie , klikam na wybierz pliki, wyszukuję to zapisane i wskakuje do postu, klikam na insert i po wszystkim.1 point
-
Mam chyba prostszy i niezawodny sposób na wklejanie zdjęć. Nie korzystam z żadnych zewnętrznych serwerów. Wymaga to jednak posiadania Paint`a. Z telefonu przerzucam zdjęcia na dysk. Tworzę wcześniej odrębny katalog tematyczny i do niego wklejam zdjęcia z telefonu. Poddaję zdjęcia edycji korzystając z programu Paint. Po wklejeniu na wątek zdjęcie można usunąć z dysku, albo zachować w zależności od potrzeb. Po usunięciu zdjęcia z dysku, nie znika ono z wątku. Edytując zdjęcie można zmniejszać ilość Pikseli, wykadrować... Bardzo wygodny program do obróbki zdjęć. Wstawiłeś, to zdjęcie najładniejsze, które nasunęło mi taki tytuł dla Toficzka - Strażnik Wybrzeża1 point
-
Wspólnie z Poker będziemy dzielić się z Wami relacjami z Domu Toficzka. Fajnie Pan Arek wybrał się dzisiaj z Toficzkiem na spacer nad morze. "Dzień dobry Pani Elu! Kolejny dzień z Tofikiem. Właśnie spacerujemy po samiutkiej granicy Żuław i Mierzei Wiślanej, która przebiega akurat za naszym domem. Dzisiaj być może pierwsza wyprawa nad morze, jeśli pogoda pozwoli bo od wczoraj mamy sztorm. Ale przynajmniej do lasu się przejdziemy. Chłopak bardzo grzeczny, trochę szkolenia chodzenia na smyczy i będzie idealnie." W drodze nad morze. Tofiś pięknie zabezpieczony. Ma dwie smycze Zapytałam, czy w tamtym lesie są dzikie zwierzęta. "Tak, od Sarny przez Daniela i dzika po Łosia. Dlatego nigdy nie puszczamy psa luzem. Zagrożenie i dla niego i dla zwierząt" Pan Arek obiecał relację ze spotkania Tofika z morzem, ale na razie spadam, muszę iść z psami na spacer. Acha, zaprosiłam Pana Arka na wątek i być może Pan Arek zawita do nas, a już na pewno będzie podczytywał1 point
-
1 point