Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 05/22/23 in Posts

  1. Byłam dzisiaj w schronisku po dłuższej nieobecności i chyba po raz pierwszy od 23 lat, odkąd tam jeżdżę, nie wyjechałam w poczuciu zupełnej beznadziejności i ogromnego smutku; po raz pierwszy zobaczyłam światełko w tunelu i nadzieję, że u nas też moze być lepiej. Smutek przy takich wizytach zawsze jest, bo każdy pies w schronisku to oddzielna historia ogromnego cierpienia i krzywdy zadanej przez człowieka, ale dobrze jest mieć nadzieję... Przede wszystkim jest dużo większa ilość boksów wolontariackich - było ich 9, teraz jest 17 i są przeniesione w miejsce, gdzie każdy z odwiedzających może psy zobaczyć, poobserwować. Psy w boksach wolontariackich rozmerdane, czekające na swoją kolej na spacer; w schronisku gwarno, dużo młodych ludzi, uśmiechów. Kolejna pozytywna zmiana to wydawanie szczeniaków już po szczepieniu p/chorobom wirusowym. Widziałam też miejsce przyszłego wybiegu dla psów - będzie usytuowany naprzeciwko boksów ogólnych suk - nie będą już siedziały samotnie na końcu świata, mając widok tylko na krzaki. Wszystko to, czego latami nie mogli osiągnąć ludzie dobrej woli, wymusiły przepisy i starania wolontariuszy.
    3 points
  2. Ja też się cieszę. P. Ewa napisała że troszkę zestresowany ale z czasem będzie tylko lepiej. Ten psiak jest dla mnie "wyjątkowy" i bardzo przeżywam jego adopcję. Pimpuś zamieszkał w domu z dużym ogrodem z panią Ewą i jej mężem. Pani nie pracuje, jest caly czas w domu. Córka p. Ewy tez ma psa adoptowanego i co 2 tygodnie przyjeżdża do p. Ewy. W domu zawsze były psy zabierane z koszmarnych warunków. Byl też uratowany od śmierci kotek który umarl w wieku 16 lat. Mam nadzieję że Pimpusiowi będzie w tym domu dobrze. Pani Ewa przekazała 200zł.
    2 points
  3. Pozdrawiam rozliczam kramik trzeci dla Zmorka
    1 point
  4. Wczoraj minął rok od adopcji mamci Maszy vel Norki, mamy na wątku kolejne adopciny Najwspanialsze życzenia zdrowia i miłości na kolejne lata wraz z podziękowaniem za wspaniały dom
    1 point
  5. Dziękuję ślicznie za majowe wpłaty na rzecz Frezji 30zł -certusowa /02.05.2023/stała V 50zł -Joanna Zaborowska /02.05.2023/wpłata IV 10zł -Radek /04.05.2023.stała V 5zł -Agnieszka103/05.05.2023/stała V 30zł -Dorcia2 /08.05.2023/stała V 30zł -markofix1 /09.05.2023/stała V 100zł Sara2011/10.05.2023/stała V 20zł -Agnieszka Piasecka /10.05.2023/stała V 20zł -Elzbieta Rossa /11.05.2023/stała V 70zł -Asia Lis /12.05.2023/stała V 50zł -Jolanta Szymańska /12.05.2023/stała V 10zł -Irena Pająk /12.05.2023 /stała V
    1 point
  6. Wszelkiego dobrego dla Was zasylam najmocniej pozdrawiam pieniazki z kramiku poslalam Barytonkowi
    1 point
  7. W dalszej części spaceru było pławienie w czystej już wodzie jeziorka, więc trochę błocka się spłukało. Ale oczywiście kąpiel w domu też była. Zaranek bał się wanny, ale już do niej wstawiony był tak grzeczny, że nie wypowiedzieć
    1 point
  8. 1 point
  9. Mała Mika była dzisiaj na spacerze specjalizacyjnym w mieście, była też jej mama Mila
    1 point
  10. I w ten weekend też było trochę radochy Był czas na leniuchowanie na tarasie I czas na spokojne odwiedziny w lesie Szkoda, że weekend się tak szybko kończy.
    1 point
  11. Nie wiem czy pamiętacie Baldo, o pomoc dla niego 7 lat temu prosiła mnie Konfirm31. Baldo był kolejnym przygarniętym psem przez p. Krystynę, która sprowadziła się na nasze tereny. Baldo bardzo szybko znalazł dom w Złotowie, rodzina cały czas utrzymuje kontakt, przysyła zdjęcia. Dawno psiula tutaj nie pokazywałam, a wczorajsze zdjęcia dostałam z podpisem - staruszek Baldo - dopiero uświadomiłam sobie, że to już tyle lat... Baldo ma ok. 10 lat, od 2 lat ma padaczkę, jest leczony. Wczoraj piękny dzień spędzał ze swoją rodziną nad wodą.
    1 point
  12. Dziś postaramy się zdjąć cześć szwów. Zapomniałam, że Koda była też zagliżdżona , a larwy mogą stopniowo schodzić z tkanek do przewodu pokarmowego, jak u Drugiego, gdzie sie rozwijaja do doroslej postaci. Trzeba teraz kupić jej tabletki, a po tygodniu wcierkę, która zlikwiduje ostatnie stadium larwalne, bo to może tez niestety wpływać na jej chudość. Kontrolne badanie kału wyszło wtedy czyste, ale larwy mogą stale przechodzić z narządów. Przy podwójnej porcji jedzenia po operacji znowu chudła. Dostaje więc 3-4 razy więcej, żeby zachować wagę. Jest jak rekin, stale w ruchu.
    1 point
  13. Ogromnie radosna wiadomość. Łzy szczęścia poleciały na klawiaturę Natka od pierwszego spojrzenia zapadła mi głęboko w serducho i martwiłam się o nią. Czytając info o DS można się domyślać, że sunia trafi do super domu. Lepiej nie można było sobie wymarzyć - dom z ogromem, opieka weterynaryjna dostępna od zaraz przez 24 godz. 7 dni w tygodniu. Nateczko, kochaj i bądź kochana
    1 point
  14. Przykre, że są psy, o które nikt nie pyta, a ich szanse na adopcję maleją coraz bardziej, przykre to i smutne. My tutaj patrzymy na wszystkie sercem, zwłaszcza na te starsze, po przejściach, inaczej to odbieramy. U Weny na pewno sporą barierą jest brak słuchu, dochodzi jeszcze starszy wiek, wielkość Dobrze, że jest bezpieczna, w cieple, przy człowieku, chociaż w swoim świecie; pozostaje nadzieja, że może jednak...Życzę Wenie wszystkiego, co najlepsze od chwili, kiedy pierwszy raz ją zobaczyłam.
    1 point
  15. Po staremu, żyje sobie swoim powolnym życiem, nie bardzo kontaktuje się z resztą psów, ale też ich nie unika. Woli być z boku stada. Nadal ulubionym zajęciem jest jedzenie i spanie. No i niestety kompletnie nikt o nią nie pyta z ogłoszeń Pewnie wiek i brak słuchu mają znaczenie. Na szczęście jest zdrowa i wszystko u niej dobrze.
    1 point
  16. W niedzielę minęły dokładnie trzy miesiące od śmierci mojego Dżekusia ... Wciąż nie mogę uwierzyć, że tyle czasu Go już nie ma, cały czas łapię się na tym, że odruchowo mówię i myślę o nim jakby był z nami. Tęsknię za Nim strasznie. Tak było kilka tygodni po adopcji - już nie był przerażony, ale jeszcze niepewny co Go czeka, i nie wiedzący, że można cieszyć się życiem
    1 point
  17. Na konto Ajuni wpłynęły poniższe kwoty 20,00 zł od omi deklaracja IV - 3.04. 20,00 zł od Figunia deklaracja IV - 3.04. 30,00 zł od Ewa Marta deklaracja IV - 3.04. 10,00 zł od Radek deklaracja IV - 3.04. 50,00 zł od Mruczka deklaracja IV - 4.04. Bardzo serdecznie dziękujemy
    1 point
×
×
  • Create New...