• Announcements

    • Admin

      Regulamin Forum   12/31/16

      Dogomania na Facebooku
      https://www.facebook.com/groups/DogomaniaPL/    
Franka12345

Jak uchronić małego psa przed jastrzębiem?

46 posts in this topic

Problem dot.jastrzębi sam się czasowo rozwiązał. Właśnie wróciliśmy z działki, spotkała nas "miła" niespodzianka, ukradli całe ogrodzenie została tylko brama i furtka.:shake::shake: niestety nie ma do czego montować ani siatki ani sznurków. Kojec jak zrobie to pewnie też ukradną. Aż się we mnie gotuje. :angryy::angryy::oops::oops:Policja jak to policja czekasz 4 godziny zeby sie dowiedzieć, że to normalne a kolejne 2 godz. pan policjant tłumaczy, że powinnismy się cieszyć bo domku nie obrobili i gdyby działka była mniejsza.....Nie wiedziałam co gorsze strary finansowe czy słuchanie tego policyjnego geniusza.Na samą myśl,że mam załatwiać majstrów, transporty to słabo mi się robi.
Pozdrawiam psiarzy. Mam nadzieję, że macie milszą nieddzielę.

Share this post


Link to post
Share on other sites
No właśnie, JAK? Calutkie ogrodzenie? :-o :crazyeye:

edit: post przeskoczył :shake: posty skaczą jak zające...

Share this post


Link to post
Share on other sites
y jak można podpierniczyć całe ogrodzenie?:crazyeye:
To nie jest normalne, policjanta kopnąć w tyłek za brak reakcji i poprosić o dane oraz numer do przełożonego. Jak narobią burdy w skupach złomu to więcej tam płotu nie przyjmą. Mozna też sztachetki (słupki? w każdym razie te grubsze elementy) oznaczyć markerami widocznymi w uv, siatkę też czymś takim pomalować - będzie łatwiej udowodnić że Wasze.

[SIZE="1"]btw następnym razem ogrodzenie pod prąd przed wyjazdem i niech spróbują ukraść[/SIZE]:evil_lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ano mozna i to na solidnej podmurówce.Polak potrafi.:mad::mad::mad:
to są złodzieje prawdopodobnie na gościnnych wystepach.( co latem przyjeżdzaja nad jezioro robią rekonesans a póżniej mamy wesoło )Czasami kradną miejsowi z pobliskiej wsi ale tych podobno już pozamykali.Wątpie żeby to trafiło do złomu, siatka była powlekana pcv, żeby nie trzba było co roku malować. A drewniane ogrodzenia kradna na opał.Sąsiad w zeszłym roku tak stracił. Mur chyba k.....a postawię bo już nie mogę z tym złodziejstwem.:angryy::angryy::angryy::angryy::angryy:
Myślę, że nasze ogrodzenie poszło na prywatną posesję.O tej porze roku nie ma zapotrzebowania na siatkę.
Opłacamy ochronę ale nie ma możliwości podłączenia ogrodzenia do alarmu.
Znowu mnie szlag trafił, chyba musze zmienic temat.
Z racji wykonywanego zawodu wiem b. dokładnie jjakie są procedury i uwierz mi, że po skardze na szanownego policjanta co najwyżej szybciej dostanę informację o umorzeniu postępowania w związku z niewykryciem sprawcy albo pismo wyjaśn.o co ja się czepiam, przecież organy scigania podjęły się stosownych czynnośi i postępowanie trwa i tak zawiadomienie o popeł. przestępstwa trafi do szuflady. Może przez [przypadek znajdą nasze ogrodzenie przeszukując jakąś złodziejska dziuplę .Niestety:shake::shake::shake:taka jest smutna prawda.Nie zdziwie sie jak jutro nie będzie bramy.Zobaczymy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Saite']Ja bym tam pewna nie była, czy ze zniknięciem ogrodzenia czegoś wspólnego jastrzębie nie mają...;)[/quote]

Błagam w cale mi nie do śmiechu?
Czeka mnie naprawa podmurówki = fachowcy i baaardzo duży wydatek jakieś 2tyg. pobytu w Sharm el sheik dwóch osób w b.dobrym hotelu.a tu jeszcze kredyt za działke nie spłacony ale dzięki bo po tych nerwach i marznięciu w oczekiwaniu na policję to chyba dopiero teraz się uśmiechnęłam. Dzięki Wam-dogomaniakom mogłam się trochę wygadac i przyznam,że mi trochę lżej za to mój mąż chodzi nadal wk...... straszliwie.:lol:








=

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jestem nowa na tym forum, i na dodatek podbijam stary temat - niezły start :)

Mam jednak nadzieję, że od czasu jego założenia, ktoś ma jakiś pomysł... słabym jestem ornitologiem, ale wydaje mi się, że to co lata nad nami to jastrzębie. Mój staruszek york waży ok. 3,5 kg. i jest dla całej rodziny oczkiem w głowie. I niestety w sąsiednich domach te ptaszyska kradną kury itp. Co mam zrobić, żeby go przed tymi ptakami uchronić?

Czy idea odblaskowego ubranka jest dobra? Czy nie zachęci jastrzębi jeszcze bardziej? (że jak coś lepiej widać, to łatwiej upolować?) i jaka odległość "przy ludziach" jest dla niego bezpieczna?

jak już ktoś kiedyś wspomniał, najwięcej porad jest na stronach gołębiarzy - ale one są mało przydatne dla psiarzy, bo psy nie latają, i ciężko ich na przykład nie wypuszczać na oblot ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QUOTE]ale wydaje mi się, że to co lata nad nami to jastrzębie.[/QUOTE]

Rzuc okiem na sylwetki drapieznych w locie:

[URL]http://kola.lowiecki.pl/ao/zzz/syl/_syl.htm[/URL]

Jesli uda ci sie zidentyfikowac tego "latajacego nad wami",a nie bedzie to jastrzab czy ktorys z orlow,to nie ma sie czego bac.

Share this post


Link to post
Share on other sites
A to ile my mamy orłów?
Bo jak żyję znam tylko jednego występującego w Polsce.

Poza tym dziwie się wysublimowanej opinii, jakoby tylko "jastrzębia" i któregoś z "orłów" należało się obawiać..
Skoro przykładowa kania, bądź orlik są znacznie większe od jastrzębia.
Nie mówiąc o bieliku.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='Saint']A to ile my mamy orłów?
Bo jak żyję znam tylko jednego występującego w Polsce.

Poza tym dziwie się wysublimowanej opinii, jakoby tylko "jastrzębia" i któregoś z "orłów" należało się obawiać..
Skoro przykładowa kania, bądź orlik są znacznie większe od jastrzębia.
Nie mówiąc o bieliku.[/QUOTE]

Pierwsza sprawa - pisalem do osoby nie znajacej sie na ptakach,a tacy ludzie nie wiedza,ze bielik to orlan,bo wiekszosc zna go jako orla bielika wlasnie(przepraszam [B]elica[/B] jesli sie myle).
Dwa - moze dlatego sie dziwisz,ze jestes slabo zorientowany w temacie.Inaczej wiedzialbys,ze kania nie poluje na tak "duze" zwierzeta jakim jest maly pies,ze z orlikiem krzykliwym sprawa ma sie podobnie,a jesli mu sie zdarzy,to nie leci na lowy do miasta czy wsi.Grubodziobego jest w Polsce tak malo,ze nawet nie bralem go pod uwage.
Wielkosc ptaka nie jest tu najwazniejsza.

P.S.Jastrzebia uchronilbym przed cudzyslowem,gdybym dodal golebiarz?

P.S.2 Jeszcze jeden drobiazg - chcialem pomoc dziewczynie,a twoj post wyglada na "zaczepny".Skoro masz wiedze w temacie,to dlaczego sie nia nie podzielisz spokojnie?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Śmiem twierdzić, że w temacie ornitologii jestem bardziej biegły niż Ty, ale chyba nie o tym traktuje ten temat.
Widzę, że ironia nie została odczytana - może była zbyt zawiła?
W takim razie może dosadniej:
Jastrzębia należy bać się tak samo jak kani, bielika, orlika, kobuza, trzmielojada, kobczyka, etc. - czyli nie należy bać się wcale.

Share this post


Link to post
Share on other sites
ok, nie do końca rozumiem tę wymianę zdań, ale cieszę się, że w ogóle na mój post ktoś odpowiedzial. Jako, że na ptakach się nie znam, a ich sylwetki dla laika są niemal jednakowe, nie umiem rozpoznać, który z podanych lata nad moją głową. Różnią się wielkością, a nie mam skali porównawczej.

Nie dziwcie się natomiast, że boję się o swojego pupila - miejsce o którym piszę, jest z dala od innych domów, więc ptak nie musi się zapędzać "do miast czy wsi", mój pies jest mały, a ludzie z okolicy mówią, że ptaki im "ukradły kurę" albo coś takiego. W każdym razie sądzicie, że nic co żyje w Polsce (i lata) raczej nie jest w stanie mi zjeść psa?

Share this post


Link to post
Share on other sites
[QUOTE]W każdym razie sądzicie, że nic co żyje w Polsce (i lata) raczej nie jest w stanie mi zjeść psa? [/QUOTE]

JA sadze,ze prawdopodobienstwo jest bardzo male.Jednak napisalas,ze twoj pies to staruszek,czyli jest mniej sprawny,powolny i gdyby sie gdzies wypuscil na samotny spacer,to nie wykluczone,ze jakiegos glodnego drapieznika skusilaby wizja latwego lupu.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Też uważam, że prawdopodobieństwo jest małe.
A co do ptaków drapieżnych: najpospolitsze są myszołowy i jastrzębie. Ale najbardziej niestrudzonym łowcą jest "malutki" krogulec- znam przypadek polowania na kota (z marnym skutkiem, ale próba była). Orlik grubodzioby jest tak rzadki, że trzeba mieć fart żeby go zobaczyć. Poza wymienionym wcześniej gatunkami z drapieżników mamy jeszcze sokoły wędrowne, kanie czarną i rudą, błotniaki, drzemlika, rybołowa i najprawdopodobniej jedną czy dwie pary gadożera.
I taka uwaga odnośnie "orła" bielika- od kilkunastu lat poprawna nazwa systematyczna brzmi: bielik. Terminu orzeł bielik używał z upodobaniem prof. Sokołowski.

A teraz podsumowanie: patki drapieżne to nie krwiożercze demony, które tylko czychają na nasze psy i koty. W lesie, na łąkach lub innych odludnych miejscach czycha na nasze zwierzęta wiele bardziej realnych zagrożeń i przed nimi w pierwszym rzędzie należy mieć się na baczności.

Share this post


Link to post
Share on other sites
[quote name='ojasia']
I taka uwaga odnośnie "orła" bielika- od kilkunastu lat poprawna nazwa systematyczna brzmi: bielik. Terminu orzeł bielik używał z upodobaniem prof. Sokołowski.
[/QUOTE]
A możesz w wolnej chwili rozwinąć? Ja się nie znam kompletnie ale myślałam, że tego jednego orła to mamy. Nie orzeł? To skucha z herbem, a właściwie z legendą ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie orzeł, a orłan. A orła mamy, orła przedniego [I]Aquila chryasetos. [/I]Raczej rzadki, ale w moich stronach jest kilka par.
Orły w przeciwieństwie do orłanów mają nogi pokryte pierzem aż do samych palców, orłan tylko do "pół łydki".

To tak na szybko i bardzo upraszczając.Jak będą jeszcze jakieś pytania, to chętnie odpowiem.

Share this post


Link to post
Share on other sites
To jaki wierszyk mówią teraz dzieci w przedszkolu?
-Kto ty jesteś?
-Polak mały
-Jaki znak twój?
-BIELIK biały?
:)

I jeszcze w kwestii głównego wątku. Moja teściowa tez się boi, że jej sunię porwie jastrząb i jej nie spuszcza na działce. Zawsze mnie to bawi, bo sunia jest spasionym foksterierem, więc to chyba musiałby być kondor a nie jastrząb.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Słyszałam o przedszkolaczku, który przekręcił "jaki znak twój, Orlen biały" :D
No to wszystko jasne - mamy orły, ołany i orleny ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Nie jest to jakiś straszny błąd, gdy ktoś powie: orzeł bielik (pod warunkiem, że nie jest tgo ornitolog). Nie da się znać na wszystkim. Ja, np. nie odróżniam malamuta od husky (chyba że stoją obok siebie) i jeszcze mi nikt łba nie urwał, jak nazwałam jego husky malamutem lub odwrotnie.

A z bielikiem jest jeszcze taki problem, że nazwa zakorzeniona jest w legendzie i twi to dość mocno w świadomości społeczeństwa. Ale to nie błąd. Z resztą dla większości społeczeństwa istnieje tylko kilka gatunków ptaków: Jak drapieżny to jastrząb, duże czarne wrona, małe wróbel, pływa po wodzie kaczka lub łabędź.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na jastrzębia są podobno sposoby tanie i skuteczne. Jastrząb raz schywtany w pułapkę i wywieziony nie wróci w to miejsce drugi raz. Słyszałam od kuzyna że znajomemu yorka z podwórka podwędził. On sam kupił pułapkę bo bał się o swojego. Ktoś miał? 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Create an account or sign in to comment

You need to be a member in order to leave a comment

Create an account

Sign up for a new account in our community. It's easy!


Register a new account

Sign in

Already have an account? Sign in here.


Sign In Now