Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 234
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='malawaszka']chłopaki pięknie się goją i już mogliby iść do domków właściwie[/QUOTE]
Chętnych brak?

Od czwartku spróbuję znaleźć czas na ogłoszenia. A masz tekst?

Posted

[quote name='WATACHA']A jak tam jazgot, uspokoił się trochę?[/QUOTE]

chyba tak - na pewno zbastował do Maxa i chciałby się nawet bawić z nim, ale Maxio się psów i panikuje :roll:

[quote name='zerduszko']Chętnych brak?

Od czwartku spróbuję znaleźć czas na ogłoszenia. A masz tekst?[/QUOTE]

mam dwa domy chętne na Zbynia i próbuję jeden z nich zachęcić do adopcji Maxa albo Hugo i jak tak będę kombinować to... w końcu zadnego nie wezmą :oops:

Posted

[quote name='malawaszka']mam dwa domy chętne na Zbynia i próbuję jeden z nich zachęcić do adopcji Maxa albo Hugo i jak tak będę kombinować to... w końcu zadnego nie wezmą :oops:[/QUOTE]

ja bym się wkurzyła jak byś mi wciskała innego psa gdy ja chcę innego

Posted

Jak tekst nie powstanie do niedzieli to ja go napisze dla kogo tam trzeba :) tylko napiszcie mi które psiaki potrzebują to wszystkim machnę :)

Posted

Pozdrowienia od Hugo :-)
"" rel="external nofollow noopener">
"" rel="external nofollow noopener">
"" rel="external nofollow noopener">

Gałgany dwa
"" rel="external nofollow noopener">

Posted

Maksa nie mam gdzie wkleić to wklejam tutaj. Faktycznie chłopak drze japę cały czas jak nie ma przy nim ludzia. Gdy jesteśmy razem to przekochany psiak, pozbawiony agresji. Uwielbia się bawić, jest mistrzem wymyślania sobie zajęć typu obgryzanie patyków, gonienie pszczółek z innymi psami się nie bawi. Znowu miałam odwiedziny mojej bratanicy, a przy niej Maksa nie dam rady odchudzić, cały czas go dokarmiała, a jak ogłosiłam embargo na psie żarcie to mała cwaniara zaczęła go dokarmiać chrupkami, nie muszę dodawać, że Maks był zachwycony i łaził za nią krok w krok.
"" rel="external nofollow noopener">
"" rel="external nofollow noopener">

Posted

Olewa, ale jak młoda próbuje się bardziej zaprzyjaźnić to nawarczał na nią. Do małych dzieci to on się raczej nie nadaje, starsze takie 12 w górę chyba mogły by być.

Posted

Nie, jak jestem to jest cicho, chyba, że ktoś nas odwiedza wtedy zaczyna szczekać, a jak go uciszam to się tak strasznie kuli, że nie mogę na niego patrzeć.

Posted

podjechałam dziś odwiedzić chłopaków - Hugo potrzebuje ogłoszeń a mało fajnych zdjęć ma więc zmusiłam się do zapakowania zadka do samochodu :lol: upał nieziemski - iście piekielny :lol: dzisiaj Hugo mnie zaskoczył w drugą stronę - super pozytywnie przywitał, wylizał mi twarz, ucho prawe :evil_lol: lewego nie :roll: chwilkę popozował, ale w tym upale to szału nie ma... i poszedł sobie poleżeć w cieniu, za to Max :lol: powitał mnie szczekaniem sznupkowym jazgotliwym :D ale dość szybko mu przeszło i już był mój kochany zabawowy znowu :lol:













Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...