Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No przypilnuj jej, bo niedobrze, jeśli teraz popadnie w skrajność otyłości ;) A niestety, psa upaść jest łatwo, ale odchudzić już nie. Wiem o tym z autopsji.
A jeśli chodzi o tą wode, to pamiętaj, że my też łamiemy prawo, także jak coś to postaramy się o wspólną celę :diabloti:

Posted

Ptysiak napisał(a):
Dobrze, że ma gdzie dołek wykopać :)
Ptysiek mi ledwo zipie w blokach...:shake:

Ma, ma i chętnie z tego korzysta :D
Oj, w blokach w upał to faktycznie masakra jest.

rashelek napisał(a):
No przypilnuj jej, bo niedobrze, jeśli teraz popadnie w skrajność otyłości ;-) A niestety, psa upaść jest łatwo, ale odchudzić już nie. Wiem o tym z autopsji.
A jeśli chodzi o tą wode, to pamiętaj, że my też łamiemy prawo, także jak coś to postaramy się o wspólną celę :diabloti:

Bez przesady, ona otyła nie jest ;). Widziałam dzisiaj, sprawdzałam, macałam i obadałam :diabloti: Może ma tłuszczyk tu i ówdzie, ale to szybko spali, bo teraz znów męczę Kasię mordującymi spacerami :eviltong: Kropka przede wszystkim się napakowana porządnie, gdyż gimnastykuje się naprawdę dużo ;).

Hihi, szczerze powiem, że kiedy zastanawiałam się czy łamać prawo to jednym z wielu argumentów ZA byłyście właśnie Wy ("rashelek łamie prawo dla Miki, to co? Ja mam być gorsza?" :razz:) - także jak coś to oczywiście, że wspólna cela :P

Posted

Wiem wiem, tylko mówię - to szybko idzie potem. Także nie pozwól jej za bardzo przytyć już :D
Muahaha rashelek mhrok i zuo :vamp: Dodadzą mi do zarzutów jeszcze podjudzanie do przestępstw. Ale czego się dla potworów nie robi :loveu:

Posted

rashelek napisał(a):
Wiem wiem, tylko mówię - to szybko idzie potem. Także nie pozwól jej za bardzo przytyć już :D
Muahaha rashelek mhrok i zuo :vamp: Dodadzą mi do zarzutów jeszcze podjudzanie do przestępstw. Ale czego się dla potworów nie robi :loveu:

Wiem to po sobie :P :lol: Nie dopuszczę, naprawdę =)
Nigdy nie wątpiłam w Twoje zUo :P


Kochani, szukam kogoś do wizyty w Bielanach (woj. małopolskie) dla... uwaga... Noi ;) Może więc znacie kogoś kto mógłby wizytę p/a przeprowadzić?

Posted

rashelek napisał(a):
A jeśli chodzi o tą wode, to pamiętaj, że my też łamiemy prawo, także jak coś to postaramy się o wspólną celę :diabloti:

A dało by się załatwić taką trzyosobową? :evil_lol:

Ty$ka napisał(a):

Kochani, szukam kogoś do wizyty w Bielanach (woj. małopolskie) dla... uwaga... Noi ;) Może więc znacie kogoś kto mógłby wizytę p/a przeprowadzić?

Czyżby ciąg dalszy dobrych wiadomości? :multi:

Posted

maryg22 napisał(a):
A dało by się załatwić taką trzyosobową? :evil_lol:


Czyżby ciąg dalszy dobrych wiadomości? :multi:

Ja nam taką załatwię :evil_lol:

Ano tak, telefony się rozdzwoniły w sprawie maluchów :multi:. Są trzy obiecujące domki dla nich, więc szukam kogoś kto będzie wybrzydzał, zniechęcał i zastraszał potencjalnych chętnych :diabloti:

Ptysiak napisał(a):
Dzień doberek ;-)

Hej, hej w ten słoneczny dzień :D

phase napisał(a):
Może tutaj kogoś znajdziesz.
http://mapapomocy.dogomania.pl/

Wielkie dzięki, dziewczyny z paroma osobami się skontaktowały, ale na razie cisza...

unikatowydiament napisał(a):
wtorkowe dzień dobry:smile:

Witamy się ;)

Posted

Ale u was szybko posty idą i jak zwykle nie nadążam :evil_lol:
Ale w każdym bądź razie zdjęcia cudowne i ten Morusowy uśmiech bezcenny:loveu:

Posted

Ty$ka napisał(a):
Ja nam taką załatwię :evil_lol:

Ano tak, telefony się rozdzwoniły w sprawie maluchów :multi:. Są trzy obiecujące domki dla nich, więc szukam kogoś kto będzie wybrzydzał, zniechęcał i zastraszał potencjalnych chętnych :diabloti:

Uff, ulżyło mi...myślałam, że będę siedzieć z jakimiś gburami, a tak to przynajmniej mam zapewnione jakieś fajne towarzystwo:lol:
To mam nadzieje, że każdy z maluszków znajdzie jakiś dobry domek :) Tylko ostrożnie z tym zniechęcaniem...trochę trzeba, ale bez przesady:eviltong:

Posted

whiteterrier napisał(a):
No to wreszcie poznałam tego damskiego psa, jest naprawdę uroczy :loveu:
To teraz przeszukuję galerii w poszukiwaniu zdjęć w różowych szelkach :cool3:

Witamy właścicielkę również damsko-męskiego samca :loveu:
A dziękujemy.
Fotek pewnie prędko nie znajdziesz, gdzieś powinny być na pierwszych stronach (tak od 10), bo mieliśmy zaledwie dwie sesje w różowych szelkach i to wtedy, gdy jeszcze się towarzystwo nie rozgadało :evil_lol:
Ale jak chcesz, specjalnie dla Ciebie dzisiaj/jutro zrobię psu sesyjkę różowych szelach :p

Istar19 napisał(a):
eh kiedy ja nadrobię te ostatnie strony?...co dziś słychać u Moruska i Endusia?:smile:

Oj będzie ciężko, choć zależy co masz na myśli pod słowami "ostatnie strony" :evil_lol:
A dzisiaj towarzystwo śpi w najlepsze, Gamoń mój kochany strasznym przytulakiem jest ostatnimi czasy :loveu: Pamiętacie jak Wam opowiadałam jak Morusław uratował mnie przed ogniem? To nie był jednorazowy wybryk, wcześniej też tak się zachowywał, a na potwierdzenie tego, że nadal jest Herosem jak wczoraj mieliśmy ognicho to piesio znów ostrzegał, że się pali i robił wszystko, by jego stado jak najdalej było od ognia :loveu: Dopiero gdy ognisko zostało zgaszone, parę minut później piesio baaaaardzo ostrożnie odchodził do miejsca, które się wcześniej paliło. Mój piesio obronny, kocham go :loveu: Naprawdę przy tym kudupelku czuję się bezpiecznie.

Patik napisał(a):
Ale u was szybko posty idą i jak zwykle nie nadążam :evil_lol:
Ale w każdym bądź razie zdjęcia cudowne i ten Morusowy uśmiech bezcenny:loveu:

Szczerze? Ja też :eviltong: I przez to, że tak gadamy zmuszona jestem częściej fotki dawać :roll: ech...
Miło nam :loveu:


Demowata napisał(a):
O ja.. ile Morus ma futra. :crazyeye: Dajcie nam troszkę.:lol:

Fakt, ma troszkę :razz:
A bardzo chętnie oddamy, ja jestem za :P

Ptysiak napisał(a):
Mogę się do tego dopisać :diabloti:

Powtórzę się:
A u Ciebie to co? nie lepiej niby? :razz:

maryg22 napisał(a):
Uff, ulżyło mi...myślałam, że będę siedzieć z jakimiś gburami, a tak to przynajmniej mam zapewnione jakieś fajne towarzystwo
To mam nadzieje, że każdy z maluszków znajdzie jakiś dobry domek Tylko ostrożnie z tym zniechęcaniem...trochę trzeba, ale bez przesady

Tylko do celi weź sobie zatyczki do uszu - bo jestem straszną gadułą Mam nadzieję, że do celi nasze pieski chociaż będą przesyłać nam paczki
Ano tak, ale potrzebni ludzie do przeprowadzenia wizyt. A zniechęcać trzeba, tylko nieliczni przechodzą próbę i wtedy jestem pewna, że to TEN dom

Posted (edited)

Ty$ka napisał(a):

A dzisiaj towarzystwo śpi w najlepsze, Gamoń mój kochany strasznym przytulakiem jest ostatnimi czasy :loveu: Pamiętacie jak Wam opowiadałam jak Morusław uratował mnie przed ogniem? To nie był jednorazowy wybryk, wcześniej też tak się zachowywał, a na potwierdzenie tego, że nadal jest Herosem jak wczoraj mieliśmy ognicho to piesio znów ostrzegał, że się pali i robił wszystko, by jego stado jak najdalej było od ognia :loveu: Dopiero gdy ognisko zostało zgaszone, parę minut później piesio baaaaardzo ostrożnie odchodził do miejsca, które się wcześniej paliło. Mój piesio obronny, kocham go :loveu: Naprawdę przy tym kudupelku czuję się bezpiecznie.


Tylko do celi weź sobie zatyczki do uszu - bo jestem straszną gadułą :cool3: Mam nadzieję, że do celi nasze pieski chociaż będą przesyłać nam paczki :loveu:
Ano tak, ale potrzebni ludzie do przeprowadzenia wizyt. A zniechęcać trzeba, tylko nieliczni przechodzą próbę i wtedy jestem pewna, że to TEN dom :cool3:

Też bym się czuła bezpiecznie z takim psem ;) Mója co najwyżej poszłaby się przywitać z włamywaczem, a od ognia uciekła...:mad:
Pewnie, że by przysyłały...z psią karmą :lol: Usłyszały, że w więzieniu jest kiepskie jedzenie i chciałyby się z nami podzielić :evil_lol:
EDIT:
Zapomniałam...ja też jestem straszną gadułą :) To może wezmę trzy pary, żeby starczyło dla wszystkich? ;)

Edited by maryg22
Posted

Ty$ka napisał(a):
Witamy właścicielkę również damsko-męskiego samca :loveu:
A dziękujemy.
Fotek pewnie prędko nie znajdziesz, gdzieś powinny być na pierwszych stronach (tak od 10), bo mieliśmy zaledwie dwie sesje w różowych szelkach i to wtedy, gdy jeszcze się towarzystwo nie rozgadało :evil_lol:
Ale jak chcesz, specjalnie dla Ciebie dzisiaj/jutro zrobię psu sesyjkę różowych szelach :p


No ja czekam na takie zdjęcia ! :D
W zamian mogę cyknąć Amoora w równie męskiej co on kokardce :D

Posted

whiteterrier napisał(a):
haha znalazłam :D
Ale liczyłam na taki bardziej ostro róż ;>
To pod karmel trochę podchodzi... :D
Ale ładne :loveu:


Ten róż może być ostrzy na żywo...tak to już jest ze zdjęciami :shake:

Posted

Czeeesc ;)
Ale posta wypracowalas kilka stron wstecz :evil_lol:
Gratulujemy pieknego skupienia i ogolnego zadowolenia z postepow szkoleniowych :cool3: Tez chcialabym z Marcelkiem na taki poziom wejsc... ale to jeszcze przed nami ;)
Trzymamy kciuki za odczulanie na wode :kciuki: U nas sie pomalutku udaje wchodzic coraz glebiej :multi: A tez mialam psa panicznie bojacego sie wody :roll:

A co do Kropeczki to nie postawilyscie jej za wysoko poprzeczki? Wypracujcie na beton komendy w domu bez rozproszenia i wtedy zacznijcie je stopniowo wprowadzac :) A jesli juz tak robilyscie a ja nie doczytalam to wybacz ;)

Posted

maryg22 napisał(a):
Ten róż może być ostrzy na żywo...tak to już jest ze zdjęciami :shake:



No rozumiem,rozumiem ,jeszcze przez te wymiary zdjęcia tracą na jakości... :shake:
No, ale są urocze :loveu:

Posted

maryg22 napisał(a):
Też bym się czuła bezpiecznie z takim psem Mója co najwyżej poszłaby się przywitać z włamywaczem, a od ognia uciekła...
Pewnie, że by przysyłały...z psią karmą Usłyszały, że w więzieniu jest kiepskie jedzenie i chciałyby się z nami podzielić
EDIT:
Zapomniałam...ja też jestem straszną gadułą To może wezmę trzy pary, żeby starczyło dla wszystkich?

U nas z tym włamywaczem byłoby różnie, bo to zależnie od Morusowego humoru jest czy ktoś wejdzie, czy grozi mu zniszczenie nogawek :cool3:
Hihi... miałybyśmy ucztę. I to jaką :razz:
Haha, jestem za ;] Chociaż nie... mi nie potrzeba, jak się na Was wydrę (mam głos donośny) to nagle wszyscy się przymkną :eviltong:

whiteterrier napisał(a):
No ja czekam na takie zdjęcia !
W zamian mogę cyknąć Amoora w równie męskiej co on kokardce

whiteterrier napisał(a):
haha znalazłam
Ale liczyłam na taki bardziej ostro róż ;>
To pod karmel trochę podchodzi...
Ale ładne

Czyli skoro znalazłaś to zdjęć nie potrzebujesz? :lol:

Wiesz co... to zdjęcie prześwietlone jest. Ten róż nie jest ostry, ale nie jest też aż tak delikatny jak na zdjęciu ;).

Czekam na zdjęcia A. w kokardce :D

maryg22 napisał(a):
Ten róż może być ostrzy na żywo...tak to już jest ze zdjęciami

I to jeszcze kompaktami w rękach laika :D

:: FiGa :: napisał(a):
Czeeesc
Ale posta wypracowalas kilka stron wstecz
Gratulujemy pieknego skupienia i ogolnego zadowolenia z postepow szkoleniowych Tez chcialabym z Marcelkiem na taki poziom wejsc... ale to jeszcze przed nami
Trzymamy kciuki za odczulanie na wode U nas sie pomalutku udaje wchodzic coraz glebiej A tez mialam psa panicznie bojacego sie wody

A co do Kropeczki to nie postawilyscie jej za wysoko poprzeczki? Wypracujcie na beton komendy w domu bez rozproszenia i wtedy zacznijcie je stopniowo wprowadzac A jesli juz tak robilyscie a ja nie doczytalam to wybacz

Hej :)
Staram się zawsze hamować z tym pisaniem, bo jak zacznę to nie wiem kiedy skończyć :eviltong: Raz na jakiś czas jednak odwalę takiego posta, więc musicie mi wybaczyć lub po prostu go nie czytać :P
Ach dziękujemy pięknie i życzymy Wam również realizacji Twych "zachcianek" :loveu:
I dziękujemy za kciuki, na pewno się przydadzą :). Jak odzulałaś swojego piesa?
Z tymże w domu strasznie jest nakręcona na kury, a w samym domu (w sensie, że w środku) od razu ma gdzieś właścicielkę. Powiem Ci, że lepiej jej się pracuje na spacerze, kiedy widzi konkurenta (tu: Morus) i oczywiście na jakiejś otwartej przestrzeni, aniżeli sam na sam w domu z właścicielką. Pewnie wynika to z faktu, że Kasia ją trochę rozpieszcza, daje za darmo smaki i nie wie dokładnie jak sunię nagradzać (zawsze na nią krzyczę, że psa trzeba mocno nagradzać :eviltong:), a ja młodej nie pobłażam, zaznaczam mocno oczekiwane zachowanie, dużo do niej gadam w nagrodę i nagradzam naprawdę intensywnie. Co nie znaczy, że Kasia jej nie uczy komend, bo uczy, ale średnio jej to wychodzi z tymi ruchowymi (jak obrót), a w ogóle już z takimi jak siad ;). No i nie może się oprzeć, by nie dać suczce smakołyka przed wykonaniem komendy, a w dodatku denerwuje się, że Kropka nie czyta w jej myślach, że nie jest tak wyszkolona jak Morus i że od razu nie wykona komendy. :roll: Dlatego hamuję jej myśli i zawsze powtarzam, że wszystko stopniowo, stopniowo i nie ma co się denerwować. Nie ukrywam też, że Kropce łatwiej jest czytać moje pewne znaki, gdyż staram się porozumieć z psem psim językiem i wykorzystywać triki szkoleniowe - natomast Kasia... cóż, jak to młodziutka osóbka ma ruchy nieprecyzyjne, chaotyczne i jeszcze nie umie do końca używać psiej mowy. Spokojnie - pracuję nad nią :razz:

Posted

Milena9 napisał(a):
Witam popołudniowo :)

Hej, właśnie lecę na spacer :D

whiteterrier napisał(a):
No rozumiem,rozumiem ,jeszcze przez te wymiary zdjęcia tracą na jakości... :shake:
No, ale są urocze :loveu:

Dziękujemy :loveu:
Po spacerze wpadniemy do Was z rewizytą :P Więc bądź gotowa :diabloti:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...