rashelek Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 No przypilnuj jej, bo niedobrze, jeśli teraz popadnie w skrajność otyłości ;) A niestety, psa upaść jest łatwo, ale odchudzić już nie. Wiem o tym z autopsji. A jeśli chodzi o tą wode, to pamiętaj, że my też łamiemy prawo, także jak coś to postaramy się o wspólną celę :diabloti: Quote
Ty$ka Posted July 23, 2012 Author Posted July 23, 2012 Ptysiak napisał(a):Dobrze, że ma gdzie dołek wykopać :) Ptysiek mi ledwo zipie w blokach...:shake: Ma, ma i chętnie z tego korzysta :D Oj, w blokach w upał to faktycznie masakra jest. rashelek napisał(a):No przypilnuj jej, bo niedobrze, jeśli teraz popadnie w skrajność otyłości ;-) A niestety, psa upaść jest łatwo, ale odchudzić już nie. Wiem o tym z autopsji. A jeśli chodzi o tą wode, to pamiętaj, że my też łamiemy prawo, także jak coś to postaramy się o wspólną celę :diabloti: Bez przesady, ona otyła nie jest ;). Widziałam dzisiaj, sprawdzałam, macałam i obadałam :diabloti: Może ma tłuszczyk tu i ówdzie, ale to szybko spali, bo teraz znów męczę Kasię mordującymi spacerami :eviltong: Kropka przede wszystkim się napakowana porządnie, gdyż gimnastykuje się naprawdę dużo ;). Hihi, szczerze powiem, że kiedy zastanawiałam się czy łamać prawo to jednym z wielu argumentów ZA byłyście właśnie Wy ("rashelek łamie prawo dla Miki, to co? Ja mam być gorsza?" :razz:) - także jak coś to oczywiście, że wspólna cela :P Quote
rashelek Posted July 23, 2012 Posted July 23, 2012 Wiem wiem, tylko mówię - to szybko idzie potem. Także nie pozwól jej za bardzo przytyć już :D Muahaha rashelek mhrok i zuo :vamp: Dodadzą mi do zarzutów jeszcze podjudzanie do przestępstw. Ale czego się dla potworów nie robi :loveu: Quote
Ty$ka Posted July 23, 2012 Author Posted July 23, 2012 rashelek napisał(a):Wiem wiem, tylko mówię - to szybko idzie potem. Także nie pozwól jej za bardzo przytyć już :D Muahaha rashelek mhrok i zuo :vamp: Dodadzą mi do zarzutów jeszcze podjudzanie do przestępstw. Ale czego się dla potworów nie robi :loveu: Wiem to po sobie :P :lol: Nie dopuszczę, naprawdę =) Nigdy nie wątpiłam w Twoje zUo :P Kochani, szukam kogoś do wizyty w Bielanach (woj. małopolskie) dla... uwaga... Noi ;) Może więc znacie kogoś kto mógłby wizytę p/a przeprowadzić? Quote
Baton Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 rashelek napisał(a):A jeśli chodzi o tą wode, to pamiętaj, że my też łamiemy prawo, także jak coś to postaramy się o wspólną celę :diabloti: A dało by się załatwić taką trzyosobową? :evil_lol: Ty$ka napisał(a): Kochani, szukam kogoś do wizyty w Bielanach (woj. małopolskie) dla... uwaga... Noi ;) Może więc znacie kogoś kto mógłby wizytę p/a przeprowadzić? Czyżby ciąg dalszy dobrych wiadomości? :multi: Quote
phase Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 Ty$ka napisał(a): Kochani, szukam kogoś do wizyty w Bielanach (woj. małopolskie) dla... uwaga... Noi ;) Może więc znacie kogoś kto mógłby wizytę p/a przeprowadzić? Może tutaj kogoś znajdziesz. http://mapapomocy.dogomania.pl/ Quote
Ty$ka Posted July 24, 2012 Author Posted July 24, 2012 maryg22 napisał(a):A dało by się załatwić taką trzyosobową? :evil_lol: Czyżby ciąg dalszy dobrych wiadomości? :multi: Ja nam taką załatwię :evil_lol: Ano tak, telefony się rozdzwoniły w sprawie maluchów :multi:. Są trzy obiecujące domki dla nich, więc szukam kogoś kto będzie wybrzydzał, zniechęcał i zastraszał potencjalnych chętnych :diabloti: Ptysiak napisał(a):Dzień doberek ;-) Hej, hej w ten słoneczny dzień :D phase napisał(a):Może tutaj kogoś znajdziesz. http://mapapomocy.dogomania.pl/ Wielkie dzięki, dziewczyny z paroma osobami się skontaktowały, ale na razie cisza... unikatowydiament napisał(a):wtorkowe dzień dobry:smile: Witamy się ;) Quote
whiteterrier Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 No to wreszcie poznałam tego damskiego psa, jest naprawdę uroczy :loveu: To teraz przeszukuję galerii w poszukiwaniu zdjęć w różowych szelkach :cool3: Quote
Istar19 Posted July 24, 2012 Posted July 24, 2012 eh kiedy ja nadrobię te ostatnie strony?...co dziś słychać u Moruska i Endusia?:) Quote
Patik Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 Ale u was szybko posty idą i jak zwykle nie nadążam :evil_lol: Ale w każdym bądź razie zdjęcia cudowne i ten Morusowy uśmiech bezcenny:loveu: Quote
Demowata Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 O ja.. ile Morus ma futra. :crazyeye: Dajcie nam troszkę.:lol: Quote
Ptysiak Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 Patik napisał(a):Ale u was szybko posty idą i jak zwykle nie nadążam :evil_lol: Mogę się do tego dopisać :diabloti: Quote
Baton Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 Ty$ka napisał(a):Ja nam taką załatwię :evil_lol: Ano tak, telefony się rozdzwoniły w sprawie maluchów :multi:. Są trzy obiecujące domki dla nich, więc szukam kogoś kto będzie wybrzydzał, zniechęcał i zastraszał potencjalnych chętnych :diabloti: Uff, ulżyło mi...myślałam, że będę siedzieć z jakimiś gburami, a tak to przynajmniej mam zapewnione jakieś fajne towarzystwo:lol: To mam nadzieje, że każdy z maluszków znajdzie jakiś dobry domek :) Tylko ostrożnie z tym zniechęcaniem...trochę trzeba, ale bez przesady:eviltong: Quote
Ty$ka Posted July 25, 2012 Author Posted July 25, 2012 whiteterrier napisał(a):No to wreszcie poznałam tego damskiego psa, jest naprawdę uroczy :loveu: To teraz przeszukuję galerii w poszukiwaniu zdjęć w różowych szelkach :cool3: Witamy właścicielkę również damsko-męskiego samca :loveu: A dziękujemy. Fotek pewnie prędko nie znajdziesz, gdzieś powinny być na pierwszych stronach (tak od 10), bo mieliśmy zaledwie dwie sesje w różowych szelkach i to wtedy, gdy jeszcze się towarzystwo nie rozgadało :evil_lol: Ale jak chcesz, specjalnie dla Ciebie dzisiaj/jutro zrobię psu sesyjkę różowych szelach :p Istar19 napisał(a):eh kiedy ja nadrobię te ostatnie strony?...co dziś słychać u Moruska i Endusia?:smile: Oj będzie ciężko, choć zależy co masz na myśli pod słowami "ostatnie strony" :evil_lol: A dzisiaj towarzystwo śpi w najlepsze, Gamoń mój kochany strasznym przytulakiem jest ostatnimi czasy :loveu: Pamiętacie jak Wam opowiadałam jak Morusław uratował mnie przed ogniem? To nie był jednorazowy wybryk, wcześniej też tak się zachowywał, a na potwierdzenie tego, że nadal jest Herosem jak wczoraj mieliśmy ognicho to piesio znów ostrzegał, że się pali i robił wszystko, by jego stado jak najdalej było od ognia :loveu: Dopiero gdy ognisko zostało zgaszone, parę minut później piesio baaaaardzo ostrożnie odchodził do miejsca, które się wcześniej paliło. Mój piesio obronny, kocham go :loveu: Naprawdę przy tym kudupelku czuję się bezpiecznie. Patik napisał(a):Ale u was szybko posty idą i jak zwykle nie nadążam :evil_lol: Ale w każdym bądź razie zdjęcia cudowne i ten Morusowy uśmiech bezcenny:loveu: Szczerze? Ja też :eviltong: I przez to, że tak gadamy zmuszona jestem częściej fotki dawać :roll: ech... Miło nam :loveu: Demowata napisał(a):O ja.. ile Morus ma futra. :crazyeye: Dajcie nam troszkę.:lol: Fakt, ma troszkę :razz: A bardzo chętnie oddamy, ja jestem za :P Ptysiak napisał(a):Mogę się do tego dopisać :diabloti: Powtórzę się: A u Ciebie to co? nie lepiej niby? :razz: maryg22 napisał(a):Uff, ulżyło mi...myślałam, że będę siedzieć z jakimiś gburami, a tak to przynajmniej mam zapewnione jakieś fajne towarzystwo To mam nadzieje, że każdy z maluszków znajdzie jakiś dobry domek Tylko ostrożnie z tym zniechęcaniem...trochę trzeba, ale bez przesady Tylko do celi weź sobie zatyczki do uszu - bo jestem straszną gadułą Mam nadzieję, że do celi nasze pieski chociaż będą przesyłać nam paczki Ano tak, ale potrzebni ludzie do przeprowadzenia wizyt. A zniechęcać trzeba, tylko nieliczni przechodzą próbę i wtedy jestem pewna, że to TEN dom Quote
Baton Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 (edited) Ty$ka napisał(a): A dzisiaj towarzystwo śpi w najlepsze, Gamoń mój kochany strasznym przytulakiem jest ostatnimi czasy :loveu: Pamiętacie jak Wam opowiadałam jak Morusław uratował mnie przed ogniem? To nie był jednorazowy wybryk, wcześniej też tak się zachowywał, a na potwierdzenie tego, że nadal jest Herosem jak wczoraj mieliśmy ognicho to piesio znów ostrzegał, że się pali i robił wszystko, by jego stado jak najdalej było od ognia :loveu: Dopiero gdy ognisko zostało zgaszone, parę minut później piesio baaaaardzo ostrożnie odchodził do miejsca, które się wcześniej paliło. Mój piesio obronny, kocham go :loveu: Naprawdę przy tym kudupelku czuję się bezpiecznie. Tylko do celi weź sobie zatyczki do uszu - bo jestem straszną gadułą :cool3: Mam nadzieję, że do celi nasze pieski chociaż będą przesyłać nam paczki :loveu: Ano tak, ale potrzebni ludzie do przeprowadzenia wizyt. A zniechęcać trzeba, tylko nieliczni przechodzą próbę i wtedy jestem pewna, że to TEN dom :cool3: Też bym się czuła bezpiecznie z takim psem ;) Mója co najwyżej poszłaby się przywitać z włamywaczem, a od ognia uciekła...:mad: Pewnie, że by przysyłały...z psią karmą :lol: Usłyszały, że w więzieniu jest kiepskie jedzenie i chciałyby się z nami podzielić :evil_lol: EDIT: Zapomniałam...ja też jestem straszną gadułą :) To może wezmę trzy pary, żeby starczyło dla wszystkich? ;) Edited July 25, 2012 by maryg22 Quote
whiteterrier Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 Ty$ka napisał(a):Witamy właścicielkę również damsko-męskiego samca :loveu: A dziękujemy. Fotek pewnie prędko nie znajdziesz, gdzieś powinny być na pierwszych stronach (tak od 10), bo mieliśmy zaledwie dwie sesje w różowych szelkach i to wtedy, gdy jeszcze się towarzystwo nie rozgadało :evil_lol: Ale jak chcesz, specjalnie dla Ciebie dzisiaj/jutro zrobię psu sesyjkę różowych szelach :p No ja czekam na takie zdjęcia ! :D W zamian mogę cyknąć Amoora w równie męskiej co on kokardce :D Quote
whiteterrier Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 haha znalazłam :D Ale liczyłam na taki bardziej ostro róż ;> To pod karmel trochę podchodzi... :D Ale ładne :loveu: Quote
Baton Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 whiteterrier napisał(a):haha znalazłam :D Ale liczyłam na taki bardziej ostro róż ;> To pod karmel trochę podchodzi... :D Ale ładne :loveu: Ten róż może być ostrzy na żywo...tak to już jest ze zdjęciami :shake: Quote
:: FiGa :: Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 Czeeesc ;) Ale posta wypracowalas kilka stron wstecz :evil_lol: Gratulujemy pieknego skupienia i ogolnego zadowolenia z postepow szkoleniowych :cool3: Tez chcialabym z Marcelkiem na taki poziom wejsc... ale to jeszcze przed nami ;) Trzymamy kciuki za odczulanie na wode :kciuki: U nas sie pomalutku udaje wchodzic coraz glebiej :multi: A tez mialam psa panicznie bojacego sie wody :roll: A co do Kropeczki to nie postawilyscie jej za wysoko poprzeczki? Wypracujcie na beton komendy w domu bez rozproszenia i wtedy zacznijcie je stopniowo wprowadzac :) A jesli juz tak robilyscie a ja nie doczytalam to wybacz ;) Quote
whiteterrier Posted July 25, 2012 Posted July 25, 2012 maryg22 napisał(a):Ten róż może być ostrzy na żywo...tak to już jest ze zdjęciami :shake: No rozumiem,rozumiem ,jeszcze przez te wymiary zdjęcia tracą na jakości... :shake: No, ale są urocze :loveu: Quote
Ty$ka Posted July 25, 2012 Author Posted July 25, 2012 maryg22 napisał(a):Też bym się czuła bezpiecznie z takim psem Mója co najwyżej poszłaby się przywitać z włamywaczem, a od ognia uciekła... Pewnie, że by przysyłały...z psią karmą Usłyszały, że w więzieniu jest kiepskie jedzenie i chciałyby się z nami podzielić EDIT: Zapomniałam...ja też jestem straszną gadułą To może wezmę trzy pary, żeby starczyło dla wszystkich? U nas z tym włamywaczem byłoby różnie, bo to zależnie od Morusowego humoru jest czy ktoś wejdzie, czy grozi mu zniszczenie nogawek :cool3: Hihi... miałybyśmy ucztę. I to jaką :razz: Haha, jestem za ;] Chociaż nie... mi nie potrzeba, jak się na Was wydrę (mam głos donośny) to nagle wszyscy się przymkną :eviltong: whiteterrier napisał(a):No ja czekam na takie zdjęcia ! W zamian mogę cyknąć Amoora w równie męskiej co on kokardce whiteterrier napisał(a):haha znalazłam Ale liczyłam na taki bardziej ostro róż ;> To pod karmel trochę podchodzi... Ale ładne Czyli skoro znalazłaś to zdjęć nie potrzebujesz? :lol: Wiesz co... to zdjęcie prześwietlone jest. Ten róż nie jest ostry, ale nie jest też aż tak delikatny jak na zdjęciu ;). Czekam na zdjęcia A. w kokardce :D maryg22 napisał(a):Ten róż może być ostrzy na żywo...tak to już jest ze zdjęciami I to jeszcze kompaktami w rękach laika :D :: FiGa :: napisał(a):Czeeesc Ale posta wypracowalas kilka stron wstecz Gratulujemy pieknego skupienia i ogolnego zadowolenia z postepow szkoleniowych Tez chcialabym z Marcelkiem na taki poziom wejsc... ale to jeszcze przed nami Trzymamy kciuki za odczulanie na wode U nas sie pomalutku udaje wchodzic coraz glebiej A tez mialam psa panicznie bojacego sie wody A co do Kropeczki to nie postawilyscie jej za wysoko poprzeczki? Wypracujcie na beton komendy w domu bez rozproszenia i wtedy zacznijcie je stopniowo wprowadzac A jesli juz tak robilyscie a ja nie doczytalam to wybacz Hej :) Staram się zawsze hamować z tym pisaniem, bo jak zacznę to nie wiem kiedy skończyć :eviltong: Raz na jakiś czas jednak odwalę takiego posta, więc musicie mi wybaczyć lub po prostu go nie czytać :P Ach dziękujemy pięknie i życzymy Wam również realizacji Twych "zachcianek" :loveu: I dziękujemy za kciuki, na pewno się przydadzą :). Jak odzulałaś swojego piesa? Z tymże w domu strasznie jest nakręcona na kury, a w samym domu (w sensie, że w środku) od razu ma gdzieś właścicielkę. Powiem Ci, że lepiej jej się pracuje na spacerze, kiedy widzi konkurenta (tu: Morus) i oczywiście na jakiejś otwartej przestrzeni, aniżeli sam na sam w domu z właścicielką. Pewnie wynika to z faktu, że Kasia ją trochę rozpieszcza, daje za darmo smaki i nie wie dokładnie jak sunię nagradzać (zawsze na nią krzyczę, że psa trzeba mocno nagradzać :eviltong:), a ja młodej nie pobłażam, zaznaczam mocno oczekiwane zachowanie, dużo do niej gadam w nagrodę i nagradzam naprawdę intensywnie. Co nie znaczy, że Kasia jej nie uczy komend, bo uczy, ale średnio jej to wychodzi z tymi ruchowymi (jak obrót), a w ogóle już z takimi jak siad ;). No i nie może się oprzeć, by nie dać suczce smakołyka przed wykonaniem komendy, a w dodatku denerwuje się, że Kropka nie czyta w jej myślach, że nie jest tak wyszkolona jak Morus i że od razu nie wykona komendy. :roll: Dlatego hamuję jej myśli i zawsze powtarzam, że wszystko stopniowo, stopniowo i nie ma co się denerwować. Nie ukrywam też, że Kropce łatwiej jest czytać moje pewne znaki, gdyż staram się porozumieć z psem psim językiem i wykorzystywać triki szkoleniowe - natomast Kasia... cóż, jak to młodziutka osóbka ma ruchy nieprecyzyjne, chaotyczne i jeszcze nie umie do końca używać psiej mowy. Spokojnie - pracuję nad nią :razz: Quote
Ty$ka Posted July 25, 2012 Author Posted July 25, 2012 Milena9 napisał(a):Witam popołudniowo :) Hej, właśnie lecę na spacer :D whiteterrier napisał(a):No rozumiem,rozumiem ,jeszcze przez te wymiary zdjęcia tracą na jakości... :shake: No, ale są urocze :loveu: Dziękujemy :loveu: Po spacerze wpadniemy do Was z rewizytą :P Więc bądź gotowa :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.