carolinascotties Posted March 9, 2007 Posted March 9, 2007 HUZARZE- od dziś rana- trzymamy kciuki - prosimy umawiać się kto, kiedy trzyma :) Quote
Justysia i Grześ Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 carolinascotties napisał(a):HUZARZE- od dziś rana- trzymamy kciuki - prosimy umawiać się kto, kiedy trzyma :)My bez przerwy !!! :lol: O ile fizycznie nie jest to raczej możliwe, to w sercach zaciśnięte :loveu: Quote
carolinascotties Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 a ja się przyznam, że fizycznie kilka minut trzymałam :) Quote
Pitty Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 zamiast skupic sie w pracy , myslalam jak tam przebiega rozmowa ...:confused: Quote
carolinascotties Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Ja miałam bollywoodzki dzień - hihi :) ale cały czas pamiętałam i myślałam... :loveu: Quote
Pitty Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 carolinascotties napisał(a):Ja miałam bollywoodzki dzień - hihi :) ale cały czas pamiętałam i myślałam... :loveu: Fanka kina bollywoodzkiego ?:cool3: Quote
carolinascotties Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 wiem, wiem- śmieszne... :oops: ale jako singiel mogę miec przerozne -zdrowe - zboczenia- prawda? ;) :razz: :lol: Quote
Pitty Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 carolinascotties napisał(a):wiem, wiem- śmieszne... :oops: ale jako singiel mogę miec przerozne -zdrowe - zboczenia- prawda? ;) :razz: :lol: O Bratnia Duszo!!!!:beerchug: Kocham Bollywood - przyznaje otwarcie i nie szkodzi , ze wszyscy sie smieja.Kicz nie kicz - ja mowie: bajki dla starszych dziewczyn;) Quote
carolinascotties Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Pitty :loveu: :drink1: HURA!!!! a już się bałam ;) Przyznasz chyba, że są to niebezpieczne bajki:cool3: ...można utknać w tym świecie...i żywić nadzieje, że też tak można mieć... ja przechodzę właśnie taki etap... :) Quote
Pitty Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 carolinascotties napisał(a):Pitty :loveu: :drink1: HURA!!!! a już się bałam ;) Przyznasz chyba, że są to niebezpieczne bajki:cool3: ...można utknać w tym świecie...i żywić nadzieje, że też tak można mieć... ja przechodzę właśnie taki etap... :) Nie boj sie utknac w tym swiecie (choc na chwile):loveu: Powiem tylko , ze moja szafa jest pelna tunik,kolorowych spodnic,zlotych balerinek itd.Sypialnie tez a la Bollywood zrobilam.Tylko TZ marudzi , ze jakis baldachim mu nad glowa wisi.:megagrin: Quote
carolinascotties Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 haha :) moja garderoba również wzbogaciła się o kolorowe bollywoodzkopodobne szmatki :) Pitty - tak sobie pomyślałam, że jeśli będę marzyć to może w końcu sobie wymarzę... takiego Sharuka skorpioniastego ;) :loveu: Quote
Pitty Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 carolinascotties napisał(a):haha :) moja garderoba również wzbogaciła się o kolorowe bollywoodzkopodobne szmatki :) Pitty - tak sobie pomyślałam, że jeśli będę marzyć to może w końcu sobie wymarzę... takiego Sharuka skorpioniastego ;) :loveu: A ja chociaz zamezna to Aamira Khana bym chciala...:iloveyou:Siostra mi mowila , ze wlasnie jego filmy "The Rising" (chyba "Buntownik" w Polsce) i "Laagan" ukazaly sie na DVD w Polsce.Moze juz widzialas ? Quote
Pitty Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Biedny Huzar...Bollywood forum mu tutaj robimy...:p Quote
carolinascotties Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 Nie widziałam... jeszcze nie :) HUZARKU - przepraszamy za OT...:evil_lol: :loveu: Quote
Justysia i Grześ Posted March 11, 2007 Posted March 11, 2007 MagdaP napisał(a):Dziękuję za pomoc. No teraz to już chyba wszystko wiem. Sama bym takiego psiaka wzięła. Jak będę miała swój dom to na pewno! Na razie zobaczymy co na temat Huzara będą sądzić dziadkowie (a postaram się żeby jak najlepiej sądzili :cool3: )Czekamy z zaciśniętymi kciukami na wieści :loveu: Quote
carolinascotties Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Witaj Huzarze...niech ten tydzień przyniesie dobre wiadomości ..... :loveu: Quote
MagdaP Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 No niestety nie mam dobrych wiadomości. Dziadkowie nie wezmą Huzara :placz: mój brat mnie ubiegł, i w sobote j przyprowadził już innego psiaka. Szkoda, przepraszam za robienie nadzieji dla Huzara, ale bardzo chciałam aby akurat ten psiak z nimi zamieszkał. Z tego co sie jednak dowiedziałam, to oni i tak nie zgodziliby się na niego (ze względu na te oczy). Mam nadzieję że ktoś będzie chciał go przyjąć pod swój dach. Życzę powodzenia w znalezieniu ospowiedniego właściciela. Quote
Pitty Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 ...................................................... Quote
Aggie Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 ech... ze wzgledu na oczy..... czasem mam tu ochote wyć..... to tak jakby miec psa i nie miec czasu zeby sie nad nim pochylic i pogłaskac RAZ dziennie :angryy: :placz: ja wierze ze Huzar znajdzie dom który go pokocha.... ja bym go wziełą, moje w domu mieszkają - ale co ja nim zrobie jak je ... ee bez sensu gdybanie TZ sie i tak nie zgodzi.....:shake: Quote
Aggie Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 ja go musze odwiedzić... nastepny raz jak bede w Sochaczewie do mojego kalekiego konisia jechała... poprosze was pozniej dziewczyny o telef bo chciałabym przewodnika tak sama do schronu to ja psychicznie nie wydole .. bez wyniesienia jakiejs bidy.... a nie moge.. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.