Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

lewitka napisał(a):
może.. byłoby pięknie. Marty spędził już tydzień w izolatce, tydzień w kwarantannie no i jeszcze do końca tego tyg tam posiedzi... czyli rozpoczyna 3tydzień w schronie.. ja wiem, że to właściwie nie dużo ale chyba przez taki okres czasu ktoś by zauważył jego brak? W karcie ma wpisane "znaleziony". Echh.. od niedawna dopiero działam i wiele rzeczy, które się dzieją mnie bardzo oburza, jak to świeżaka :/ <wnerw>

zanim trafi na ogolny[Boze kochany]
mysl jak nazbierac kasy na Dt...[bazarki ,]
i zabieraj jego dziewczyno
na ogolnym przepadnie

  • Replies 98
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kofeina napisał(a):
dziewczyny teraz ja mam problem sluchajcie... sasiad mojej kolezanki bije psa i wyrzuca go za kare z domu na noc...
co ja moge z tym zrobic??
Chodzi o wroclaw

Straz Miejska
demi i jej mloda krew...
masz duzo drog

Posted

napisała do mnie dziewczyna i podała kontakt z kolei do innej dziewczyny z Fundacji, także boksio już u nich jest ogłoszony :)))) Pytały też o tę staruszkę-kluskę, więc podałam co wiedziałam, a jutro jeszcze obczaję w biurze.

Posted

zgłosiłam Marty'ego Akirze, która zamieści jego ogłoszenia, taki darmowy pakiecik ogłoszeń http://www.dogomania.pl/threads/210323-Oferuj%C4%99-po-30-og%C5%82osze%C5%84-dla-ka%C5%BCdego-potrzebuj%C4%85cego-psiaka-%28INFO.-POST-2-3-4-5%29, na 30 stronach z ogłoszeniami. Na ostatniej stronie tego wątku wkleiłam właśnie tekst i dwa zdjęcia Martyego, także jeśli znacie jeszcze inne strony z ogłoszeniami niż tam są podane, to bardzo proszę się Kochane częstujcie i rozsyłajcie :)

Posted

słodziak czekał już za kratami. oczywiście nadstawiał się z każdej strony żeby go wymiziać :D i tak tez się stało, pod pyskiem, po klacie, za uchem, po zadku :D jak spacerowałyśmy z psami z izolatki to za każdym razem wyczekiwał nas na kolejne mizianko :) tak strasznie smutno odchodzić od niego :(

Posted

lewitka napisał(a):
słodziak czekał już za kratami. oczywiście nadstawiał się z każdej strony żeby go wymiziać :D i tak tez się stało, pod pyskiem, po klacie, za uchem, po zadku :D jak spacerowałyśmy z psami z izolatki to za każdym razem wyczekiwał nas na kolejne mizianko :) tak strasznie smutno odchodzić od niego :(


Fajne jest to ze pomimo ciezkich warunkow w schronie nie odpuszcza go chec do zabaw i ze ufa czlowiekowi

Posted

Lewitka, jesteś super Ciotka! A druga super Ciotka umieściła na fundacyjnej stronie i kombinuuuujjjjeeee... a jak ona kombinuje, to nadzieja jest - i tego się trzymajmy! Fajnie, że Marciszek ma ogłoszenia :)

Posted

dziękuję i rumienię się ;) w ogóle, wszystkie Ciotki jesteście fantastyczne! Ogromnie miło czyta się jak tyle cudownych osób pomaga psiakowi! Marty jest niesamowitym psem, z ogromną ufnością podchodzi do człowieka, no i ta mordaaaaaaa :D :D :D przez niego i staruszkę-kluseczkę ze schronu zakochałam się w bokserach :)

Posted

Łoj tak, w tych oczętach i pluszowych faflach nie trudno się zakochać. A do tego anielskie charaktery. Moja druga miłość to co prawda jamniory - a te już charakterki całkiem nie anielskie mają :) W każdym razie w moim łóżku dochodzą do konsensusu i wspólnie grzeją moje stare, zreumatyzowane kości :)

Posted

O boziu, jaka bidusia z Pyzuni - jak tak można nie szanować starości - wszystkich nas ona czeka :( Reszta suczydeł przynajmniej się uśmiecha, bo spacerek, bo zdjęcia, bo człowiek... a ona - tylko smutek :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...