Milady Posted July 6, 2007 Author Posted July 6, 2007 Mam pytanie odnośnie ogłoszenia w ofercie: czy tam napisano, że Sad to pies do stróżowania? Bo jełśi tak, to chciałam sprostować, że on do stróżowania zupełnie się nie nadaje :( Zobaczy złodzieja to ucieknie na drugi koniec ogrodu... Quote
lika Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Tak, jest podane, że nadaje się do stróżowania. Kiedyś, jak znajomy szukał psa do pilnowania domu, to esperanza przysłała mi własnie zdjęcia Seda, żeby mu polecić. Byłam więc przekonana, że on się do stróżowania nadaje. Jesli nie, to zmienię treść ogłoszenia. Tylko na środę już podałam w je "starej" formie. Przepraszam, że tak wyszło. Quote
esperanza Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Taką informacje podałam Lice, bo pamiętam, że obszczekiwał kiedyś jakichś robotników. A może coś pomyliłam :oops: Przepraszam, mój błąd. Quote
*Gajowa* Posted July 7, 2007 Posted July 7, 2007 Jestem pewna, że Sed na swojej posesji będzie psem stróżującym ale po upływie dość długiego czasu... trudno określić jak długiego... najlepiej pomogłaby w tym suczka-rezydentka. Quote
Milady Posted July 8, 2007 Author Posted July 8, 2007 *Gajowa* napisał(a):Jestem pewna, że Sed na swojej posesji będzie psem stróżującym ale po upływie dość długiego czasu... trudno określić jak długiego... najlepiej pomogłaby w tym suczka-rezydentka. No może i będzie bronił terenu... tylko jak ktoś szuka z założenia psa stróżującego, to jakoś wierzyć mi się mnie chce, że poświęci 2 miesiące na przyzwyczajenie Seda do siebie. A Sed puszczony sam może wyskoczyć przez siatkę, by sobie na własną rękę wrócić do Gajowej. Trzeba będzie rówmnież zmienić Sedowi imię, bo dla naszego narodu jest zbyt trudne. Musi być jakiejś bardziej swojskie typu: Atos, Czarny czy Dżeki. Ale to do ogłoszeń. Weekend nie przyniósł dobrych wieści, ani Wyborcza, ani Oferta na razie nie odniosła rezultatu. Nikt nie oddzwonił, żeby zobaczyć Seda. Właściwie zaczynam godzić się z myślą, że Sed będzie musiał wrócić do schroniska...:placz: MOże byłam zbyt wielką idealistką sądząc, ze Sed znajdzie dom... Quote
Milady Posted July 8, 2007 Author Posted July 8, 2007 Ech...spędza mi to sen z powiek... nie po to ze schronu psa wyciągałam, by go teraz spowrotem odwozić :shake: Ale jedno jest pewne, przynajmniej teraz wiadomo, jaki Sed jest, jaki ma charakter, że łagodny dla kotów i dzieci, że z samcami nie może mieszkać...... Quote
Lucyja Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Milady z tym imieniem to też sobie pomyślałam tak jak Ty. Bardziej łapie za serce ciepłe swojskie imie właśnie typu. Czaruś, Murzynek, a może Blekuś. Nie wiem jakie fatum ciąży nad tym psiakiem, ale w tak długim czasie większośc ogłaszanych piesków znajduje domy. Może największym problemem jest to, że nie toleruje innych samców. Ale przecież suczki mogłyby być. Powrót Sedzika do schroniska to chyba największe zło jako mogłoby się teraz mu przydarzyć. Ale w pełni Cię rozumiem Milady, że nie jesteś w stanie utrzymywac Sedzika w hoteliku bez końca. A może wystawisz znów jakieś cegiełki na allegro ? Quote
Milady Posted July 8, 2007 Author Posted July 8, 2007 Też myślałam o Murzynku :) Prawdopodobnie jeszcze raz będzie w Moim Psie, ale dopiero we wrześniu. Nie wiem, czy schronisko to będzie dla niego największe zło... Może tak dramatyzuję, bo sama musze pogodzić się z tą myślą, bo przecież to ja będę musiała go zostawić... Jest jeszcze opcja tego drugiego hotelu... Jeszcze będę próbowac w ofercie. Ale nie będę ukrywać, że jeśli się nie uda, Sed vel Murzynek (Bleki??) wróci do klatki, ale na pewno nie takiej, z jakiej go wyciągnęłam! Quote
wtatara Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Dziękuję ci za to co dla niego zrobiłaś. Na pewno podejmiesz słuszną decyzję. Zmiana imienia to dobry pomysł Quote
t_kasiek Posted July 8, 2007 Posted July 8, 2007 Też myślę, że zmiana imienia mogłaby coś zdziałać....w każdym razie nie zaszkodzi spróbować !!!! Quote
Lucyja Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 No to może ustalmy jak Seda ochrzcic na nowo. Bleki ? :cool3: Quote
Hund Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Milady napisał(a):Ech...spędza mi to sen z powiek... nie po to ze schronu psa wyciągałam, by go teraz spowrotem odwozić :shake: Ale jedno jest pewne, przynajmniej teraz wiadomo, jaki Sed jest, jaki ma charakter, że łagodny dla kotów i dzieci, że z samcami nie może mieszkać...... Milady proszę nie poddawaj się !! Jestem w takiej samej sytuacji wyciągnęłam psa Śrutkę , jest w hotelu ,mamy potworne długi i zero szans na adopcję . Też miałam myśl żeby oddać ją z powrotem do schronu ale wiem tam znowu popadnie w depresję i wszystko co zrobiłam zostanie pogrzebane. Mogę spróbować posłać CI rzeczy na bazarek dla Seda . Nie wiem jak, nie umiem pomóc ale wiem że schron to cofanie się ... :( Quote
lika Posted July 9, 2007 Posted July 9, 2007 Milady, w piątek będzie już poprawione ogłoszenie. Wykasowałam informację o tym, że Sad nadaje się na psa stróżującego. Quote
t_kasiek Posted July 10, 2007 Posted July 10, 2007 Dzień dobry Sed ..... co z tym domkiem.... :( Quote
Milady Posted July 10, 2007 Author Posted July 10, 2007 Dzwoniła do mnie Pani, ze sie zaopiekuje Sedem (albo MAKSEM - to fajne imię) i że nie ma problemu, że on agresywny do psów, chociaż ona ma psa, bo na łańcuchu będzie :roll: . Quote
Milady Posted July 10, 2007 Author Posted July 10, 2007 Milady napisał(a):Dzwoniła do mnie Pani, ze sie zaopiekuje Sedem (albo MAKSEM - to fajne imię) i że nie ma problemu, że on agresywny do psów, chociaż ona ma psa, bo na łańcuchu będzie :roll: . To tylko w ramach ciekawostki napisałam. Na łańcuch nie pójdzie :shake: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.