Akrum Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Pyrdka napisał(a):Lora miała dzisiaj wyciągane szwy, została zaszczepiona i ma już swoją książeczkę zdrowia.:lol: Była :lol:bardzo grzeczna i dzielna. dzielna dziewczynka :) Pyrdka ile płaciłaś za szczepienia i wczorajszą wizytę?? Quote
Pyrdka Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 Za szczepienia 35 zł. Jeszcze nie płaciłam . W przyszłym tygodniu mam płacic jak pojade z Frankiem na usunięcie kamienia. Quote
Akrum Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Ok, to pieniążki będą z WIKLINOWEGO KOSZYCZKA, a nowy przyszły domek będzie musiał zwrócić kasiorkę za szczepienia :) Quote
Pyrdka Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 Wstrętna żmija z Lory. Miałam przygotowane kotlety do smażenia i się wstrętny pies sam poczęstował:angryy: Będę musiała jeść same kartofelki z koperkiem:placz: Quote
Juldan Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Ale cwaniara:) Czy toto zjadło wszystkie kotleciki???:lol::lol::lol: Ciotka Twoja tymczasowiczka po prostu dba o Ciebie:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Pyrdka Posted July 26, 2011 Author Posted July 26, 2011 Jednego, drobiowego kotlecika. Mój przydział.Mniam, mniam. Quote
Juldan Posted July 26, 2011 Posted July 26, 2011 Widocznie po dobroci nie chciałaś się z Lorą dzielić:evil_lol::evil_lol::evil_lol: A wiesz że "kradzione jabłka" smakują najbardziej:) Quote
Akrum Posted July 27, 2011 Posted July 27, 2011 Pyrdka napisał(a):Jednego, drobiowego kotlecika. Mój przydział.Mniam, mniam. Widocznie Lorka dba o to, byś przeszła na wegetarianizm :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Dziwi mnie brak telefonów w sprawie Lorki... Na allegro: 108 wyświetleń, 1 obserwator i cisza... W gazecie też jest i też zero telefonów, a takie sliczne zdjęcia ma... Quote
Pyrdka Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 Szkoda, że zero zainteresowania. Jest superowa. Musi znaleźć dobry dom. Quote
Pyrdka Posted July 27, 2011 Author Posted July 27, 2011 Idzie zmiana pogody. Lora dzisiaj nie do opanowania:mad: Ponosi ją energia. Dwa razy zarobiła od mojego psiaka. Oj, ale był płacz:shake: ale i tak nie odpuszczała i wkurzała Franka.;) Quote
Akrum Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Lorencja, nie dzikuj tak bardzo, bo nigdy domu nowego nie znajdziesz... A czy Lorka na spacery chodzi z chusteczką z napisem SZUKAM DOMU?? Quote
Pyrdka Posted July 28, 2011 Author Posted July 28, 2011 Nie:oops: Bo robi się taka smutna jak ja ubieram.:-( Dzisiaj dla odmiany śpiący dzień i futra padnięte. Jak z tym pakietem ogłoszeń? Chętnie wykupię. Quote
Akrum Posted July 28, 2011 Posted July 28, 2011 Pyrdka napisał(a):Nie:oops: Bo robi się taka smutna jak ja ubieram.:-( Dzisiaj dla odmiany śpiący dzień i futra padnięte. Jak z tym pakietem ogłoszeń? Chętnie wykupię. napisałam maila w tej sprawie :) Quote
Pyrdka Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 Zaczynam się martwić. Zero telefonów a czas leci.Mam czas do końca sierpnia:-(:-(:-( Co zrobię po wakacjach? Domku gdzie jesteś?:shake: Quote
Akrum Posted July 29, 2011 Posted July 29, 2011 też mnie dziwi i niepokoi ta cisza... a wczoraj ta babka się nie odezwała co mi opowiadałaś?? Edit: na allegro 136 wyświetleń, 2 obserwatorów... Quote
Pyrdka Posted July 29, 2011 Author Posted July 29, 2011 Nikt się nie odezwał niestety. Dodałam jeszcze 3 nowe ogłoszenia. Quote
Pyrdka Posted July 30, 2011 Author Posted July 30, 2011 Florentyna miała dzisiaj odwiedziny:lol: Manitu i Gufi to fajni i cierpliwi faceci:evil_lol: Znosili szajbniętą Lorencję.Ta szczęśliwa jak nigdy. Nikt jej nie gryzł, nie odganiał,taka była zaaferowana męskim towarzystwem.Chłopaki tylko znosili cierpliwie jej wariactwa. @ tak się cieszyła, że wylała naszą kawkę. Ale to nie ważne. Zołza była taka szczęśliwa:evil_lol: Kocham tą lekko wyrośniętą@@@ Quote
Pyrdka Posted July 31, 2011 Author Posted July 31, 2011 Tak ładnie proszę o swój dom Czasami lubię na ręce- przecież nie jestem duża. Jak już nie chcę- to ładnie proszę Quote
Patmol Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 a mój szczeniak (5-miesięcy) już wcale nie chce na ręce :diabloti: ostatnio go wzięłam - to był wielce zadziwiony :evil_lol: Quote
Juldan Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 [quote name='Pyrdka']Florentyna miała dzisiaj odwiedziny:lol: Manitu i Gufi to fajni i cierpliwi faceci:evil_lol: Znosili szajbniętą Lorencję.Ta szczęśliwa jak nigdy. Nikt jej nie gryzł, nie odganiał,taka była zaaferowana męskim towarzystwem.Chłopaki tylko znosili cierpliwie jej wariactwa. @ tak się cieszyła, że wylała naszą kawkę. Ale to nie ważne. Zołza była taka szczęśliwa:evil_lol: Kocham tą lekko wyrośniętą@@@ Oj Ciotka, Ciotka... nakłamałaś trochę:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Maniol wcale nie jest cierpliwy, to najbardziej złośliwy brodacz jakiego kiedykolwiek poznałam- po prostu był tak onieśmielony Lorką, że chwilowo zgrzeczniał:cool3: A Gufi był zawstydzony i nie śmiał dołączyć do bawiącej się dwójki:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Poza tym, kawy tak szczerze nalałaś, że przebiegająca po stole mrówka by ją wylała, a Ty na biedną sukę zwalasz:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Lorencja jest CUDOWNA:loveu::loveu::loveu: Wariatka z niej prawie taka sama jak z naszej Zuzy, ale jest fantastyczna... Pierwsza nasza reakcja... jeju:crazyeye: jaka Ona duża:crazyeye: a śliczniejsza niż na zdjęciach:loveu: I wiecie co, posturą (dla mnie osobiście) przypomina bigla- takiego przerośniętego, z za krótkimi uszami- daję sobie palca uciąć, że Lorka ma dziadka bigla:lol: Prawdą jest jedynie to, że cała psia trójka padłą na koniec szczęśliwa i zasnęła... A teraz pora na fotki:) Quote
Juldan Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Po pewnym czasie Juldanowa zajarzyła, że aparat ma lampę... Ale Lorka chyba była zadowolona, co? Quote
Juldan Posted July 31, 2011 Posted July 31, 2011 Najlepsze na koniec. Cudowna łapka:loveu:, chyba lewa przednia:loveu: Quote
Akrum Posted August 1, 2011 Posted August 1, 2011 Lorka, ale miałaś odwiedziny :) Maniuś, Gufi :) A Zuzia gdzie była w tym czasie?? A ja tak bardzo chciałam też przyjść, chciałam się spotkać z ogonami i Juldanami i niestety do pracy zostałam wezwana :( I jak Wy się świetnie bawiliście, to ja w pracy gniłam :shake::shake::shake: i taki miałam piękny weekend :mad::mad::mad: Ale widzę, że ty zadowolona z odwiedzin Lorko, miałaś z kim szaleć :) Pyrdka nie przejmuj się wylaną kawą - to już chyba norma, bo u mnie jak kiedyś Juldany były, to też kawa była rozlana, ale to przez mojego Borka... jak doniosłam na tacy, to wyglądało, jakby tajfun przeszedł :) Quote
Pyrdka Posted August 1, 2011 Author Posted August 1, 2011 Wczoraj w Kużnicy pewna babeczka wyskoczyła z auta wołają Lorka z noskiem świnki. Poznała ją i internetu. Porozmawiałyśmy chwileczkę.Wypytała na czym polega dt. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.