necianeta89 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Dzisiaj idziemy się też czipować ;) ciekawe co Kornel na to ;) Quote
lolitamagda Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Pewnie nie będzie zadowolony;) ciekawe jaką niespodziankę tobie dziś wymyśli w zamian za to:) A może nic nie napsoci :) Quote
necianeta89 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 mam nadzieję, że będzie grzeczny, bo czipował bo będzie PAN doktor, nie ta sama miła PANI co ostatnio ;) Quote
inga.mm Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 Może czip okaże się uspokajaczem? Korek przestraszy się, że ma już psi dowód osobisty, więc można go namierzyć za rozrabianie... Quote
necianeta89 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 inga.mm napisał(a):Może czip okaże się uspokajaczem? Korek przestraszy się, że ma już psi dowód osobisty, więc można go namierzyć za rozrabianie... Kornel był bardzo grzeczny, nawet nie drgnął jak Pan wbił mu mega ogromną i grubą igłę. Mnie osobiście aż słabo się zrobiło. Myślę, że bardziej umysł miał zaprzątnięty piękną młodą psią panienką w poczekalni ;) Quote
inga.mm Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 No proszę! Zachował się jak większość przedstawicieli pci menskiej Quote
marmosia Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 No to ciotka powodzenia. Teraz będzie wiał jak najęty mając na uwadze fakt, że chipa ma :evil_lol: Wiem po swoim :) Quote
necianeta89 Posted August 30, 2011 Posted August 30, 2011 marmosia napisał(a):No to ciotka powodzenia. Teraz będzie wiał jak najęty mając na uwadze fakt, że chipa ma :evil_lol: Wiem po swoim :) oj, nie, mam nadzieję, że nie :D może trzeba pomyśleć o GPSie dla twojego psiaka?:D:D:D:D istnieją takowe :P Quote
necianeta89 Posted August 31, 2011 Posted August 31, 2011 jeeeeeeeeeeezu. Zaraz zwariuję. Kornel mieli i mieli swojego Pana Mysza. Przy tym wydaje takie dźwięki swoimi zębami, że mnie aż mdli. To tak jakby ktoś drapał pazurami po tablicy. O wszyscy święci. Trzymajcie mnie. Bo przecież młodemu nie odbiorę ulubionej zabawki. Quote
necianeta89 Posted September 1, 2011 Posted September 1, 2011 Ciocie, wpadajcie do Rokiego!!! Chłopak ma liczne złamania!! i rany z larwami ;( (patrz banerek) Quote
necianeta89 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Kornel gotowy do adopcji. W tym tygodniu wyrusza na przygodę do końca swojego życia! Chyba się zapłacze! Quote
necianeta89 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 inga.mm napisał(a):To znaczy: domek juz jest???? Tak, od samego początku znalezienia Kornela był i czekał :) Quote
lolitamagda Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Nie martw się Anetka jak będziesz chciała będziemy wpadać z odwiedzinami:) Często jeździmy do Bielska po drodze zawsze można wpaść:) Quote
inga.mm Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 necianeta89 napisał(a):Tak, od samego początku znalezienia Kornela był i czekał :) łał. To dobrze rokuje. Wiernie czekający domek - super sprawa! Pozdrawiam nowa Rodzine Kornela. Necia, jeśli bedzie nudno Ci, moge podrzucić Ci Maleńczuka Quote
necianeta89 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Po przebojach z Kornelem, wiem, że na tymczas muszę brać suczki. Albo meeeega uległe psy. Quote
lolitamagda Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Dziękuję:) szczerze nie mogę się doczekać:) Na początku pewnie Kornel będzie płakał za Anetą. Ale damy rade :) Zrobię wszystko żeby czuł się u nas jak najlepiej Miłości u nas mu nie braknie:) Quote
Lili8522 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 A ja wczoraj się załapałm na poznanie Kornelka :cool3::cool3::cool3: Chłopak na żywo jest jeszcze ładniejszy niż na zdjęciach :loveu: Cudo! Nie dziwie się że domek tak cierpliwie czeka ;) Quote
inga.mm Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 lolitamagda to nowa mama Kornela? Fajnie. Może pomoże znaleźć domek jakiemuś innemu zwierzaczkowi? Quote
lolitamagda Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Nie mam zbyt dużo znajomych ale jak tylko mogę to mowie o pieskach które potrzebują domu. Pytam po rodzinie czy ktoś by się nie zaopiekował którymś zwierzaczkiem:), nawet mąż się troszkę zaangażował i w pracy podpytuje:) Quote
inga.mm Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 Pytaj, przekonuj, ale nie na siłę, bo na siłę to tylko młotek, a nie miłość do zwierzęcia. Ale może chociaż jeden domek znajdziesz, a to już będzie wieeelki sukces. W każdym razie polecamy się i życzymy udanego wspólnego życia z Kornelkiem. Quote
pinczerka_i_Gizmo Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 To cudownie, że ta historia ma takie dobre zakończenie... :) Trzymamy kciuki, żeby Kornelek szybko zaaklimatyzował się w nowym domku :) I liczymy na dużo zdjęć od nowej panci :) Quote
necianeta89 Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 lolitamagda napisał(a):Nie martw się Anetka jak będziesz chciała będziemy wpadać z odwiedzinami:) Często jeździmy do Bielska po drodze zawsze można wpaść:) Super, ja już becze na samą myśl :( . Przyzwyczaiłam się do tego zbójnika małego. Muszę wam napisać całą liste instrukcji. Co by było łatwiej na start .... :) Quote
marmosia Posted September 5, 2011 Posted September 5, 2011 necianeta89 napisał(a):Super, ja już becze na samą myśl :( . Przyzwyczaiłam się do tego zbójnika małego. Muszę wam napisać całą liste instrukcji. Co by było łatwiej na start .... :) Coś Ty, ciotka, niech się pomęczą :) Niech się połudzą, jaki to grzeczny piesek, jaki karny i usłuchany :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.