Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Ludwa, jak Tomek zobaczyl zdjecia tego potwora, to zapytal, kto to .... :lol:
I czemu taki ... taki ... no wiesz :eviltong:

Ale jesli Imka teskni za konkurencja o miske, to wiesz co robic :evil_lol:

  • Replies 749
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Oj, zarejestrowana jestem od jakiegoś czasu, tylko lenistwo pisać nie pozwala ;). Co do towarzystwa dla Imki, to mój chłop wytrzeźwiał i jest zbuntowany:cool1: , no ale w sumie ktoś w tym domu musi być rozsądniejszy. Zresztą On już się obawia, że mnie zaraziliście psią chorobą:shake: , pociesza się, że mieszkanie małe to chociaż na razie wiecej do domu nie sprowadzę. Ale ma już wizję naszego podwórka, kiedyś jak się przeprowadzimy....:cool3: . No i pewnie się nie myli....;) .
A co do Imki, to nie żeby ona się specjalnie dokuczniem przejmowała. Zołzy odporne są na docinki, a Ty Dorotko już miałaś okazję "charakterek" poznać nieco :diabloti:

Posted

Jest dom dla kudłatego szarego malucha od Whippety "Tylko Ty" w Olsztynie.
Domek jest sensowny- pani z dzieckiem. Umowę Pani podpisze, bo podpisywała już kiedyś w schronisku. Jej kilkunastoletnia sunia miała nowotwór.
Potrzebny jest transport na trasie Warszawa- Olsztyn.
Czy ktoś podejmie się przewiezienia malucha?
Zgłosiłam już na wątku transportowym, ale nie ma tam wpisów osób jadących w tym kierunku.
Czy ktoś pojedzie za zwrot kosztów paliwa, albo za bilet PKP?

Posted

[quote name='esperanza']Jest dom dla kudłatego szarego malucha od Whippety "Tylko Ty" w Olsztynie.
Domek jest sensowny- pani z dzieckiem. Umowę Pani podpisze, bo podpisywała już kiedyś w schronisku. Jej kilkunastoletnia sunia miała nowotwór.
Potrzebny jest transport na trasie Warszawa- Olsztyn.
Czy ktoś podejmie się przewiezienia malucha?
Zgłosiłam już na wątku transportowym, ale nie ma tam wpisów osób jadących w tym kierunku.
Czy ktoś pojedzie za zwrot kosztów paliwa, albo za bilet PKP?

Pojechać to my możemy, ale szczerze mówiąc koszt wyjazdu tym paliwożercą jest spory:roll:

Posted

Alfred cos sobie w lape zrobil, nie chodzi... I ma goraczke :-( :-( :-(
Znacie jakiegos sensownego chirurga co w sobote przyjmuje ??????????????
Help!

Posted

Igusia napisał(a):
Macka jest chwilowo nieobecna...


Wróciłam dopiero wczoraj bo w rodzinie sie trochę sprawy pokąplikowały, ale spiesznie donoszę, że dzisiaj nadrobię zaległości i wezmę się do roboty jak tylko obudzi mnie kawka.

Posted

Kochani mam wielką prośbę, ponieważ tydzień czasu "odpoczynku" od dogo i schroniska i człowiek się gubi co i jak z psami a ponieważ mimo czytania wątków ja i tak niekumata to proszę podsyłajcie mi linki do psów jakie macie na tymczasach, wezme sie ostro do roboty z allegro, nie ważne że mają już jakies allegro.
Po pierwsze chcę rozpowszechnić nasze konto na allegro, po drugie im więcej tego tym większa szansa na znalezienie domków.
Jayo czy Twojego chorego malucha umieszczać na allero, czy czekac aż łapka będzie w pełni sprawna ??

Posted

dziewczyny, ja tam nie wiem czy sie chwalic......

Niby juz, ale ja jakas taka nerwowa jestem - Beta pojechala do domku, ktory chcial Salmona, ale sie spoznil.
I choc domek i przeczucia ok -to jednaak...
Beta pojechala dzis, z zastrzykami w zapasie (swierzb jeszcze niewyleczony do konca).
Trzymajcie kciuki, zeby wszytsko bylo ok.

Macka, Alfreda grubasa na razie nie wstawiaj w aukcje zbiorcza, poczekamy jeszcze na to co z lapa i goraczka.

Posted

jayo napisał(a):
.

Macka, Alfreda grubasa na razie nie wstawiaj w aukcje zbiorcza, poczekamy jeszcze na to co z lapa i goraczka.


jesli dalej szukacie chirurga to "nasz" przyjumuje jutro od 16 do 22.W razie co dajcie znac na PW to jakos sie umowimy
Zdrowka dla malucha

Posted

Igusia, dzieki, poprosze tak czy inaczej namiary na chirurga na PM.
W sobote trafilismy do weta, rtg zrobiony, brak zlaman i zwichniec..
Ale goraczka jest niepokojaca, wiec antybiotyk wlaczony :shake:
Grubas mimo tego nie traci apetytu :-) Wazy juz ponad 9 kg - nie bardzo mi sie widzi go targac na rekach juz :razz:

Posted

Bardzo mnie zasmuciło to co pisze KingaW. W czasie drogi mały cały czas siedział grzecznie u mnie na kolanach, ale był zainteresowany tym, co się dzieje, przytulał się, dawał buziaki. Był bardzo kontaktowy. Będzie z niego duży pies, na pewno co najmniej wielkości ONka, już teraz jest spory (wet ocnił go na 10-12 tygodni). Łapki ma duże i masywne.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...