Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 439
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

aj paskud ;)
ja swoje tak wyćwiczyłam, ze moga zjeśc dopiero jak im powiem "smacznego". kiedyś powiedzialam zbyt cicho i psy nie usłyszały i sobie poszlam coś robić a jak przyszlam to te ofiary losu siedziały przy miskach i czekały na "proszę" i na zjedzenie.... (moje wszystkie jedzą obok siebie, ale z oddzielnych mich)

Posted

a prosze :) Dam sobie z nim rade w tej kwestii. Inne sprawy u mnie nie bardzo szkoleniowo wychodza, ale uczenie jedzenia z miski na komende bez pudła mi wychodzi - mam już poza moimi 3 tez inne 3 ofiary moich nauk :) Oraz ich właścicieli co to twierdzili, ze sie nie uda :evil_lol:. Trwa to tak ze 3 dni (przy tych opornych) zanim pies zaczai o co biega a potem to juz tylko przypominanie :eviltong:

Posted

z tym problem, bo na razie nie jestem gotowa na dłużej niż tydzień na psa na DT czy "hotelu". Bo mam za duze wymagania względem siebie i psów. Na razie dochodze ja i psy do siebie po tym jak mielismy na masę zapchlonego mixlabka ( a mial być odrobaczony, zaszczepiony itp). Po prostu pedem 6 km piechotą pognalam do najbliżeszej cywilizacji po cos od pcheł (nie mamy samochodu). a mialam wtedy 3 wlasne, tego "tymczasa" zapchlonego na maxa i psa kuzynów - wszystkie wielkie i do tego prywatnego persa co ma klaków jak to pers. sami też drapalismy sie od pcheł.
ale myślę o DT, oczywiście za zwrot na karmę (kg miesa dla psów mam od lokalnego dostawcy w cenie do 3 zł!!!), szczepienia czy potrzebne zabiegi (zastrzyki sama potrafie robić), ale bez brania kasy za tzw "hotelowanie". Ale na razie to przyszlośc, daleka. Muszę popracować nad TZ aby wszyscy tego chcieli a nie tylko ja.

Posted

To może Feler jest właśnie dla tego przyszłego małżeństwa przeznaczony? :diabloti:

Cioteczka ogonek zrobiła Felerkowi ogłoszenia :loveu: Dostałam dziś maila z pytaniem czy ogłoszenie aktualne, ale oczywiście bez imienia psa. Jednak mam dziwne przeczucie, że może chodzić o Felera :cool3:

Posted

panbazyl napisał(a):
a ja byłam dzis w takim miejscu
http://www.dogomania.pl/threads/217399-Prosz%C4%99-o-ocen%C4%99
co o tym myślicie? To konie kupione mocno ponad rok temu pod wierzch.... Nie mogę tak tego zostawić.


Byłam na wątku, ale widzę, że są już tam dwie koniary, więc się doktoryzować nie będę, bo wiem mniej ;) Jak tam będziesz zrób zdjęcia kopyt. Konie są wychudzone, żebra mogą być widoczne, ale z tego co się orientuję, to w ruchu. Byłam na jednej interwencji u koni, u których widać było żebra kiedy stały, ale akurat te konie chorują. Poza tym, wyglądają lepiej, niż te u Ciebie. Również posiłkowałam się wiedzą koniarzy, bo średnio się na tym znam. Jak mam jeszcze wskazówki jednej z ciotek na pw, to Ci prześlę, bardzo mi pomogły ocenić stan konia.

Posted

dzięki za zainteresowanie. Na razie zbieram informacje, w wekend pojdę do tych ludzi z "mową naprawczą" i nadzieją, ze coś zmienią w tym stanie. Nie chcę na razie robić interwencji, tylko liczę na zmianę ich rozumowania w wychowaniu włąsnych zwierząt. Interwencja będzie chyba ostatecznością. Dziewczyny mi napisaly już ile i kiedy koń powinien jeść (tak w przyblizeniu, bo wiadomo - każdy inny). Ja wiem ile pies powinien jeść ale o koniach niewiele.

a co tam u naszego Kilera-Felera?

Posted

panbazyl napisał(a):

a co tam u naszego Kilera-Felera?


Wczoraj nie było mnie w schronie, bo niańczę 4 tygodniowego szczyla. Jak dobrze pójdzie, to jutro pojawi się w schronie mój znajomy, który chce robić zdjęcia, to może się uda obfocić Felera ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...