Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 439
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 2 weeks later...
Posted

Najnowsze wieści niezbyt fajne :eviltong:

"Witam! U Felka wszystko doskonale. Ostatnio zszargał mi trochę nerwów, bo dał nogę z domu. Skrupulatnie wykorzystał wizytę pana naprawiającego prąd i nawet nie wiem kiedy wymknął się na klatkę schodową. A tam już jakiś usłużny sąsiad otworzył mu bramę. Obleciałam całe mieszkanie,klatkę od piwnicy, aż po strych, a Felicjan jak gdyby nigdy nic spacerowal sobie po drugiej stronie ulicy ,po trawniczku. Całe szczęście ,że to sobota była i ruch porawie żaden. Trzeba oddać ,że zawołany przyszedł bez problemu. Uff trochę się zdenerwowałam "

Za to na poprawę humoru, kilka zdjęć z wypadu do lasu ;)









Kinga ma też małe problemy z jazdą samochodem, ponieważ Feluś się denerwuje i chodzi po całym aucie, przełazi przez siedzenia i skacze na szyby. Będzie próbować psikać auto psimi feromonami przed jazdą, prawdopodobnie zakupi mu też szelki samochodowe.

Posted

Relacja Oli z PRIMY, która miała ostatnio okazję spędzić trochę czasu z Felkiem ;)

"Wstydu nie przyniósł, a ja jestem nim zachwycona. Ok, jest krótki. Ok, ma łatkę i białe łapki. Ale niejeden labrador mógłby pozazdrościć tak labowej duszy, uśmiechu i podejścia do człowieka - to chodzące śmiejące się psisko, które już dawno temu zapomniało, że ponad rok siedział w schronisku. Dla mnie niebywałe!
Felek na pewno jeszcze musi schudnąć - zdecydowanie boki za pełne. Rozważyłabym nawet karmę light dla niego. Na razie zawiozłam Felkowi Gilpę, której już nie je Majka.
Pięknie siada, ekspresowo daje łapkę, i równe ekspresowo się kładzie... jak widzi smakołyk. Mistrz niecierpliwości. Jak przyszłam, odtańczył taniec radości, ale Kinga powiedziała, że to jeszcze nic, że jak przychodzą jej córki, to dopiero szaleje - on uwielbia dzieci.
Zafundowałam sobie dzisiaj samotną podróż z Felkiem i przy okazji sprawdzałam, jak sobie poradzi-MY z jego szwendaniem się po aucie. No jest niespokojny, ale nie dlatego, że go stresuje jazda - on po prostu interesuje się wszystkim naraz Przypięłam jego szelki do pasów i zdecydowanie ukróciłam jego wędrówki po aucie. Kinga dziś dostała fudnacyjne szelki z wpięciem do pasów, więc i u niej Felek będzie jeździł już bez zwiedzania auta
Jest niepezpieczeństwo: Felek zaczyna się nudzić, gdu auto staje. I wtedy próbował gryźć smycz Ale mu nie wyszło
Na smyczy ogólnie chodzi spokojnie, moooże trochę ciągnie, ale jest do opanowania bez problemów. Widząc psa zachowuje się identycznie jak Majka - od razu warknie, ba, szczeka. Do czasu aż się do psa nie zbliży - wtedy ustępuję szczekająca niepewność i zaczyna poznawać kumpla. Na pewno nie jest to zachowanie agresywne.

Ten, kto zdecyduje się na przygarnięcie Felka, będzie miał naprawdę uśmiechniętego przyjaciela. Felek naprawdę jest boski!

I trochę przypomina mi Bona od Kryni - też taki podszywany pod labradora wizualnie, bo jest za niski, ale za to nadrabia charakterem pierwszorzędnie. "

  • 1 year later...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...