Alicja Posted July 4, 2011 Posted July 4, 2011 [quote name='J_ulia']Właśnie zdałam sobie z czegoś sprawę... Liza i Neo mają wątek Ozzi ma mega wątek Hania też się Belluchną chwali ,a ja... trzeba będzie coś z tym zrobić...[/QUOTE] a ty pierdoła :grins: ...zrób z tym coś :lol: Quote
fioneczka Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 poczytałam se wczoraj o zjedzonej piłeczce i grzebaniu w qpach ;) przypomniało mi się, jak mój Młodszy miał chyba ze 2 lata to połknął kulkę z łożyska :roll: miała może z 1 - 2 mm średnicy ... maleńka była moja Mamcia trzymała kuleczkę w paluszkach a synuś "walał" się po podłodze ... otwierał buzię a babcia go straszyła "zaraz wrzucę ci tą kulkę do dzioba, zobaczysz" i on miał radochę jak talala. Rechotał jak żaba i buzię cały czas miał otwartą ... a kuleczka Mamci z łapki wypadła i siup prosto w gardełko :roll: ... heh grzebała w każdej qpie żeby ją znaleźć :evil_lol: ... wieczorem na drugi dzień znalazła :p i już na gliwickim pisałam ... Liza powinna zmienić imię na szczęściara :p Quote
Julia Wielogorska Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 [quote name='fioneczka']poczytałam se wczoraj o zjedzonej piłeczce i grzebaniu w qpach ;) przypomniało mi się, jak mój Młodszy miał chyba ze 2 lata to połknął kulkę z łożyska :roll: miała może z 1 - 2 mm średnicy ... maleńka była moja Mamcia trzymała kuleczkę w paluszkach a synuś "walał" się po podłodze ... otwierał buzię a babcia go straszyła "zaraz wrzucę ci tą kulkę do dzioba, zobaczysz" i on miał radochę jak talala. Rechotał jak żaba i buzię cały czas miał otwartą ... a kuleczka Mamci z łapki wypadła i siup prosto w gardełko :roll: ... heh grzebała w każdej qpie żeby ją znaleźć :evil_lol: ... wieczorem na drugi dzień znalazła :p i już na gliwickim pisałam ... Liza powinna zmienić imię na szczęściara :p[/QUOTE] :p:p:p:p:p Mamusi coreczka jest przekofana i dzis mnie obudziła:cool3: wskoczyła do lozka i cala wylizała :eviltong:. Bo cos nam sie dlugo dzis spało;) A pieski sie nudziły same :lol: Teraz ciagna sznureczek i pluja po całym domu. Quote
hankasanok Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 [quote name='Alicja']a ty pierdoła :grins: ...zrób z tym coś :lol:[/QUOTE] i to jeszcze jaka!!!!!! [quote name='Julia Wielogorska'] Teraz ciagna sznureczek i pluja po całym domu.[/QUOTE] to teraz tylko mopa w reke i nawet wiaderka z woda Ci nie trzeba!!! tylko nie rozmaż....:evil_lol: [quote name='fioneczka']poczytałam se wczoraj o zjedzonej piłeczce i grzebaniu w qpach ;) przypomniało mi się, jak mój Młodszy miał chyba ze 2 lata to połknął kulkę z łożyska :roll: miała może z 1 - 2 mm średnicy ... maleńka była moja Mamcia trzymała kuleczkę w paluszkach a synuś "walał" się po podłodze ... otwierał buzię a babcia go straszyła "zaraz wrzucę ci tą kulkę do dzioba, zobaczysz" i on miał radochę jak talala. Rechotał jak żaba i buzię cały czas miał otwartą ... a kuleczka Mamci z łapki wypadła i siup prosto w gardełko :roll: ... heh grzebała w każdej qpie żeby ją znaleźć :evil_lol: ... wieczorem na drugi dzień znalazła :p i już na gliwickim pisałam ... Liza powinna zmienić imię na szczęściara :p[/QUOTE] jakies ostatnio gówniane tematy na tym watku sie rozwinęły :evil_lol:;) a u nas qupa ostanio ok :cool3::evil_lol: Quote
Julia Wielogorska Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 [quote name='hankasanok']i to jeszcze jaka!!!!!! to teraz tylko mopa w reke i nawet wiaderka z woda Ci nie trzeba!!! tylko nie rozmaż....:evil_lol: jakies ostatnio gówniane tematy na tym watku sie rozwinęły :evil_lol:;) a u nas qupa ostanio ok :cool3::evil_lol:[/QUOTE] :cool3: NO U MNIE RAZ LODZIKI A RAZ QUPY:cool3: w wszystko co psie nie jest nam obce................................:loveu::loveu: ino natura hehehehehe:cool3: Quote
Julia Wielogorska Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 Tą Pysia sie martwie i cały czas mysle czyj to moze byc piesek. ja przeciez mieszkalam w Gliwicach. Kto moze pomoc jej szukac i wogule. takie biedactwo i to rude :shake: podobne do Lizki Quote
Alicja Posted July 5, 2011 Posted July 5, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']Tą Pysia sie martwie i cały czas mysle czyj to moze byc piesek. ja przeciez mieszkalam w Gliwicach. Kto moze pomoc jej szukac i wogule. takie biedactwo i to rude :shake: podobne do Lizki[/QUOTE] Julia ,Pysia poszła do adopcji do Gliwic z Ostródy , ze schroniska ...a zanim przyjechała do Gliwic to jeszcze przeszła DT w którym bardzo schudła :roll:. Nowy dom w Gliwicach na początku bardzo ją chciał a jak już u nich była naraz zaczęli wymiękać ...myślę że liczyli że to rasowa sunia a nie kundelek w odrobinie w typie stafika ... i zaczęli kombinować ze muszą ją oddać . Quote
Julia Wielogorska Posted July 5, 2011 Author Posted July 5, 2011 [quote name='Alicja']Julia ,Pysia poszła do adopcji do Gliwic z Ostródy , ze schroniska ...a zanim przyjechała do Gliwic to jeszcze przeszła DT w którym bardzo schudła :roll:. Nowy dom w Gliwicach na początku bardzo ją chciał a jak już u nich była naraz zaczęli wymiękać ...myślę że liczyli że to rasowa sunia a nie kundelek w odrobinie w typie stafika ... i zaczęli kombinować ze muszą ją oddać .[/QUOTE] :shake: Brak mi słow. Czytałam cały watek Pysi i nawet ostatnio J_ulia mi mowiła o jakims psie, ktory na DT jeszcze bardziej schudł, wtedy nie wiedziała ze to o Pysie chodzi. widzialam wszystkie zdiecia, te rzebra na wierzchu a potem Pania na wystwie ( czy gdzies tam ) to jakas masakra. To jak ona swoje psy karmiła a jej jesc nie dawała. To jest koszmar. a do tego to zrobiła miłosniczka psow. jak napisalas teraz, ze oni zbytnio pozniej jej nie chcieli to ciekawe czy na pewno uciekla. Quote
doddy Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Julia, bardzo miło oglądać Twoją galerię. Cieszę się, że Neo znalazł tak dobry dom. Quote
Julia Wielogorska Posted July 7, 2011 Author Posted July 7, 2011 [quote name='doddy']Julia, bardzo miło oglądać Twoją galerię. Cieszę się, że Neo znalazł tak dobry dom.[/QUOTE] Lizunia :) adoptowana :) Neonek jest od małego :) Ja mam wasz kalendarz z fundacji i kubeczki :) Quote
doddy Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Zmyliło mnie to zdanie: [quote]MAŁY WSTEP JAK LIZA ZYSKAŁA BRATA!!![/quote]A dalej sobie dopowiedziałam. :evil_lol: :wallbash: Quote
Alicja Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']Lizunia :) adoptowana :) Neonek jest od małego :) Ja mam wasz kalendarz z fundacji i kubeczki :)[/QUOTE] to masz pewnie Ozzulka w kalendarzu :grins: .... teraz w lipcu :) Quote
doddy Posted July 7, 2011 Posted July 7, 2011 Julia, jak poczytałam Wasze posty w Monicie to od razu skojarzyłam Wasze nazwisko. :) Quote
Julia Wielogorska Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 [quote name='doddy']Julia, jak poczytałam Wasze posty w Monicie to od razu skojarzyłam Wasze nazwisko. :)[/QUOTE] :roll: ja na dogo logowałąm sie przez fb i zostało imie i nazwisko jako nic:p nie wiem czy da sie to zmienic :shake: ale dzieki temu mnie skojarzyłas:lol: Ja co roku kupuje kalendarze i rozne rzeczy :) Tak na prawde od waszej fundacji zaczeła sie moja pomoc :lol: a ile ja sie napłakalam jak czytałam o tych biednych psach:-( Niby twarda jestem ale okropnie wrazliwa :shake: Quote
Julia Wielogorska Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 [quote name='Alicja']to masz pewnie Ozzulka w kalendarzu :grins: .... teraz w lipcu :)[/QUOTE] :lol::lol::lol::lol: a mam :lol::lol::lol::lol: Alu ja wiem ze to własciciele powinni po schroniskach jezdzic, ale mi jest tak jej szkoda, ze nie umie nawet obrac tego słowami :shake: Ci własciele tak naprawde powinni wrocic wczesniej z urlopu i szukac psa. Nie wiem jak moga spokojnie odpoczywac , naprawde nie wiem:shake: Mi sie wogule to w głowie nie miesci, ze mozna zabrac jedno dziecko a drugie zostawic. masakra Quote
Julia Wielogorska Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 [quote name='doddy']Zmyliło mnie to zdanie: A dalej sobie dopowiedziałam. :evil_lol: :wallbash:[/QUOTE] :roll: trzeba bedzie wstep jeszcze uzupełnic :cool3: Neo to był zbestfiony jedynak i nie tolerował innych psow:shake: a teraz kocha Lize nad zycie :loveu::loveu: Quote
Alicja Posted July 8, 2011 Posted July 8, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']:lol::lol::lol::lol: a mam :lol::lol::lol::lol: [B]to się Ozzulec cieszy żeś poznała ;)[/B] Alu ja wiem ze to własciciele powinni po schroniskach jezdzic, ale mi jest tak jej szkoda, ze nie umie nawet obrac tego słowami :shake: Ci własciele tak naprawde powinni wrocic wczesniej z urlopu i szukac psa. Nie wiem jak moga spokojnie odpoczywac , naprawde nie wiem:shake: Mi sie wogule to w głowie nie miesci, ze mozna zabrac jedno dziecko a drugie zostawic. masakra[/QUOTE] [B]ano dokładnie ...po 1sze jak można 1 wziąć a Pysi nie :( tego w życiu nie zrozumie po 2...powinni następnego dnia być już z powrotem [/B] Quote
Julia Wielogorska Posted July 8, 2011 Author Posted July 8, 2011 [quote name='Alicja'][B]ano dokładnie ...po 1sze jak można 1 wziąć a Pysi nie :( tego w życiu nie zrozumie po 2...powinni następnego dnia być już z powrotem [/B][/QUOTE] :angryy::angryy:powinni powinni:angryy: ciekawe co bedzie jutro jak beda, jaka bedzie ich reakcja i zaangazowanie w szukanie Pysi. Cały czas mam ja w głowie:shake: Quote
Julia Wielogorska Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 Parę fotek Lizuni i Neonka:cool3: drapanko po brzuszku:evil_lol: zabawa ze sznureczkiem :lol: pycholek usmiechniety:loveu: nosek z piasku :crazyeye: Quote
Julia Wielogorska Posted July 10, 2011 Author Posted July 10, 2011 odpoczywam sobie;) :loveu::loveu::loveu: dzis znow bede biegac z Neonkiem po nowym ogrodku:evil_lol::evil_lol: Quote
Julia Wielogorska Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 Dzis w nocy Neonek miał koszmary i wyl pól nocy:shake: i spał na dywaniku w ubikacji ;) cos mu sie ubzdurało w nocy i jestesmy nie wyspani. Oczywiscie Liza spała jak zabita w koszycku i miała wszystko gdzies:cool3: Quote
hankasanok Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='Julia Wielogorska'] Dzis w nocy Neonek miał koszmary i wyl pól nocy:shake: i spał na dywaniku w ubikacji ;) cos mu sie ubzdurało w nocy i jestesmy nie wyspani. Oczywiscie Liza spała jak zabita w koszycku i miała wszystko gdzies:cool3:[/QUOTE] no to noc do odespania ;) Belluchna czesto ma jakies koszmary senne, nie wiem co jej sie tam sni ale wierzga nogami, skomli przez sen, albo zrywa sie na równe łapy nagle i stoi na srodku pokoju jakby nie wiedziała gdzie jest, czasem musze ja budzic, tylko ciezko to zrobic tak mocno spi wtedy! chociaz teraz juz mniej mamy takich nocy, na poczatku to był standard! Quote
Julia Wielogorska Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 [quote name='hankasanok']no to noc do odespania ;) Belluchna czesto ma jakies koszmary senne, nie wiem co jej sie tam sni ale wierzga nogami, skomli przez sen, albo zrywa sie na równe łapy nagle i stoi na srodku pokoju jakby nie wiedziała gdzie jest, czasem musze ja budzic, tylko ciezko to zrobic tak mocno spi wtedy! chociaz teraz juz mniej mamy takich nocy, na poczatku to był standard![/QUOTE] Belluchnie dawne koszmary sie sniły a Neonowi to nie wiem co :cool3: chyba, ze mu nie dobre papu dałam. Ten wariat wył w nocy, potem wstawał i piszczał na cały dom. Myslałam ze kupa cisnie i wstawałam o 2 w nocy do niego. Ale nie bylo kupy tylko siku i dalej piszczał ze chce do gory do nas do łozka. Liza spała w koszyku sama pod schodami i moze on jej nie widzial i myslal ze jest z nami a jego zostawilismy na dole :lol: jaja jak berety :) Damian chyba try razy byl u niego i kladl go do koszyczka :) Quote
hankasanok Posted August 10, 2011 Posted August 10, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']Belluchnie dawne koszmary sie sniły a Neonowi to nie wiem co :cool3: chyba, ze mu nie dobre papu dałam. Ten wariat wył w nocy, potem wstawał i piszczał na cały dom. Myslałam ze kupa cisnie i wstawałam o 2 w nocy do niego. Ale nie bylo kupy tylko siku i dalej piszczał ze chce do gory do nas do łozka. Liza spała w koszyku sama pod schodami i moze on jej nie widzial i myslal ze jest z nami a jego zostawilismy na dole :lol: jaja jak berety :) Damian chyba try razy byl u niego i kladl go do koszyczka :)[/QUOTE] Biedny Neos, moze myslał ze go siostrzyczka opusciła?! Quote
Julia Wielogorska Posted August 10, 2011 Author Posted August 10, 2011 [quote name='hankasanok']Biedny Neos, moze myslał ze go siostrzyczka opusciła?![/QUOTE] Tak mi sie wydaje, on ja kocha bardzo a Liza chyba jeszcze bardziej :) Rano wylizuje mu zawsze spioszki z oczek i pozniej go myje całego :) piekny widok :} Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.