Alicja Posted June 30, 2011 Posted June 30, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']:lol::lol: takie malutkie :cool3: :evil_lol:[/QUOTE] :lol: nie mów ze ostrzejsze sceny były :lol::lol: Dlaczego dzieci kawy nie dostały ?? Quote
Julia Wielogorska Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 [quote name='Alicja']:lol: nie mów ze ostrzejsze sceny były :lol::lol: Dlaczego dzieci kawy nie dostały ??[/QUOTE] dzieci jedza kurze łapki bo Julia mowila ze dobre na stawy a kawa jescze im magnez wyplucze :-D:-D wczoraj nie bylam na dogo bo nie bylo mnie w domu i teraz nadrabiam ale znow brak mi czasu. przelew zrobiony :) Quote
Julia Wielogorska Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 [quote name='Alicja']:lol: nie mów ze ostrzejsze sceny były :lol::lol: Dlaczego dzieci kawy nie dostały ??[/QUOTE] a co ostrzejszych scen to były :cool3: a dokladnie Neo tylkiem w powietrzu rusza tylko to bylo w naszej sypialni w naszym łozku. Nie wiem kto im to pokazał ;);) Quote
Alicja Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']a co ostrzejszych scen to były :cool3: a dokladnie Neo tylkiem w powietrzu rusza tylko to bylo w naszej sypialni w naszym łozku. Nie wiem kto im to pokazał ;);)[/QUOTE] :evil_lol: A kurze łapki są oki ;) Quote
Julia Wielogorska Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 [quote name='Alicja']:evil_lol: A kurze łapki są oki ;)[/QUOTE] :p jedza jedza, tylko Neonek za duzo nie moze bo kiedys miał lewatywe bo mamusia dała mu, juz nawet nie pamietam co, chyba kosc wołowa i kypy nie umiał zrobic bo go zatkało. Quote
Alicja Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']:p jedza jedza, tylko Neonek za duzo nie moze bo kiedys miał lewatywe bo mamusia dała mu, juz nawet nie pamietam co, chyba kosc wołowa i kypy nie umiał zrobic bo go zatkało.[/QUOTE] no właśnie z kośćmi trzeba uważać ....w sierpniu zeszłego roku , Ozzy na zakończenie wakacji dostał cielęcą , piekną surową kość .... no i tak się zawziął że zjadł całę :roll: .... to było w środę ...w czwartek TZ jechał z nim do nas do weta , bo już Ozzy załatwić się nie umiał , w piatek pojechaliśmy do Gliwic na Toszecką do Kliniki bo wisiała nad nami groźba operacji ...na szczęście skończyło sie czyszczeniem od ...tyłu :roll: pod narkozą , od tego czasu , kości to u nas towar podlegający specjalnemu nadzorowi i reglamentacji Quote
Julia Wielogorska Posted July 1, 2011 Author Posted July 1, 2011 [quote name='Alicja']no właśnie z kośćmi trzeba uważać ....w sierpniu zeszłego roku , Ozzy na zakończenie wakacji dostał cielęcą , piekną surową kość .... no i tak się zawziął że zjadł całę :roll: .... to było w środę ...w czwartek TZ jechał z nim do nas do weta , bo już Ozzy załatwić się nie umiał , w piatek pojechaliśmy do Gliwic na Toszecką do Kliniki bo wisiała nad nami groźba operacji ...na szczęście skończyło sie czyszczeniem od ...tyłu :roll: pod narkozą , od tego czasu , kości to u nas towar podlegający specjalnemu nadzorowi i reglamentacji[/QUOTE] :shake: No ja to znam Neo mial to samo i pod narkoza go czyscili na Toszeckiej :roll: ja mieszkałam w Gliwicach obok Toszeckiej. 10 min piechota miałam do kliniki. Neonka tam znaja na wylot. Dokładnie na wylot :cool3: Quote
Alicja Posted July 1, 2011 Posted July 1, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']:shake: No ja to znam Neo mial to samo i pod narkoza go czyscili na Toszeckiej :roll: ja mieszkałam w Gliwicach obok Toszeckiej. 10 min piechota miałam do kliniki. Neonka tam znaja na wylot. Dokładnie na wylot :cool3:[/QUOTE] czyli sobie chłopaki mogą łapki przybić ;) Od tego wydarzenia staram się nie dawać kości ...ale żal mi chłopaka ,bo wiem że ma z tego frajdę Quote
Julia Wielogorska Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 [quote name='Alicja']czyli sobie chłopaki mogą łapki przybić ;) Od tego wydarzenia staram się nie dawać kości ...ale żal mi chłopaka ,bo wiem że ma z tego frajdę[/QUOTE] :bluepaw::bluepaw::bluepaw: piątka :) ja okropnie to przezyłam bo sie obwiniałam :placz: i teraz obserwuje kazda jego kupe :crazyeye: Quote
Alicja Posted July 2, 2011 Posted July 2, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']:bluepaw::bluepaw::bluepaw: piątka :) ja okropnie to przezyłam bo sie obwiniałam :placz: i teraz obserwuje kazda jego kupe :crazyeye:[/QUOTE] u nas każdy kto wychodzi z Ozzym na spacer musi po powrocie zdać relację na temat czynności fizjologicznych :lol: Quote
Julia Wielogorska Posted July 2, 2011 Author Posted July 2, 2011 [quote name='Alicja']u nas każdy kto wychodzi z Ozzym na spacer musi po powrocie zdać relację na temat czynności fizjologicznych :lol:[/QUOTE] :lol: a jak :lol: tylko moj chlop zbytnio nie patrzy na kupe a jak krzycze jaka kupe zrobil ? :cool3: Quote
Julia Wielogorska Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 Teraz grzecznie śpi a rano zjadła piłeczke do pingponga :crazyeye: dosłownie zjadła- połkneła- czeka nas znow ogladanie kupy :shake: a to ta piłeczka :shake: Quote
hankasanok Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']a co ostrzejszych scen to były :cool3: a dokladnie Neo tylkiem w powietrzu rusza tylko to bylo w naszej sypialni w naszym łozku. Nie wiem kto im to pokazał ;);)[/QUOTE] no ciekawe własnie kto!:evil_lol: [quote name='Alicja']czyli sobie chłopaki mogą łapki przybić ;) Od tego wydarzenia staram się nie dawać kości ...ale żal mi chłopaka ,bo wiem że ma z tego frajdę[/QUOTE] Belluchna tez moze Wam łape podac!!!! u nas ten sam problem, kości mamy zakazane! [quote name='Julia Wielogorska']Teraz grzecznie śpi a rano zjadła piłeczke do pingponga :crazyeye: dosłownie zjadła- połkneła- czeka nas znow ogladanie kupy :shake:[/QUOTE] mam nadzieje ze wyjdzie druga strone, bez jakis cyrków!!! ja nie wiem o czym te psiury czasem mysla! a moze nie myslą :roll: Quote
Julia Wielogorska Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 :shake::shake: no mam nadzieje, ze z tego nic nie bedzie :shake: Neo nigdy nic nie zjadł i ona do dzis tez nie. ja spie rano i słysze jak Damian do niej cos ty zrobila.................... Liza zuła ta mała piłeczke i nagle ja połkneła. masakra. mam nadzieje ze to wyrobi i nie bedzie trzeba brzuszka rozcinac. Dałam jej juz serek waniliowy i zaraz nalesniki zrobie bo uwielbiaja i moze ja przeczysci :cool3: pogada jest fatalna i leje cały czas, wiec one tez na dwor nie chca wychodzic i jak z ta kupa bedzie nie wiem. :shake: Quote
hankasanok Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']:shake::shake: no mam nadzieje, ze z tego nic nie bedzie :shake: Neo nigdy nic nie zjadł i ona do dzis tez nie. ja spie rano i słysze jak Damian do niej cos ty zrobila.................... Liza zuła ta mała piłeczke i nagle ja połkneła. masakra. mam nadzieje ze to wyrobi i nie bedzie trzeba brzuszka rozcinac. Dałam jej juz serek waniliowy i zaraz nalesniki zrobie bo uwielbiaja i moze ja przeczysci :cool3: pogada jest fatalna i leje cały czas, wiec one tez na dwor nie chca wychodzic i jak z ta kupa bedzie nie wiem. :shake:[/QUOTE] może to dziwnie zabrzmi ale trzymam w takim razie kciuki za qupe!!! :p Quote
Julia Wielogorska Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 [quote name='hankasanok']może to dziwnie zabrzmi ale trzymam w takim razie kciuki za qupe!!! :p[/QUOTE] trzymaj trzymaj. :) Quote
Alicja Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 a piłeczka była nadal okrągła czy przeżuta ?? bo jak okrągła to może być kiepsko ... wiem że na wymioty podaje się chyba wodę utlenioną Quote
Julia Wielogorska Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 [FONT="Georgia"][/FONT]ZABAWA I ZALOTY MIŁOSNE. LIZA Z PIŁKA W BRZUCHU:shake: Quote
Julia Wielogorska Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 [quote name='Alicja']a piłeczka była nadal okrągła czy przeżuta ?? bo jak okrągła to może być kiepsko ... wiem że na wymioty podaje się chyba wodę utlenioną[/QUOTE] przezuta. Teraz spi znow . ale przed chwila biegala jak wariatka. Robie jej nalesniki i mam nadzieje ze ja to przeczysci. jakby była cała polknieta to widze juz sie na Toszockiej u weterynarza :( Quote
Alicja Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 no to za sra**ę ;):kciuki: jak masz blisko aptekę to kup syrop LACTULOSUM Quote
Julia Wielogorska Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 [quote name='Alicja']no to za sra**ę ;):kciuki: jak masz blisko aptekę to kup syrop LACTULOSUM[/QUOTE] dzis niedziela i trzeba do centrum Katowic do apteki :) :) ale pojade pojade . zeby sr............a była :) Quote
Julia Wielogorska Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 Liza na raczkach u tatusia :loveu: Quote
Alicja Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 Córunia malunia :) http://img23.imageshack.us/img23/8256/recek.jpg Ja syropek mam od roku stale w domu w razie draki ... a to specyfik bezpieczny , bo dla małych dzieci przepisują też ( kupić można bez recepty) Quote
Julia Wielogorska Posted July 3, 2011 Author Posted July 3, 2011 [quote name='Alicja']Córunia malunia :) http://img23.imageshack.us/img23/8256/recek.jpg Ja syropek mam od roku stale w domu w razie draki ... a to specyfik bezpieczny , bo dla małych dzieci przepisują też ( kupić można bez recepty) :loveu:coreczka lubi u tatusia na raczkach. ten ja nosi z okna do okna a ona wyglada :lol: tylko zdiecie obrocic sie cos nie chciało:shake: Quote
baster i lusi Posted July 3, 2011 Posted July 3, 2011 [quote name='Julia Wielogorska']:bluepaw::bluepaw::bluepaw: piątka :) ja okropnie to przezyłam bo sie obwiniałam :placz: i teraz obserwuje kazda jego kupe :crazyeye:[/QUOTE] [quote name='Alicja']u nas każdy kto wychodzi z Ozzym na spacer musi po powrocie zdać relację na temat czynności fizjologicznych :lol:[/QUOTE] to się usmiałam bo ja też chodzę i sprawdzam jakie koopy są.mnie wet mówił ,że gdy zjedzą coś to podac parafinę wtedy jest lżej bo parafina śliska.może choć kilka łyżek oleju podaj.choć parafina lepsza. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.