agaga21 Posted August 20, 2011 Author Posted August 20, 2011 ania z poznania napisał(a):Naprawdę luksusowy piesek z niej :)! a jakże! nawet ma nową czarną obróżkę z mini cyrkoniami :D ;) Quote
ania z poznania Posted August 20, 2011 Posted August 20, 2011 Pokaż :)! Zawsze mnie to zastanawia, skąd te znajdy wiedzą od razu co w domu najlepsze?? Quote
agaga21 Posted August 20, 2011 Author Posted August 20, 2011 [quote name='ania z poznania']Pokaż :)! Zawsze mnie to zastanawia, skąd te znajdy wiedzą od razu co w domu najlepsze?? to jutro zrobię jej fotkę w obróżce. te znajdy mają chyba 6 zmysł ;) Quote
Ajula Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 agaga wspólczuję Ci dnia, w którym będziesz musiała ją wydać, jest taka śliczna i urocza, że napatrzeć się nie można Quote
agaga21 Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 Ajula napisał(a):agaga wspólczuję Ci dnia, w którym będziesz musiała ją wydać, jest taka śliczna i urocza, że napatrzeć się nie można hihi dzięki ale mi się wydaje, że luneczka ma już dom, choć jej pan jeszcze o tym do końca nie wie ;) dzisiaj byliśmy z psami w lesie na wspaniałym spacerze! pojechaliśmy szukać ładnego miejsca i znaleźliśmy :) po raz pierwszy luna biegała bez smyczy po nieogrodzonym terenie. tak jak myśleliśmy, trzymała się blisko psów :) nabiegała się bardzo. ciężko jej się zdjęcia robi a w tym lesie były takie kontrasty, że mój aparat nie dawał rady. wstawiam jednak parę fotek, choć jestem nimi bardzo zawiedziona. tu wyszła jakby była prawie tak duża jak morris! :D Quote
Ajula Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 agaga21 napisał(a):hihi dzięki ale mi się wydaje, że luneczka ma już dom, choć jej pan jeszcze o tym do końca nie wie ;) ............. dopóki Ci się tylko "wydaje" - nie będę skakała z radości i składała gratulacji :D a fotki - te dwie dupki są najlepsze :loveu: Quote
agaga21 Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 Ajula napisał(a):............. dopóki Ci się tylko "wydaje" - nie będę skakała z radości i składała gratulacji :D dlatego nie piszę wszem i wobec ;) bo nie chcę "pana" stawiać pod ścianą, jednak dobrze wiem to co wiem:evil_lol::evil_lol: po dobroci jej nie oddam:diabloti: z resztą karol jakoś też się do tego nie pali. jak mówimy o naszej rodzinie to w takiej formie: "2 dzieci i 3 psy" i jakoś nikt nie wspomina o tym, że lunka ma zmieić dom i rodzinę ;) dziś gdy wróciliśmy z lasu, zostawiliśmy duże psy w domu i pojechaliśmy do naszej ulubionej knajpki na obiad a lunka jak zwykle z nami(w ogródku siedzieliśmy, więc z psem można). lunka oczywiście połowę czasu spędziła u karola na kolanach. żałowałam, że nie miałam aparatu ze sobą:evil_lol: Quote
Ajula Posted August 21, 2011 Posted August 21, 2011 Jak wzięliśmy do siebie Gacka z ulicy, to mieliśmy w planach zrobienie mu operacji (miał połamaną tylną łapę), podtuczenie go (był szkieletem) i szukanie domu. A potem było odkładanie tego szukania na później "aż mu się łapa wygoi", "aż zacznie chodzić na tej łapie", "jeszcze jest za chudy, kto takiego chudego zechce", "teraz jeszcze nie, bo mu się trzęsie głowa i trzeba zrobić badania"........ i tak ciągle coś nowego ;) - to były wszystko wymówki, a potem stwierdziliśmy, że ma taki okropny charakter, że nie możemy go nikomu oddać, bo nikt oprócz nas nie będzie go rozumiał i biedak będzie nieszczęśliwy.......... i Gacek jest już trzy lata u nas :) Quote
agaga21 Posted August 21, 2011 Author Posted August 21, 2011 a właśnie, lunki oczka się już wyleczyły, z żołądkiem też już nie ma problemów....jedynie sterylka może być wymówką ;) bo przecież trzeba poczekać do pierwszej cieczki, potem odczekać trochę...czy ktoś obcy by ją na pewno dopilnował? czy by nie stwierdził, że jeden miot mógłby być? tak trudno jest zaufać ludziom, chyba bym nie mogła spać spokojnie gdyby lunka gdzieś mieszkała z jakąś inną rodziną....czy dzieci by jej nie robiły krzywdy, czy by nie była bita za zjedzenie butów? czy dostawała by dobre jedzonko? czy gdyby zachorowała, to nowa rodzina by się nią odpowiednio zaopiekowała, zawiozła do dobrego weta.......? za dużo tych pytań. już wolę mieć 3 psy i spać spokojnie ;) czekam aż mi się w końcu mąż określi z oficjalną decyzją ale to już raczej przesądzone (chociaż lunka ani w 1% nie jest w "moim typie" jeśli chodzi o wygląd, gabaryty itp.:evil_lol:) Quote
ania z poznania Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Agatko, czy Ty myślisz, że Karol odważyłby się mieć inne zdanie w Twoim stanie :razz::diabloti:???? Quote
agaga21 Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 ania z poznania napisał(a):Agatko, czy Ty myślisz, że Karol odważyłby się mieć inne zdanie w Twoim stanie :razz::diabloti:???? no niestety czasem mu się zdarza:mad: wiesz, ja sama zdaję sobie sprawę z tego, że to nie jest najlepszy pomysł i nie taki był plan jak znajdowałam znajdę:cool3: ale no co....serce nie sługa :oops::oops: Quote
Akrum Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 Ja też mam taki dylemat z moją tymczasowiczką, którą mam już od stycznia, 7 m-cy. Chce ją zostawić - bo zakochana jestem w niej po uszy, a ona w mnie, chodzi za mną jak cień. Ale z drugiej strony cały czas sobie myślę i powtarzam, a co jak na moje drodze stanie kolejna bida, która będzie potrzebowała schronienia?? Teraz miała dwa psie tymczasy + 2 kocie, razem z moimi ogonami miałam 8 zwierzaków w domu i chodząc do pracy + tyle zwierza - miałam pełne ręce roboty. Kociaki oczywiście - też chciałabym zostawić, ale wiem, że muszę szukać im nowych domów, bo niedługo znów może pojawią się jakieś w potrzebie, a Kropka - mam tak samo wielki dylemat jak Ty :) Cały czas są inne powody, dla których jeszcze nie czas, by nowy domek miała - pomijając brak zainteresowania na ogłoszenia... Domem tymczasowym fajnie być na początku, jak się pomaga, patrzy na zmiany psa/kota, ale gdy przychodzi czas szukania DS i wydania - wtedy nie na widzę być DT, wtedy sobie powtarzam - już nigdy więcej nowych tymczasów (obietnicy nigdy nie dotrzymuje :)). Quote
agaga21 Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 akrum, dużo racji w tym co piszesz. też o tym myślałam, co będzie jak jakaś sia bida stanie na mojej drodze. no cóż, pomogę jej w miarę możliwości ale nie będzie opcji by została na dłużej. ja za niecałe 3 miesiące będę miała drugie dziecko, myślę, że nasz dom jako potencjalny dt i tak by z tego powodu odpadła na dłuższy czas. a jak już pies jest (na stałe) to ma u nas dożywocie ;) Quote
ania z poznania Posted August 22, 2011 Posted August 22, 2011 no niestety czasem mu się zdarza:mad: Tylko, że oddanie Lunki jeszcze musiałby z Kamilem przeforsować, a jak słyszę jakie Kamil ma wobec niej plany to kiepsko Karola widzę ;) Quote
agaga21 Posted August 22, 2011 Author Posted August 22, 2011 ania z poznania napisał(a):Tylko, że oddanie Lunki jeszcze musiałby z Kamilem przeforsować, a jak słyszę jakie Kamil ma wobec niej plany to kiepsko Karola widzę ;) aniu, on raczej nawet nie ma ochoty się sprzeciwiać w tej kwestii. po prostu nie ma jeszcze ochoty powiedzieć "tak" ;) Quote
agaga21 Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 lunka to bardzo pożyteczna psina! dba o higienę dużych piesków :mdrmed::mdrmed: co rano czyści morrisowi oczy a przy każdej nadarzającej się okazji także i uszy czasami kontroluje mu też stan uzębienia gdy etna się zagluci albo zasmarka, również może liczyć na pomoc ze strony młodszej koleżanki:evil_lol: Quote
agaga21 Posted August 24, 2011 Author Posted August 24, 2011 bitwa o kilkunasto centymetrową cienką gałązkę trwała dobrą godzinę :D Quote
martaipieski Posted August 24, 2011 Posted August 24, 2011 sliczna mała, a Etna i Morris jacy spokojni, pozwalaja jej na wszytko Quote
agaga21 Posted August 25, 2011 Author Posted August 25, 2011 przestawiam szczurka na dietę barf :) wczoraj dostała malutkie kurze żołądki i serca na kolację. żadnych sensacji w nocy nie było więc dziś dostała to samo na 3 posiłki, do tego wieczorem do poobgryzania kość wieprzową taką kulkową. łajza jedna warkotała na mnie jak ją głaskałam gdy gryzła kość:mad::mad:! tylko czekałam aż mnie dziabnie ale na szczęście się nie odważyła:evil_lol:. muszę z nią poćwiczyć jedzenie kości z ręki, by się przyzwyczaiła, że pani nie zabiera tych pyszności tylko daje. jutro na śniadanie będzie miała kurze skrzydełko. ciekawe jak jej pójdzie :) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.